Skocz do zawartości

piernik

Uczestnik
  • Zawartość

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

O piernik

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    leszno
  1. Dziękuję serdecznie za odpowiedzi. Nie byłem pewien czy się mieszczą w przedziale, bo: 1) może to głupie, ale miałem wątpliwości czy jeśli kolumny mają rekomendowany wzmacniacz do 200W to czy bierze się po prostu ze specyfikacji kolumn te 130W czy mnoży się to jeszcze przez 2, skoro 130W jest na jeden kanał, 2)kwestia tej niższej impedencji kolumn, która dodatkowo zwiększy moc wzmacniacza.
  2. Mam kolumny Wharfedale 10.7 impedencja nominalna 6Ω, rekomendowana moc wzmacniacza: 30 – 200W. Wpadł mi w ręce znany wzmacniacz Yamaha AX-900 w dobrej cenie. Jak wiadomo ma on 130W na kanał przy 8Ω . Z tego co często czytałem na forach to jak się uważa na pokrętło głośności to ryzyko uszkodzenia sprzętu jest małe. Ale wolę się upewnić. Czy nie jest ten wzmacniacz zbyt mocny w stosunku do tych kolumn i użytkowanie ich razem nie niesie zbyt dużego ryzyka?
  3. Gdzie kupujemy winyle

    Najlepiej jest wyszukiwać i kupować płyty na www.discogs.com (czasami adres strony trzeba wpisywać w pasek wyszukiwania przeglądarki, bo np. przez google nie chce łączyć). Oczywiście jak już wspomniano e-bay. Ja się póki co nigdy nie zawiodłem. Jeśli chodzi o nówki to kupuję na www.juno.co.uk . Duży wybór muzyki elektronicznej, ale też znajdzie się tam sporo rocka i jazzu. Ceny w tym sklepie są wysokie. Jak dla przykładu w jakiś europejskich sklepach płyta kosztuje 19 euro to w juno też będzie 19 ale funtów. Nie mniej duży wybór powoduje, że można bez trudu skompletować przesyłkę z kilku płyt na których nam zależy i koszty wysyłki królewską pocztą też nie są wysokie w porównaniu do innych dużych sklepów.
  4. Magnat Supreme 2000 vs. Magnat Quantum 605

    Surowi jesteście panowie. Wiele osób, które przychodzi na forum nie ma pojęcia o sprzęcie. Wiedzą jaką słuchają muzykę i jak duże mają pomieszczenie, a wymagania co do dźwięku to często co najwyżej: "głęboki, ciepły bas i przejrzysta góra" czy coś w tym stylu, o ile w ogóle będą jakieś predyspozycje brzmieniowe. Polecacie przeważnie używany sprzęt co ma swoje konsekwencje. Nowy to można porównać w salonie audio. Polecany przez was można posłuchać w domu u sprzedającego na serwisie aukcyjnym. Jeśli mieszka się w dużym mieście lub koło takiego to można jeszcze liczyć, że będzie w pobliżu wielu wystawiających na aukcjach i z wszystkimi da się umówić na odsłuchy. Gorzej jak ktoś mieszka w jakiejś dziurze i da radę przetestować góra z dwie propozycje u różnych ludzi w różnym czasie, czyli bez bezpośredniej konfrontacji w tym samym miejscu, czasie i warunkach. Co może być warta wtedy opinia takiego człowieka? Przecież będzie ona wyglądała mniej więcej tak: "no super, gra to lepiej niż głośniczki komputerowe podłączone do laptopa, na których słuchałem ostatnie pare lat empetrójki". Nawet jeśli ktoś się wkręci w świat audio i poświęci dużo czasu na osłuchanie się z różnymi rzeczami, to dawanie odpowiedzi na forum na pytanie, które zadało się samemu i to dawno temu może być bezcelowe (bo kogo to już obchodzi), a nawet uznane za nieodpowiednie zw względu na netykietę jako trollowska archeologia (na wielu forach zwalcza się takie odkopywanie wątków).
  5. Jaka wkładka do DUAL 502

    Dzięki za pomoc. Tak mocowanie jest 1/2", nacisk od 0-3g, waga 4,5 - 10g. Czyli ten oftofon będzie pasować (waga 5g, nacisk 1,5-2g).
  6. Posiadam gramofon DUAL 502. Ponieważ jest to stary sprzęt chciałbym go odświeżyć wymieniając w nim wkładkę. Jaką polecacie do takiego gramofonu? Wiadomo gramofon nic szczególnego, więc nie warto przepłacać kupując coś nieadekwatnego do niego. Interesuje mnie jak wkładka byłaby optymalna.
  7. Kolumny do 1000zł

