Skocz do zawartości

pavello

Uczestnik
  • Zawartość

    155
  • Dołączył

  • Ostatnio

O pavello

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Pioruny mogą mieć nateżenie powyżej 10 tysięcy amperów, więc chyba żadna listwa tego nie powstrzyma - ale pewnie inna część instalacji "padnie" wcześniej
  2. Musical Fidelity A1 Chciałem Sudgen'a, którego masz w stopce, ale niestety budżet nie do końca się zgadzał. Ja bym chciał posłuchać dobrego połączenia lampowego pre i dopasowanej końcówki w klasie D, niekoniecznie nawet supermocnej - coś takiego jak to https://heaven11audio.com/billie-amp-stereo-intergrated-amplifier/ Nawet rozważałem zamówienie ale wydanie 10k w ciemno jakoś mnie od tego odciągnęło
  3. Amphion Argon 3LS. Adaptacji celowej nie mam, mam trochę mebli, kwiatów, dywan i wydaje mi się, że dobrze dobraną wielkość kolumn do pomieszczenia. Amphion'y są też projektowane aby możliwie dobrze sobie radzić z typowymi domowymi przestrzeniami Co do samej masy na średnicy też kiedyś myślałem nie brakuje mi jej aż tak - ale w zeszłym roku kiedy szukałem wzmacniacza to posłuchałem m.in Sugden'a A21, systemu Ayona, DAC'ów R2R i moja perspektywa trochę się zmieniła
  4. Ja podczas kupna nowego wzmacniacza miałem na testach różne sprzęty m.in Lyngdorfa 1120 oraz NAD'a M10 v2. - Lyngdorf ma fantastyczną funkcjonalność i całkiem niezły drive. Idea pełnocyfrowego wzmacniacza ma wg mnie dużo sensu i szkoda, że tylko oni to rozwijąją. Natomiast dźwiękowo mi czegoś w nim brakowało - masy, barwy dźwięku. Granie raczej neutralno detailiczne czego nie szukałem. Szkoda że Lyngdorf nie ma czegoś pomiędzy 1120 i 3400 - z tego co wiem pre w 3400 jest sporo lepsze. Jest to urządzenie dla mnie filozoficznie troche IKEowe - bardzo współczesne, mega zaprojektowane (RoomPerfect, presety, rozbudowane możliwości konfiguracji) i takież samo dźwiękowe - współcześnie bardzo poprawne, dla kogoś kto chce mieć w miarę dźwiek w domu i zapomnieć o temacie jest niezła opcja - NAD'em M10 v2 - funcjonalnie fajny. I klasa D w pewnych sferach naprawdę (!) daje rade. Wysokie pasmo przyjemnie analityczne, ale niestety na moich kolumnach na gorszych nagraniach troche koliło w uszych. Bas mocny, szybki, dynamiczny - mi niestety trochę brakowało "obłości" i wagi - coś w jak w Heglu. Ale to co głównie przeważylo to średnica. Jest to pasmo w którym jest 70-80% muzyki i wydawała mi się ona szczupła i w muzyce, której głównie słucham było to odczuwalne. M10 to też takie współczene granie - raczej detaliczne i neutralne - to nie był kierunek dla mnie. Szkoda że NAD nie produkuje czegoś pomiedzy M10 i M33 .... Natomiast wchodząc w mała polemikę nt "mocnych wzmacniaczy" - sama ilość watów jest wg niewiele znaczącą cyfrą. Jeśli mocność to tylko waty to OK, natomiast wg mnie dostarczane natężenie prądu, szybkość reakcji na zmianę napięcia czy zapas prądowy pieca są tak samo ważne. Wtedy nagle okazuje się że 20-30 watów wraz odpowiednim zasilaniem i amperażem "pędzi" kolumny lepiej niż 200W bez solidnej podstawy. A przy moich 86dB kolumnach z głośnością absolutnie żadnego problemu nie ma - nie jestem w stanie gałki przekręcić powyżej połowy skali.
  5. Aby uzyskać znaczący przyrost jakości dźwięku na DAC'u trzeba wydać więcej. Myślę, że musisz pomnożyć budżet x2 i szukać czegoś pokroju Topping'a E70. Jeśli szukasz dynamiki i życia to fajny wyborem w tych okolicach jest używany Chord Mojo.
  6. Tak - mam robiony na zamówienie kabel Mogami
  7. Skoro korekcją jest kusząca to warto pomyśleć o nowym Bluesound'zie Node. Tam masz DIRAC'a więc to inna liga niż to co np. Wiim. Z tym że licencja na DIRAC'a trochę kosztuje dodatkowych monet
  8. Jeśli chcesz go podpiąć Coax'em to Cyrus'a to zmiana będzie minimalna, bo za jakość głównie odpowiada DAC oraz wzmacniacz. Jeśli chcesz skorzystać z wyjścia analogowego to dostaniesz inny dźwięk. Czy lepszy tego nie wiemy, bo "lepszość" jest mocno subiektywną sprawą
