-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Do regulacji barwy i tego typu efektów służą odpowiednie regulatory( barwy lub korektor graficzny - jeśli są potrzebne ) . Amplitunery mają zwykle ustawienia do oglądania filmów itp. . Często warto z nich skorzystać. Dodanie głośności subwoofera często prowadzi do tego że subwoofery są be i lepiej wszystko graj jeśli go brak ( no bo wtedy niema czym popsuć brzmienia ).
-
Nie o to chodzi!!!!!!! Chodzi o to aby ustawić w subwooferze najniklejszy poziom głośności który skompensuje amplituner poprzez kalibrację, a nie o to żebyś ustawiał głośniej niż ustawi poziom sam amplituner. Powinieneś ustawić poziom głośności np. na 9 lub 10 i wtedy spróbować skalibrować. Istotne wtedy jaki poziom ustawi amplituner. Ważne aby wartość ta nie przybrała wielkości maksymalnej. Gdyby tak się stało, należy zrobić głośniej ( na subwooferze ) i skalibrować po raz kolejny. Nie chodzi o to abyś miał w ustawieniach wszystkie głośnika na 0.
-
Wygląda na to że źle zrozumiałeś. Poziom głośności ustawia automatycznie kalibracja. Gdybyś na subwooferze ustawił aby grał ciszej , wtedy układy kalibracji skorygowały by to i ustawiły poziom np. +4 dB. Wtedy subwoofer będzie grał tak samo głośno jak przy innym jego ustawieniu głośności po kalibracji. Wtedy jednak będzie do niego docierał silniejszy sygnał i poziom zakłóceń z przewodu będzie niższy w stosunku do silniejszego sygnału. I odwrotnie jeśli ustawisz głośniej regulację subwoofera , wtedy amplituner wysyła słabszy sygnał aby to skompensować i przydźwięki są silniejsze. Dlatego wskazane było by ustawienie głośności na subwooferze nieco ciszej i skalibrowanie systemu jeszcze raz. Generalnie im niżej ustawisz głośność na subwooferze i zmieści się to z zakresie regulacji amplitunera , tym lepiej. Ewentualnym problemem może być sytuacja gdyby amplituner nie był w stanie skompensować ustawienia regulacji subwoofera.
-
Podczas kalibracji fazy głośników powinny zostać ustawione automatycznie i z znacznie większa dokładnością niż 0 lub 180 stopni. Jeśli jednak któryś z głośników podłączyłeś przed kalibracją niewłaściwie , powinieneś o tym zostać poinformowany przez amplituner. Taki głośnik należy podłączyć właściwie i po tym wykonać kalibrację powtórnie. Ustawienie w subwooferze głośności na połowę głośności to pewne uogólnienie. Subwoofery różnych producentów mogą różnić się czułością wejścia. Niektóre mogą mieć nawet 2 wejścia o różnej czułości. Jeśli ustawisz natężenie dźwięku w subwooferze ciszej , wtedy amplituner skalibruje go tak ze będzie przesyłał silniejszy sygnał z jego wyjścia. Na skutek tego będziesz miał niszy przydźwięk z przewodu. Musisz się jednak zmieścić w zakresie regulacyjnym amplitunera. Jeśli głośność w subwooferze będzie ustawia zbyt duża, może się okazać że się okazać ze kalibracja nie będzie w stanie go przyciszyć do właściwego poziomu. Również jeśli zbytnio przyciszysz subwoofer , wtedy kalibracja może nie być w stanie ustawić właściwej głośności. Dlatego warto poeksperymentować.
-
W niektórych amplitunerach brak jest możliwości wyboru częstotliwości podziału pomiędzy subwooferem i resztą kolumn. Dla analogowych systemów Dolby Pro Logic tą wymaganą częstotliwością było 100 Hz . Dla systemów cyfrowych podział ustalono na 80 Hz i zapewne głośniki centralne , które masz spełniają te warunki. Jednak dalsze przesuwanie częstotliwości podziału w górę odciąża je od dużych amplitud pracy ich głośników niskotonowych. 110-120 Hz to dość rozsądna wartość dla kolumn które masz. Z powodzeniem możesz eksperymentować z podziałem w granicach 80-160 Hz.
-
To przy jakiej częstotliwości będziesz miał podział pomiędzy frontami i subwooferem , sam możesz wybrać i powinieneś zdecydować o tym na podstawie prób. 10 Hz za dużo tu nie zmieni przy takim zestawieniu kolumn. Rejon 100 Hz to zakres przy którym emitowana jest zwykle największa moc przy muzyce z udziałem perkusji. Jest to zakres przy którym najwięcej energii oddaje stopa perkusyjna.
