Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mr_echo

stos pytań od laika

Recommended Posts

Cześć,

Z góry ostrzegam, że się rozpisałem...

Początkowo zwróciłem się z moimi pytaniami bezpośrednio do f1angel. Jego zdaniem warto napisać to na forum, bo może przydać się komuś w przyszłości, a i w większym gronie może może łatwiej będzie coś mi doradzić. Więc po kosmetycznych poprawkach piszę tutaj.

Widzę na forum, że regularnie ktoś "zielony" w temacie audio pyta o różne rzeczy i z jednej strony nie chcę powtarzać tematu, a z drugiej moje pytania nawiązują czasem do różnych wątków.

Do rzeczy.
Chciałbym kupić głośniki i coś co pozwoli wydobyć z nich dźwięk icon_wink.gif
Jednak zupełnie nie wiem jak się za to zabrać i chciałbym prosić Was o radę.

Z tego co wyczytałem na forum wpływ na wybór sprzętu mają:
  1. dostępny budżet
  2. wielkość pomieszczenia, w którym będzie działał sprzęt, oraz
  3. gust muzyczny

Czy coś jeszcze?

W moim przypadku pomieszczenie ma 26m2.
Budżet to ok. 2500-3000 zł (właściwie to ok. 2000 na kolumny, a resztę się zobaczy)
Chodzi o podstawowy zestaw, który będzie grał (Jak rozumiem w tej cenie to raczej niska półka).
Muzyka - głównie klasyczna (ojciec będzie słuchał), okazjonalnie rozrywkowa (pop, jazz)

1. Wątek pierwszy: co mi jest potrzebne?
Obecnie sprzęt grający jaki mam zaczyna się na telewizorze, a kończy na głośnikach komputerowych 5.1 (Logitech). Można by więc powiedzieć, że zwykła mała wieża to byłby skok w inny świat.
Chciałbym jednak pieniądze wydać na kolumny i "coś" do nich. Ale czym jest to coś? Czy powinien to być wzmacniacz, amplituner coś innego albo coś więcej? Jak zdecyduję się na 2 kolumny i wzmacniacz, to z czego będę odtwarzać muzykę - z discmana? komputera?
Czy koniecznie trzeba wydawać kolejne 1500 zł lub więcej na "skrzynkę" przeznaczoną specjalnie na odtwarzanie płyt cd?
Na forum ktoś pisał o odtwarzaniu muzyki z komputera, że to przyszłość i że amplitunery już wychodzą z użycia (edit: może źle się wyraziłem - chodzi mi o to że większy sens ma kupienie czegoś innego niż amplituner)
Pojawił się też temat DAC. Czy na początku można się bez tego obejść i podłączyć komputer bezpośrednio do wzmacniacza?

2. Wątek drugi - ile głośników?
Czy do muzyki potrzeba więcej głośników niż 2 kolumny? Czy zestawy (5.1 itp.) służą czemuś więcej poza dźwiękiem przestrzennym w filmach?

3. Wątek trzeci - co wybrać?
Wiem, że to temat rzeka.
Z wypowiedzi na forum dowiedziałem się już, że w cenie nowego sprzętu można kupić używany, który gra lepiej. Chciałbym jednak kupić nowe kolumny i do nich dobrać nowego lub używanego "wzmaka" albo coś jeszcze (jak już będę wiedział czego potrzebuję - punkt 1).
Z kolejnych wpisów na forum (starałem się przynajmniej trochę zorientować) wyczytałem, że najlepiej wybrać się do salonu audio i posłuchać różnych głośników. Wydaje mi się, że niewiele by mi to dało, ale rozumiem, że każdy może rozróżnić brzmienie, które mu się podoba od tego które mu nie odpowiada.
Ale jak pójdę do takiego salonu to co powiem? Proszę mi przygotować odsłuch głośników z przedziału cenowego 1800-2300 za parę?

Czy moglibyście mi wskazać jakiś kierunek w wyborze?
Znalazłem w sieci pozytywne recenzje głośników Magnat z serii Quantum. Biorąc pod uwagę stosunek jakość dźwięku / cena szczególnie polecany był model 555. Te głośniki już chyba nie są dostępne, a inne Quantumy ledwo mieszczą się w budżecie. Czy warto się nimi interesować? Czego powinienem szukać, a czego unikać?

Wątek 4 - parametry
Na co zwrócić uwagę? Na moc? Impedancję? Efektywność? Czy rozmiar kolumn ma duże znaczenie?
Jak wybiorę kolumny, to jak do nich dobrać wzmacniacz? Gdzieś tu na forum czytałem o mocy głośników i wzmacniacza i wydaje mi się że informacje były sprzeczne. Czy moc kolumn musi być dużo wyższa od mocy wzmacniacza? Czy odwrotnie? Jakie to ma konsekwencje - że można zepsuć głośniki dając im za dużo mocy?
Widziałem też wielokrotnie, że doświadczeni forumowicze polecają zakup używanego wzmacniacza za 300-500 zł. Czym te wzmacniacze różnią się od nowych które kosztują 1500 zł i więcej? Czy technologia się jakoś zmieniła w ostatnich latach? Czy trzeba zwracać uwagę na to, żeby sprzęt miał jakieś konkretne wejścia/wyjścia?

Jeszcze jedno mi przyszło do głowy - czy jak już będę miał na oku konkretny sprzęt to się dopiero okaże, że jeszcze min. 1000 zł muszę wydać na kable? Różnice w jakości kabli za 8000 od tych za 15000 to pewnie wyższy poziom wtajemniczenia, ale czy przy moim budżecie i oczekiwaniach koszt kabli przekroczy 10%?

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi i pomoc w rozpoczęciu "przygody" ze sprzętem audio.