    Najpierw piszesz, że słuchasz głównie muzyki poważnej i trochę rocka/metalu, a potem piszesz, że rzadko poważnej, przeważnie metal, rock (?!?!?!?!?) Niby czepianie się szczegółów, ale trudno będzie komuś Ci pomóc jak co post Twoje preferencje będą się zmieniać
  8. Kolumny do Rotela RA 05

    Nie mam tyle doświadczenia co koledzy z forum co przesłuchali tony sprzętu, ale czytając post Profiego, który proponuje kolumny Canton muszę przyznać, że (z mojego skromnego punktu widzenia) byłby to dobry wybór w danym przedziale cenowym. Jeśli kolumny mają służyć do słuchania elektroniki i czasami rocka to mogę potwierdzić, że chodząc na odsłuchy po sklepach nie natrafiłem na nic lepszego. Jeśli ktoś zna lepsze kolumny do takiej muzyki to z chęcią się dowiem jakie to są, bo z ogromną ciekawością postarałbym się ich gdzieś posłuchać.
  9. Dziękuję bardzo wszystkim za porady. Zaproponowany przez mnie temat jak widzę, przerodził się w ciekawą dyskusję o mocy wzmacniaczy. Dyskusja odbiegła już od zadanego pytania o sprzęt do słuchania muzyki elektronicznej. Teraz padają tu argumenty o szybkim rocku i muzyce symfonicznej. Dla pewności chciałbym się tylko dowiedzieć, czy ten"szybki rock" jest brany w tej rozmowie pod uwagę jedynie przez forumowicza Kaczora, czy już ktoś wcześniej przy polecaniu wzmacniacza kierował się tym jak się on sprawdzi w innych gatunkach muzyki niż te o które ja pytałem. Pozdrawiam.
  10. Teraz to już w ogóle nie wiem co mam robić. Jedyny pomysł jaki mam to to, żeby może zacząć od doboru głośników. Pojadę do salonu audio i porobię odsłuchy. Być może kupiłbym teraz nawet tego Luxmana, jeśli jego cena na aukcji wyszłaby o 1/3 tego co na początku planowałem wydać na wzmacniacz. Koszt około 300zł to jest ekwiwalent tylko dwóch wypadów weekendowych do supermarketu. Byłby to taki sprzęt tymczasowy. Za jakiś czas dobrałbym do kolumn właściwy sprzęt. Może jeszcze tylko poproszę o pomoc w związku z tymi głośnikami. Proponowano mi tu min. Magnaty Quantum 655. Jeśli np. spodobałyby mi się kolumny tej marki to czy lepiej kupić właśnie te 655 czy może 657 a może jeszcze inne? No i czy do takich kolumn nie będzie za słaby ten wzmacniacz?Chodzi mi tu o to o czym wspomniał f1angel, że "łatwiej uszkodzić głośniki zbyt słabym a przez to produkującym dość szybko duże zniekształcenia wzmacniaczem" . Dziękuję za wszystkie porady.
  11. Jak to zazwyczaj bywa im więcej się człowiek dowiaduje tym jest bardziej zdezorientowany. W sumie nie lubię ani głośno słuchać muzyki, ani też nie zamierzam organizować dyskotek z muzyką techno-trance, więc mi na dudnieniu nie zależy. Chyba raczej ten "pazur" jest mi nie potrzebny. Ale póki się nie usłyszy to się człowiek nie przekona. Spotkałem się z opiniami, że kupno nawet sprzętu wyższej jakości, ale słabszego jest gorszym rozwiązaniem niż kupno czegoś gorszego ale mocniejszego. Wolałbym z drugiej strony dla przykładu zyskać na szczegółowości np. kosztem dynamiki. Ale jak już pisałem w rzeczywistości mogę się czuć rozczarowany. Zdaję sobie sprawę, że forumowicze nie są mi w stanie we wszystkim pomóc. Mogą oni nawet wiedzieć jak się sprzęt zachowa w takim pomieszczeniu jak moje, ale nie znają moich oczekiwań. Mogę opisywać słownie to na czym mi zależy, podobnie jak ktoś mi może opisywać sprzęt, ale jak wiadomo takie opisy są subiektywne. To co dla kogoś jest dynamiczne dla drugiego być już takie nie musi. A ja