don

Uczestnik
  • Zawartość

    657
  • Dołączył

  • Ostatnio

O don

  • Ranga
    Aktywny
  1. Roth 40 przy 30W grały bardzo głośno, ale o takiej głośności jak w klubie czy nawet w połowie zbliżonej to zapomnij. Kolumny domowe to nie estradowe. Bierz tego 3140 bo cena dobra a później będziesz ryzykował w ciemno z droższym. Tu masz pewność co do barwy i obsługi niskich impedancji (bezpieczeństwo) , a moc odczuwalna jest spora, konstrukcja dual mono, wraz z niższą impedancją moc się podwaja czy nawet potraja w tych Nadach.
  2. Tannoy M3 grają doskonale w niedużych pomieszczeniach, nie wiem czy nie łatwiejsze do ustawienia od M2 (tylny bas refleks). Basik bardziej miękki i soczysty od podstawkowych M2. Chyba bardziej "bezpiecznej" propozycji nie dostaniesz.
  3. AX900 nie gra ciepło ani miękko, ale miękkości i soczystości na basie to te kolumny będą miały dużo same w sobie, z pewnością nie grają też chłodno, więc nie wiem czy jest konieczność zakupu ocieplonego wzmacniacza. Z tą Yamahą mocy z pewnością nie zabraknie, to pewne. Trudno powiedzieć czy zagra tak jak tego oczekujesz, bez doświadczenia w temacie nie pchałbym się osobiście w drogi wzmacniacz, tylko sprawdził najpierw Nad 3140 (jest na Allegro za niecałe 400zł - to w tej chwili dobra cena, choć były tańsze to on i tak jest wart więcej z uwagi na brzmienie i nie tylko). Ewentualnie jest droższy jeszcze (ale nie lepszy), też świetny Nad 3240PE. Mimo teoretycznie niezbyt dużej mocy one mogą pracować z impedancjami do 2ohm i mają bardzo dużą moc dynamiczną, a to oznacza że powinny być bezpieczne dla kolumn, do tego soft clipping (zabezpieczenie). Te stare Nady grają bardzo ciepłą barwą i łagodną górą a dźwięk jest dynamiczny i efektowny. Jest jeszcze nowszy Nad c350 - to już neutralne granie, może minimalnie ocieplone, mocniejszy chyba od starszych modeli, ale cena 800zł to trochę za dużo. To już wolałbym chyba Yamahę AX900 za 900, tym bardziej że barwowo niewiele będzie odbiegała od tego C350 (to jednak nie to co starsze modele). Za 900zł jest też ciekawy Nad 3300 z dobrej serii Monitor, pobór mocy do 560 VA więc powinien być bardzo mocny (3140 ma 300VA a 3240PE ma 230VA). To taki pomost między starymi a tym C350 - w sensie barwy. na pewno trochę tego ciepła w nim jest. 3240PE mimo niskiej mocy na papierze (2x 45W bodajże przy 8 ohm) potrafił dać czadu, więc myślę że 3140 by wystarczył, dlatego za 400zł to osobiście na niego bym się zdecydował i sprawdził jak zagra. W razie czego myślę że odsprzedasz za podobne pieniądze (możesz spróbować jeszcze lekko zbić cenę). Będziesz miał jakieś doświadczenie i będzie też wiadomo w jakim kierunku coś ewentualnie zmienić. Bo w tej sytuacji obecnej, serio nie wiem czy jest sens od razu wydawać na wzmacniacz tak duże pieniądze, tylko z uwagi na "moc na papierze". Poza tym myślę że 3140 i tak zagra najlepiej z nich wszystkich, zwłaszcza biorąc pod uwagę że chcesz ciepły dźwięk. Ewentualnie skusiłbym się na tego 3300 gdyby cena była chociaż te 200zł niższa.
  4. Wiesz, rankingi nie grają. Dali to inny sposób prezentacji, a punkty ? Zależy kto testował i jaki miał gust. Cantony jakieś z tych, o których piszesz są na mojej liście do kupienia/posłuchania za jakiś czas. Z kontrolerem wiem jak to działa, podobny patent jak w KEF Reference starych np słynnych 104/2. A wiesz jak się mają te starsze Cantony do serii Chrono ? Niedawno miałem okazję przetestować podstawkowe 502.2, bardzo mi się spodobał ich żywy charakter i muzykalność (mimo że generalnie nie przepadam za kolumnami z sypiącą się mocno górą, a już w szczególności jak jest metalowa kopułka - to tutaj nie było dyskomfortu). Co do Infinity to wiem że Kappa x.2 są bardziej oklepane w polecaniu, dobre kolumny oczywiście ale i te RS grają na wysokim poziomie, delikatniej i relaksująco (podobnie jak starsze Kappy), mogą się bardziej podobać. Aktualnie trzymam sobie do odrestaurowania RS6001 Kolumny równie dobre i też duże jak te Dali 850 / Cantony się znajdą, może i nawet lepsze, tylko większość to są egzotyczne modele, których mało kto zna, które nie pojawiają się regularnie do kupienia, dlatego z takich "pewniaków" naprawdę ciężko wskazać coś równie oczywistego jak Dali 850, które zawsze gdzieś są do sprzedania
  5. Zensor 7 to są kolumny z lekką V-ką, grają lekko, są jaśniejsze, strojone pewnie częściowo pod kino. Choć jako nowe są i tak dobre na tle innych, ale nie porównujmy do 850-tek, które brzmią "majestatycznie", mają głęboki, dociążony i zrównoważony dźwięk.
  6. Na Furgonetka.pl jak coś to kurier 2x 50zł był, choć najpierw zważyłby same te pudła bo w DPD jest do 31,5kg dużo taniej. Może pudła ważą mniej niż 2,5kg. Co do wzmacniacza to nie kupowałbym ani Marantza (słabsza wydajność prądowa i się grzeje) ani raczej tego Onkyo (a przynajmniej nie za 800zł+), raczej popatrzyłbym w kierunku wzmacniaczy Nad (mniejsza moc na papierze ale są wydajne i lekko ocieplone). Ewentualnie jakaś mocna Yamaha. Może coś ciekawego z końcówek mocy będzie, wtedy można dobrać jakiś tani preamp lub tani wzmacniacz jako preamp. Wieczorem może rzucę okiem na ogłoszenia jak znajdę czas.
