Skocz do zawartości

g88

Uczestnik
  • Zawartość

    131
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez g88

  1. Chyba jestem za świeży na system dzielony Nie wiem czy M6si nie będzie za ciepły do tych kolumn.
  2. Cześć, szukam wzmacniacza do kolumn Opera Seconda. Aktualnie grają z Atollem In 100 i nie mam większych problemów, ale zdaje sobie sprawę, że może być lepiej Chciałbym poprawić kontrole basu, zwiększyć trochę scenę na głębokość, bo teraz jest na linii kolumn. Góra pasma też może być trochę ostrzejsza, bo teraz jest za grzecznie. Co do średnicy to mi odpowiada, podobają mi się też nieco wysunięte do przodu wokale. Trochę więcej detalu, analityczności też jest mile widziane. Wzmacniacz musi potrafić grać na niskich poziomach głośności - mój IN 100 to potrafi Budżet do 10 tys, mogą być sprzęty używane. Źródło to Malina + DAC SMSL SU-9, gramofon i czasami CD Marantz CD 67 SE (tutaj planuje dokupić w przyszłości coś lepszego) Muzyka to głównie Hard Rock, Metal, czasem Reggae. Pokój ma 32m2. Moje Propozycje: Atoll IN 200 Hegel H120 Roksan K3 Roksan Caspian Unison Research Unico Due Rotel RA-1572 Mk II Wolałbym tranzystor, bo oglądam też filmy, gram na Xbox, więc szkoda chyba lamp męczyć.
  3. Ale w poprzednim domu miałeś inne kolumny i teraz inne ? No właśnie trochę to mnie to dziwi, bo w tym rogu pomieszczenia to bas powinien nawet dudnić - przynajmniej tak było u mnie. Ja poszedłem grubo Panele pochłaniające na boczne ściany + ściana naprzeciwko głośników, za głośnikami dyfuzory, na podłodze gruby dywan. Tylko tak jak wspomniałem, u mnie był problem z odbiorem głośności, przez zbyt dużo wysokich tonów (ogromny pogłos), które sprawiały, że nie mogłem mocniej odkręcić wzmacniacza. Może pogadaj z Bartkiem, to coś więcej Ci doradzi:
  4. To trochę dziwne, bo ja mam podobny układ, ale u mnie właśnie z prawej kolumny było za dużo basu - przez to że stała w rogu za blisko ściany. Czy nie masz basu na tych samych poziomach głośności, co w starym lokum. Miałem podobny problem z akustyką, ale okazało się bas był, tylko przez odbijające się od wszystkiego wysokie tony (które były głośniejsze od reszty pasma) nie mogłem porządnie rozkręcić głośności. Po adaptacji musiałem zatkać jeden otwór w bass reflex, bo basu było wręcz za dużo.
  5. Mój preamp tylko MM obsługuje.
  6. 80% płyt mam w stanie NM, reszta VG+ i może 2-3 szt VG więc chyba dadzą radę Tylko pytanie czy VM750SH zagra lepiej od mojego Ortofona Bronze - oczywiście pod tymi względami, które opisałem. Moje kolumny nie grają ostro, ale dla mnie w sam raz jeśli chodzi o płyty CD czy streaming. Przez gramofon jest trochę jak pod grubym kocem. Niby scena jest, bas też ok ale góra pasma zbyt zaokrąglona i rozmyta.
  7. Cześć, Szukam wkładki do Gramofonu Tehchnics SL-1300 , aktualnie mam Orfofon Bronze, ale gra on dla mnie zbyt grzecznie i trochę ciemno. Brakuje trochę jasności na górze, przejrzystości, trochę więcej analityczności. Budżet 2000-2500 zł Reszta Toru to Preamp Fezz Audio Gaia, Atoll IN 100, Kolumny Opera Seconda. Muzyka do głównie Rock, Metal. Mam trochę dobrych wydań, głównie Japońskich. Co myślicie o VM750SH ? Czytałem, że AT grają właśnie jaśniej i bardziej technicznie.
