Skocz do zawartości
gurus

Jak poprawić akustykę pomieszczenia odsłuchu

Recommended Posts

Witam wszystkich,

zakończyłem na chwilę obecna kompletowanie sprzętu - tu zapraszam do wątku z opisem:

W związku z tym, że już widzę potencjał w zmianie akustyki, na podstawie przeprowadzonych prób, proszę o pomoc w dopracowaniu optymalnego, akceptowalnego przez domowników, poprawienia akustyki pomieszczenia.

Załączam dwa poglądowe rysunki - stan aktualny i wymyślony przeze mnie stan po optymalizacjach (na podstawie linkowanych artykułów, o akustyce, z innych postów na forum).

Proszę bardziej doświadczonych kolegów o opinie i porady.

 

Opis rozważanych zmian:

1. Wyrzucić 1 moduł z regału, a zaoszczędzone 80cm wykorzystać do odsunięcia kolumn od ścian i skręcenia ich do słuchacza.

Teraz testowałem i nawet niewielkie wysunięcie kolumn i obrócenie do słuchacza mocno poprawiało jakość słuchania. Dużo większa stereofonia i nie męczące wysokie (przy kolumnach w tych narożnikach, to one mnie najbardziej przy słuchaniu irytowały, oprócz słabej stereofonii, a nie o dziwo basy).

2. Płyty pod głośniki, żeby je łatwo wyciągać i wsuwać na dłuższe odsłuchy.

3. Dać dywan na podłogę.

Tutaj żona mi pomagała w odsłuchach i nie słyszała różnicy. Powody, które rozważam są trzy: brak zmian (np. ze względu na nietypowe kafle podłogowe o mocno pofalowanej powierzchni i obniżonym suficie podwieszanym nad kanapą); efekt psychologiczny (krótki odsłuch, codzienne życie z małym dzieckiem w tle i to, że żona nie chce dywanu;); reszta pogłosów jest na tyle duża, że przysłania "zysk jakości" od dywanu. Tutaj muszę testy powtórzyć sam, bo mimo, że żona ma zdecydowanie lepszy gust muzyczny i osłuchanie, ze względu na muzyczne wykształcenie, to słuch lepszy mam ja. Potwierdza to ładowarka do komórki, która wpięta do gniazdka, doprowadza mnie do szału piszczeniem, a żona jej zupełnie nie słyszy;)

4. Powiesić kilka otwartych szafek z Ikei na ścianach i wypełnić je np. książkami z regału z pkt.1.

5. Dać dywaniki na schodach na piętro.

Teraz to jest studnia rezonansowa i na górze słychać wszystko nawet lepiej niż na dole.

 

Podsumowując, to z tego co widzę, to mam problem największy z tymi narożnikami i dość dużym pogłosem w mieszkaniu.

 

PS: wrzucam też kilka zdjęć poglądowych z odsłuchów z dywanem.

PS2: wiem, że to krzesło wygląda tam jak ze sceny jakiegoś przesłuchania i brakuje tylko lampy w oczy;)

Stan po optymalizacjach.jpg

Stan aktualny.jpg

IMG_20180120_140309.jpg

IMG_20180120_142452.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo, postaraleś się. Twoj post mozna dawać jako przykladowy.

Powiedz, czy jest mozliwość powiesić w oknach grubą kotarę. Wiem, ze to teraz niemodne ale są rózne wzory. Jesli z żoną ustalisz, ze tak to polecę Ci juz bardziej cos konkretnego.

Ps. Krzeslo jest czaderskie ;)

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No miazga jakie ustawienie ;)  wyobrażam sobie jak tak gurus siedzi "na baczność" :D 

Sam po sobie wiem ,iż niekiedy 20cm w bok jak siądę to mam inną scenę itd. ... tak samo jak inaczej ustawię i dokręcę kolumny , niekiedy parę razy trzeba się pobawić i dopiero da się słuchać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzesło mozna wymienic na ladny fotel. Takie krzeslo ani nie jest wygodne no i siedzi się za wysoko. 

Ale jest mobilne i mozna rowniez z nim pochodzić i poszukać optymalnego miejsca. Na fotel lub kanapę przyjdzie czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gurus.
Jak eksperymentujesz z ustawieniem i "dogięciem" kolumn - po uzyskaniu optymalnego położenia warto w jakiś dyskretny sposób zaznaczyć je (np. cienkie i krótkie kreski "permanentem", by nie rzucały się w oczy.
Jest to przydatne, gdy w ciągu dnia kolumny będziesz ustawiał tak by jak najmniej przeszkadzały pozostałym domownikom.