PS. Napisałem, że preferuję nowe kolumny, bo zależy mi na ich dobrym wyglądzie (prezent dla taty). Na używane mógłbym się zdecydować, gdyby były w bardzo dobrym stanie, ale tu z kolei nie chciałbym poświęcić 2 miesięcy na szukanie okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć.
Temat faktycznie rozległy a to głównie z takiej przyczyny, że nie bardzo wiesz czego chcesz, czego możesz oczekiwać. Brak doświadczenia faktycznie nie ułatwia, ale kiedyś i od czegoś trzeba zacząć icon_smile.gif
Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania w miarę "chronologicznie" jak pisałeś, sam zadając pytania pomocnicze, na które oczekuję odpowiedzi.
Niektóre odpowiedzi się powtórzą/zdublują. Ale wynikać to będzie raczej z kontekstu.

Wątek 1 i Wątek 2
Ja na ogół polecam sprzęt używany, szczególnie w tym sektorze cenowym. Dlaczego m.in. poczytaj lub zobacz choćby to
http://facet.interia.pl/obyczaje/styl-zyci...lodo,nId,602900
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU
Potrzebny Ci wzmacniacz i kolumny o ile planujesz słuchać muzyki. Amplituner KD i więcej niż dwie kolumny potrzebne są do kina domowego. Można na tym słuchać muzyki, ale jakość jest dużo gorsza. Między innymi dlatego, że przy takim samym budżecie na to masz więcej elementów, więc siłą rzeczy muszą być niższej jakości. Poza tym obydwa zestawy służą jednak do czegoś nieco innego.
Można też oglądać koncerty na DVD/BR, ale można również puszczając dźwięk na stereo.
Amplituner stereo zamiast wzmacniacza może być o ile będziesz słuchał radia analogowego a nie chcesz kolejnego urządzenia. Ale to też na ogół kosztem niewielkiej utraty jakości brzmienia względem wzmacniacza stereo (to moje zdanie, choć wiem, że wiele osób się z tym nie zgodzi).
Pomieszczenie ok. 26m2 sugeruje na ogół kolumny podłogowe.
Z czego będziesz odtwarzał muzykę? Naprawdę nie wiem. Sam musisz sobie na to odpowiedzieć.
Jeśli zależy Ci na wysokiej jakości dźwięku i będziesz kupował płyty CD, to oczywiste, że odtwarzacz CD będzie konieczny. Można tymczasowo korzystać z odtwarzacza DVD, ale zaznaczam, tymczasowo.
Jeśli będą to pliki muzyczne wysokiej rozdzielczości, to wiadomo, że z komputera, ale będzie potrzebny także conajmniej dobry DAC (przetwornik cyfrowo-analogowy) albo wysokiej jakości karta muzyczna (pewnie zewnętrzna).
Muzyka z komputera, czy różnych serwerów i odtwarzaczy strumieniowych to pewnie przyszłość.
Niektórzy już w tym siedzą, ja czekam aż takie odtwarzanie muzyki "wyrośnie" z błędów i niedogodności "wieku niemowlęcego". Na razie używam odtwarzacza CD i chyba jeszcze długo nie zamienię go na nic innego.
Jeśli będziesz używał plików mp3, to możesz bezpośrednio z komputera na wzmacniacz. oczywiście DAC nieco poprawi brzmienie.
Tymczasowo jednak da siębez "uzdatniacza".
Że amplitunery wychodzą z użycia pierwsze słyszę. A co wchodzi zamiast? W moim przypadku nie wychodzą z użycia na pewno, bo nigdy nie weszły icon_lol.gif Od zawsze używam wzmacniaczy stereo. Choć pewnie znalazły by się jakieś wyjątkowe amplitunery, na które warto zwrócić uwagę. O takim na tym forum pisał Zukzukzuk.

Wątek 3
Co wybrać. Taaa. I tu zaczynają się schody. Niby można cokolwiek, bo i tak dla Ciebie będzie to poprawa, ale chyba nie o to chodzi. Ja nie lubię takiego podejścia. Uważam, że zawsze trzeba wybierać maksymalnie dobre rzeczy na jakie nas stać. Jak już pisałem, wolę w tym przedziale cenowym używane, ale jeśli się uprzesz i stwierdzisz, że droższa Ci woń nowych błyszczących plastików niż dobre brzmienie, to coś pewnie się w końcu dobierze. Zresztą za 3kzł. można już znaleźć sprzęt nie tylko dobrze grający, ale i wyglądający, zadbany.
Szkoda, że nie wiesz jakie brzmienie lubisz. A może wiesz? Jeśli jednak nie, to właśnie dlatego dobrze by było pójść do dobrze wyposażonego salonu audio i właśnie poprosić o to jak napisałeś.
Umów się wcześniej na odsłuch. Niektóre salony żądają 50zł. za takie odsłuchy (choć ogólnie nie popieram tego typu "działalności"), ale myślę, że w Twoim przypadku warto, bo będziesz wiedział w jakim kierunku brzmieniowym chcesz podążyć.
Z drugiej strony, jeśli ma to być prezent dla taty, to naprawdę nie wiem co poradzić. Zapytaj taty?
Gdybyś się wybrał na odsłuch, to zanotuj marki i modele kolumn. jak grały, co Ci się w nich podobało, co nie. Z Jakim odtwarzaczem i wzmacniaczem grały. Dobrze by było, abyś miał ze sobą 2-4 płyty z dobrze znaną muzyką. Najlepiej każda z innym rodzajem muzyki.
wydaje mi się, że takiego doświadczenia nic nie zastąpi. Bo inaczej będziesz się opierał tylko na guście moim lub kogoś innego. A Tobie może się taki sposób prezentacji nie spodobać.
I dlatego trudno jest mi napisać co Ci polecić a czego unikać. Magnaty? mają dobrą opinię, choć dla mnie zbyt krzykliwie grają. Widzisz, kwestia gustu. Ale dla Ciebie lub Twojego taty mogą zabrzmieć idealnie.
Gorąco namawiam na odsłuchy.