  9. Ja łączę go z Amphion'ami Argon'ami 3LS i wydaje mi się to być super połączeniem. Amphion'y fajnie pokazują jak gra MF A1, a wzmak z kolei trochę ożywia ich detailiczną, może nawet trochę suchą naturę. Przełącznik trebli na +1 dB i dobry DAC powoduje, że z detalem na całym paśmie nie ma problemu, a jednocześnie nie ma takiej szklistości/szorstkości. 25W to więcej niż wystarczająco dla tych kolumn. A1 jest w stanie wygenerować natężenie 25A co jest niemalże 2,5-krotnością wzmaków w klasie AB w podobnym budżecie, więc z "drive'em" nie ma problemu nawet przy cichym graniu. Mojo 2 - za cenę jaką kupiłem używkę lepszego DAC'a chyba nie da się kupić. Dynamika, rytm, detal to po prostu inna liga. W dobrze zrealizowanych nagraniach da się wyczuć głębie sceny co w delta-sigma jest bardzo rzadkie. Robiłem porównanie z przetwornikiem w H190 i Toppingiem D90 i wg mnie Mojo 2 gra przyjemniej.
  10. Zgadzam się, że o starym nie są to legendy. Natomiast MF trochę postarał się aby ujarzmić te problemy - tu jest całkiem fajny pdf o tym (głownie strona szósta) - https://www.musicalfidelity.com/uploads/catalogerfiles/a1-2/5_MF-A1-EN.pdf Budżetu wielkiego nie miałem, więc finalnie kupiłem używanego Mojo 2. Początkowo chciałem używanego 2Qute, ale Mojo 2 okazuje się być nowocześniejszym urządzeniem. Kupiłem go z ciekawości i pozytywnych recenzji mówiąc prawdę - nie wiem jak będzie z użytkowaniem go stacjonarnie, szumami etc - czas się przekonać. Fizyki nie oszukamy - co zrobić
  11. Robiłem test i grzeje się do gdzieś 55 stopni, więc nie ma dramatu. Ręką można spokojnie dotknąć, ale trzymać nie polecam Pożaru z tego nie będzie, więc koca nie dają. Jajka może by się ścieły, ale wg mnie te legendy o grzaniu się są trochę na wyrost. Niech zamienia te kilowatogodziny na ciepło - jest warto ❤️ Z dłuższymi wrażeniami muszę się na krótką chwilę wstrzymać. Dotychczas grałem na DAC'u wbudowanym w poprzedni wzmacniacz. Teraz mi został ten z Wiim'a Pro Plusa i to jest lekki dramat ... Ale Chord już w drodze
  12. Mój nowy nabytek ❤️ jest coś magicznego w tym urządzeniu
  13. A jaką masz resztę toru ? Może zamiast kablami można to zrobić nieco inną metodą ?
  14. Ja zaproponuję troszkę inne podejście. Skoro masz mało miejsca, zrób listę kolumn, które pasują wymiarami do dostępnej przestrzeni. Bass refleksem się nie przejmuj aż tak bardzo - tak czy postawienie blisko ściany zawsze trochę problematyczne Ze względu na mały woofer superbasu nie będzie, ale jeśli słuchanie muzyki Cię wciągnie można to ogarnąć zewnętrznym subwooferem. Ja ze swojej strony polecę Acoustic Energy AE100 - ja siostrze zbudowałem na nich mały zestaw i brzmią spokojnie "za więcej". Poczytaj/posłuchaj o nich Jako źródło na początek nowy Wiim Pro będzie OK, ale jeśli budżetowo się uda to spróbowałbym upolować używanego Wiim'a Pro Plus - różnica w jakości dźwięku jest dużo większa niż w wyglądzie i wątpię, aby normalnie używany egzemplarz miał jakieś czkawki. No i pozostaje wzmacniacz. Słuchanie cicho to trudny temat, nawet w większych budżetach i często pomijany i z tego powodu na wzmacniacz wydałbym najwięcej. Natomiast kiedy będziesz miał kolumny i streamer można próbować słuchać w domu i zobaczyć co będzie Ci najbardziej pasować i czy może warto do czegoś dołożyć i spłacić część może na raty. Różne sprzęty kiedy grają głośniej jest OK, ale kiedy jest cicho bywa chudo i jeśli chcesz mieć sprzęt na dłużej warto rozważyć coś nieco droższego. Jeśli masz taką możliwość. Proponowana Rega IO wydaje się być dobry kierunkiem, wypróbowałbym też Quad'a Vena II - https://www.q21.pl/quad-vena-ii-srebrny-b-stock.html Do niego nawet nie potrzebujesz dużego Wiim'a - wystarczy Ci połączony optykiem Wiim Mini. Cały zestaw wyjdzie w okolicach 4k, ale może @Q21 coś Ci lepiej policzą
  15. Te dane oczywiście są wysyłane, ale w zupełnie inny sposób i w przypadku portu USB streamer nie jest odpowiedzialny za ustalenie parametrów wychodzącego sygnału. Możliwe, że trochę źle się wyraziłem, natomiast jest w tym wszystkim tak dużo innych wątków, że nie chciałem zbytnio komplikować.
×
×
  • Utwórz nowe...