-
Może masz mocno elektryzującą się wykładzinę dywanową lub dywan.
-
Jeśli coś trzeszczy kiedy nic nie gra to praktycznie pewne że problem nie tkwi w głośnikach. Dla pewności można wymienić kondensatory elektrolityczne w zwrotnicy ( jeśli tam takowe są ). Problemu szukał bym raczej we wzmacniaczu. Ale że są to nowe kolumny to wymiana kondensatorów w zwrotnicy raczej mija się z celem.
-
Jaka jest różnica pomiędzy HiFi TIDAL i CD możesz łatwo się przekonać wkładając płytę CD do komputera i porównać z TIDAL-em. Inny DAC zewnętrzny lub wbudowany w CD będzie grał inaczej. Jednak do amplitunera który masz raczej nie podłączał bym się na drodze analogowej. Chyba że włączyłbyś w nim funkcję typu Pure Direct ( nie wiem czy ją ma i jeśli jest jak się nazywa w Twojej Yamashe ), To jakie będą różnice jest sens oceniać dopiero na nowych kolumnach. Myślę ze korzystanie z plików FLAC to lepszy pomysł w Twojej sytuacji niż zabawa z CD .
-
Napisz jeszcze jak to zagra wszystko razem. Najlepiej również po jakimś czasie , gdy się kolumny już wygrzeją.
-
Kolumny bardzo fajne. Tyle że musiał byś ich posłuchać u siebie. Może być nie za dużo basu. One sprawdzają się dobrze w trochę mniejszych pomieszczeniach i z wzmacniaczami o obfitszym basie. Tu masz ich test opisany pomyłkowo jako Kef 15-130 http://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-g.../359-kef-15-130 . http://audio.com.pl/files/3/2/0/320-kef-q.pdf
-
Moim zdaniem do amplitunerów Yamahy zdecydowanie lepiej pasują Magnaty Quantum.
-
Możesz również rozważać całą masę soundbarów w tym zakresie cenowym. Tyle że wtedy obawiam się ze wow będzie jeszcze mniej niż przy Solo7c. Pozdrawiam.
-
W takich sytuacjach często problem tkwi w zasilaniu urządzeń. Np komputer jest podłączony do innego gniazda niż reszta sprzętu. Wtedy potencjał jego masy może znacznie się różnic od reszty sprzętu. Problem też może tkwić np w jakiejś wadzie zasilacza komputera.
-
Na Twoim miejscu wybrał bym właśnie te kolumny. Są bardzo uniwersalne i powinny być odpowiednie do kubatury pomieszczenia jakie masz. Do tego można do nich podłączyć znacznie droższą elektronikę. Dlatego są jak najbardziej przyszłościowym zakupem.
-
Myślę ze warto zainteresować się tymi kolumnami. Jednak z całą pewnością nie można ich nazwać kolumnami w obudowie zamkniętej. Mimo że z zewnątrz mogą tak wyglądać. 2 z membran , które widać są membranami biernymi. Takie membrany pełnią w nich funkcję taką jak tunele br. Jest to trochę bardziej zaawansowana forma takiego układu rezonansowego. Spotkałem się z kiedyś z sytuacją gdzie takie membrany ktoś uznał za atrapy głośników . Ich charakterystyki są dość wyrównane. Jeśli nie możesz odsunąć kolumn zbyt daleko od tylnej ściany to powinny sprawdzić się dość dobrze. O nadmiar wysokich tonów bym się nie obawiał. Tu jest test tych kolumn: http://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-g.../359-kef-15-130 Nawiasem mówiąc niewiadomi czemu w tytule są nazwane 15-130.
-
Korzystając z wyjścia cyfrowego , sygnał będzie przetwarzany w DAC-u wbudowanym w głośniki. Taki przetwornik raczej nie będzie znacząco lepszy niż w TV ( a moze i gorszy ). Stopień wzmocnienia prądowego dla słuchawek może nico zwiększyć zniekształcenia na wejściu głośników. Jednak takie głośniki zwykle podłacza się do wyjścia z karty dźwiękowej komputera , która ma również obsługiwać słuchawki. Takie wyjście słuchawkowe TV jest bardzo podobne do wyjścia z karty dźwiękowej w komputerze. W monitorach takich jak M-AUDIO BX5 D2 zamiast wbudowanego DAC-a , pilota i tp. dostajesz lepsze głośniki z lepszym wzmacniaczem. Ostatecznie powinno być lepiej niż przez wyjście optyczne do gorszych głośników komputerowych. Gdybyś wziął do rąk jedne i drugie kolumny od razu wiedziałbyś jak bardzo różni się wykonaniem ten sprzęt. Za to wskazanym było by ewentualne użycie zewnętrznego DAC-a o regulowanym poziomie wyjścia np. z pilota. Tyle że to znacznie podniosło by koszty, ale i sprzęt byłby z zupełnie innej bajki. Myślę ze można sobie darować taki dalszy rozwój tego mini systemu. Sumarycznie , bardziej pogorszy dźwięk podłączenie gorszych kolumn.
