Skocz do zawartości

terracan1929

Uczestnik
  • Zawartość

    1 543
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez terracan1929

  1. łoczywiście Nie ma opcji, żeby w domowych warunkach przy przewodach dajmy na to 4,5 mb i 6 czy 7 mb kolega usłyszał jakąkolwiek różnicę. A nawet przy dużo większych rozjazdach tych długości, różnicy żadnej nie wyłapie.
  2. Różnicy nie będzie. Kable mogą być różnej długości. W końcu prędkość przesyłu energii to prawie prędkość światła tj. 3x10 do potęgi 8 m/s, także nie masz szans zorientować się, że któryś kabel będzie krótszy. Gdyby różnica w długości kabli wynosiła 10 000 km, to może różnicę byś wyłapał. Ale chyba i tutaj byś jej nie wyłapał.
  3. Oberony 5 na pewno będą za małe. Miałem Zensory 7 w 35 m2 i jest to minimum na taką powierzchnię. Także jeśli Oberony to 7.
  4. Ogólnie rzecz biorąc takie rozważania są bezpodstawne. Że sprzęt audio jest za drogi?? https://www.tophifi.pl/glosniki/glosniki-podstawkowe/indiana-line-tesi-241.html https://www.tophifi.pl/stereo/wzmacniacze-zintegrowane/yamaha-a-s201-czarny.html do tego Wii Mini do streamowania i za trochę ponad 2 tys zł mamy zestaw stereo. To jest drogo? To Wy chcecie za darmo? Oczywiście, jeśli ktoś chce lepiej, ładniej, na lepszych komponentach, to idzie "wyżej" i drożej. Jego wybór.
  5. Na jakiej podstawie wyklułeś taką konkluzję? Obcowałeś z tymi kolumnami, słuchałeś ? Ja je porównywałem Opticony 6 MK2 z Rubiconami 6 i grały bardzo podobnie. Podobnie ale nie identycznie. Ponadto Rubicony są lepiej wykonane, posiadają też droższe komponenty i stąd są klasyfikowane półkę wyżej i są droższe. I tak samo jest w tym przypadku. Soniki mają gorsze wykonanie, mają tańsze komponenty (porównaj np terminale), są lżejsze ,mają inną budowę (chociażby przykład bassreflexu - w Opticonach 6 są dwa tunele, w Sonikach 7 jest jeden, mają inną zwrotnicę (2 +0,5) podczas gdy Opticony (2,5 + 0,5), zapewne grają też trochę inaczej i dlatego są półkę niżej i są tańsze. Te wszystkie elementy o których wspomniałem (a jest ich zapewne więcej) powodują różnicę w cenie. Więc jeśli interesujesz się Sonikami i rozważasz ich zakup, a jednocześnie weźmiesz pod uwagę elementy różniące je od Opticonów , które to powodują że Opticony są droższe, to ponowię pytanie "Na jakiej podstawie wyklułeś taką konkluzję?"
  6. hm...adoptowany syn może być kilka lat starszy od przybranego ojca ? Aaaa i zegarki mi się raczej nie znudzą
  7. to dlaczego nie ma Cię jeszcze w wątku ??
  8. Wy tu też o zegarkach...? Ktoś wcześniej trafnie zdiagnozował przypadek podobny do mojego Mam kilka zegarków, niektóre tanie ,w cenie po kilkaset - tysiąc z kawałkiem zł szt, ale mam też droższy w cenie kilkunastu tysięcy. I faktycznie jak stanowi diagnoza nie lubię chińskich sprzętów Dobry lekarz nam się trafił A co do Rolexów, to przesadzacie. Nie trzeba wydawać setek tysięcy zł. Wystarczy 28-30 tysięcy zł. Oczywiście jeśli komuś te zegarki się podobają. Bo np. ja nie planuję zakupu takiego zegarka. Choć planuję zakup innego w podobnej cenie. https://chroneo.pl/collections/rolex?sort_by=price-ascending I jak już ktoś wyżej wspomniał, to też jest jakaś forma lokaty kapitału. Zegarki jak wszystkie dobra luksusowe drożeją i dobry, markowy zegarek zawsze będzie sporo warty. W przeciwieństwie do popularnego, budżetowego sprzętu.
  9. Super. A co miałeś wcześniej? Teraz to był zakup w ciemno?
  10. Lubisz noże? Mój sąsiad/mąż ciotki/kumpel jest fanem noży. Ma ich setki. Też z jakiś japońskich, specjalnych stopów. Dzięki temu sporo noży mam i ja bo często mnie różnymi obdarowuje. Jeśli
  11. Pisałem o moich zegarach i zegarkach, a zapomniałem wspomnieć o jednym zegarku, który jest ze mną najdłużej…. Może dlatego, że rzadko go noszę. Bardzo rzadko. Jest ze mną blisko 45 lat, jest mechaniczny ( a nie było to wtedy normą, bo wielu innych dostawało elektroniczne z melodyjką , albo lepiej z siedmioma, lub z kalkulatorem). Dostałem go oczywiście z okazji przyjęcia 1KŚ. Jest to radziecka Rakieta. 🚀 oczywiście sprawna, na chodzie.
