Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
vrs

KEF IQ70

Recommended Posts

Przede wszystkim witam wszystkich serdecznie jako nowicjusz.

Mój problem dotyczy kolumn KEF IQ70, otóż kolumny już drugi raz mnie zawiodły i spaliły się lub ja spaliłem wysoko tonowe. Oczywiście gwarancja tego nie uznała podając za przyczynę moją winę. Za głośne słuchanie, wiem, że kolumny nie są zestawem dyskotekowym ale do cholery chyba można posłuchac od czasu do czasu głośniej !!! ???
Czy one nie posiadają żadnego zabezpieczenia ?? czy to ich natura ?? Generalnie z dźwięku moje uszy są zadowolone ale... to palenie mnie załamuje.
Decyzje podjąłem taką, że kolumny naprawie i postawię je do telewizora.
Pytania do Was dwa:
1. Dlaczego KEF'y się palą ??
2. Co wybrać podobnie grającego do w/w kolumn w cenie do 4000 zł. ?

Słucham muzyki rock, pop, blues, metal, heavy metal. Oczywiście dobrym, starym disco też nie pogardzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaki masz do nich wzmacniacz i jakiej wielkości pomieszczenie??? Jeśli spaliły się drugi raz to chyba jednak lekko przeginasz, przynajmniej jak na ich możliwości icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Harman HK3490.
Naprawdę nie starałem się grać długo i głośno, jak podkręcałem to powoli a nie gwałtownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najważniejsza ??? a dlaczego ?? czy to ma jakiś wpływ na palące się "gwizdki" ??
Pomieszczenie w którym grają ma 39 m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i to może być kłopot, IQ70 to nie są jakieś monstra, a ty masz kawał pomieszczenia do nagłośnienia. Przy taki metrażu kolumny muszą się znacznie bardziej napracować, żeby zagrać tak samo głośno niż w np. 20m2... przy tym Harman jest w stanie podać całkiem pokaźną moc i efekt już sprawdziłeś.

Co do propozycji, Monitor Audio RS8, DALI Ikon 7, ewentualnie niższe Lektor 8, może Bowers & Wilkins (do rock'a, metalu są super)... w sumie musiałbyś posłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo niech kupi nada z Soft Clipping ;p Moje Ikony 6 Przetrwaly rozkrecenie wzmacniacza na max. Nie wiem czy to max bylo takie jakby gralo direct np z CDka, bo szlo z kompa, a w kompie mialem glosnosc na polowe. Poza tym zapobiegawczo dodalem basu i odjalem wysokich. Ale graja i nic im nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

masz coś podkręcone na korektorze ? czy na direct słuchasz ?
M


Generalnie słuchałem na nieco odjętych niskich a wysokie były na max. Kurcze szukanie kija żeby przyłożyć psu, czy naprawdę na tych głośnikach nie można czasem zaszaleć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaszaleć można, ale u ciebie na katastrofę złożyło się kilka czynników.
1. głośność
2. odcięcie dołu i podkręcenie góry
3. wielkość pomieszczenia
No niestety, tak się zbiegło i tyle icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to może być równie dobrze wina tego HK
Kefy mają trudną impedancję, mimo że to nie są jakieś bardzo mocne kolumny to dosyć obciążają wzmacniacz
jak poszły przesterowania, jeszcze z odkręconym na max wysokimi to nie dziwne że się popaliły gwizdki... równie wysokie ryzyko będzie z innymi kolumnami, chyba że jakieś wysokoefektywne np Paradigm 9v6 , Klipsch F30 itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i to może być kłopot, IQ70 to nie są jakieś monstra, a ty masz kawał pomieszczenia do nagłośnienia. Przy taki metrażu kolumny muszą się znacznie bardziej napracować, żeby zagrać tak samo głośno niż w np. 20m2... przy tym Harman jest w stanie podać całkiem pokaźną moc i efekt już sprawdziłeś.

Co do propozycji, Monitor Audio RS8, DALI Ikon 7, ewentualnie niższe Lektor 8, może Bowers & Wilkins (do rock'a, metalu są super)... w sumie musiałbyś posłuchać.



Hej Pacio.
Moim zdaniem HK okazał raczej "niemoc". Mógł być przyczyną spalenia wysokotonówek z powodu przesterowania i niedostatecznej wydajności. Do której godziny go rozkręcałeś? To znamionowo kolumny 4 omowe, 86 dB. Przy dużych poziomach głośności - rozkręceniu potencjometru amplitunera na godz. 1-2 już mogły wystąpić efekty ZADYSZKI. Jak zachowywał się bas? Nie zwolnił? Nie zrobił się niewyraźny, "nakładajacy" się?
Oczywiście - to gdybanie.

Jasne, że nie są to kolumienki na tak duży metraż.

I czym wyłgał się sprzedawca, że gwarancja nie działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po tych parametrach to w sumie ciężko stwierdzić co zawiniło. Słyszałem kilka setów KD z KEFami, gdzie amplitunery miały jeszcze słabsze zasilanie niż tutaj i jakoś to grało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cóż , ampli do kolumn 8 ohm zdaje się ( przynajmniej wg producenta ) , pomieszczenie dużawe , kolumienki nie za duże , soprany na maksa i czad .... wszystkie te przyczyny razem i gwizdki się palą.... kup jakieś wysokoskuteczne kolumny i będzie po problemie według mnie.
M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×