Skocz do zawartości
Sebeu

Problem (?) z JVC HA-RX700.

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Od jakiegoś czasu szukałem ciekawych słuchawek do kwoty 200zł, decyzja padła na model z tytułu za ~140zł. Kilka godzin temu je odpakowałem i póki co jestem zawiedziony , ale nie wiem, czy problemy może znikną - dźwięk brzmi jak dla mnie tragicznie, słuchawki dokanałowe za 40zł podpięte do tego samego portu dają o wiele lepszy dźwięk. Poprzednio używałem słuchawek na USB za podobną/trochę większą cenę i byłem zadowolony z produktu. W sprzęcie JVC całe audio jest na o wiele niższym poziomie, a najgorzej jest z rozmowami na komunikatorach. Podpinam je pod zintegrowany układ audio na płycie głównej, a dokładniej Realtek S1220A. Oprócz samego dźwięku zdziwiło mnie też to, jak leżą na głowie/zniekształcają dźwięk z zewnątrz. W każdej (albo w zdecydowanej większości) recenzji jakie czytałem ten aspekt był chwalony - u mnie ciche uciskają stosunkowo mocno, lecz nierównomiernie, buczenie komputera (stojącego co prawda na biurku) zamienia się w głośny i irytujący szum, efekt jest podobny do przyłożenia muszli do ucha. Chociaż zakładam, że to już wina mojego kształtu głowy (który jest w pewnym stopniu charakterystyczny) i nowości produktu - prawdopodobnie po jakimś czasie wygniotą się w taki sposób, że będą leżały o wiele lepiej.

Pozostaje mi zadać pytania:

Czy wygrzanie się słuchawek może mieć aż taki wpływ na dźwięk & po paru dniach już będę bardziej zadowolony?

Czy słuchawki z nawet takiej półki cenowej mogą aż tak potrzebować dedykowanego układu audio, aby działały zadowalająco? Jeśli tak, ucieszyłbym się, jakbyście podali najsensowniejsze opcje.

Ostatecznością będzie dokonanie zwrotu i kupienie czegoś ambitniejszego oraz karty dźwiękowej lub po prostu kupno czegoś na usb...

Edytowano przez Sebeu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Sebeu napisał:

Czy wygrzanie się słuchawek może mieć aż taki wpływ na dźwięk & po paru dniach już będę bardziej zadowolony?

Nie wymawiaj na tym forum pojęć typu "wygrzewanie słuchawek". Najpierw pojawią się tu miejscowi inkwizytorzy, którzy cię obśmieją, wrzucą jakiś filmik, gdzie ktoś obala mit owego wygrzewania, a później zacznie się taka inba, że odechce się nawet tu zaglądać. 

A teraz serio. Sam zawsze "wygrzewam" nowe słuchawki, zostawiając im na noc granie tzw. różowego szumu. Na YT jest tego pełno. Czy to gusła - pewnie tak, ale na mnie działają. No i poza paroma watami prądu, to nic nie kosztuje.

Zmiana karty dźwiękowej to jest jakiś pomysł, ale kupowanie zewnętrznego wzmacniacza ( w sumie najlepsza opcja ) czy karty dźwiękowej, to wydatek kilkukrotnie większy niż koszt tych JVC. Realtek, mimo że brzmieniowo jest układem dość lichym, powinien spokojnie sobie radzić z twoimi słuchawkami. Umówmy się - one same nie są zbyt wymagające. Być może problem leży w ustawieniach Realteka. Oni pakują do swoich sterowników kupę jakichś presetów, i możliwe że jeden z nich robi ci z dźwięku taką nieznośną kaszanę. Zacząłbym właśnie od inspekcji ustawień układu dźwiękowego. Jeśli to nie pomoże, to oddaj te słuchawki. Tym bardziej, że nie pasują ci do głowy. Komfort to podstawa w słuchawkach.

Edytowano przez Expat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Po wszystkich próbach jestem skłonny je zwrócić, jeszcze nad tym do jutra pomyślę.

1 godzinę temu, Expat napisał:

kupowanie zewnętrznego wzmacniacza ( w sumie najlepsza opcja ) czy karty dźwiękowej, to wydatek kilkukrotnie większy niż koszt tych JVC.

Czyli nic wartego uwagi w kartach zewnętrznych nie znajdę w segmencie <100zł? Zacząłem myśleć, czy by po zwrocie nie kupić pakietu słuchawek ~200 i karty za ~100 - ma to jakikolwiek sens? Teoretycznie prostą opcją niewymagającą researchu i wiedzy jest też zakup właśnie słuchawek USB za ~300, nie mam zamiaru z nich korzystać nigdzie poza stanowiskiem przy biurku...

Edytowano przez Sebeu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z JVC HA-RX700 nie miałem osobiście do czynienia i trudno mi powiedzieć jak w ich przypadku wygląda czas wygrzewania na ich brzmienie. Faktem jest ze jedne słuchawki są na nie bardzo wrażliwe a inne mniej. W jednych dość szybko słychać duże zmiany w innych dopiero po dłuższym czasie można liczyć na właściwe ( lub niekoniecznie właściwe ) brzmienie. Implementacja układu dźwiękowego na płycie głównej również moze mieć wpływ na słyszalne zakłócenia. Pozostaje jeszcze kwestia tego czy brzmienie tych słuchawek bezie Ci odpowiadało z innym sprzętem. Słuchawki dokanałowe często mają bardzo wysoką czułość i z tego względu nie potrzebują wzmacniacza słuchawkowego. Myślę że warto dać tym słuchawkom trochę czasu na wygrzanie. Podłączenie ich do innego sprzętu moze również mieć spory wpływ. W przypadku niedrogich słuchawek USB można się spodziewać że będą grały dość podobnie jak ich wersje pasywne ze złączem jack podłączone do integry. Do podłączenia bezpośrednio słuchawek do złącza jack płyty głównej należy wybierać słuchawki o wysokiej czułości i dość niskiej impedancji. Często wskazany jest wyeksponowany bas, bo takie układy często oddają go w oszczędny sposób. Brzmienie słuchawek można często dostosować dzięki wprowadzeniu odpowiednich korekcji EQ i funkcji w jakie są wyposażone karty dźwiękowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Sebeu napisał:

Czyli nic wartego uwagi w kartach zewnętrznych nie znajdę w segmencie <100zł?

Z reguły nie polecam czegoś, czego sam nie miałem na głowie, ale jakiś czas temu rozmawiałem z kimś, kto z ciekawości założył sobie na uszy ( tak, te słuchawki są nauszne, bez pałąka ) Koss KSC75 i był w szoku, że słuchawki za 90zł, mogą tak dobrze brzmieć. A facet naprawdę ma pojęcie w tym temacie. Tak więc może daj szansę tym Koss'om.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koss KSC75 to faktycznie dobre słuchawki przy swojej cenie i dość mało wymagające do napędzenia. Trzeba tylko pamiętać ze to sa słuchawki otwarte i nie izolują od otoczenia, do tego nie wszystkim musi odpowiadać sposób w jaki trzymają się na uszach. O te same przetworniki są oparte większe słuchawki Koss UR40. Te mają już nieco głębszy bas i słyną z wygody. Nie nadają się jednak na zbyt duże głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...