Skocz do zawartości

don

Uczestnik
  • Zawartość

    753
  • Dołączył

  • Ostatnio

O don

  • Ranga
    Aktywny
  1. Regeneracja głośników w Kef 103/4

    Pianki w zawieszeniach parcieją i się wykruszają, częste różnice temperatur, zmiany wilgotności przyspieszają ten proces. Dlatego jedne wytrzymują 20 lat a drugie 8. A co jest nieoryginalne w tych Kefach ?
  2. Kolumny Do Wzmacniacza SONY TA-F707ES

    DC6T używki chodzą coś koło 2 tys, więc te mogą pójść drożej, no ale na licytacjach różnie to bywa. Są jeszcze DC6T SE, model wypuszczony później po tamtych. Katalogowo były po 7 tys. a Signature chyba 6.4 tys. (o ile dobrze kojarze). Nie wiem jak SE się mają do tych Signature, ale SE od zwykłych DC6T grają lepiej. Tu powinno być podobnie. Z żadnymi wtopy nie zaliczysz, tylko mega basu się po nich nie spodziewaj.
  3. Audience 70 grają też ładnie ale milej wspominam mniejsze 60-tki. 50-tki to już monitory więc charakter basu i przestrzeń będą inne od 70, bliżej 60-tek. Niemniej jednak cena rewelacyjna za te 70-tki, okazja.
  4. Czym się różnią Cantony?

    LE i następca - GLE to najniższa półka w hierarchii Canton, co nie znaczy że słaba. Jednak skoro masz w tym budżecie lepsze serie to po co brnąć w takie.
  5. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Najtańsze serie Dynaudio mogą zyskać bardzo dużo na tuningu. O klasie ich przetworników świadczy też fakt, że podłączając do nich wielokrotnie droższą elektronikę, z teoretycznie dużo wyższej półki (20k+) one pokazują wciąż coraz więcej.
  6. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Klasa to mocno umowne stwierdzenie, a zawsze można sobie zrobić kilka podklas. Trzeba pamiętać że oprócz jakości duże znaczenie mają indywidualne preferencje co do prezentacji dźwięku oraz kwestie zgrywania się z elektroniką (różnie z tym bywa), ale generalnie pomimo tych dodatkowych zmiennych - pewne ramy co do jakości da się jednak określić. Ceny wiodących producentów tą klasę determinują, bo to właśnie oni są głównymi graczami na rynku. Za nieco mniejsze pieniądze można kupić kolumny tej samej klasy, mniej znaczących, niszowych producentów. Najlepiej opłacalne są tzw. kity i DIY, choć z nimi jest problem innego typu - są niemal nieodsprzedawalne. Ale "bang for the buck" mają "Blokadę" możesz zdjąć tuningując zwrotnice, wstawiając lepszej klasy elementy. Ewentualnie "poprawiając" producenta, wstawiając elementy o innych parametrach niż fabrycznie wyliczone - choć robiąc takie coś - ryzykujesz tak jak w DIY - trudne potem takie "grzebane" kolumny odsprzedać. Koszt modyfikacji na zwrotnicach jest nieograniczony, taka na najlepszej klasy elementach może kosztować nawet kilka-kilkanaście tys. zł, dlatego trzeba zrobić to z głową, żeby efekt końcowy był wart wydanych pieniędzy, a więc odpowiednio zbalansować całość, dobrać koszt modyfikacji do jakości głośników. To jest najtrudniejsze bo głośniki mimo zbliżonych cen mogą mieć różne możliwości, jedne od pewnego poziomu, mimo wsadzania coraz to lepszych i droższych elementów - nie dadzą lub dadzą tylko lekką poprawę, a z innych wciąż można jeszcze sporo wykrzesać. Nie o to w tych chodzi, żeby tuningując jakieś Voice Krafty za 300zł i wkładając w nie dodatkowe 3000zł, uzyskać dźwięk jak z kolumn za 1000zł
  7. Czym się różnią Cantony?