Wątek 4
Parametry? By Ci nie mieszać niepotrzebnie w głowie napiszę krótko. Raczej nie zawracaj sobie tym głowy. Ważne by nie podłączyć kolumn 4 ohmowych do wzmacniacza, który akceptuje tylko 8 ohmowe. Ale zdarza się to dość rzadko. Na ogół można większość kolumn podłączyć do większości wzmacniaczy. Nie podłączymy też wielkich (gabarytowo) wielogłośnikowych kolumn (przyjmujących np. 150-200W) do wzmacniacza 20-30W. Niewielkie różnicę w jedną lub drugą stronę są dopuszczalne. Poza tym jeśli kręcimy gałką wzmocnienia z głową, to nic się nie powinno stać.Łatwiej głośniki spalić zbyt słabym wzmacniaczem niż zbyt mocnym. Gdy usłyszymy zniekształcenia należy przyciszyć i tyle. To tak w skrócie i wielkim uproszczeniu.
Każdy przypadek jest indywidualny i tak należy go rozpatrywać. O konkrety zawsze możesz zapytać na forum.
Jeśli doświadczeni forumowicze polecają zakup tańszego używanego wzmacniacza niż nowego a dużo droższego, to coś w tym musi być icon_wink.gif
Różnica jest po prostu w brzmieniu i na ogół w trwałości. Jakie wyjścia/wejścia musi mieć wzmacniacz, to zależy od Twoich potrzeb.
Powinien mieć choć ze 3-4 uniwersalne (CD, Tuner, AUX, Tape IN) i wejście Phono jeśli zamierzasz używać gramofonu. by podłączyć słuchawki potrzebne jest wejście Phones (najczęściej na przednim panelu urządzenia) opisane nieraz jako Headphones.
Może mieć także wyjście PRE OUT (wyjście z przedwzmacniacza) i wejście MAIN IN (bezpośrednie wejście na końcówkę mocy). Ale to tylko wówczas gdybyś chciał coś w przyszłości kombinować z połączeniem stereo i kina domowego.

Co do kabli dobiera się je na końcu. Na początek można kupić zwykłe kable z miedzi beztlenowej i posłuchać jak to będzie grało. Później w miarę osłuchania i przypływu gotówki można wybrać jakieś lepsze kabelki i ew. trochę skorygować nimi brzmienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli podstawowy potrzebny mi sprzęt to kolumny podłogowe stereo i wzmacniacz

Cytat

Wątek 1 i Wątek 2
Jeśli zależy Ci na wysokiej jakości dźwięku i będziesz kupował płyty CD, to oczywiste, że odtwarzacz CD będzie konieczny. Można tymczasowo korzystać z odtwarzacza DVD, ale zaznaczam, tymczasowo.


Tu nasuwają mi się kolejne pytania:
Na czym polega wyższość takiego specjalnego odtwarzacza CD przeznaczonego do zestawu audio od czegokolwiek innego, co można podpiąć kablem do wzmacniacza?
I czy wybór odtwarzacza też jest tak problematyczny jak cała reszta, czy tu wybiera się już tylko pomiędzy czymś podstawowym a bajerami typu zdalne sterowanie, internety, USB itp.?

Cytat

Wątek 3
Co wybrać. Taaa. I tu zaczynają się schody. Niby można cokolwiek, (...) Uważam, że zawsze trzeba wybierać maksymalnie dobre rzeczy na jakie nas stać.


I znowu się zastanawiam - gdyby budżet był skromniejszy, to miałbym szukać czegoś tańszego czy sobie odpuścić i zbierać fundusze?
Czy jest jakiś próg, poniżej którego nie da się zejść, bo zostają "zabawki" które nie będą grały lepiej niż głośniki komputerowe?
Chodzi mi o to, że w innych tematach ktoś szuka np. pary głośników za 700 zł a nie za 2000.
Czy jest jakaś zasada, że do pomieszczenia >25m2 głośniki muszą mieć jakieś określone gabaryty albo moc, bo np. mniejsze sobie nie poradzą (nie urządzam dyskoteki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyższość odtwarzacza CD nad odtwarzaczem DVD czy dźwiękiem prosto z komputera polega na jego jakości. Jeśli będziemy korzystać z plików hi res i odpowiednio dobrego przetwornika C/A (DAC) w cenie zbliżonej do odtwarzacza CD, to jakość dźwięku może być jeszcze lepsza.
Internet i USB w odtwarzaczu CD? Hmmm, może w jakichś supernowoczesnych icon_wink.gif Nie, tu też cenę dyktuje (na ogół) jakość (brzmienia i konstrukcji). Tak jest z każdym innym elementem zestawu.
Jak budżet mniejszy to i kolumny skromniejsze. Mniej pieniędzy na obudowę, głośniki, zwrotnicę, to konstruktor daje elementy gorszej jakości i na ogół odbija się to na brzmieniu. Jeśli kupisz auto za 30 tysięcy, to dlaczego będzie ono gorsze od takiego za 60 czy 80?
Gdzie jest próg? Nie ma go, bo wszystko jest płynne i to również kwestia połączeń. "Szkłem d... nie utrzesz" jak mawia przysłowie i za jakość trzeba płacić. A dzisiaj, jeśli czytałeś i oglądałeś to z linków, co zamieściłem w swoim pierwszym poście, nic nie jest pewne. Kupujesz drogo i dostajesz atrapę, albo bubel padajacy po okresie gwarancji. Za prawdziwą jakość sprzętu audio płaci się dziś duuużo więcej a też trzeba wiedzieć co kupić.
Od każdej zasady istnieją wyjątki, ale do większego pomieszczenia lepiej dać większe kolumny z większymi głośnikami niskotonowymi lub większą ich ilością, ponieważ małe dwudrożne monitorki mogą zabrzmieć ładnie, ale dość anemicznie, bez mocnych niskich tonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W poblżu mam salon audio - postaram się tam umówić jakiś odsłuch. Z cennika wypatrzyłem takie kolumny za ok. 1600-2100 za parę:
Wharfedale Diamond (10.5; 10.6; 10.7)
JBL ES 80
JBL Studio 180
Monitor Audio Monitor M4
Monitor Audio Monitor Reference 4
Wspomniane Magnaty serii Quantum ledwo widzę gdzieś w internecie, więc pewnie znaleźć je w pobliskim sklepie i usłyszeć nie będzie łatwo.

