traumeel

Uczestnik
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

O traumeel

  • Ranga
    Debiutant
  1. Łał!
  2. O ile pamiętam, niska oporność kabli miała powodować brak słyszalnych różnic przy zastosowaniu różnych długości. Też mnie to zdziwiło, bo nigdy wcześniej o tym nie słyszałem. Do tej pory gram na Wireworld Luna i na początek one będą punktem odniesienia dla Abrahamsena. Dlaczego ta marka? Bo interesuje mnie brzmienie ocieplone, muzykalne, z dobrą ale nie ostrą górą, pełną średnicą, dobrze kontrolowanym dołem i sugestywna sceną. Wcześniej już napisałem, że przemeblowanie nie jest możliwe. Za lewą kolumną jest wymurowany rodzaj ławy, tak że nie ma tam możliwości wstawienia szafy. Jakakolwiek manipulacja przy samych szafach też nie wchodzi w grę - są nowe i zbyt dużo kosztowały. Przeszklone drzwi zrobiłem dlatego, by uniknąć kurzenia się książek. Dobry pomysł z tym zasłanianiem szyb. Pomyślałem o np. zrolowanych matach filcowych. Albo przećwiczyć wariant z graniem przy otwartych drzwiach szaf. Między szafami a tylnym oknem mam miejsce na 2 panele pochłaniające o wymiarach 40x150 cm. Sądzisz, że tak niewielkie coś pomogą?
  3. A propos kabli głośnikowych: Jako, że klocki planuję ustawić między podwójnymi drzwiami a szafą (patrz: rysunek wyżej) kable głośnikowe będą prowadzone na dwie różne odległości (podłączenie lewej kolumny wymaga mniej-więcej 2 x dłuższego kabla). Gdzieś w sieci (nie pamiętam, niestety gdzie) znalazłem kiedyś kable rekomendowane jakoby do pracy w parach o różnych długościach. Czy rzeczywiście takie kable istnieją i ich podłączenie nie ma zauważalnego wpływu na dźwięk?
  4. Do zakupu się dopiero przymierzam. Jako ewentualną alternatywę dla Abrahamsena rozważam Primare (np. A30.1). Jestem oczywiście otwarty na rynek wtórny tak klocków jak i monitorów. Wiem, że za czasem sporo niższe pieniądze da się trafić coś na prawdę fajnego. O "drobiazgach" o których wspominasz oczywiście pamiętam.
  5. O uchylaniu czy wręcz otwieraniu drzwi szaf już myślałem. Pomysł z poduchami układanymi na parapecie ciekawy, zwłaszcza, że leżą pod ręką na kanapie. A co sądzisz o rozważanych monitorach?
  6. Wiesz, obawiam się dużej ilości szkła i braku przestrzeni za miejscem odsłuchu. Dlatego jednak niech zostanie "trudne" w tytule.
  7. Zdjęcie jest jedynie zdjęciem poglądowym szafy. To nie mój pokój. Szafy niestety muszą stać dokładnie tak jak stoją. Wymuszają to pewne uwarunkowania architektoniczno-konstrukcyjne.
  8. Witam Wszystkich, gdyż to mój pierwszy wpis na tym forum. Potrzebuję pomocy i rady od osób bardziej doświadczonych. Aktualnie kończę urządzać pomieszczenie które ma łączyć funkcję biblioteki i pokoju odsłuchowego. Powierzchnia: 16,25 m, wysokość: 2,80, ściany i sufit: bale drewniane pokryte rigipsem, podłoga: deski. Jak widać na załączonym szkicu, pomieszczenie jest trudne do aranżacji, bo na każdej ścianie jest albo okno, albo drzwi. Priorytetem towarzyszącym aranżacji pomieszczenia było zmieszczenie księgozbioru, stąd taka liczba szaf i ich gabaryty. (Na zdjęciu podobna szafa.) Problemem akustycznym szaf, jak widzicie, jest fakt, że są one przeszklone (dość mam kurzu na książkach). Na oknach drewniane żaluzje. W tych warunkach chcę postawić piec i cd Abrahamsena. Mówi się, że to ciepło grające klocki o nieco lampowym charakterze. Potrzebuję do nich monitorów o szerokiej scenie, dobrze definiujących pozorne źródła dźwięku i o dobrze kontrolowanym basie. Myślę, że lepiej w moich warunkach sprawdzą się monitory z przednim bass reflexem. Na dzień dzisiejszy moimi typami do odsłuchów są: Usher 601 Focal Aria 906 Studo 16Hz Grand Canto lub Canto One ewentualne któreś z monitorów bydgoskiego BMN Co sądzicie o możliwościach akustycznych tego pomieszczenia? Które z monitorów mają szansę sprawdzić się w nim? Może zaproponujecie jakieś inne monitory (nie chciałbym przekroczyć budżetu 4 tys.) Może są tu użytkownicy Abrahamsena i podzielą się swoimi uwagami co do doboru głośników? Z góry dziękuję za wszystkie głosy.