  8. No tak trochę płasko brzmi moim zdaniem, aż kolumny trzeba do ściany przysunąć
  9. Chyba już mogę coś więcej powiedzieć o tych Operach Wybrałem je, bo zaskoczyły mi swoim analogowym graniem, są bardzo muzykalne i to też potwierdziło się u mnie w domu. Można ich słuchać po kilka godzin, nie męczą, nie są natarczywe, grają równo ale nie nudno czy przewidywalnie. Bas jest taki jak lubię, czyli mocny, sprężysty, nie wali punktowo jak w przypadku Focal Aria 926, mimo tego jest dość precyzyjny i nie wylewa się gdzie popadnie. Wysokie tony nie kłują po uszach, nie są też nadmiernie precyzyjne czy szkliste, dopełniają całe pasmo i nie wyrywają się przed szereg, jak miało to miejsce w głośnikach B&W. Średnica jest lekko ocieplona, gra mniej więcej w linni głośników lub czasami jest trochę cofnięta, nikt nie śpiewa mi na twarz Nie grają jakoś zabójczo szybko muzyki metalowej, ale poziom jest akceptowalny. Nie zamulają, a brak szybkości np. Arii 926 rekompensują przy spokojniejszych utworach. To, co mnie jednak najbardziej urzekło w tych głośnikach to scena, od razu jak zagrały pierwszą piosenkę, to czułem, że jest szeroka (najszersza wśród głośników, które do tej pory testowałem). Da się wychwycić, kto gdzie stoi na scenie, jest sporo powietrza, nic nie gra "ciasno" i poszczególne wybrzmienia na siebie nie wpadają. Na dodatkową uwagę zasługuje też wykonanie, myślę że gdyby takie głośniki produkował KEF, Focal czy inna bardziej znana firma, to kosztowałyby przynajmniej + 3000 zł. Na początku nie urzekły mnie swoim wyglądem, ale jak postawiłem je w domu, to wyglądają obłędnie-niestety muszę mieć maskownice - dwójka małych dzieci. Największy problem miałem z ich poprawnym ustawieniem, są bardzo czułe na każde 5 cm różnicy. Trzeba je też mocno rozstawić, u mnie są teraz na 240 cm i 280 cm od miejsca odsłuchowego. To samo z basem, raz był za słaby, raz był za mocny, później zwróciłem uwagę, żeby oceniać bas na tych samych utworach i niestety przekonałem się, ile z moich albumów jest źle zrealizowanych - jest spora różnica nawet między konkretnymi wydaniami czy remasterami. Trochę zaczyna mi brakować jasności w wysokich tonach, jak będę wymieniał wzmacniacz, to na pewno zwrócę na to uwagę. To raczej kwestia akustyki w moim pokoju. Za 2 tygodnie przyjdą jeszcze dyfuzory akustyczne na ścianę za głośnikami, pod koniec roku będę szukał do nich wzmacniacza, bo pewnie potrafią jeszcze sporo z siebie wykrzesać. Ogólnie jestem zadowolony z zakupu i obsługi w 4sHome, Panowie posiadają sporą wiedzę na temat sprzętu, który posiadają. Wystarczy im powiedzieć jakiego dźwięku się szuka Bez pośpiechu, bez wciskania czegokolwiek i nachalnego namawiania do zakupu. Z czystym sumieniem polecam wizytę w Oświęcimiu.
  10. Nawet nie mam takich funkcji we wzmacniaczu Z Tidala ? Bo ja mam na dysku jakąś inną, wersje, chyba nieremasterowaną.
  11. Mam do was pytanie, bo walczę trochę z basem w pokoju Czy waszym zdaniem niektóre utwory metalowe / rockowe mają skopane niskie tony? Zakupiłem nowe glosniki i w niektórych utworach dźwięki perkusji jest mocny, wypełniony np. Audioslave - set it off. W niektórych jak np. Judas Priest - Private property, tutaj brakuje ewidentnie dołu pasma, większego kopa w niskich tonach 😉
  12. Dzięki za wyjaśnienie, czy taki dyfuzor nie spowoduje, że niskich tonów będzie mniej? I czy możecie wykonać trochę inny wymiar, np. 110 x 50? Wyższy mi pod ten skos nie wejdzie