Na allegro przejrzałem po cenie używane:
JBL ES 80
JBL e90
Monitor Audio BX 5
Monitor Audio MR6
KEF iQ7
Dali Concept 6

Czy macie jakieś opinie na temat wymienionych marek/modeli?

A czy mam porównywać kolumny między sobą poza tym że posłucham jak grają i zobaczę jak się prezentują?
3-drożne powinienem bardziej docenić niż 2,5-drożne? Interesować się tym czy głośnik ma 15 czy 17 cm?

No i jeszcze gdzieś zauważyłem kolce. Czy one służą temu, żeby drgania nie szły w podłogę? Czy stosuje się je dla wszystkich kolumn podłogowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli nowe to przejrzyj jeszcze ofertę Roth Oli. Ale zdecydowanie bardziej polecam używane - Monitor Audio BX5 powinno spełnić Twoje oczekiwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim słuchaj jak brzmią. Drożność lub wielkość głośników niewiele mówią o brzmieniu. Nie ma reguły co będzie lepiej grało. A mniejsze głośniki nieraz potrafią zawstydzić brzmieniem czy nawet jego potęgą a nawet zejściem niskich tonów większe konstrukcje.
I tu moje zdanie. Podobnie jak Lothian myślę, że z Twoich propozycji najlepsza to MA BX5. Jeszcze lepsze mogłyby się okazać RS6 (starsza, ale wyższa seria). z nowych o ile są do sprzedania widzę jeszcze Mission M66i http://www.hifi.pl/gielda/kolumny2000/97364.php
Wiem, cena trochę wyższa niż zakładałeś, ale to bardzo dobre kolumny. Wymagają jednak mocnego, wydajnego prądowo wzmacniacza czyli musiałbyś kupić do nich na pewno używany. Ale jak już wspominałem wcześniej nie wiadomo co Ci (Twojemu tacie) się spodoba.
Inne MA zaproponowane przez Ciebie, to niższa półka. KEFów możesz posłuchać. Opinie są dość spolaryzowane. Kto wie, może to coś dla Ciebie. Natomiast unikałbym JBLi. Na pewno nie są to kolumny do muzyki jaką słuchacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jak jesteśmy w temacie używanego sprzętu, to mam kolejne pytania.
Czy do używanych kolumn trzeba podchodzić z taką rezerwą jak do używanych samochodów? ("prawie nówka, używane od święta, nie bite, licznik nie kręcony, od kobiety, niepalącej")
Czy dużo jest w świecie audio ludzi którzy chcą wcisnąć innym uszkodzony/wybrakowany sprzęt?
Czy może się okazać, że używane głośniki np. na odsłuchu przed zakupem grają, a jak przywiozę do domu to się posypią?
Czy informacja o wzmacniaczu, z jakim grały kolumny jest mi do czegoś potrzebna?

I z innej beczki - czy powinienem jakoś uważać, żeby nie zepsuć sprzętu przy pierwszym podłączeniu? Są jakieś złote zasady?
Np. żeby gałkę potencjometru zawsze zostawiać na minimum i tylko przy słuchaniu sobie podkręcić?
Mogę coś popsuć naciskając jakiś przycisk albo jak czymś pokręcę?
Jak się przesadzi z kręceniem gałką to membrany głośników popękają?
Czy to jest tak, że gałki ustawia się tylko raz a potem już tylko włącz/wyłącz?

No i kolce - poprzednio zapytałem czy się je stosuje do wszystkich kolumn, ale może umknęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli nie kupujesz od handlarza tylko od "audiofila" to jest niewielka szansa na wtopę, ale wiadomo, że zawsze się może zdarzyć jakiś naciągacz. Raczej nie ma opcji, żeby kolumny grały, a potem się rozleciały icon_wink.gif Informacja o wzmacniaczu niewiele Ci da.

Druga kwestia w sumie nie, ale dla bezpieczeństwa możesz zacząć odsłuch od potencjometru "na zero". We wzmaku raczej nie powinno być przycisków, które mogą coś popsuć. Membrany raczej nie pękają od głośność, prędzej spalisz cewkę, ewentualnie wyleci Ci ona z przodu, ale to już ekstremalne sytuacja, raczej nieosiągalna normalnie icon_mrgreen.gif
Presety zwykle robi się raz, ale możesz mieć tak, że przy jednym typie płyt (w sensie jakości masteru) będziesz używał jakiegoś, a na inny typ będziesz zmieniał.

Kolce izolują od podłoża, poprawiają bas, tzn. staje się szybszy, bardziej punktowy, ogólnie może być go trochę mniej, ale bardzo niewiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z tym co napisał Pacio94. Dodam, że kolce można używać lub nie. Jeśli są w zestawie, to lepiej je zamontować. Takie kolumny, które ich nie mają można postawić na kolcach albo gumowych nóżkach. Poza tym często stawia się kolumny na grubych marmurowych/granitowych płytach. wszystko to wpływa na brzmienie, nieco je modeluje.
Najważniejszą złotą zasadą jest by podłączać sprzęt kablami a dopiero później włączyć zasilanie. Każde przełączanie kabli robimy na wyłączonym sprzęcie. I sprawdzamy poprawność połączeń oraz czy się nic nie zwiera, czy goły kabel nie dotyka obudowy (chodzi o kable głośnikowe).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie wróciłem z pierwszego odsłuchu. Nie bardzo wiedziałem, czego się spodziewać. Doświadczenie było miłe, chociaż wyobrażałem sobie to trochę inaczej. Myślałem, że będzie kilka zestawów audio i będę słuchał ich na zmianę, a tymczasem na miejscu zastałem przygotowany jeden zestaw, z którym spędziłem sam na sam ponad półtorej godziny.

