Skocz do zawartości

Fortepiano

Uczestnik
  • Zawartość

    424
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Fortepiano

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

798 wyświetleń profilu
  1. Oddanie brzmienia fortepianu jak zauważyłem jest bardzo trudne dla systemu. Z tych co słyszałem do tej pory większość na nim poległa. Mój też się wykłada dlatego nie za bardzo lubię słuchać u siebie utworów z nagrań pianistycznych. To melodyjnie spłaszczone utwory bez realistycznie oddanych zmian w harmonii mnie nudzą i irytują więc wolę ich posłuchać na żywo. Wtedy odczytuję i przeżywam zawartą melodię w utworze, cały jego sens.
  2. Mało kto odniósł się do tego nagrania z porównania kabli. Zakładam, że jest ono autentyczne. Najprostrzym badaniem jakie można sobie wyobrazić jest zarejestrowanie dźwięku systemu po zmianie kabla i porównanie go. Wyraźnie słychać w nagraniu, że różnica w brzmieniu jest. Odrebną kwestią jest cena takiego kabla. Jak dla mnie nie powinna być większa niż 100 Ł ale ponieważ są chętni do wydawania wielkich sum na proste przedmioty to dlaczego mieliby takich nie ustalić. To jest ich biznes. Można tylko im pozazdrościć klijentów.
  3. Natomiast ceny kabli w hi-end uważam za absurdalne. Uzupełniam aby nie wyszło, że je uzasadniam.
  4. Gdyby nawet ktoś spreparował brzmienie okiestry jako złudzenie grając tylko na syntezatorach to nie ma to znaczenia gdyż chodzi tu o rozpoznawalność RÓŻNICY między dźwiękami a nie o ocenę realności istnienia muzyków orkiestry podczas nagrania.
  5. Tak wiedza wynikająca z percepcji jest podstawową i bezpośrednią wiedzą człowieka o świecie. To jest nasz kontakt z rzeczywistością.
  6. Lubię słuchać wykładów pana Łukasza ale jeżeli napisał w tej książce, że kable sygnałowe nie zmieniają brzmienia systemu bo ktoś nie rozpoznał w ślepym teście wieszaka to wykazał się w tym wypadku ignorancją. Sadzę natomiast że najczęściej ten kto temu zaprzecza to niedosłyszy albo ma niską wrażliwość muzyczną. Nie spotkałem wiarygodnych i sensownych badań podwarzających wpływu kabla sygnałowego na brzmienie i nie mają dla mnie sensu gdyż jest to dla mnie tak oczywiste jak to, że widzę drzewo stojące za oknem. To nie jest wiara (w świat pozamaterialny) a wiedza wynikająca z percepcji. Dodatkowo mam potwierdzenie innych osób, że to drzewo tam rzeczywiście stoi a nie, że mam omamy.
  7. Pomieszczenia mieszkalne zwykle są wypełnione meblami więc nie jest wtedy aż tak tragicznie i można tak słuchać ale kto chce lepiej poprawia akustykę. Wzmacniacz u mnie przed źródłem ale jest ono dla mnie ważne.
  8. Brzmienie zależy od kolumn, wzmacniacza, odtwarzacza, dopasowania, jakości nagrania, kabli, akustyki, korekcji, nośnika, antywibracji, oprogramowania. Nie sprawdzałem tylko wpływu zasilania. Dużo mamy elementów wpływających na finalne brzmienie. Największy wpływ sądzę, że mają kolumny.
  9. O to mi chodziło, o lepszą wyrazistość harmonii i poszczególnych dźwięków (tonów). U mnie również słyszę poprawę harmonii akordu a gdy gram kolejno kilka akordów słyszę większe różnice w harmonii między nimi. Słyszałem dużo drogiego sprzętu i to z kablami jak węże ogrodowe które miały słabe oddanie głębi tonalnej ( określenie usłyszane od stroiciela pianin ) prawdopodobnie z powodu nie zwracania na to uwagi przy konfiguracji systemu.
  10. Zmiany jakie wprowadza poprawa akustyki słychać na nagraniach więc sądzę, że te również będą słyszalne. Może jak masz możliwość wykonania nagrania to mógłbyś zamieścić tu takie porównanie.
  11. Brzmienie poprawiałem u siebie oprócz odpowiedniego dobierania systemu audio likwidacją pierwszych odbić. Dźwięk się oczyścił i zrobił klarowniejszy przez co zmiany tonów są czytelniejsze. Oczywiście zastosowanie tylko pochłaniaczy zmniejsza przestrzenność więc musiałem to poprawić rozproszeniem. Podejrzewam ,że twoje nóżki antywibracyjne też powodują oczyszczenie brzmienia więc i lepszą odczuwalność zmiany tonów na gitarze.
  12. Nie chodzi o dynamikę a o lepszą odczuwalność zmiany wysokości ( częstotliwości) tonów dźwięku. Gdy zagra się np. dwa tony wyższy dźwięk niż poprzednio na instrumencie akustycznym to czuje się wyraźnie wejście dźwięku do góry. Grając gamy lepiej odczuwamy zmiany wysokości między następującymi po sobie tonami i półtonami. Finalnie każda grana melodia jest lepiej słyszalna i odczuwalna.
  13. Można zrobić takie porównanie. Jeżeli masz w domu akustyczną gitarę to możesz zagrać jakiś utwór artysty np. Erica Claptona , który nagrał go na akustycznej gitarze. Posłuchaj wpierw jak słyszysz różnice między nutami, akordami grając na swojej gitarze a później jak je odbierasz w tym nagraniu na swoim zestawie audio, czy są podobnie głębokie a może są spłaszczone i nie wyczuwasz tak dużej poziomowości zmian tonalnych jak w swoim akustycznym instrumencie. Im bliżej sprzęt audio czy instrument elektroniczny oddaje różnice między tonami do akustycznego instrumentu tym dla mnie lepiej gra. Sa jeszcze inne cechy brzmienia dla mnie ważne jako audiofila i instrumentalisty ale ta jest podstawowa.
×
×
  • Utwórz nowe...