Skocz do zawartości

Bartek NW WAFC

Uczestnik
  • Zawartość

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1

O Bartek NW WAFC

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Miałem kiedyś DacMagic100. Kupiłem go, bo do NADa c356 miałem wpięty odtwarzacz Bluray. Panasonica. Znacząco poprawiał brzmienie CD. Następnie kupiłem odtwarzac CD NAD c546 i okazało się, że po puszczeniu z niego sygnału cyfrą przez DM100 sygnał ciągle jest lepszy. Konkludując, bardzo polecam to małe pudełeczko, nawet gdy będziesz mieć odtwarzacz za 2k. O pc nie wspominając. A grać będzie lepiej, im lepsze będziesz mieć kolumny i wzmacniacz. pozdrawiam
  2. Wallace, Dzięki za konkrety i liczby. Trafiło. Nie pozostaje mi nic innego, jak po prostu uwierzyć, w to co napisałeś.
  3. Czyli po prostu źle przeprowadziłem eksperyment. Wydawało mi się, że dla BT dziś żaden problem przesłać 1411kb/s. Jak rozumiem 44,1kHz x 2 kanałały x 16 bitów. To niecałe 1,5Mb/s. Możliwości transferu BT od wielu lat są wyższe niż ta wartość... Pewnie jest to w osobnym temacie gdzieś na forum. Ale czy wie ktoś, z czego wynikają te ograniczenia? I co jest maksymalną możliwością transferu BT - tzn. jakiej jakości audio da radę przesłać? Najlepszego w 2019!
  4. Kraft, Zgadza się. Tak jak się dokopaliście, iphone nie ogarnia aptx. Najwyraźniej różnica Tidal vs Spotify na apce wynika z czegoś innego, niż gęstość plików.
  5. Bartek NW WAFC

    Sieciowe amplitunery i wzmacniacze stereo

    Audiovit, Ja też długie miesiące zastanawiałem się na all in one. Warunki mam dopodbne jak większość słuchczy. Hifi w salonie o nieoptymalnej akustyce spięte z telewizorem. Oczywiście mógłbym być bezkompromisowy i postawić na audio 100% purystycznie: CD, wzmak i kolumny. Ale jak to już tutaj stoi to żal jak nie jest podpięte do telewizora (HBO, Netflix czasem zagra), żal jak nie jest spięte z odtwarzaczem bluray (zależy skąd film, najlepiej ścieżkę sygnału skracać), żal jak już jest spięte to spięte po analogu, bo ani tv ani odtwarzacz bluray nie mają dobrego przetwornika DA. Żal jak nie mogę puścić muzyki z telefonu aptx albo po prostu polecieć bezpośrednio tidal po sieci. No generalnie żal jak wszystko co ma emitować dźwięk nie jest optymalnie wykorzystane jak masz w pokoju zestaw za minimum 6k. I tak kombinowałem przez lata: najpierw zestaw wzmak, bluray. Potem dokupiłem dacmagic100 (świetne urządzenie). Potem kupiłem osobny CD, ale daca do bluray i tv cały czas używałem. Potem kupiłem CD z Dac. (azur, seria 840). Potem pozbyłem się wszystkiego oprócz wzmaka i kupiłem "audiofilski" bluray Marantza. Cały czas był problem z transmisją BT więc miałem do swojego NADa wpięte "jajko BT" od Philipsa. Prawie finalnie zamieniłem NADa na Rotela 1570 z DAC i transmisją BT. Tym samym miałem opędzone wszystkie funkcjonalności przy zachowaniu niezłego brzmienia (CD, bluetooth, DAC, Bluray) na 2 gratach. Zostały tylko kable... W międzyczasie czytałem trochę o zabawkach all in one. Przetestowałem Cyrusa lyrica 09. W sklepie bosko, w moim salonie, z moimi kolumnami KUPA. Kiedyś z kolei kumpel z UK podrzucił mi link do sklepu hifi pod Londynem. Taka wyprzedaż akurat była. Kupiłem w ciemno Arcama Solo 2.1 za 1/2 polskiej ceny. Pomyślałem: posłucham i jak pójdzie nie tak to opylę komuś w rodzinie za tę samą kasę. Ale okazało się że z moimi Elacami to gra dużo lepiej niż 1570 i zostawiłem i już tak 2 lata. Gra lepiej niż wzmacniacz japoński za 5k, a w środku jest wszystko, co sobie wymyślisz. Teraz mi się włącza faza na zmianę kolumn na lepsze, ale Arcama nie oddam. Prawie zero kabli i bolącej głowy z ich powodu. Wg mnie zatem - Da się zrobić All in One grające naprawdę dobrze. Pozdrawiam
  6. Bartek NW WAFC

