-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
To jest kruchy materiał i kolumny swoje ważą. Do tego są wysokie i płyty mogą dość łatwo pęknąć. Nie ryzykował bym takiego centralnego klocka.. Lepiej górną płytę podeprzeć na czterech węższych na rogach.
-
Sporo zależy od tego z czego będzie zrobiony klocek i płyty. Na pewno użycie 4-rech klocków w narożach da sztywniejsza konstrukcję. Wtedy te klocki mogą mieć mniejszy przekrój poprzeczny.
-
To jest tunel bas refleks : https://pl.wikipedia.org/wiki/Bass-reflex
-
Jeśli zmniejszysz odległość kolumn od Ciebie i pozostawisz ich rozstaw taki jaki jest scena powinna się powiększyć ( głównie poszerzyć ).
-
Witaj ponownie Generalnie masz z tego co widać dość dobre warunki do słuchania muzyki i trudno będzie coś mocno poprawić. Pokój na planie kwadratu niestety sprzyja wzbudzaniu się dość silnych modów pomieszczenia. Możesz spróbować nieco przybliżyć kolumny do siebie i odsunąć nieco bardziej od ściany sofę na której słuchasz. Pozycja wyjściowa powinna być zbliżona do sytuacji w której odległość pomiędzy kolumnami ( ich środkami ) jest taka sama jak od każdej z kolumn do środka Twojej głowy mierzona od powierzchni na której są głośniki. Zawsze można próbować dalej poprawić akustykę pokoju przez rożne ustroje akustyczne.
-
Przy LW1000 nie będzie to konieczne. Możesz przy nim jednak wypróbować i taką opcję. Sporo tu zależy również od tego jak długie masz tam tunele br i jak Ci się będzie podobało bardziej.
-
Od HW1000 trzymał bym się raczej z daleka. No chyba ze zależy Ci żeby czymś zatkać dziurę po zepsutym głośniku. Jeśli je jednak wstawisz , musisz pamiętać aby zatkać również otwór z tyłu obudowy.
-
Masz bardzo małą obudowę jak dla głośnika 25cm. Do takiej objętości zwykle pasują głośniki 20cm. Jedno z wyjść to zrobić redukcje średnicy otworu na głośnik basowy do mniejszego rozmiaru. Drugie to kupić głośniki które będą mogły grac w tej obudowie , taka jaka jest. Myślę że dobre do niej były by Alphard LW1000. Ostatnio są raczej niedostępne i zastępują je Fonics Lw 1000. Można je kupić na allegro po jakieś ~ 85 zł/szt.
-
Są w sprzedażny nogi meblowe różnego rodzaju a w tym takie o długości kilkunastu cm. Można by znaleźć coś co nie będzie za bardzo raziło swoją urodą ( lub raczej jej brakiem )
-
Jestem pewien ze wytrzyma
-
Można by spróbować z takimi cegłami klinkierowymi : http://allegro.pl/cegla-klinkierowa-roben-...6027543978.html Po 4 sztuki pod każdą kolumnę. W przypadku Dominiki trzeba by chyba próbować z pustakami ceramicznymi.
-
Kiedy ustawimy kolumny na czymś elastycznym bas jest zwykle bardziej obszerny.
-
Z głośnikami STX jest ta zaleta ze są do nich łatwo dostępne ich parametry potrzebne do aplikacji w kolumnach.
-
Prawdopodobnie będzie Cie czekała również wymiana kolumn.
-
W modelu 675 górny głośnik pracuje jako niskośredniotonowy i sytuacja jest tu dość podobna, Dzięki temu że oba głośniki stożkowe zajmują się basem mogą grać głośniej. Dzięki większej obudowie mogą schodzić nieco niżej z basem. Jednak w tych kwestiach nawet 673 radzą sobie lepiej od wielu kolumn wolnostojących. Yamaha najprawdopodobniej ustawi wszystkie kolumny jako duże w procesie kalibracji. Do bardzo głośnego grania można zawsze zmienić to ustawienie na małe i wtedy podstawa basowa zostanie przeniesiona do subwoofera. Przy takiej ilości głośników basowych w pokoju na pewno nie będzie brakowało basu i jego natężenia. Wszystkie te kolumny należą do bardzo detalicznych.
