-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Zwróć uwagę że jeśli podłączasz malinę do amplitunera kd po coaxialu lub hdmi to korzystasz z DAC-a wbudowanego w tenże amplituner. Jeśli używasz karty dźwiękowej podłączonej do maliny to używasz z DAC-a który jest na niej zawarty. Zawsze gdzieś ten DAC musi wystąpić. Lepszy lub gorszy , w lepszej lub gorszej aplikacji.
-
Jeśli chodzi o awaryjność tych słuchawek to chyba lekka przesada. Są byt delikatne aby na nich siadać lub nimi rzucać. Za to dźwięk bardzo dobry i bardzo przyjemne w użyciu. HYPERX Cloud II powinny być trwalsze. Są oparte o bardzo udany model słuchawek Takstar Pro80. Maja dość ostro brzmiąca górę. Głosy ludzkie mogą trochę syczeć. Na nie też ktoś tu na forum narzekał ze mu się w nich stale palą głośniki. Po prostu mając kartę dźwiękową z wzmacniaczem o dużej mocy ustawiał go na słuchawki o wysokiej impedancji.
-
To jest wersja mobilna optyka. Wtyk wygląda jak jack 3,5 mm tylko że na jego końcu jest złącze światłowodowe. Można kupić taki kabel lub są dostępne przejściówki na taki standard. Czasem można spotkać kable optyczne z taką przejściówką w komplecie.
-
Zasilacz do maliny to po prostu ładowarka USB do telefonu. Tyle ze z tego co wiem dobrze aby miała wydajność na poziomie 3A.
-
Ten DAC ma wyłącznie wejście USB. Pozostałe złącza to wyjścia.
-
Tyle ze malina w obudowie nie wymaga żadnej obsługi i nie musi być stale w dostępnym miejscu, a informacja o parametrach sygnału to dobra rzecz.
-
Zamiast karty dźwiękowej chyba lepszym wyborem byłby DAC USB TOPPING D10 za 3 stówy. Widziałem go na youtube podpiętego do maliny.
-
No to płytka RASPBERRY PI 3B+ kosztuje też tyle. Do tego obudowa 10 zł , zasilacz 30 zł,przyzwoita karta pamięci dodatkowe kilkadziesiąt zł. I to jest niezależny komputer do współpracy z poważnymi DAC-ami.
-
Jednak jak się okazuje są urządzenia gotowe które odtwarzają pliki z dysku tylko w kolejności alfabetycznej, a radio internetowe może się pojawić w innych formatach kompresji niż te istniejące obecnie. Oprogramowanie do gotowych urządzeń bywa przygotowywane w pośpiechu i dopiero z czasem może zostać dopracowane lepiej lub gorzej. Dlatego często nawet te dość dobrze dopracowane urządzenia miewają częste aktualizacje oprogramowania. Gorzej jeśli ich brak. Najbardziej praktyczne zapowiadają się popularne komputery do których łatwo o różne programy i ich aktualizacje.
-
Te rozwiązania pnp w tej dziedzinie działają z różnym skutkiem i trzeba często w nich aktualizować oprogramowanie. Z zasady są to również takie małe komputery, tyle że z oprogramowaniem przygotowanym dla tego produktu. Malinę też można kupić gotową do pracy.Tyle że jest wtedy droższa.
-
Też mógłby się nadać.
-
Ja to bym chętnie na próbę podłączył SMSL A8. Tyle że u nas on kosztuje 3.5 tyś i nie zawiera strimera.
-
Myślę że warto wypróbować Yamahe R-N803D.
-
Myślę ze zdecydowanie inny wzmacniacz jest potrzebny. Takie klasyczne NAD-y dobrze się sprawdzają z kolumnami z mocno podbarwionym dźwiękiem.
-
Może po prostu dźwięk jest zbyt mdły w zakresie środka pasma ?
-
No to nie powinno być bardzo źle. Sporo może zależeć od ustawienia kolumn. Należy unikać bliskości ścian po ich bokach. Większa odległość od tylnej ściany też może być wskazana. Szczególnie gdy basu jest zbyt dużo.
-
Zła akustyka może dotyczyć różnych zakresów częstotliwości. Oprócz bardzo wyraźnych modów pomieszczenia objawiających się przez buczenie w tych zakresach częstotliwości najczęstszym problemem jest zbyt żywa akustyka pomieszczenia. Występuje ona gdy wokół jest dużo twardych odbijających powierzchni np. brak dywanu na podłodze, duże powierzchnie szklane itp .
-
Musisz spróbować inny wzmacniacz. Może kolumny też nie były najlepszym wyborem akurat dla Ciebie. Albo nie potrzebujesz lepszego sprzętu. Pozostaje popróbować. Pozostaje jeszcze sprawa akustyki pomieszczenia. Jest równie ważna jak kolumny. Przy kiepskiej akustyce wydawania na drogi sprzęt niema sensu gdy chodzi o dźwięk.
-
Daj temu sprzętowi pograć bez wyłączania. Wzmacniaczom tranzystorowym zwykle robi dobrze na brzmienie jeśli są pod prądem długo. Sporo zależy od tego co ktoś lubi. Ja nie przepadam za tym typem NAD-ów. Dlatego od początku go odradzałem. Ale są tacy którzy je lobią ...
-
Jeśli kolumny nie były wcześniej używane to powinny pograć przynajmniej kilka dni, aby je ocenić i docenić. Jeśli chodzi o brzmienie klasycznych NAD-ów, to nie wszystkim ono odpowiada. Możesz spróbować podłączyć do nowych kolumn stary wzmacniacz i się przekonać czy aby nie będzie lepiej.
-
No raczej nie będzie nigdy pełnić roli DAC-a. Może pełnić funkcję strimera podłączonego do niezależnego DAC-a lub można ją wyposażyć w kartę dźwiękową zawierajacą jakiś sensowniejszy DAC niż ten z jej płytki.
-
Bo taki komputer to płytka drukowana za 150 zł. Można ją ubrać w obudowę i trzeba wgrać system operacyjny do tego przeznaczony, a potem tak jak z każdym komputerem. Żeby widzieć co robisz z nim to musisz mieć jakieś urządzenie na którym to zobaczysz czyli ekran wyposażony w HDMI ( monitor lub TV ) Przez sieć możesz tym sterować z poziomu innych urządzeń np. tabletu lub innego komputera. Ma być lepiej niż z PC bo system jest bardzo prosty i słabiej zakłócają pracę wewnętrzne procesy systemu. Przy dobrze działającym PC nie powinno być takich problemów. Również trudniej jest w malinie coś spieprzyć z ustawieniami. Można kupić gotowy zestaw już przez kogoś skonfigurowany w obudowie i wtedy jest drożej. Tyle że to OT .Malina to komputer a nie DAC.
-
Jak nowy do 1 tys to już wolałbym: Nostromo Wolf 2 lub SMSL M8A
-
Za to mniej błędów odczytu. Z tego powodu powinno być nieco lepiej.