Skocz do zawartości

zolt

Uczestnik
  • Zawartość

    591
  • Dołączył

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Płock

Ostatnio na profilu byli

1 352 wyświetleń profilu
  1. RELa akurat chyba można podłączać pod wejścia głośnikowe z tego co kojarzę. Bodajże pod wejście wysokopoziomowe w RELu. Poczytaj o tym w necie, to więcej się dowiesz. Więc w przypadku RELa to akurat chyba udałoby się podłączyć go pod głośnikowe w tym wzmacniaczu. Ale z podłączeniem ASW 608 czy 610 byłby problem. Więc celuj raczej w RELa, ale doczytaj o tych wejściach wysokopoziomowych dla pewności.
  2. Nie wiem w jaki sposób miałbyś podłączyć ten subwoofer do tego wzmacniacza. Nie posiadasz tam żadnego wyjścia Sub Out ani Pre Out, by podłączyć aktywny subwoofer. Dodatkowo subwoofer oparty o 20 cm głośnik w 50m2 obawiam się, że będzie po prostu za mały i nie osiągniesz tego, czego oczekujesz.
  3. Akurat duże okna mogą być zbawienne w zakresie pogłosu dla niskich i najniższych częstotliwości.
  4. Bo ktoś tu ma w tych swoich klitkach, sprzętach, akustykach cokolwiek wspólnego z wiernością przekazu. Jakiś mityczny zwrot, dla którego wierność i tak oznacza własne preferencje słuchowe. I tak rozchodzi się o zwykle preferencje i gust brzmieniowy. I serio, przestańcie w końcu z tego audio robić kolejną religię.
  5. A czy nie jest też tak, że wzmacniacze lampowe są zdecydowanie bardziej wrażliwe na kwestię obciążenia? Z tego co kojarzę, wiele z nich bardzo traci na swojej liniowości w paśmie przenoszenia w zależności od obciążenia.
  6. I jak da się zauważyć, ten marketingowy i opłacony w recenzjach audio gazetek bełkot na wielu ludzi bardzo dobrze i skutecznie działa.
  7. zolt

    Jakie kable

    Kabel głośnikowy, miedziany OFC.
  8. No zgarnęli. W sumie to temat trochę rzeka z tego co się orientuję. Coś chyba nie tak na linii miasto-organizator. Argumenty oficjalne podawane są różne. Problemy noclegowe. Windowanie cen. To pewnie też. Ale i słyszałem, że organizator zarządzał sobie więcej pieniędzy od miasta. Nie wiem dokładnie jak to jest. Ciężko powiedzieć. Wiadomo, co innego dyplomatyczne gadki dla ludzi, a co innego za kulisami. Myślę, że prędzej czy później też skończysz z jakimś DSP. Lyngdorf to ma do siebie, że nie trzeba dużej wiedzy jak w przypadku Dirac. Tu proces jest prosty i przyjemny. To też było dla mnie istotne. Wszelkie zmiany, to kolejne pomiary. Nie chciałem tracić czasu i nerwów na naukę Dirac. Więc Lyngdorf okazał się strzałem w dziesiątkę. Akustycznie na pewno nie jest idealnie. To też pokój dzienny. Ale chodzi o to, ile można zrobić z tego, co się ma. Jeszcze myślę, że mogę powalczyć absorberami, chociażby na sufit. Za kolumnami mam, na bokach też.
  9. Obecnie mam Audio Physic Classic 3 oraz Dynaudio Focus 140, ale Audio Physic są na sprzedaż (choć jeszcze nie wystawione). Do tego subwoofer SVS SB2000 Pro. DSP mam w Lyngdorfie TDAI1120, którego zakupiłem między innymi właśnie ze względu na DSP. Wcześniej przewaliłem kilka wzmacniaczy testowo w domu i żaden nie został. Wszystko odsyłałem. Testując i odsłuchując stwierdziłem, że pójdę wyżej i wezmę coś, za co zapłacę więcej, ale będę zadowolony i coś, co zadziała u mnie tak, żebym słuchał sprzętu z przyjemnością, a nie denerwował się na wzbudzenia basu. Okazało się, że DSP zrobiło robotę i nie mam nawet myśli, by Lyngdorfa zmieniać na cokolwiek innego.
  10. Gdyby nie DSP, absolutnie nie byłoby satysfakcjonująco. Obecnie jest, słucham z przyjemnością, nie ma wzbudzeń basu, które doprowadzały mnie do stanu, że nie chciałem po prostu uruchamiać sprzętu. Jestem na to wyczulony. Ale kombinować będę. Myślę nad jakimiś absorberami na sufit. Na pierwsze odbicia. No a przy remoncie to trochę może grubiej zaszaleję i cały sufit wypełnię wełną na perforowanej płycie. Ale zobaczymy.
  11. Bolączki każdego z nas. Każde pomieszczenie ma swoje rezonanse, czasy pogłosu i tak dalej.
  12. Kwadratowe pokoje niestety nie mają dobrych proporcji i są trudniejsze w adaptacji. Ale właśnie w takich pokojach zaleca się sprawdzić ustawienie po skosie, czego przykładem jest to, co opisujesz. Czyli poprawa. Sam posiadam niełatwy pokój, bo w kształcie litery L. I też między innymi kombinowałem w jednym miejscu ze skośnym ustawieniem. Scena była lepsza, przestrzeń większa, ale w miejscu odsłuchowym miałem bardzo dużą dziurę w okolicy 60-80 Hz. Znalazłem optymalne miejsce w jednej odnodze. Bas bardziej wyrównany, ale nadal męczyły rezonanse, więc dopiąłem to DSP. Ale właśnie przy kwadratach zaleca się ustawiać sprzęt po skosie, więc dobrą drogę obrałeś. No i fajnie, że się nie zniechęcasz i dużo kombinujesz.
  13. Też mam koty i bardzo podoba mi się Twoje podejście w kwestii dbałości o zwierzę, które posiadasz. No i sam się dowiedziałem czegoś ciekawego, bo nie miałem pojęcia o tym, że w metalowych kopułkach występują tak silne rezonanse na takim paśmie.
  14. Też polecam skontaktować się z Bartkiem. Tym bardziej, jeżeli jesteś na etapie budowy i adaptacji pokoju odsłuchowego i duże możliwości. Będzie porządna robota.
×
×
  • Utwórz nowe...