-
Magnat Quantum 673 z subem 6725a bez problemu są w stanie nagłośnić 2 razy większe pomieszczenie. 675 i 677 w tych kwestiach różnią się nieznacznie i 20 m2 nie powinno być dla nich zbyt małym pokojem, szczególnie przy wykorzystaniu korekcji elektronicznej akustyki pomieszczenia. Oba te typy kolumn maja te same głośniki basowe po 2 sztuki w jednej kolumnie pracujące w podobnej objętości. W 677 górny głośnik pełni funkcję średniotonowego.
-
Musisz pamiętać że te kolumny, nawet jeśli się postawi na granitowych płytach ( jeśli się nie zainstaluje jakichś innych podpór np. kolców ), będą stały na plastikowych nogach ...
-
Znam przypadki w których ludzie podwieszali kolumny na linkach przymocowanych do sufitu ... Opcji jest wiele.
-
Stosuje się niskie standy pod niskie kolumny w zasadzie podłogowe: http://www.highfidelity.pl/foto_testy/1110/herbeth/02.jpg. Jednak pod kolumny które masz nie używa się podstawek. Takie kolumny co najwyżej się pochyla. Jeśli te kolumny postawisz wyżej zmieni się również bas ( i to raczej niekostnienie ). Odpowiednie pochylenie powinno działać podobnie jak obniżenie pozycji przy odsłuchu.
-
Zwykle jest to korzystne bo głośniki które są z przodu przesuwają nieco środek w tym kierunku. Niektóre kolumny mają do tego specjalne regulacje. Jesli niema takiej opcji fabrycznie, można użyć wkręcanych kolców ( jeśli stoją na wykładzinie dywanowej ) lub takich kolców na podkładkach ( jesli kolumny stoją na twardej nawierzchni lub parkiecie ). Bywa ze używa się do tego celu specjalnych nóżek regulacyjnych, zakończonych tępo ( np. kulką ). Prowizorycznie można coś podłożyć pod przednia cześć kolumny. Nie wiem jak wygląda sprawa regulacji lub jej zamontowania w Twoich kolumnach. Wygląda to na zdjęciach tak ze są maja jakieś plastikowe nogi.
-
Lepiej by było skierować kolumnę nieco do góry , tak aby głośniki wysokotonowe były skierowane na Twoją twarz. Można potem lekko je rozchylić na zewnątrz lub odwrotnie, skręcić nieco do środka.
-
Sporo również zależy od tego , co się komuś podoba.
-
Jeśli chodzi o subwoofer do ciężkiego rocka to nie jest potrzebne w nim to aby bas schodził w nim bardzo głęboko. Musi być szybki i głośny . Potrzebny jest do niego głośnik o dość dużej skuteczności aby wzmacniacz nie musiał być bardzo mocny. To taka moja recepta na zbudowanie czegoś takiego niezbyt drogo. Sam kiedyś coś takiego zrobiłem i chyba zmieścił się w cenie materiałów w 600 zł. Jednak głośniki i wzmacniacze jakie były w nich użyte nie są już produkowane.
-
Moim zdaniem są dużo lepsze. 675 mają lepsza relację jakość cena bo prawie nie ustępują 677. Jednak Klipshe są uważana za kolumny które dobrze sprawdzają się w ciężkich gatunkach rocka. Do magnatów Quantum serii 6xx wskazane są z kolei wzmacniacze o innym charakterze niż Pioneery Reference. Wskazana jest trochę jaśniejsza barwa elektroniki.
-
Podczas wygrzewania nie trzeba ich jakoś bardzo oszczędzać. To nie jest silnik samochodowy. Na samym początku nie wskazane jest słuchanie bardzo głośno. Jednak sądzę że po kilku godzinach można słuchać już bez specjalnego ich oszczędzania. Oczywiście z umiarem na tyle aby ich nie uszkodzić.