-
Zawartość
4 866 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Rega
-
Ale to wiesz Ty i jeszcze może kilka osób i założe się, ze młody(zamożny) człowiek kupujący ten sprzęt (a przynajmniej 9 na 10)ma blade pojęcie o różnicach. Dla niego ważne są opinie jego znajomych i chęć pokazania się.
-
Bo dla młodych (nawet audiofilów) mniejsze znaczenie ma jakość, a większe samo posiadanie sprzetu z wyższej półki, którym można ,,błysnąć,, wśród takich jak oni. Znam kilku młodych ludzi z mozliwościami finansowymi - i większość z nich kładzie ..... na jakość. Dla nich ważny jest sam fakt posiadania.
-
@kaczadupa - normalna kolej rzeczy, więc cieszmy się chwilą. Tyle, że cena tego NADa jest niedostępna dla większości zwykłych zjadaczy chleba. A ten ułamek procenta, który może sobie na niego pozwolić, raczej nie czyta i nie słucha tego o czym tu piszemy.
-
No i tu poruszyłeś ważną kwestię - zależy od dnia. Dziś , np nawet niczego nie pójdę słuchać bo ,,przedwiośnie,, mnie dopadło i nie dość że katar to jeszcze słuch przytępiony, a głowa jak balon i co ja mógłbym dziś usłyszec??? Zaledwie wycinek średniej części pasma😉
-
@Wing0 - czasem sytuacja wręcz do tego zmusza. Np kiedy mam nieaudiofilskich gości i co dziwne w tym gronie jest też zawodowy muzyk lubiący V-kę. Co mam Mu powiedzieć, że się nie zna???😄. Lubi dźwięk Sansui, a tu, niestety pilota nie ma. Mam co prawda mozliwośc regulacji pilotem w pre, ale On lubi sam sobie ustawić bezpośrednio na wzmacniaczu. Co będę chłopu odmawiał. Tym bardziej, że za każdą bytnością przynosi coś zacnego do degustacji.
-
A poza tym dochodzą względy estetyczne. Minimalistyczno-skandynawski design nie musi każdemu odpowiadać. Przykład z mojego skromnego podwórka. Co jest ładniejsze? Oczywiście, na pewno znajdą się zwolennicy zarówno jednego, jak i drugiego rozwiązania. Ja, jednak wolę jak mam mozliwość czymś tam pokręcieć😉
-
Z regulacją w sprzęcie jest jak z ABS i ESP w samochodzie. Pojedziesz bez nich ale jak wsiądzie zona (bez obrazy pięknych Pań) to czasem mogą się przydać. Z preferencjami dźwiękowymi, jak już wczoraj pisałem, też bywa różnie. A co szkodzi mieć i nieuzywać? Lepiej niech będą i nieużywać niż w razie potrzeby nie byłoby czym lekko poprawic. Jednego nie rozumiem - DSP i inne tym podobne są ok, ale wbudowana regulacja już nie? Nikt nikogo nie zmusza do uzywania. Miałem korekcje barwy w moim wzmacniaczu lampowym, a obecnie jest usunięta. Nie zauważam ŻADNYCH zmian w brzmieniu.
-
To nie jest tak, że monitory nie mogą mieć dobrego i przyjemnego brzmienia. Owszem, mogą. Jednakże jeśli chodzi o pełnię brzmienia i przekaz pełnego pasma to już niekoniecznie. Inną sprawą jest co dla kogo jest ważne w przekazie. Jeden woli szeroką scenę i detaliczność kosztem niskich tonów, drugiego natomiast nie zadowala piękna średnica jesli nie jest dopełniana głębokim basem. Dlatego nie można mówić o wyższości jednych nad drugimi i na odwrót.
-
B&O Beovox CX100
-
@Adi777 zobacz - malutkie , ale grają bardzo ok. I co ciekawe na brak basu nie można narzekać. A w dodatku budy z odlewów aluminiowych.
-
@Adi777 - to nie tak, że TYLKO duże. Miałem i mniejsze kolumny grające ok. To nie takie proste.
-
@marcinmarcin - moje były plastikowe i były białe. Dość ciężkie.
-
@audiowit może źle się wyraziłem pisząc pierdziawki. Ale dźwięk , który prezentowały te , które miałem (chyba 8030 - już nie pamiętam) to był tak słaby, że pozbyłem się ich po dwóch tygodniach. Wzmacniacz wewnętrzny był wielkości dwóch pudełek od zapałek - sprawdzałem to z ciekawości.