  12. Nikt tego....kogoś nie obrażał. W przeciwieństwie do niego samego, który ubliża wszystkim i wszędzie. A najbardziej sojusznikom i sprzymierzeńcom z NATO i z Europy. Który zachowuje się jak niezrównoważony psychicznie narcyz, któremu przychodzą do głowy pomysły z przejęciem przyjacielskiej Grenlandii czy zmianą nazwy zatoki meksykańskiej na amerykańską...Który uprawia "Dziki Zachód" w codziennej polityce. Który próbował przewrotu stanu w swoim kraju i w sumie do dzisiaj nie wiem, jakim cudem nie skończył w pierdlu a na fotelu prezydenta USA. No ale zakończył 77 wojen i ten Nobel należy mu się jak psu buda....
  13. Wszystkie Jasie nadają się tylko do warsztatu jako odrdzewiacz. Może jeszcze zielony...ale nie, też nie. I pomyśleć, że 30 lat temu taki czerwony Jasio to było coś....brrrr..
  14. No to jak w końcu? Blocker usunął problem buczących traf, czy zrobił to ktoś, kto wyłączył lampki choinkowe? A ten "plus" to za to, że "nie zamulił sprzętu" , czy jeszcze za coś?
  15. 👍 Miałem 1200-tkę, grałem na niej ponad 2 lata. Miło wspominam, mam nadzieję, ze i Tobie będzie się podobać Tak czy siak, witam Cię jako użytkownika Yamahy na forum
  16. Mam go podpiętego pod CD. Na pewno jest bardzo elastyczny, przyjemny w dotyku i łatwy w układaniu (przynajmniej w porównaniu z Audioquestem NRG Y, którego mam w sile 2 szt (wzmacniacz i streamer) , a który jest sztywny jak narząd po viagrze, ze wszystkimi tego konsekwencjami (trudno się go układa, czy to za szafką czy w nogawce). Ale czy on jest faktycznie rzetelnie wykonany (ekranowanie, oplot etc.) to już nie jestem do końca przekonany.
  17. Tak jest i ze mną. Chociaż ja jestem fanem jednego gatunku, od kilkudziesięciu lat tego samego. Nie wiem, jakie masz o tej herbacie zdanie, ale dla mnie nie ma lepszej A próbowałem kilku (ostatnio syn przywiózł mi kilka ze Sri Lanki właśnie).
  18. Płynąca sekunda to piękna rzecz Lubię ją, co ja gadam, kocham ją w mechanicznych zegarkach i po tym też poznaję, gdy ktoś "wymachuje" mi przed oczami swoim "sikorem". Przeważnie czasomierze te maja skaczącą sekundę, po czym szybko poznaję, że to kwarcowe mechanizmy. Jak zauważyliście też mam kilka kwarców, ale noszę je sporadycznie, a w zasadzie bardzo rzadko. Może z racji wieku, sam nie wiem, lubię vintage, klasykę. Lubię mechaniczne zegary i zegarki. Lubię analogowe tablice rozdzielcze w autach (ostatnio nie miałem już wyboru i musiałem wziąć z ekranem udającym klasyczne wskaźniki ). Jak już wspomniałem, mam też mechaniczne zegary ścienne. Jeden ma lat naście, drugi prawie 100
  19. Daj im 2 zł na piwo to się odczepią....
  20. Też wolę automatyczne i mechaniczne. Ale kilka kwarcowych, w tym powyższą Festinę, też mam.
  21. Ja też nie słyszałem.... a jest jakiś ? Jeden zegarek (Zeppelin) dostałem od żony na 15-to lecie ślubu....To było 17 lat temu.... i nadal żyję Co to za przesąd? I dodam, że nadal żyję z żoną ( jakby co )
  22. Bardzo ładny. W moim guście W podobnym stylu mam jeszcze jedną Festinę 😀
  23. Nie, nie myślałem. Zegarek działa, cyferblat jest czytelny, nie ma potrzeby. Nie jest dla mnie pamiątką, więc póki działa nie będę go "dotykał" . Poza tym taki Thiel nie jest zbyt dużo warty, więc ewentualna renowacja mogłaby okazać się droższa, niż jego wartość Lubię klasykę, vintage i dlatego w takich też zegarkach się lubuję. W roku 2020 pojawiła się reedycja Longinesa z lat 43-44 i na ten nowy "stary" zegarek "zachorowałem". Udało mi się go kupić w "dobrej cenie". Od tego roku nie jest już produkowany, więc wartość kolekcjonerska tego zegarka, mam nadzieję będzie już tylko rosła Ten Twój "datowany" Orient to też kawał historii i kultowa klasyka.
  24. Pamiętam, jak ładnych kilka lat temu, podali w tv, że gdzieś chyba w Ameryce Południowej, odkryli zasypaną od tysięcy lat jaskinię. A w niej pająki właśnie, które przez to, że przez tysiące lat do jaskini nie docierało światło, w wyniku ewolucji kolejnych "pokoleń" utraciły narząd wzroku czyli oczy. Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać...
×
×
  • Utwórz nowe...