    Jeśli z Klipscha brakuje dołu to wymiana na inne monitory może być niewystarczająca, chyba że na takie ze znacznie większym głośnikiem basowym. Ilość głośników nie ma znaczenia, mogą być 2-drożne lepsze od 3-drożnych i na odwrót. Seria Karat jest wysoko w hierarchii Canton, obstawiałbym za nią, na pewno nie GLE czy LE.
  8. Stereo do salonu

    W takim pojedynku raczej bez obaw obstawiłbym w ciemno, że zagra zdecydowanie lepiej od tego Pioneera, tym bardziej że masz wysokoefektywne kolumny
  9. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Postęp się dokonał w klasie średniej i budżetowej jeśli chodzi o kopułki wysokotonowe. W latach 70-tych dopiero zaczęły wchodzić kopułki zamiast typowych papierowych głośników, nowe topowe kopułki grają lepiej od starych bez dwóch zdań. Dawna top klasa miała już jednak i wstęgi, stosowane do dziś, jedyną nowością i krokiem naprzód w kopułkach jest drogi beryl. Ale normalne głośniki, materiały membramy - tu nic nie wymyślono, żadnej rewolucji, nadal jest przekrój od papieru do polipropylenu i innych, nie da się wskazać najlepszej technologii. Wyścig o brzmienie rozgrywa się nie na zasadzie odkrywania nowych rewolucyjnych technologii tylko dopracowywaniu pewnych detali, które marketingowo tylko są lansowane na rewolucje. Podstawowe oszczędności, ulepszenia rozgrywają się w środku, na zwrotnicy i to naprawdę słychać, skoro nawet jeden kondensator może kosztować kilkaset zł, to możliwości ulepszeń są nieograniczone, kwestia opłacalności i oszczędności. Dlatego właśnie wyżej pisałem że nigdy z MA Bronze nie zrobią Silverów, a z Silver Goldów bo różnica 2 czy 3 krotności ceny musi z czegoś wynikać. Najbardziej rażącym przykładem są Dynaudio, które ma super przetworniki już w najgorszych seriach, po co mają się bawić w jakieś dziadostwo, wsadzają to samo lub prawie to samo do wszystkich modeli, a brzmienie kształtują na zwrotnicy (czytaj - specjalnie psując w tanich modelach)Potencjalne naprawy ? A co w kolumnach może się zepsuć poza uszkodzeniem fizycznym ? Co najwyżej kondensatory na zwrotnicy do wymiany po kilkudziesięciu latach, membramy się raczej nie rozsypią, może zawieszenia do wymiany, ferrofluid w kopułkach. Nic czego małym kosztem nie można przywrócić do praktycznie pierwotnego stanu. Trochę gorzej ze wstęgami (trwałość folii) czy innego typu elektrostatami, czy nawet bardziej egzotycznymi głośnikami (np Polydome w Infinity - gdzie nie ma zamienników) tu sprawa jest bardziej skomplikowana i tu trzeba się liczyć z pewnym ryzykiem i kosztami, większą podatnością na zużycie. Ale typowe głośniki na kopułkach i zwykłych wooferach to minimalne ryzyko. Trzeba rozróżnić serie, a to nie takie oczywiste w przypadku tej marki Gold z lat 90-tych były średnio wysoką półką w Monitor Audio, topowa była seria Studio, była też wysoka PMC (o ile nie pokręciłem nazwy), tamte Goldy z tego okresu grały nie lepiej od obecnych Silver, niektóre znacznie słabiej. Ceny w UK są zbliżone jeśli mówimy o katalogowych a nie wyprzedażowych, może trochę niższe w przypadku marek angielskich np Tannoy. Ale np Monitor Audio trzyma ceny podobne, Dali też. Jeśli chcemy określić klasę kolumn to trzeba patrzeć na cenę katalogową, którą ustala producent - on najlepiej wie do jakiej klasy zaliczyć kolumny aby były atrakcyjne, konkurencyjne na rynku - i tego trzeba się trzymać, bo w skrajnych przypadkach dochodziło do sytuacji, że wyprzedażowe Tannoy DC6T za pół ceny w UK , wychodziły taniej niż Mercury V4i u nas, ktoś jeszcze mógłby poważnie pomyśleć, że to kolumny z tej samej albo niższej półki Właśnie o tym pisałem, GS czy nawet te GR też jeszcze mają dokładnie te same membramy co w Silver RX i nowych Silver - czyli te same kuleczki zwiększające sztywność, więc niby ten przeszczep technologii z Goldów na Silvery jest, ale dźwięk GS to jednak słyszalnie wyższa półka. Warto wspomnieć, że wcześniej - jeszcze za czasów GS i wcześniej nie było serii Platinum u Monitor Audio i to seria Gold była topową w ofercie tej marki, może dlatego musiała być dobrze dopracowana. W latach 90-tych sytuacja była bardziej zagmatwana, tamte Goldy nie były najwyższe i nie można ich równać z tymi po roku 2000, gdy Monitor Audio zaczął bardziej przejrzyście stopniować swoje modele wprowadzając nowe Bronze, Silver, Gold a w ostatnich latach Platinum.