Zestaw którego słuchałem to JBL ES80 podłączony do NAD C316BEE i z odtwarzaczem też NADa (pewnie C515 BEE, bo to chyba ta klasa, ale nie pamiętam, bo odtwarzaczem się na razie nie interesuję). Ten zestaw został dobrany przez salon. Przy umawianiu się podałem tylko zarys oczekiwań.

Wrażenia z odsłuchu - trudno mi coś powiedzieć. Na pewno nie opiszę odczuć tak jak widzę tu w recenzjach (że miękko, głęboko itp.). Tym bardziej, że to co słyszałem mogę porównać tylko z moimi głośnikami od komputera.

Puszczałem sobie bardzo różne kawałki - od Czajkowskiego i najsłynniejszych tematów muzyki klasycznej (tu pod kątem taty, ale też lubię czasem tego posłuchać), przez pop (mocny wokal Christiny Aguilery i jakieś bardziej imprezowe rytmy), aż do mocniejszego rocka (o.n.a.).
Momentami bardzo mi się podobało, szczególnie przy muzyce pop. Klasyka też mi brzmiała ok, ale może brakowało tam jakiegoś ciepła (żebym tylko w jakąś filozofię nie wdepnął...). Momentami (np. przy rocku) miałem wrażenie, że lepiej brzmią te moje Logitechy, ale jak teraz coś sobie puszczam, to czuję, że po prostu nie jestem przyzwyczajony do kolumn (które grają oczywiście dużo lepiej).

Potem przyszedł "gospodarz" i zapytał o wrażenia, a ja co mogłem powiedzieć? To tak jakby zapytać kogoś kto się przesiadł pierwszy raz z roweru do jakiegoś samochodu, nie znając innych modeli.

Pan powiedział, że poleca mi posłuchać jeszcze MA BX5 albo BX6 (te wiadomo poza moim obecnym zasięgiem), czyli zgadza się z tym co Wy proponowaliście. Według niego porównanie tych JBL z BX5 da mi na tyle szeroki obraz, że będę już lepiej wiedział czego chcę.
Umówię się może jeszcze w tym tygodniu na odsłuch. Zapytam czy można te JBL ustawić obok Monitor Audio, żebym mógł je porównać bezpośrednio (robi się tak? może jeszcze te MA M6 by się dało dostawić?). Czy każdych głośników trzeba słuchać przez godzinę, żeby coś usłyszeć? Może wystarczyłoby 20 min na zestaw albo np. 80 min z przełączaniem się co chwilę pomiędzy zestawami?

Pan z salonu powiedział też, że ten NAD C316BEE jest bardzo dobrze brzmieniowo dobrany do takich głośników. Chociaż głosy w rodzinie są takie, że sprzęt nie będzie zmieniany przez lata (co najmniej kilka) więc lepiej sobie kupić coś nowego, z gwarancją i mieć dłużej, to jeśli wciąż będę mógł liczyć na Waszą pomoc w wyborze, to myślę, że skłaniałbym się ku jakiemuś używanemu wzmacniaczowi. (By the way - taki NAD C325BEE za 600 zł by się nadał?
A propos wzmacniacza - przy odsłuchu gałką kręciłem tylko w zakresie (niech odniesieniem będzie minutowa wskazówka zegarka, bo tam nie było albo nie widziałem skali) 38-50 i momentami było głośno (ale nie hałasowałem jak w dyskotece). Po co jest ta cała reszta skali (mocy?).