    Kolumny do Arcam Solo movie 2.1

    Piotr, Dzięki za słowa uznania :). Ja tam jednak z raczej z pokorą podchodzę do swojego czuja. To co mam oblatane to kilka marek i modeli. Reszta jest dla mnie tajemnicą, a raczej wyobrażeniem na podstawie literatury. Zdaję sobie sprawę oczywiście, że decyzji tutaj nie podejmę żadnej, ale fajnie byłoby zawęzić potencjalne praktyczne poszukiwania do jakichś już konkretnych typów. Odsłuchy , czy w salonie, czy w domu, to sama przyjemność, ale na wszystko życia nie wystarczy. Na podstawie tego, co pisał Q21 i własnych poszukiwań mam kilka typów. Ciekaw jestem, które zostaną zjechane, a które będą się cieszyć aprobatą doświadczonych melomanów. 1. Audiovector QR3 (Q21 zaproponował QR1 podstawkowe, ale mam tu 23 m otwarte z prawej (poza strefą odsłuchu) na kuchnię 10 m i zawsze miałem podłogówki), niemniej audiovector to coś, o czym pierwszy raz się dowiedziałem tu właśnie i chwilę potem poczytałem - QR3 wydają mi się zatem adekwatne. Q21, dzięki za dobry trop. 2. Audio Physic Classic 8 (raczej na ślepo, na podstawie tabeli i recenzji. Koledzy mają Yarra Superior II i Sitara 25. Namacalność/obecność bardzo mi się w ich zestawach podoba) 3. Audio Physic Classic 10 (jak wyżej, z tym że classic 20 już 2 dni u mnie grały i jak pisałem wcześnie: za dużo dołu, bardzo agresywnego dołu, jak młot pneumatyczny, wszystko inne ginęło) 4. Monitor Audio Silver 200 (Czytałem trochę o MA, wiem, że dealer łączy często z Arcamem i mogą pasować. Na ostatnim audio show słyszałem połączenie Arcam SA20 z MA Studio - bardzo mi to brzmienie leżało, tylko nie wiem, czy silver 200 to model odpowiedni rozmiarowo i klasowo, tzn. czy będzie progres z elac fs197, obecnie grającego, dlatego poniżej ostatnia pozycja) 5. Monitor Audio Silver 300 (jak wyżej, pytanie czy będzie skok i czy nie za wielkie), a może Gold 200??? Pozdrawiam
  7. Robilem kiedyś porównanie head to head Tidal hifi 1440 i Spotify 320, te same numery z tych samych płyt. Różnicę słychać od razu. Bez sugestii i ślepym testem. To był moment, w którym zdecydowałem się dopłacić te 20 zł miesięcznie za abonament. Nie wiem natomiast, czy jedyna zmienna to FLAC/MP3 - być może Tidal i Spotify czymś jeszcze się różnią. Do testu użyłem. Ra1570 (bt z iphone 6) kolumny elac fs197.
  8. Bartek NW WAFC

    Subiektywne opinie w doborze kolumn

    Cześć GAntek, Yamahę dilują w Top HiFi. Zatem pewnie oni mają doświadczenie w spinaniu jej z czymkolwiek co mają w salonie. A na 100% kleili ją z B&W, Vienna Acoustic i Elacami. Dwóch pierwszych nie słuchałem, ale Elaców miałem już 3 modele. Nie wiem jak to zagra z yamahą, ale w moich zestawieniach (rotel, nad, arcam) zawsze wpisywały się w charakterystykę opisaną przez Ciebie jako pożądaną. Teraz są niezłe przeceny starych modeli - fs247.3/247.2 (zobacz na allegro koniecznie, teraz to można kupić za 6k za parę, kiedyś 10k), ewentualnie fs187/197. Pozdrawiam B
  9. Bartek NW WAFC