1 godzinę temu, audiowit napisał:

Ps. Krzeslo jest czaderskie ;)

Ważne, że nie jest to krzesło elektryczne. xD

Poza tym Gurus traktuje chyba krzesło jako chwilowy punkt odsłuchu i wygodniej siedzieć niż stać :-) Więc może na razie odpuśćmy sobie ten element wystroju mieszkania, tym bardziej że Audiowit już wspomniał o sensie wymiany w przyszłości krzesła na fotel czy kanapę.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, audiowit napisał:

Brawo, postaraleś się. Twoj post mozna dawać jako przykladowy.

Powiedz, czy jest mozliwość powiesić w oknach grubą kotarę. Wiem, ze to teraz niemodne ale są rózne wzory. Jesli z żoną ustalisz, ze tak to polecę Ci juz bardziej cos konkretnego.

Ps. Krzeslo jest czaderskie ;)

@audiowitdzięki za miłe słowa. Staram się z szacunku do innych i swojego czasu, precyzyjnie określać o co mi dokładnie chodzi.

Co do kotary, to technicznie jest możliwość, po drobnych przeróbkach karnisza. Gorzej z przekonaniem małżonki do nowej wizji estetycznej. Może dla testów spróbuje jakiś koc powiesić czy zasłonę zamiast tej firanki i zobaczę jakie będą zmiany.

Wiedziałem, że krzesło będzie najczęściej komentowanym elementem;) Ono było tylko do testów i opierałem głowę na rękach, żeby uszy były circa na wysokości wysokotonowych. Testowałem to ustawienie jako wersję książkową, żeby sprawdzić czy brakuje mi stereofonii ze względu na ustawienie, czy inne przyczyny za to odpowiadają.

13 godzin temu, RoRo napisał:

Gurus.
Jak eksperymentujesz z ustawieniem i "dogięciem" kolumn - po uzyskaniu optymalnego położenia warto w jakiś dyskretny sposób zaznaczyć je (np. cienkie i krótkie kreski "permanentem", by nie rzucały się w oczy.
Jest to przydatne, gdy w ciągu dnia kolumny będziesz ustawiał tak by jak najmniej przeszkadzały pozostałym domownikom.

Ważne, że nie jest to krzesło elektryczne. xD

Poza tym Gurus traktuje chyba krzesło jako chwilowy punkt odsłuchu i wygodniej siedzieć niż stać :-) Więc może na razie odpuśćmy sobie ten element wystroju mieszkania, tym bardziej że Audiowit już wspomniał o sensie wymiany w przyszłości krzesła na fotel czy kanapę.

Pozdrawiam

@RoRo Co do oznakowań na podłodze to też o tym myślałem. Szczególnie, że płytki mam mocno zróżnicowane i pstrokate, to nie będzie tego widać.

Docelowo chciałbym chyba słuchać na kanapie (tak jak na schemacie po optymalizacji). Zawsze można z małżonką usiąść i razem słuchać. Film obejrzeć.

Chyba, że po ustawianiu okaże się, że ok. 2,5-3m między kolumnami i ok. 5m do słuchacza to proporcje, które w tym pomieszczeniu "nie zagrają".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, gurus napisał:

reszta pogłosów jest na tyle duża, że przysłania "zysk jakości" od dywanu. Tutaj muszę testy powtórzyć sam, bo mimo, że żona ma zdecydowanie lepszy gust muzyczny i osłuchanie, ze względu na muzyczne wykształcenie, to słuch lepszy mam ja. Potwierdza to ładowarka do komórki, która wpięta do gniazdka, doprowadza mnie do szału piszczeniem, a żona jej zupełnie nie słyszy;)

 

To właśnie dziwne, że dywan nie poprawił, hmm faktycznie raczej żona nie słyszała....;) bo nie sądzę żeby było tak tragicznie z resztą salonu(choć może są ciężkie przypadki). Zwykle jak zdejmę dywan( pralnia, trzepanie), czy firanki to jest masakra z brzmieniem. Drugim ważnym aspektem dobrego brzmienia jest ustawienie kolumn względem mebli i słuchacza, pewnie o tym czytałeś. Pisząc krótko kolumny winny się nieco widzieć, bo wstawienie ich w rogi i za segment sporo popsuje w brzmieniu, przestrzeni sceny muzycznej, stereo itd.

