Testowo (14d trial) odpaliłem Jplay na ipadzie (komórke mam na androidzie). I gra bardzo dobrze po UPNP. Cenowo jest już mniej przyjemnie bo 244pln za rok podczas gdy za lifetime Usb audio player pro płaciłem koło 50pln a mconnect koło 25pln... używam UPNP do streamowania do PI4 na której jest zainstalowany gentooplayer. Warto pamiętać że Mconnnect używa proxy, plik przechodzi przez komórkę jako serwer, a UAPP i Jplay domyślnie tak naprawde wyłącznie linkują adres do streamera. Różnica w dźwieku w tym przypadku może wynikąć wyłącznie z nadmiernej/zbyt rzadkiej komunikacji "pilota" ze streamerem. Czy są różnice między UAPP ustawionym na bitperfect a Jplay? Wydaje mi się że są na plus Jplay, ale chyba nie podjąłbym się zakładu rozróżnić w ślepym teście. Zdecydowanie inaczej gra Mconnect - dźwięk jest luźniejszy, bardziej miękki, dociążony... w zależności od systemu może się podobać. Proxy jednak robi swoje. W Jcat i UAPP można też proxy właczyć, w JPLAY dodatkowo skonfigurować wiele opcji, w tym częstotliwość komunikacji. Co do samych różnic - jeżeli streamer umożliwia włączenie trybu Open Home warto sprawdzić - dźwiek jest dość mocno inny od zwykłego UPNP, czy na plus czy na minus - też moim zdaniem zależy mocno od systemu. Najlepiej mieć wszystkie te apki, bo każda jest bardzo dobra