-
Właśnie dywersyfikacja reprodukcji zakresu sub-niskotonowego może prowadzić do wyrównania charakterystyki przetwarzania. I to może się przydać nie tylko jemu .
-
To często w naszych warunkach bywa przejawem głupoty, lecz może być dbałością o jakość dolnego zakresu pasma, którego dobre ( i równomierne ) odtwarzanie stwarza najwięcej problemów w pomieszczeniach mieszkalnych.
-
Tu chodzi o kolumny głośnikowe do podłączenia do TV w sypialni o stosunkowo niedużej kubaturze. 2 głośniki + subwoofer to nadal stereo . Również 2 głośniki i 5 subwooferów to w dalszym ciągu stereo .
-
Jeśli w TV masz wyjście słuchawkowe którego poziom głośności reguluje się z pilota w łatwy sposób ( ogólnym poziomem głośności ) , wtedy do M-AUDIO BX5 D2 nie potrzebujesz dodatkowego pilota. Po prostu podłączyłbyś te głośniki pod wyjście słuchawkowe.
-
Półotwarte słuchawki do 600zł
topic odpisał MobyDick na sizalus w Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
Sęk w tym ze nie przypadkiem mówi się o regulatorach barwy. Im więcej niskich tonów , tym brzmienie jest cieplejsze. Jako przykład podam słuchawki Xiaomi Mi HiFi. To są słuchawki głównie do współpracy ze smartfonami o wysokiej jakości sekcji audio. Mają 3 pary łatwo wymiennych padów. Każde nadają inne oblicze tym słuchawkom. Nauszne-skórzane dają bardzo dynamiczne ciepłe brzmienie z mocnym basem i góra która potrafi czasem zabłyszczeć ( jeśli potrzeba ). Wokół-uszne nadają bardziej zrównoważone lecz nadal ciepłe brzmienie. Jednak z mniejsza dawką dynamiki. Kiedy zakłada się na nie pady z gąbką na obrzeżach nabierają chłodnego i wyrównanego brzmienia jakiego można oczekiwać po monitorach studyjnych. Wszytko to na tych samych berylowych przetwornikach 50 mm. Beyerdynamic DT880/600 bardzo wyraźnie faworyzują górę. Musisz pamiętać że słuchawki o impedancji kilkuset omów wymagają prawie zawsze wzmacniacza słuchawkowego. Ich użycie ze sprzętem przenośnym praktycznie odpada. Przenośne wzmacniacze słuchawkowe zwykle kiepsko sobie radzą z takimi słuchawkami. -
Za niespełna 900 zł można kupić M-AUDIO BX5 D2. To jednak wyższej klasy (od Microlabów Solo 6c ) monitory studyjne.
-
Jeśli masz adapter bluetooth i nie che działać z modułem zamontowanym w laptopie , problemem może być firmowe oprogramowanie tego modułu z komputera. W tej sytuacji pod windows czasem pomaga przejście na oprogramowanie samych okien. Swoją droga to do przesyłania strumieniowego muzyki z laptopa do amplitunera nie są konieczne firmowe moduły. No chyba że sygnał z tego modułu w formie cyfrowej dalej trafia do DAC-a amplitunera. Ja używam Motoroli Moto Stream. Można ją kupić obecnie za 95 zł i trudno jej cokolwiek zarzucić. No może po za tym ze na zdjęciach jej wygląd może budzić zastrzeżenia . Faktycznie jest bardzo dobrze wykonana i można do niej podłączać równocześnie do 5-ciu urządzeń bez podchodzenia do niej. Również zapalające się na niej elementy nie rażą tak jak można by przypuszczać po fotografiach.
-
Oczywiście że jest to wskazane. Jeśli chcesz nie musisz w ogóle przeprowadzać kalibracji. Możesz wszystko ustawiać na słuch. Praktyka jednak pokazuje że zwykle nawet korekty , które mają dostosować brzmienie systemu do naszych oczekiwań po kalibracji przynoszą złe skutki.