Z wieszaniem na siłę jakiś dużych szafek, może dałbym spokój, ale jakaś półka z książkami z tylu, czy druga na bocznej ściance czemu nie. Podobnie jakiś ozdobny obraz, grafika, oczywiście na płótnie, a nie za szkłem. Jakiś większy kwiat doniczkowy jak masz miejsce . Możesz zrobić test i położyć jeszcze jakiś koc na podłodze od strony bliżej sofy, aby powiększyć obecny dywanik.

Odległość 5 m od słuchacz- kolumny dosyć spora ( jako taka) a proporcje 2,5 do 5 średnie, staraj się postawić kolumny szerzej , ale nie wrogach pokoju. Może będzie mniej, bo kolumny odsuwasz od ściany, a sam tez nie masz głowy przy przeciwległej ścianie... Dywan konieczny, obojętnie czy panele, czy kafle( parkiet nieco lepszy, ale i tak dywan musi być i przy nich), a jak piszesz że, masz dziecko więc wytłumacz żonie, że kafle są zimne i twarde dla dziecka jak się bawicie;)

Edytowano przez jacek75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, zdecydowanie taki duzy dywan typu shagy czy gruby welniany zrobi dobrą robotę.

Po lwej stronie masz otwartą przestrzeń natomiast po prawej duze okna. Masz zachwianą rownowage. Z lewej dźwięk Ci ucieka i wraca później wytracając wytraca energię. Po prawej szyby Ci rezonują dodatkowo są znacznie blizej niż przeciwlegla sciana. Grube zasłony z pluszu bawelnianego w jakimś stopniu zniwelowaly by Ci ten efekt. Może żonie spodobaly by się jakieś takie jasne. Biale lub popielate. Na ziemi bialy lub popielaty dywan i macie nowy look ;)

Na ścianie za plecami koniecznie regaly z ksiażkami, obrazy na płótnie. Fajnie by było gdybyś mógl z tą kanapa podjechać do przodu....

Podpowiem Ci jeszcze, ze u mnie zona calkowicie byla przeciwna zasłonom. Nawet firanek nie mialem. Teraz te zaslony bardziej się jej niz mi podobajà. Dywanik jest w strzępach bo intryguje psa. Uwielbia go. Trudno go z niego zgonić. Niestety tez trudno go oduczyć jego gryzienia...Cieżkie życie audiofila ;)

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak z planu, twoich komentarzy i swojego doswiadczenia, ja bym najpierw zajal sie tylna, pozniej bocznymi scianami. Podejrzewam ze od tylnej wszystko sie elegancko odbija i potem szaleje po mieszkaniu. Albo polki/szafki, albo akustyczne obrazy (mozesz zamowic z wlasnym wzorem, gdzies tu widzialem linki do polskich stron, poszukam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@jacek75Te szafki to nie na siłę. Całkiem fajnie to wygląda, a przy okazji rozproszenie dźwięku. Na końcu przy kanapie jest taka "studnia" 3 właściwie gołych ścian, a kanapa jest tuż przy ścianie (głowa 30cm) od ściany tylnej. I tak się zastanawiam czy kilka takich kostek 30x30cm z Ikei z książkami nie da rady trochę wytłumić/rozproszyć.1518039918427-618660039.thumb.jpg.5e61bf777fafe3b1bca55ce7a3b00ed3.jpg

Odległość między kolumnami będzie musiała być około 2,5m żeby zachować sensowne odległości od bocznych ścian. Co do odległości od słuchacza to będę eksperymentować. W sumie to na upartego mogę kolumny i do połowy pokoju wyciągać na odsłuch. Metr czy dwa to już żadna różnica oprócz kabla do schowania za wysunięte kolumny.

@niowluka ciekawy pomysł z tym obrazem akustycznym. Poszukam może sam znajdę co to dokładnie za rozwiązanie.

Kanapa musi stać przy ścianie, bo to typowy narożnik i nie ma sensu jego wysuwanie, tylko dziura na kurz by się zrobiła. Ale jest wnęka między ścianą a zagłówkiem i tam teoretycznie jakiś ustrój akustyczny by wszedł.

@audiowitz tymi różnymi przestrzeniami po lewej i prawej masz ewidentnie rację. Inaczej gra lewa i prawa strona. To zaburza stereo i przestrzenność w moim odczuciu. Wysunięcie kolumn trochę to niweluje.