I na koniec tego długiego postu - czy jeśli w grę wchodziłyby Mission m66i to powinienem się na nie decydować bez zastanowienia?Te nowe z linka który f1angel podałeś można "wyrwać" za 2100 + przesyłka.
Na allegro są używane za 1450 (czemu tak tanio? jakiś staroć?)
i 2,5-letnie od audiofila za ok. 2000 - ale nie wiem, bo raczej nie pojadę ich sprawdzić do Lublina/Warszawy). Chociaż kto wie, gdyby to była jakaś wielka okazja i z biletem kolejowym zmieściłbym się w budżecie, to mogę się do stolicy wybrać icon_smile.gif
Czy to jest wyraźnie wyższa klasa i czy takie kolumny zrobią mi słyszalną różnicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda, że od razu nie posłuchałeś ze 2-3 par kolumn. Postaraj się tak zrobić następnym razem. Oczywiście, że można a nawet trzeba bezpośrednio porównać kolumny. Posłuchaj ze 3-4 różnorodnych utworów (nie muszą być nawet całe) i poproś o zmianę na inne kolumny. Za długo słuchać jest niedobrze, bo zmęczony nie będziesz w stanie dobrze ocenić.
NADy są całkiem nie najgorsze jak na budżetowy sprzęt. Ale te JBLe to moim zdaniem mogą zrobić dobre pierwze wrażenie na niedoświadczonym słuchaczu. Jednak im dłużej się ich słucha, tym bardziej dostrzega się ich "toporność" brzmieniową.
C 325BEE powinien być lepszy. A na pewno nie gorszy. Do MA BX5 czy BX6 powinien wystarczyć, ale np. do Mission M66i będzie za słaby. Jak pisałem potrzebują dobrego, mocnego wzmacniacza. Myślę, że jeśli miałby to być NAD trzeba by się rozejrzeć za modelem C 375.
Choć do Mission'ów chyba lepszy byłby jakiś Rotel. Te kolumny moim zdaniem prezentują lepszą klasę niż wymienione wyżej przez Ciebie.
Niektórzy podpinają do nich słabowite wzmacniacze a później wypisują "kocopoły" na forach, że kolumny nie grają, mulą, są nijakie itp... .
Z odpowiednim wzmacniaczem pokazują swoje atuty. Pełną średnicę, ładną barwę a przywalić też potrafią gdy trzeba.
W ciemno brać raczej odradzam, ponieważ (i tu Cię chyba zaskoczę) Twój budżet na wzmacniacz pozostałby niewielki a nie wiadomo czy szybko udałoby się jakiś odpowiedni napęd znaleźć. Chyba, że rzeczywiście pojedziesz posłuchać używanych (zresztą tych nowych też dobrze by było posłuchać) i zostanie więcej kasy na wzmacniacz.
Pytasz czemu te z Allegro tak tanio? Staroć to nie jest a niedrogo, bo o ile sprzedający czegoś nie ukrywa, po prostu chce sprzedać, może mu nie zagrały z jakichś względów (właśnie słaby wzmacniacz) tak jak chciał? Może kupuje lepsze kolumny albo potrzebuje szybko gotówki? Trudno powiedzieć.
Po co jest reszta skali? A po to, że niektóre płyty są nagrane bardzo cicho i nieraz trzeba podkręcić gałkę dalej niż zazwyczaj.
A więcej mocy zawsze się przyda. Można mieć mniej efektywne kolumny i trzeba wówczas odkręcić sporo więcej.
I znów porównanie motoryzacyjne. Samochodem pojedziesz maksymalnie dajmy na to 180km/h a prędkościomierz masz wyskalowany nawet do 220/250. Czy wykorzystasz to wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monitor Audio to inny poziom od JBL, to nie jest brzmienie zbyt uniwersalne.
Tylko dziwie się że na 26 metrowy pokój wymieniany jest model BX5.
Sam do niedawna miałem BX6 i te byłyby optymalne, tym bardziej że przesadnie basowo nie grają. BX5 też zagrają ale będzie niedosyt.
Jeśli już Monitor Audio to BX6 lub trochę gorsze MR6 powinny się lepiej sprawdzić.
Jak kolega uprze się na BX5 to zanim zrobi głupotę, niech się do mnie odezwie, dam namiary gdzie kupi np BX6 w zbliżonej cenie do BX5, albo MR6 zamiast MR4.
Dobrze z MA gra np tani HK 980, a jeśli budżet zbyt niski to jakiś wzmacniacz z drugiej ręki w dobrym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pan z obsługi salonu mówił, że BX5 będą pasowały do pomieszczenia 20m2 a BX6 do 30m2... Na czym miałby polegać niedosyt? Że mniejsze głośniki nie wypełnią pomieszczenia dźwiękiem? Będzie za cicho, czy czegoś nie będzie słychać?

W piątek przesłucham sobie JBL ES80, MA MR6 i MA BX5. Myślę, że BX6 są poza zasięgiem, więc nawet nie biorę się za odsłuch.
Już i tak MR6 i BX5 rozważam jako używane, bo nowe też wykraczają poza budżet (odpowiednio 2400 i 2700 zł).
Niestety Missionów m66i nie mam nigdzie w okolicy, więc nie posłucham.
Może uda mi się jeszcze przesłuchać Roth Audio Oli 30 i 40.

Jak wspomniałem skłaniam się ku używanemu wzmacniaczowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozwoliłem sobie napisać w osobnym poście bo długie i chciałem, żeby było widać nową datę wpisu.
Znowu z podziałem na wątki, bo stos pytań rośnie i rośnie icon_razz.gif

"Veni, audivi... vici?"
Przybyłem, odsłuchałem... zwyciężyłem?


1. Poszedłem na dwa odsłuchy.
Za pierwszym razem porównałem te JBL ES80 z Monitor Audio BX5, a za drugim (w innym salonie) BX5 i Roth Audio Oli 30.
Wiem, że to inna klasa (również cenowa), ale chciałem posłuchać różnych kolumn.
Tym bardziej, że budżet mocno mi się zachwiał (ale o tym za chwilę).

Tak więc w pierwszym salonie JBL'e sobie grały... jak dla mnie całkiem całkiem. Do tego są duże - jakby wygląd miał większe znaczenie i kupowałbym do swojego pokoju, to by mi się podobały.
Potem były BX5.
Stojąc przy E80 wyglądały jak miniaturki. Zdziwiłem się, że wcale nie ustępowały tamtym pod względem mocy grania. Tak jakby szczupła dziewczyna siłowała się na ręce z młodym wysportowanym mężczyzną i radziła sobie bardzo dobrze. Do tego piękna dziewczyna! icon_smile.gif Bo rzeczywiście dźwięk BX5 jest przyjemny. Jak już kiedyś wspomniałem, nie umiem tego opisać tak jak recenzenci, ale wydaje mi się, że dźwięki z JBL'i były bardziej "surowe". Może mają trochę mocniejszy bas, ale BX5 też bardzo ładnie grały niskie tony.
Pan z salonu stwierdził, że BX5 grają dużo, dużo lepiej, są markowe i też że dobrze się sprzedają. Zapytałem jeszcze o MA MR6, ale powiedział, że nie ma nawet sensu ich przynosić i porównywać, bo nawet JBL są od nich lepsze, więc nie nalegałem.

Co prawda w drugim salonie nie było osobnego pomieszczenia odsłuchowego, sofy, napojów i pilota, ale też z przyjemnością odsłuchałem sobie parę utworów. Najpierw BX5.
Te już znałem, więc tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że grają bardzo ładnie.
Po paru minutach pan podłączył Oli30 (czterdziestek tymczasowo nie było - dowiedziałem się, że mają więcej basu, ale mniejsza o to). Trudno mi opisać to co słyszałem. Nie było źle, ale BX5 podobały mi się bardziej (mam nadzieję, że to nie autosugestia).
Pan z salonu (salon jest dystrybutorem Rothów, więc je zna dobrze) przyznał, że wcześniej nie słuchał BX5 i podłączył je dopiero jak umówiłem odsłuch. Pozytywnie się zdziwił, że za "trochę więcej" można mieć dużo lepszą jakość. Powiedział, że Oli 30 mogłyby mieć problemy z niektórymi zakresami (mówił chyba o wokalach) tam gdzie BX5 poradziłyby sobie gładko. Zasugerował, żeby poczekać trochę i dozbierać brakującą sumę do BX5.

