Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
jahed

Oldschool'owy Sanyo

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich icon_wink.gif
Jestem nowy na forum na imię mi Janek... Tyle tytułem wstępu icon_wink.gif
A teraz do sedna. Szukam sobie jakiegoś fajnego oldschool'owego gramofonu (interesuję się starociami i zbieram antyki) i natrafiłem na taki oto sprzęt Sanyo:



Podobno działa, trochę czytałem forum i przeraziłem się. Wszędzie ktoś coś pisze o jakiś wzmacniaczach, przedwzmacniaczach, itp, itd.... A ja o takiej elektronice pojęcie mam raczej nikłe. Co będzie mi potrzebne by móc posłuchać płyt na kolumnach (lub w ogóle czegoś posłuchać...), czy ten gramofon może mieć wbudowany głośnik? Ile lat może mieć to sprzęcicho? Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam
JJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek
odpuść sobie ten zestaw Sanyo, chyba że kręcą Cię zupełne starocie. Na moje oko i o ile dobrze widzę, to sprzęt jest mono. Po drugie wydaje się, że gramofon ma wkładkę piezoelektryczną. Nie sądzę, abyś kupił np. igłę lub wkładka, gdyby obecna była uszkodzona. Poza tym szkoda płyt.

Poczytaj jeszcze raz na spokojnie forum, nie spiesz się i nie przerażaj. W wątkach dot. gramofonów i nie tylko wszystko jest opisane z detalami.

Zastanów się czy ma to stać i robić za vintag'owy gadżet, czy ma to zagrać tak, abyś miał satysfakcję ze słuchania.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, sprzęt ma i grać i wyglądać, lubię sobie czasami posłuchać Queenu lub Zeppelina. Z tego co jednak obserwuję taki gramofony jak opisujecie na forum to kwestia min. 1000 zł a póki co nie mam tyle gotówki na to hobby. Poza tym nie lubię byle czego i wolę wydać trochę więcej i być zadowolonym, niż kupić byle co i wymieniać za pół roku. Sytuacja więc jest trudna icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jest tak źle...
tak żeby zacząć przygodę z gramofonem - i to z firmowym sprzętem, bo na Forum nie polecam(y) bezfrmówek... - wystarczy kwota rzędu 300-500zł, nie musisz od razu wydawać tysiąc na gramofon icon_razz.gif

szukając wśród używek możesz skompletować taki zestaw
150-300zł - firmowy gramofon (nie tylko zachodni, ale rónież wchodza w grę polskie konstrukcje...)
150-250zł - firmowy amplituner stereo z wejściem gramofonowym
150-250 - kolumny podstawkowe lub większe regałówki
50zł - okablowanie (bez jakiś wodotrysków, po prostu solidne...)

czyli razem za 500zł już cos można dorwać (czyli dwa elementy wieży: gramofon + amplituner oraz 2 kolumny)

kolejna możliwość: miniwieża z wejściem gramofonowym, tutaj ceny zaczynają się od 200zł za sprawny komplet z kolumnami, oraz niezbyt wysoki model gramofonu (bez bajerów, ale taki co jeszcze pogra...) za ok . 100-150zł, do tego nowa igła lub wkładka z igłą za ok.50 zł (w porywach do 100zł, ale nie musisz od razu "setki" napoczynać).

Pamiętaj, że możesz stopniowo wymieniać sprzęt (nie dokładając za bardzo do i nteresu...) i od razu mieć możliwość słuchania muzyki!

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoRo, gdy napisałeś o amplitunerze to rozejrzałem się trochę po domu i znalazłem u mojego ojca coś o czym zapomniałem, a może się przydać: amplituner Amator 2 oraz 2 kolumny Tonsil Zg-15C. Z tego co czytałem był to niegdyś całkiem popularny zestaw. Całość jest zakurzona, brudna i wymaga czyszczenia, lecz na chodzie. Amplituner i jeden głośnik służył tylko jako radio, drugiego głośnika nie miałem czasu sprawdzić. Podłączony głośnik przy zwiększeniu mocy do 10 cichnie, przy większej mocy natomiast nieco trzeszczy. Na małej wszystko jest ok. Czego to może być przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałem kiedyś Amatora 1, ale nie pamiętam, czy jest tam wejście na gramofon? A jeśli jest, to w standardzie DIN i pewnie niezbyt dobrej jakości przedwzmacniacz gramofonowy tam siedzi. Trzeba by użyć przejściówki albo kupić gramofon z takim kabelkiem. Pod wejście liniowe też można się podłączyć DInem wówczas będą potrzebne przejściówka i osobny przedwzmacniacz gramofonowy.
Trzeszczeć i cichnąć może z tej przyczyny, że zabrudziła się ścieżka potencjometru. Trzeba by to potraktować specjalnym środkiem do konserwacji potencjometrów.
Cichnąć też może ze względu na to, że wzmacniacz "nie wyrabia". Te kolumienki nie są od kompletu i są za trudnym obciążeniem dla wzmacniacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel, kolumienki są od kompletu, wiem że amplituner i głośniki zostały zakupione przez mojego ojca jakieś 30 lat temu jako komplet. Trzeszczenie jest więc zapewne sprawą potencjometru, ale to nic ponieważ pewnie i tak zamiast Amatora użyję Merkurego albo jakiegoś Radmora (prawdopodobnie Radmora kupię później, jeżeli będzie ok, na początek coś tańszego więc raczej Merkury) Unitry. Czy przy wyborze amplitunera powinienem zwracać uwagę na to by zarówno głośniki jak i wzmacniacz miały taki sam opór nominalny? Co do gramofonu to zdecydowałem się na Fonice 8010 lub w ostateczności na Bernarda. Na co zwrócić szczególną uwagę przy zakupie amplitunera i gramofonu? Czy taki zestaw będzie dobry? No i co z kablami - jakie będą potrzebne i czy można je gdzieś kupić?
Pozdrawiam JJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×