  13. Szukałem u was na stronie, ale nie widzę żadnych w wymiarze powyżej 100 cm wysokości...
  14. Dzięki za informację 😉 na ścianie na przeciw głośników też są panele akustyczne pochłaniające, jakieś 1,5 m 2. Aktualnie glosniki stoją za gołą ścianą i trochę brakuje kontroli basu. Bas na prawym głośniku jest dużo bardziej słyszalny od tego w lewym. Stąd pytanie, który rodzaj panela lepiej się u mnie zachowa? Problem jest u mnie taki, że na zdjęciu widać połowę pokoju, druga jest odbiciem lustrzanym. Jeszcze jedno zdjęcie za ścianą na przeciwko głośników
  15. Co byście polecali dać za kolumny, żeby nie było gołej ściany? Myślałem o ekranach z wełna mineralna.
  16. Dojechałem wczoraj na odsłuch do s4Home. Podpięte były kolejno Aria 926, MA Silver (chyba 300), Elac Carina 247 i na końcu w ramach niespodzianki Opera Seconda SE Wzmacniacz to znowu Atoll IN 100, tym razem Signature Pierwsze poszły Arie 926 - wygląd solidny, mogą się podobać, dość zgrabne a podstawa masywna. Zaczęliśmy od Metallica i Korn, niestety z moim wzmacniaczem bas był krótki i zbyt twardy, choć precyzją na bdb poziomie. Góra klarowna, detaliczna, ale nie sucha. Dźwięki talerzy czy rifów gitarowych świetne. Średnica na poziomie pozostałych pasm, nie wyskakiwała w przód ani nie była wycofana. Później Arie zostały podłączone jeszcze do innego wzmacniacza, ale o tym później. Z racji tego, że bas w Ariach nie bardzo mi odpowiadał, podłączyliśmy Silvery 300 , było to rozwinięcie moich obecnych głośników w bardziej dosadnej formie, wszystkiego było więcej, basu, góry, średnicy. Podoba mi się ten styl grania, ale trochę mi się już osłuchał, a żeby zrobić krok do przodu w stronę Goldów, to trzeba z 15 tys zapłacić. Zaproponowano mi do odsłuchu Opery Seconda, pierwsza moja myśl była taka, że przecież ja klasyki nie słucham, ani koncertów operowych na BlueRay. Jak zostały wstawione do pokoju odsłuchowego, to podejrzewałem, że 50% ich ceny to design a zagrają pewnie gorzej od Silverów. Pewnie zaraz przyniosą mi do nich wzmacniacz za kolejne 10k, bo Atoll to najspokojniejszych nie należy i jakoś nie mogłem go w żaden sposób z tymi kolumnami powiązać. Wizualnie jakaś taka stara szkoła, ale miałem sporo czasu, więc posłuchałem. Ja jestem raczej powściągliwy, ale te głośniki zrobiły na mnie naprawdę niesamowite wrażenie, choć pewnie niewiele jeszcze w życiu słyszałem. Szukałem czegoś bardziej dynamicznego od moich Silverów, miał być wykop, szybki bas i większa analityczność, a skończyło się na zapakowaniu tych Oper do bagażnika na testy w domu w ramach wypożyczenia Na razie wstrzymam się z opisem i powodem, dlaczego akurat je wybrałem. Posłucham kilka dni w swoim pokoju, bo już się wiele na forum naczytałem, że w salonie było cudownie, a później był zawód. Chce się utwierdzić w przekonaniu, że to samo usłyszę w domu. Posłuchałem jeszcze Aria 926 ze wzmacniaczem Naim XS3 (z tego co pamiętam). Zagrały zupełnie inny dół niż moim Atollem, dźwięk był nieco cieplejszy . Bas trochę głębszy, ale równie dobrze kontrolowany. Była też większa muzykalność. Za krótko jednak słuchałem, żeby coś więcej powiedzieć. Od razu doszedłem do wniosku, że nie kupię kolumn ze wzmacniaczem, bo chcę jeszcze kilka miesięcy na moim Atollu pograć, osłuchać się z nowymi głośnikami i dopiero później podjąć decyzję, w którą stronę chciałbym iść . Przed odsłuchem byłem na 90% przekonany, że wezmę Elac Carina, bo tak dobrze wypadły w innym salonie na tle Bowersów. Podłączyliśmy je i czar prysł. Zdałem sobie sprawę, jak ważne jest to, z czym porównujemy konkretne modele. Szczerze, to wybór Carin to skok w bok w stosunku do Silverów, no może nie licząc góry pasma, gdzie ten głośnik wstęgowy robi dobrą robotę, ale dla mnie jest chyba za spokojny
  17. Czy udało się komuś zagrać z aplikacji Quobuz przez airplay. Działać działa, ale nie wyżej niż jakość CD. Dla porównania z aplikacji Tidal odtwarza przez airplay MQA bez problemu. Niestety ja się w aplikacji Volumio odnaleźć nie mogę, szukanie płyt czy utworów to jakaś mordęga
  18. Z jakim wzmacniaczem testowałeś te Cariny ? Może 700 od Bowersa byłaby ok, ale nie z tym wzmacniaczem. Zagrały widowiskowo, ale już miałem z tyłu głowy kiedy będę ściszał, bo robiło się za ostro i za jasno Co do kiepsko zrealizowanych nagrań, to staram się na nich nie skupiać a puścić w tle i nie słuchać głośno. W muzyce rockowej / metalowej sporo jest nieudanych realizacji niestety. Ale też, żeby była jasność, żadnego bardzo szybkiego Death Metalu nie słucham, najczęściej: Metallica, Black Sabbath, Nirvana, The Cult, Alice in Chains, Van Halen. Solano też ciekawe ale już zrobiło się 13 tys za parę.