  7. Z serii Audience do rocka/metalu nadaje się dobrze ta seria z dwójką na końcu, ta z zerem ma Esoteca, wyższej klasy słodko grający tweeter. Te nowsze są strojone na bardziej efektowny dźwięk "z wykopem". Problemem jest trochę bas, pod tym względem Dynaudio nie imponują do końca (chodzi o rytmikę, precyzję, bo zejście i moc jest), nawet z mocnym piecem, co w takim metalu ma znaczenie. Choć podobno Audience na mniejszym wooferze (42, 122) mają już precyzyjny i rytmiczny bas.
  8. Nad 3140, 3240PE, 3060, 3080 grają o wiele cieplej i ładniej od tych nowych Nadów. Warte uwagi będą też zapewne pochodne serie tj 3150, 3155, nowsze 3300, 3400 (cieplejsze od nowych, ale nie aż tak ciepłe jak te wcześniej wymienione).
  9. Wzmacniacz musi obsługiwać spadki poniżej 4ohm, to podstawa. Z tych wyżej obstawiałbym Nada C356 BEE. Rotel i CA może zagrać zbyt technicznie pod Chorusami. Z drugiej strony 816V wymagają odpowiedniej kontroli basu (jest trochę poluzowany), a w tym Rotel jest bardzo dobry. Ale mimo wszystko szedłbym w kierunku Nada albo jakiejś hybrydy Coplanda, Vincenta, Xindaka.
  10. Zgadza się z tym piecem, były przypadki o ile dobrze pamiętam na audiostereo, że ktoś spalił w nich wstęgę. Tylko kolumny grały chyba na jakimś niezbyt dobrej klasy amplitunerze do kina, więc to mnie jakoś szczególnie nie dziwi. Roth Oli 30 / 40 nie są 4-ohmowe, są łatwe do zasilenia, mają rzeczywiście dużą efektywność i łagodną impedancję (łączone nawet z lampowymi wzmacniaczami). Tutaj jest test z pomiarami - http://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-glosnikowe/394-roth-audio-oli-40 50-tki będą trudniejsze z pewnością, ale budżet też pozwala na coś mocniejszego. Inna sprawa, że za te pieniądze, w jakich stoją teraz te 50-tki, to nie wybrzydzałbym zbytnio, bo równie mocnych i z w miarę dobrze grających podłogówek nie da się chyba za tyle nic ciekawszego kupić, chyba że dobre ale podniszczone wiekiem/stanem kolumny.
  11. Równowaga została zachwiana, dlatego używki bardzo słusznie idą też w górę (no chyba że jakieś zdezelowane). Bo nikt nie będzie oddawał za bezcen swoich kolumn, które są o wiele lepsze od dwukrotnie droższych nowych. To właśnie nowe drożeją za szybko i to rok w rok. Producenci po prostu wypuszczają te same w większości modele, po delikatnym liftingu (+ zapewnienia o niby znaczącej poprawie jakości dźwięku), chyba właśnie po to żeby uzasadnić te podwyżki. Aż takiej inflacji chyba nie ma. Dali 850 w ładnym stanie i za 2000zł to rzeczywiście wciąż okazja, bo ciężko kupić jednocześnie tak duże kolumny i z równie wyrafinowanym dźwiękiem. Tutaj w okolicach do 2 tys. dodałbym propozycję Infinity ze starszych serii Kappa lub RS, na tej podłużnej, delikatnie grającej wstędze (tylko to też problematyczne kolumny do "napędzenia"). Swoje pierwsze Paradigm Monitor 7 (odpowiednik dzisiejszych 9-tek), jakieś 10 lat temu kupiłem bodajże za 2200zł a teraz 9v7 kosztują oficjalnie 5200zł Albo jakieś lipne Tannoy V1i za 1200zł ? Jak do kupienia są o wiele lepsze M1 za mniej niż pół ceny. Na takie coś nabierze się tylko niedzielny Kowalski, który idzie do salonu kupić "wieżę", a nie ktoś kto szuka sensownego sprzętu nowego (taki ktoś od razu zauważy, że dysproporcja w cenach robi się zdecydowanie za duża). Na tym forum zawsze były polecane w większości dobre używki i jak się przejrzy tematy to myślę że minimum z 80% użytkowników, chcących kupić coś nowego, po poradach ostatecznie decyduje się jednak na sprzęt z drugiej ręki.
  12. Notę 550 miałem i pierwsze co mnie uderzyło to świetnie zbalansowany dźwięk, ale jakość dźwięku większego wrażenia nie robi. Dlatego mimo wszystko lepiej używki, z podobnych (mniejszych podłogówek) nawet tak na szybko można znaleźć za te same lub mniejsze pieniądze np Tannoy R2, Acoustic Energy Neo 3, Tannoy 611 - to wszystko są kolumny zdecydowanie lepsze.
  13. Znalazłem stronkę - Furgonetka.pl, kurier Fedex do 40kg 28zł, do 31,5kg jest DPD za 19zł. Tylko może być problem z wymiarem, mimo wagi do 40kg paczka może przekroczyć limit w Fedex. W DPD przechodzi większy wymiar, tylko żeby nie wyszło więcej niż 31,5kg (wg danych kolumny ważą 29kg, nie wiem czy to waga z pudłem czy bez, jeśli z pudłem to może być na styk). Co do wielkości głośników to wielkość ma znaczenie, ale głośnik głośnikowi nie równy. Tu są bardzo mocne 16-stki, dodatkowo kubatura obudowy ma znaczenie (to dlatego podłogówki mimo czasem tych samych głośników grają potężniej od monitorów). W tym przypadku obudowa jest większa niż w Roth 40 (które mają świetny bas, choć na pewno Infinity czy Dali 850 byłyby mocniejsze), dodatkowo są 3-drożne, czyli na samym basie pracują oba głośniki (w 40-stkach jeden to nisko-średniotonowy). Także myślę że mocowo będą zdecydowanie bliżej takich kolumn na 20-stkach.
  14. nad