  10. Według mnie Dynaudio Audience 50 będą pasowały, jeśli trochę nagniesz budżet.
  11. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Widzieć nie widzę, podobne głośniki... Ale wystarczy posłuchać
  12. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    W czym konkretnie "widzisz" tą lepszą technologię, bo rozumiem że "słyszeć" nie miałeś okazji ? Chyba nie po patencie z ukrytymi śrubkami ? To co jest pewne w obecnych czasach to podwyżki cen i cięcie kosztów, przenoszenie produkcji do Chin, a nie żadna poprawa technologii. W zapewnienia marketingowe MA nie wierzę, od czasu gdy wprowadzili "bezszumowy" port bas refleks HIVE, a świstało z niego jak halny w Zakopanem W głośnikach nie ma przełomu, nikt nowego Berylu nie odkrył, wszystko co jest to tylko odgrzewane kotlety w innej panierce i podane na innym talerzu. Silvery to nie Goldy, tak samo jak Bronze to nie Silver, co do tego nie ma wątpliwości. Wewnątrz również muszą się kryć oszczędności a czasem nawet celowe "ograniczanie" produktu. Na przykładzie dziadków GS mogę powiedzieć, że mają to coś i zapadają w pamięć, różnica jest znaczna pomiędzy nimi a nowymi Silver (które też mi się spodobały ale nie aż tak). Warto powiedzieć, że to także nieco inny styl i filozofia dźwięku. Silvery przy Goldach można by nazwać obskurnymi w swoim przekazie. Przesadne określenie ale obrazuje ten kierunek zmian. W przypadku Bronze i Silver - też mamy do czynienia z całkowicie odmiennymi kolumnami. Tak, mam na myśli SP, moje ulubione SP1700 czy SP200. Ten dźwięk jest muzykalny i piekielnie realistyczny, z bardzo dokładnie słyszalną fakturą dźwięku, zupełnie inne brzmienie niż ze współczesnych kolumn. Używany sprzęt drożeje razem z nowym bo zostaje zachwiana równowaga opłacalności zakupu. Podając taki ekstremalny przykład, gdyby nowe kolumny drożały często a używki stały w miejscu, to za 30 lat doszłoby do sytuacji, że nowe Voice Kraft kosztowałyby tyle co używki topowych kolumn. Czy ktoś miałby wtedy dylemat co się bardziej opłaca ?
  13. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Chyba nie ma tak fajnie. Bronze nigdy nie zagrały jak Silver a takie już niemłode GS (miałem) to z 7 lat (?) do tyłu (właśnie po GR bodajże) a wciąż grają o wiele "dostojniej" od starych RX-ów czy nowych Silver, mimo tych samych białych głośników z wgłębieniami. Ogólnie Goldy nawet w nowych wypustach są zawsze mniej "do przodu" grającymi kolumnami od Silver, które są fajne (zwłaszcza pod lampowym systemem potrafią oczarować wbrew obiegowym opiniom) ale na tle Goldów i tak wydają się nieco surowe. GS20 i GS60 mogę polecić, brałbym w ciemno zawsze przed Silver, jedne z moich ulubionych brzmień (ale i tak wolę Sansui z lat 70-tych :))
  14. Zestaw Stereo lub 2.1 za ok 7 000 zł.

    Na Allegro są Goldy GX200 za 6 tys i Gold GR60 za 5 tys. Klasa Platinum - mniej więcej do 5 tys. z lekkim naciągnięciem +1-2 tys. - można znaleźć spokojnie takie kolumny, oczywiście będą to bardziej starsze modele a nie nowe czy prawie nowe, to oczywiste. W sumie daleko szukać nie muszę, np Infinity Renaissance 90 - kosztowały 5-6 tys. $ a wersja Limited w piano 9-10k $ (na tamte czasy to było więcej niż teraz). coś by wyszukał pewnie też z innych marek.
  15. Zestaw stereo do 9 tysięcy

    Jak się spodobał i robiłeś porównania to dobry zestaw. W innym wypadku nie będziesz miał pewności, czy coś innego przypadkiem by bardziej nie przypadło do gustu. Z tego zestawu na pewno bije bas, dynamika, wyrazistość, może jednak brakować klimatu i ciepła przy spokojniejszych kawałkach.
×