-
@Adi777Możliwe , ze te wyższe grają lepiej. Miałem je w 2015 roku. I był to któryś z niższych modeli. Mam o nich opinię podobną do opinii o Dali Mentor Menuet. Czyli takie sobie grajki.
-
@Adi777 - słuchałeś jakichkolwiek Genelec czy bazujesz wyłącznie na opiniach innych i antycypujesz? Ja miałem, słuchałem i twierdzę, że to pierdziawki. Nie od dziś, zresztą. Pierwszy raz pisałem o nich przed czterema laty. Oczywiście każdemu wolno mieć własne zdanie.
-
Czasem od zadowolenia ważniejszy jest święty spokój😉
-
Przypomina mi to sytuację sprzed kilku lat kiedy to pewien gość kolumny KEF 107 reference zamienił na Jamo 606 bo te drugie bardziej podobały się jego zonie i lepiej komponowały się w salonie w komplecie z KD.🙂
-
@Kraft - a spójrz na tylną ścianę i zobacz , czy faktycznie to japończyk. Bardzo często to wietnamczyk. A jeśli wietnamczyk , to chyba wolałbym chińczyka😉. Oczywiście pomijając miejsce jego ,,urodzenia,, to gratuluję nowego nabytku. Jesli sprawia radość to niczego więcej nie trzeba. Pozdrawiam.
-
A ja miałem już 32 lata, dwie córki(9 i 6 lat) i zaawansowaną budowę domu😉 Miałem też odpowiedzi z 11 banków w sprawie kredytu na dokończenie budowy. Wszystkie takie same - ...przykro nam, nie macie państwo zdolności kredytowej... . No i juz wiesz dlaczego byłem zmuszony do wyjazdu i pracy za granicą. Dzień mojego wyjazdu moja sześcioletnia córka nazwała najgorszym dniem w jej sześcioletnim życiu.
-
@Adi777 - od 1992 z małymi przerwami do 2012 (Niemcy Szwajcaria, Francja, Dania), a od 2012 do 2019 na stałe (Dania). Wystarczy.
-
W rekuperacji powietrze oczyszczaję filtry filcowe, które nalezy wymieniać po komunikacie na wyświetlaczu. Najczęściej jest to co kilka miesięcy. Ja osobiście nie odczuwam żadnej różnicy pomiędzy powietrzem w pracy i w domu , gdzie nie mam rekuperacji. Myślę, że jeśli budynek jest umiejscowiony poza obszarami o szczególnym zanieczyszczeniu powietrza to instalacja reku bezpodstawna. No, ale co nie jest zabronione to jest dozwolone i nic mi do tego co kto zamontuje w swoim domu.
-
No i dlatego później ma sie dylematy typu za gorąco lub za zimno lub gdzie się podziać ze sprzetem audio. Bo jak nie salonokuchnioprzedpokój, to znowu dookoła samo szkło. Zawsze mozna spróbować. Po kilkudziesięciu latach mieszkania za granica podzielam zdanie @sonique. A jako, ze to forum audio podeprę się pewnym utworem
-
Z tym, że mój dom został zbudowany w 1993 roku, ale ciepła piwnica ma chyba więcej plusów niż zimna. Moja jest poprostu stała. Róznica temperatury siega tu max 4-5 stopni pomiedzy najcieplejszym latem, a najzimniejszą zimą. W tej chwili jest tam na ogół ok 18-19 stopni, a to dla mnie za zimno na dłuższe sesje odsłuchowe.😉
-
Przed dwoma laty w Malborku pociłem się w zamku. Było 33 stopnie a wewnątrz niewiele chłodniej. Ktoś mądry pootwierał wszystkie okna i cały chłodek grubych ścian .... strzelił. Odnośnie instalacji wentylacyjnej z rekuperacjią, przytoczonej przez Adi777 - pracuję w budynku gdzie jest ona zastosowana. Pomaga tyle co umarłemu kadzidło. Moim zdaniem szkoda kasy. No, chyba że z dodatkowym elementem chłodzącym. Sama rekuperacja pomaga tak jak wcześniej napisałem, a w sporadycznych przypadkach wręcz szkodzi, szczególnie latem , kiedy na zewnątrz następuje szybki wzrost temperatury.
-
A u mnie nie ma klimatyzacji i latem w jaskini jest maksymalnie 21 stopni, nawet w czasie największych upałów. Kto był , może potwierdzić. Zdarza mi się nawet trochę zmarząć kiedy na dworze 30-33 stopnie a w piwnicy zaledwie 20.