    Kolumny do Arcam Solo movie 2.1

    Q21, dzięki za konkretne propozycje. Faktycznie, w nawiązaniu do tego co pisze S4Home, do tej pory zupełnie nie myślałem o podstawkowych kolumnach. Wcześniej grały tu kolejno ELAC fs58.2 i fs68.2 - jedne i drugie, pod każdym względem mimo, że większe, były słabsze do 197. Niemniej przemyślę to. Do zakupu na pewno podejdę na zimno i nie bez odsłuchów na miejscu. Już zdarzało mi się poczuć problem akustyki pokoju. Kiedyś przywiozłem do domu AP classic20 - mimo, że w sklepie było ok, tutaj nie dało się słuchać. Łupały dołem jak młotkiem. Dlatego ostatnio chodziły mi po głowie jakieś właśnie MAŁE podłogówki. Pozdrawiam B
  10. Bartek NW WAFC

    Kolumny do Arcam Solo movie 2.1

    Szanowni Fanatycy Audio, Bardzo proszę o opinie i komentarze w temacie. Choćby skrajne. Szukam optymalnych kolumn do Arcam Solo Movie 2.1. Salon około 23 m. Teraz Arcam gra z Elac FS 197 (jest wstęga). Zestaw gra bardzo ładnie. Wcześniej te same głośniki grały z Rotel RA1570. Arcama kupiłem, bo miałem problem estetyczny z zestawem: Wzmacniacz, CD, bluray. Do tego jeszcze te wszystkie kable i zasilanie. Teraz wszystko gra na jednej listwie i kabli bardzo mało. Kwestia podejścia - wiem, że większość z Was ma inne zupełnie. Szanuję to :). Ostatecznie Arcam gra fajniej od Rotela - ma większy zapas mocy, lepiej napędza rytm, jest więcej kontroli. No i rzecz jasna mam wszystko w jednym - bajkę dla dziecka z płyty, Tidala, przetwornik, żeby puścić sygnał cyfrą z telewizora i naprawdę fajne stereo. To czego mi trochę brakuje, to powietrze. Elac bardzo ładnie wypełnia pokój muzyką. Aż za ładnie. Dźwięku jest pełno. Dołu jest dużo (nic absolutnie nie dudni) i mam wrażenie, że w połączeniu z z górą - nie głośną, ale bardzo wyrazistą, ten bas sprawia, że środek jest jakiś cofnięty i mało detaliczny (nie słychać tego momentu pociągnięcia kostką po strunie). Tekstura gitar też jest uboższa. Zawiera to mniej informacji. Wszystko oczywiście jest bardzo poprawne i balans tonalny jest bardzo poprawny i miły dla ucha, Dźwięk też nie jest jakiś ospały, bo bęben ma ten punch, ale mimo wszystko wolałbym więcej w tym dźwięku, paradoksalnie "ciszy". Wydaje mi się, że jak ten bas byłby trochę bardziej oszczędny i szybszy to wokale mogłyby wyjść na scenie do przodu, może te gitary zagrałyby dynamiczniej i bardziej namacalnie (byłyby bardziej obecne) i lokalizacje źródeł stałyby się bardziej precyzyjne (scena nie ma bałaganu, ja absolutnie nie narzekam). No generalnie upraszczając, chyba chodzi mi o: więcej szczegółów, szybsze granie, jeszcze lepszą stereofonię - Ale bez przegięcia w druga stronę, bo wiem, że to co teraz jest dobre i popsuć łatwo. Piszcie Panowie, jestem ciekaw każdego zdania, nawet w ramach podejścia skrajnie różnego od mojego. Korzystając z okazji, życzę wszystkim muzycznego 2019 roku, a w Sylwestra wspaniałej uczty dźwiękowej!
×