    Sorry, nie podpowiem dokładnie bo oba te Marantze stoją tymczasowo u kolegi jako zapasowe, jest teraz w trakcie zakupu jakiegoś przystającego CD (kolumny jakie ma to Dali Mentor, wzmacniacz Copland CTA405). Z tego co mówił to 5400 gra u niego całkiem przyzwoicie, a model 63 skwitował krótko paroma niewybrednymi epitetami. Mogę Ci ewentualnie dać nr telefonu do niego jakbyś chciał dowiedzieć się jakichś konkretów. Dodam tylko że kolega ma już trochę skrzywiony gust, niestety miał wcześniej CD Coplanda CDA 288, a to cholernie dobry sprzęt, z analogowym klimatem. Po nim ciężko się słucha płyt z innych odtwarzaczy.
  15. Tak to jest z mniej znanymi markami, że czasem można je kupić bardzo tanio bo nikt się nimi nie interesuje. Przypuszczam że nie są to lepsze kolumny od Dali 850 czy tych Infinity (ale też nie powinny specjalnie odbiegać, być może w tej muzyce zagrają nawet nie gorzej), ale są to tylko kilkuletnie kolumny i cena wygląda śmiesznie. Gość krzyczy za przesyłkę 150zł ale spokojnie powinno się dać wysłać zwykłym kurierem za ok 20zł paczka (np DPD ma do 31,5kg), w razie gdybyś licytował je i był problem z wysyłką to daj znać, bo miałem gdzieś zapisaną stronkę z tanim kurierem, gdzie za paczkę prawie 40 kg płaciłem niecałe 30zł. Co do wzmacniacza to ewidentnie tak duże kolumny 5-głośnikowe ze wstęgą, wymagają konkretnego pieca z zapasem prądu. Może nawet wartałoby poszukać jakiegoś zestawu preamp + końcówka mocy, choć w ramach preampu może działać też jakiś tani wzmacniacz z wyjściem pre out.