Chyba czeka mnie sesja z dywanem i wszystkimi kocami w domu wrzuconymi do salonu do symulacji zasłon, gobelinów, arrasów i dywanów;)

Zobaczymy czy będzie efekt Wow!

Wcześniej mówiłeś, że z zasłon coś ewentualnie mógłbyś polecić. Mógłbyś coś w tym temacie więcej podesłać to zobaczyłbym "z czym to się je".

1518039835406-1290397137.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam po dłuższej przerwie ale obfitującej w zmiany.

Tak więc przemeblowałem trochę pokój:

1. Jeden segment ze środka odpadł - zabudowa odsunęła się od głośników o 40cm z obu stron.

Efekt jest taki, że mogłem głośnik prawy odsunąć trochę od ściany i skręcić w stronę słuchacza. Dało to bardzo dobre rezultaty w stosunku do tego co było. Mniejsze brumienie w narożniku i lepsza stereofonia na kanapie. Odczuwalne źródła pozorne ale bez szału.

2. Dodałem szafki z Ikei na obu ścianach + jakieś wypełnienie. Położyłem dywan przy kanapie i przysunąłem głośniki praktycznie do środka pomieszczenia. Głośniki delikatnie skręcone do słuchacza (osie krzyżują się trochę za jego głową).

I tu strzał w dziesiątkę. Zamknięcie oczu i głośniki "znikają". Amy Winehouse śpiewa na wprost mnie, a dźwięki suną z lewa na prawo i z prawa na lewo. Pełen banan na ustach:)

I zdziwienie teściów co z wizytą przyszli w pakiecie;)

Co prawda na codzień będzie mi musiało wystarczyć ustawienie z wariantu 1 ale na dłuższe odsłuchy na 100% głośniki lądują w pozycji nr2 (lub jeszcze innej po kolejnych testach).

Poniżej kilka zdjęć po roszadach.

5a89f0ed14157_Ustawienie1.thumb.jpg.26140bfcbe8eb86c8321b1dea332a2e7.jpg5a89f0fd46243_Ustawienie2.thumb.jpg.1aa5003d0661c1027c218a2ae65d8f04.jpg5a89f3438fef8_Ustawienie2.1.thumb.jpg.a344b0f9f164c030d279a6c0777c5059.jpg

Mam jeszcze problemy z tym, że odnoszę wrażenie, iż:

- niektóre dźwięki są czasami męczące (zwłaszcza wysokie),

- czasami pojawia się nieuporządkowanie dźwięków,

- niektóre wokale są "wycofane" - Amy, Jopek, Zalewski są super przez duże S, a np. Ed Sheran, Sistars, Gossip chowają się za innymi dźwiękami.

Planuję:

- dać za głową obraz tłumiący - jeszcze myślę czy samoróbkę, czy jakiś firmowy, z obrazem na nim (dzięki @niowluka). Plan jest na np. tryptyk w sumie z 2m szeroki i 1m wysoki (żona wyraża zgodę jak będą na nim Tatry). Jedynie kogut narzeka na planowaną eksmisję;)

- zmiana interkonektorów z gołych kabelków marketowych na jakieś podstawowe interkonektory szlachetniejszej proweniencji,

- sprawdzić z kontrolerem do Cantonów, który ma wrócić z naprawy, różne ustawienia kompensacji dla pomieszczenia.

- raczej nie da rady przekonać żony do ciężkich zasłon. Ale może przesuwając kolumny, tak że szyba jest praktycznie w drugą stronę niż słuchacz, mogę zniwelować większość ich niekorzystnego wpływu?

 

Czy coś jeszcze mogę spróbować w celu polepszenia akustyki?

PS: Ustawienie 2.1 z kocem na koszu nie przyniosło spodziewanego polepszenia pogłębienia sceny i separacji kolumn;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz tak. Powiedz czy wysokie są meczace bo: są zbyt ostre, nieupożadkowane, chaos czy.....? Co Ci nie odpowiada.

Ktore to cantony?

Niestety z tak duzymi oknami jest problem. Szklo bardzo kiepsko gra z dobrym zestawem audio :)

Za kolumnami masz regały. Czy są to witryny szklane?. Na próbę spróbuj pootwierać drzwiczki.

Z tymi pustymi rogami mógłbys coś zrobić...może masz pomysł żeby ustawić coś co robiloby za pulapki basowe?

No,no widzę, że idziesz do przodu. Myslę, że duzo jeszcze się zmieni po zawieszeniu obrazu na scianie za plecami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×