  19. Posłuchałem wczoraj 3 kolumn z moim Atollem Bowers 603 s2 Aniversary, 703 S2 i ELAC Carina 247.4. 703 zagrały dość ostro na górze, trochę kłuły w uszy. Miały za to świetną dynamikę i bardzo dobrze kontrolowany bas 603 s2 zagrały lepiej pod względem góry, nie było za ostro, bas trochę odstawał od 703, ale przy tej różnicy w cenie do zaakceptowania. Ogólnie bowersy zagrały tak jak się spodziewałem: jasno, klarownie, szczegółowo z mocnym i trochę zbitym basem. Ogólnie w tej cenie ciekawy wybór, ale potem wpadły cariny Muszę przyznać, że trochę zaskoczyły , góra była bardzo przyjemna i nienatarczywa, granie trochę po cieplejsze stronie, ale niewiele mniej detaliczne i bezpośrednie jak przy bowersach. Dynamika też do zaakceptowania, nie gubiły rytmu przy szybszych partiach. Niskie tony trochę mniej dosadne niż w bowersach, ale do zaakceptowania. Podobała mi się ich barwa dźwięku, wydają się to być głośniki do długiego, relaksacyjnego odsłuchu. Zauważyłem też, że mogę je mocniej rozkręcić, nie wiem, czy to kwestia tych mniej natarczywych wysokich tonów... przeważnie w domu im dłużej słucham, tym ciszej ustawiam wzmacniacz. I teraz mam problem, czy iść w stronę analitycznego dźwięku, którego zawsze szukałem czy dać się porwać tej kolorowej barwie, jaką zaoferowała carina Z opisu wynikałoby, że taka charakterystyka grania do metalu nie pasuje, a jednak się obroniły. Jak puściłem coś spokojniejszego jak The Cult czy Bob Marley, to mi szczena trochę opadła i nawet miałem myśl, żeby je zabrać na chatę. Umówiłem się w 4shome na odsłuch Aria 926 oraz porównania ich do Carin, w trakcie coś jeszcze mają zaproponować z innych modeli.
  20. racja, poprawiłem
  21. A to nawet nie widziałem Natomiast miejsce montażu paneli konsultowałem z nimi. Ta ścianach bocznych 50 mm więc wcale nie takie grube.
  22. Nie to jest stąd: wyciszamy.net Na drugiej ścianie nie będę robił dwóch najwyższych rzędów
  23. Właśnie nie pochłaniał ten skos Kiedyś te głośniki stały przed biurkiem, które widać na zdjęciach i było dosłownie echo, jak zamontowałem panele akustyczne to problem zniknął, wysokie tony też przestały kłuć w uszy, finalnie można głośniej słuchać muzyki. Drugi plus to jak zamknę drzwi w pokoju, to w innych pokojach niewiele słychać. Jedyny problem to niskie częstotliwości stojące w rogach pod skosami. Jak przyłożę ucho, to jest bas jak na dyskotece.
  24. Tak, lewa strona jest odbiciem prawej. Z akustyką dopiero walczę, ale jedną ścianę ze skosem już zrobiłem. Mam już zamówione pianki akustyczne na drugi skos i na ścianę przed głośnikami. Za głośnikami też będą pochłaniacze, tylko muszę zrobić je na zamówię, bo do ściany z prawej można coś przykleić, ale z lewej strony głośnik stanie przed oknem balkonowym
×
×
  • Utwórz nowe...