2. Kasa, kasa...
Teraz kilka słów o tym, dlaczego zabrałem się za te Oli 30, bo to Was może dziwić. Otóż są one znacznie tańsze, a mój brat doszedł do wniosku, że nie ma potrzeby na naszym (i naszego ojca) poziomie wtajemniczenia inwestować "aż tyle" w sprzęt grający. Tym bardziej, że są inne wydatki (dziecko, dom itp.). I tu dochodzimy do sedna sprawy - zakładanego budżetu i rzeczywistych potrzeb.
3. Tniemy i kupujemy od polskich producentów?
Jakbym miał obciąć budżet o połowę... to co by było? Drogie słuchawki stereo? Jakaś wieża? Na forum pojawiają się wątki, gdzie ludzie kupują sprzęt np. do 1000 zł. Czy warto w ogóle coś zestawiać za np. 1300 zł (wliczając w to używany wzmacniacz)?
Możecie coś napisać o głośnikach typu "kino domowe", które są sprzedawane za 1500 zł za zestaw 5.1? Albo o tanich (<700zł szt.) kolumnach na Allegro (Mivoc, Jamo, Tonsil, Koda itp.)?
Kolumny u mnie nie będą stały obok telewizora, nawet nie w salonie, gdzie się spędza wieczory. Jak sprzęt już będzie, to pewnie będzie wykorzystywany częściej (przynajmniej na początku). Ale kolumny będą raczej używane w weekend, gdy jest czas, spokój, czasem goście. Może wystarczy się zainteresować tymi tańszymi?
4. Nic nie jest przesądzone
2700 zł za nowe BX5 przy pierwotnych założeniach (do 2000 za kolumny) to ho ho... Ale ale - jak to jest, że jak w salonach powiedziałem, jakie mam możliwości, to dostałem ofertę <2000 zł? Dla innych kolumn też można (nawet bez jakiegoś targowania) liczyć na upust. Nie żebym narzekał, bo to dla mnie bardzo miła niespodzianka, ale czy to jest w tej branży typowe? Bo 700 zł na BX5 to 25% ceny. Czy to znaczy, że jak widzę ofertę używanych za 1800 zł to też mam się targować na <1500?

5. Aktualnie wybór z nowych kolumn mam taki:
1. Monitor Audio Bronze BX5 - z upustem 1900-2000 zł - faworyt, ale wymagałby decyzji, że naprawdę warto wydać te pieniądze
2. JBL ES80 - z upustem może 1650 zł (ale nie wiem) - są na liście, bo są. Jakby nie było alternatywy, to by wystarczyły.
3. Roth Oli 40 - z upustem 1850 żł (mimo basu za tę cenę wybrałbym BX5)
4. Roth Oli 30 - 1650 zł - z upustem może <1500 zł (ale nie wiem) - jeśli budżet by uszczuplał, to w tej cenie nie znam nic godnego uwagi.

Po tym co słyszałem w salonach myślę, że takie kolumny poradzą sobie z wielkością pomieszczenia.
Co Wy na to wszystko?

6. Wzmacniacz
Załóżmy, że zdecyduję się na BX5 - czy możecie mi polecić jakiś używany wzmacniacz?
Pan z salonu powiedział, że używane wzmacniacze to śliski temat. Dlaczego? Trzeba na coś uważać? Sprzęt jest "zajechany"?
Niektóre starsze modele są strasznie kanciate... icon_razz.gif ale jak będzie dobrze grało, to nie będę wybrzydzać.
Dlaczego niektóre wzmacniacze są wielkości odtwarzacza, a inne np. 2 razy grubsze (wyższe)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

4. Nic nie jest przesądzone



Wydaje mi się słuszne, że skupiasz się na kolumnach jako najpoważniejszym zakupie. Kolumny, to są prawdziwe meble, a reszta to elektroniczne gadżety. Może trochę sobie żartuję, ale coś w tym jest.

Jeżeli trochę czytałeś, to na pewno wiesz że wybór kolumn jest naprawdę olbrzymi. Proponuję, abyś jeszcze poszerzył krąg poszukiwań.
Oto moje kolejne propozycje:
Recenzja : Tannoy Mercury V4 - najlepsze kolumny w cenie 350-700 funtów (1750-3500zł) w roku 2011
dostępność: http://www.ceneo.pl/9363459

Acoustic Energy Neo V2 - świetne kolumny, pod warunkiem znalezienia ich w dobrej cenie.

Jak na razie na czele Twojego rankingu są Monitor Audio BX5 - z całą pewnością dobre kolumny. Ale konkurencja nie śpi.
Byłem kiedyś dumnym posiadaczem kolumn MA RS6 i mam duży szacunek do produktów tej firmy. Ale jakoś nie zapisałem się do fan klubu MA.
Po sprzedaniu kolumn MA miałem kolejno kolumny Mission, Epos a obecnie Yamaha.
I o każdych z tych posiadanych kolumn mam dobre zdanie - ale oczywiście po uwzględnieniu ich przedziału cenowego.
Wszystkie zapewniły mi wspaniały czas przy słuchaniu muzyki i oglądaniu filmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli trochę czytałeś, to na pewno wiesz że wybór kolumn jest naprawdę olbrzymi.


Piszesz ogólnie czy uwzględniając mój ograniczony budżet? Bo jeśli pominąć mniejsze głośniki i te wszystkie które na forum się odradza, to zostało mi zaledwie kilka modeli.
Te Tannoy Mercury V4 pasują do listy, ale nie mam ich nigdzie w pobliżu więc nie posłucham - może ktoś jeszcze się o nich wypowie?
Acoustic Energy Neo V2 znalazłem w ogóle tylko 1 ofertę w internecie, więc chyba sobie daruję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj.....
Zbieram się od kilku dni aby napisać coś od siebie, obserwuję twoje posty i czytam ............... to tylko wstęp do tego czym powinieneś się kierować PRZY ZAKUPIE KOLUMN ......


