Skocz do zawartości

DudasDudek

Uczestnik
  • Zawartość

    292
  • Dołączył

  • Ostatnio

O DudasDudek

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

549 wyświetleń profilu
  1. Chciałbym widzieć Pana minę, jak zmieni Pan kiedyś DAC. Nie będę oczekiwał przeprosin, starczy mi satyskacja, że miałem rację.
  2. Panie Tomku, czy Pan słuchał kiedyś różnych DACów, czy tak pisze by pisać? Dowodem jest mój słuch oraz słuch osób niezwiązanych z sprzętami Hi-Fi (czyli bardzo rzetelna opinia, na pewno nie opierająca się na autosugestii). U znajomego testowaliśmy (może za duże słowo, z dwa, trzy utwory przesłuchaliśmy), zmianę z Fiio D03 na CA DM100. Źródłem była malina z nakładką cyfrową. Przy jego kolumnach nowych za 2k, akustyce tego pokoju, różnice były, nie dużo, nawet bym powiedział, że zaskakująco małe, ale słyszalne po kilku sekundach. Natomiast gdy testowane były przy kolumnach nowych za 6k, różnice już były bardziej wyraźne niż wcześniej.
  3. Mają brzmienie, tylko trzeba kilku różnych posłuchać. Niektóre faktycznie grają zbliżoną charakterystyką, ale wszyskto zależy od reszty toru, przy słabszych kolumnach różnice są drobne, przy lepszych jest zdecydowanie więcej i w dodatku kluczowych. O autosugestii nie ma mowy, jak również domownicy słyszą różnice, mimo, że nawet nie wiedzieli o zmianie.
  4. Czy ja wiem czy subtelne... Po testowaniu Toppinga D50s, to różnica między nim, a CA DM100 jest tak duża, jak po zmianie conajmniej wzmacniacza. A dalej jest drugi problem, że niekoniecznie na lepszy.
  5. Tu nie chodzi o masturbacje. Po prostu mając sprzęt za grube tysiące, wypada słuchać muzyki w formacie bezstratnym.
  6. Tzn. malina po USB rzekomo gra średnio, to po pierwsze. Ale ja nie mam drogiego DACa, ale po coax różnica jest słyszalna bez problemu. Zwłaszcza na dynamice. Po prostu gra bardziej energicznie przy ustawionej maksymalnej głośności.
  7. Tzn. przepraszam, zapomniałem dodać, że moje opisy dotyczą słuchania z nakładką po coax. Być może po USB ten problem nie występuje.
  8. Niestety, ale jest się czego obawiać. Gdyż sterowanie softwarowe bardzo mocno ucina dynamikę. Dźwięk się wypłaszcza. Testowane wielokrotnie. Powinieneś mieć ustawione zawsze na 100. Chyba, że jak piszesz wzmacniacz nie ma obsługi pilotem, to musisz sam wybrać, czy wygoda, czy jakość brzmienia.
  9. No to tym bardziej mnie to dziwi, gdyż po coax D50s i DM100 gra zupełnie inną charakterystyką. Wolfa nie ma problemu wypożyczyć?
  10. Kolumny podstawkowe do pomieszczenia 30 metrów, to może być różnie (choć też zależy, gdzie masz punkt odsłuchowy). Klipscha z Yamaha to ja bym nie parował. Heco już prędzej, ale to tak, do takiego pomieszczenia powinieneś patrzeć za Heco Aurora ale 700.
  11. Powiedz mi, czy transportem było USB, czy coax, czy toslink? Bo właśnie testuję D50s i gra on zupełnie inaczej niż DM100.
  12. Tak tylko ciągłe zawody i zwroty są uciążliwe, bardziej o to mi chodziło. Podłączyłem ponownie jeszcze raz DM100 by się upewnić, czy coś mi się przewidziało. No ale niestety, DM100 robi super przestrzeń, delikatny na górze, mimo gorszej separacji i detali, kontroli, chce się po prostu tego słuchać, a D50s po prostu nie. D50s jest po prostu chirurgicznie precyzyjny.
  13. Eh... Wiadomo, odsłuch najważniejszy, ale to jest jednak szukanie na ślepo i tak.
×
×
  • Utwórz nowe...