jako nowicjusz nawet za bardzo nie mam punktu odniesienia. Niemniej każda porada jest dla mnie cenna. Zukzukzuk wspomniał, że zaproponowany przez Dona Luxman może zagrać gorzej od Nada, jeśli nie zagra całym metrażem. Postanowiłem wkleić poniżej schematyczny plan pomieszczenia bez zachowania proporcji (tak na prędce to narysowałem). Pomiędzy kuchnią a pokojem nie ma żadnych ścianek, barków czy tym podobnych wynalazków. Jest to jedno pomieszczenie z wcięciem na balkon. Czy to jest korzystne ze względu na nagłośnienie? Czyli czy mogę kupić słabszy czy muszę jednak mocniejszy wzmak nabyć? Jeśli chodzi też o to rozwiązanie pre+power, to jako dyletant kombinuję, że chodzi tu o przedwzmacniacz i końcówkę mocy zamiast zintegrowanego wzmachola. Czy dobrze myślę? W tym przypadku czekam na jakieś propozycje. Przypominam, że odtwarzać to ma muzykę elektroniczną, ale nie koniecznie dyskotekową
  12. Wielkie dzięki za wyjaśnienie. To jeszcze pozwolę sobie zadać pytanie o NADa C-352 RMS (4 ohm) 185 [W], (8 ohm) 110 [W]. Czy jest w ogóle sens zastanawiać się nad nim do tego mojego ponad trzydziestometrowego pomieszczenia. Ponieważ zacząłem sobie kombinować, że może lepiej kupić sobie na początek taki tani i więcej kasy przeznaczyć na lepsze, nowe głośniki, a za jakiś czas wymienić go na coś lepszego jak ponownie uzbieram pieniądze. Ale jeśli takie rozwiązanie ma być nienajszczęśliwszym to od razu zapomnę o C-352.
  13. A jeszcze się trochę podopytuję. Poprzednio się pytałem o Rotela czy nie będzie za słaby. Teraz mi przyszło do głowy czy z kolei NAD nie będzie za mocny. Zaproponowano mi tu min. wzmacniacz NAD C-370. Jego moc RMS (4 ohm) 340 [W], 8 (ohm) 210 [W]. Zaproponowano mi również kolumny Magnat Quantum 655. Ich moc RMS 300[W] (4 ohm), 180[W] (8 ohm). Czy ten wzmacniacz nie jest za "mocny" do tych Magnatów? Czy nie jest podobnie nawet w przypadku "wyższych" Magnatów 657 (350[W] (4 ohm), 200[W] (8 ohm)) ???
  14. Powyżej wyedytowałem posta, by nie pisać jednego pod drugim, ale żeby zwrócić na siebie uwagę na forum i tak musiałem napisać nowego...
  15. Dziękuję uprzejmie za odpowiedź. _________________________ Mam jeszcze kilka pytań. Wiem, że powinienem ufać tutejszym ekspertom, ale czy na pewno Rotel RA-972 da radę pociągnąć kolumny, które by nagłośniły moje ponad 30 metrów kwadratowych? W porównaniu ze zaproponowanym tu NADem to wizualnie jakieś maleństwo. W archiwum aukcji internetowych zauważyłem, że często można za połowę ceny owego Rotela kupić starszy model RA-971. Nie posiada on pilota i jak zdążyłem wyczytać "Dla laika RA-971 i 2 to to samo. RA-972 ma jednak kondensatory brytyjskiego Aerovoxa i lepszą <elektrownię>". No właśnie, czy jest jakaś słyszalna różnica pomiędzy tymi Rotelami? Ceny tego niższego modelu oscylują koło siedmiu stów (aktualnie na licytacji jest wystawiony jeden za 750zł). Czy jest to sprzęt wart tej ceny? Z tego co pamiętam Ra-971 zaczęto produkować w 1997, a Ra-972 w 2001 roku. Ponieważ jestem laikiem to również chciałbym wiedzieć, czy obecnie, czyli po około 10 latach ten sprzęt może grać podobnie do tego jak grał gdy był młody i tak statystycznie ile on może jeszcze być "żywy"? Chciałbym również wiedzieć, który model Rotela jest obecnie odpowiednikiem powyższych. I najważniejsze: czy grają one w miarę podobnie do swych poprzedników, ponieważ chciałbym w jakimś salonie skonfrontować ich brzmienie ze wspomnianym NADem.
×