Zacznę od tego czym jest pasja :

- Hobby (pasja, pot. konik) ? czynność wykonywana dla relaksu w czasie wolnym od obowiązków. Może łączyć się ze zdobywaniem wiedzy w danej dziedzinie, doskonaleniem swoich umiejętności w pewnym określonym zakresie, albo też nawet z zarobkiem ? głównym celem pozostaje jednak przyjemność płynąca z uprawiania hobby.
Hobbyści-amatorzy liczni są w niektórych dziedzinach nauki, np. entomologia, botanika, zoologia, przyczyniając się do ich rozwoju. Wiele dyscyplin naukowych zawdzięcza swoje początki hobbystom, np. polska trichopterologia rozwijana była przez Józefa Dziędzielewicza.

- akustyka: http://pl.wikipedia.org/wiki/Akustyka

- Miłość ? podstawową definicją jest pragnienie szczęścia dla drugiej osoby (ewentualnie siebie bądź innego ważniejszego bytu). Miłość często jest rozumiana jako dowolna ilość emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi. Słowo "miłość" może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć, stanów i postaw, poczynając od ogólnego zadowolenia, a kończąc na silnej więzi międzyludzkiej, jednakże nie jest ona sama w sobie uczuciem. Rozmaitość użyć i znaczeń połączona z zawiłością uczuć i postaw składających się na miłość powoduje, że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania, nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych. Miłość w ujęciu zgodnym z powyższą definicją umożliwia samorealizację wskutek obecności drugiego człowieka.
Miłość jest przedmiotem i źródłem inspiracji dla twórców sztuki oraz literatury, religii i psychologii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiego ? czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym.

- stereo: Stereofonia, stereo ? elektroakustyczna metoda odbierania, zapisywania, transmitowania i odtwarzania dźwięku, tak aby u słuchającego wywołać wrażenie przestrzennego rozmieszczenia jego źródeł. Zapis dźwięku odbywa się za pomocą co najmniej dwóch niezależnych mikrofonów, osobno dla kanału lewego i prawego, transmisja zaś poprzez dwa oddzielne kanały do dwóch oddzielnych głośników[1].


- HIFI : High fidelity, w skrócie hi-fi[a] (czyt. ha??f?) (ang. wysoka wierność) ? termin określający reprodukcję dźwięku o jakości bardzo zbliżonej do oryginału[1]. Parametry, które muszą spełniać urządzenia oznaczone symbolem hi-fi, są określone w niemieckiej normie DIN 45500 z roku 1973 (w innych krajach stosowano także normę IEC 268). Dotyczy ona m.in. maksymalnego poziomu szumów i zniekształceń, a także charakterystyki przenoszenia.
Pojęcie hi-fi zaczęło być szczególnie popularne w latach 60., 70. i 80., kiedy w wyniku nowych możliwości technicznych wzrastało znaczenie jakości urządzeń, a poziom produkcji niektórych był bardzo niski. Produkty spełniając normę DIN 45500 cieszyły się wysokim prestiżem, co nie pozostawało bez wpływu na cenę.
Pod koniec XX wieku znaczenie terminu hi-fi zmniejszyło się ze względu na fakt, że większość produkowanych wówczas urządzeń elektroakustycznych średniej jakości spełniała normy jakościowe stawiane trzydzieści lat wcześniej najdroższym urządzeniom. Np. norma niemiecka dopuszczała dla urządzeń klasy hi-fi przy paśmie odtwarzania 20 Hz ? 20 kHz i mocy 2×20 W do nierównomierności poziomu odtwarzania ?3 dB i jednoprocentowych zniekształceń nieliniowych (na częstotliwości 1 kHz) przy pracy ciągłej (pod tym pojęciem rozumiano co najmniej 10 minut) z sygnałem sinusoidalnym. Obecnie takie możliwości dają wzmacniacze, skonstruowane przy pomocy jednego układu scalonego i pojedynczych elementów biernych. Rozwój elektroniki pozwolił na skonstruowanie lepszych urządzeń, normy hi-fi nie zmieniły się i nastąpił spadek ich aktualności[potrzebne źródło].
Wprowadzono natomiast umowne marketingowe pojęcie hi-end. Z powodu swojej nieścisłości określenie hi-end nie może być stosowane do porównania produkcji z "górnej półki".
Mimo wszystko, w ofertach producentów sprzętu Audio, sprzęt wysokiej klasy określany jest (być może z powodów przyzwyczajenia klientów) mianem "Hi-Fi Components". Tak określane są segmenty systemów audio: wzmacniacze, tunery FM/AM, magnetofony, odtwarzacze CD, gramofony.

- [b]BUDŻET
: Budżet - plan dochodów i wydatków.
Definicje budżetu
Ilość określonego zasobu (np. czasu, wody, energii, roboczogodzin), która pozostaje do dyspozycji osoby albo organizacji.
Ilość określonego zasobu przeznaczona na określone działania, cel, bądź przedsięwzięcie, np. budżet kancelarii prezydenta, budżet gminy, budżet marketingowy, inwestycyjny, budżet na określony projekt.
Propozycja, prognoza albo plan wyszczególniający ilość środków potrzebnych w określonym okresie na sfinansowanie zamierzeń wraz z propozycjami źródeł finansowania, np. plan przychodów i wydatków na dany okres. Plan alokacji ograniczonych środków w określonym okresie.
Budżet może dotyczyć dowolnej skali - od budżetu domowego przez budżet przedsiębiorstwa do budżetu państwa.
Budżet pełniący rolę prognozy może wykazywać nadwyżkę przychodów nad wydatkami, może być zrównoważony (bilansować się) albo wykazywać deficyt.
Budżet pełniący rolę planu buduje się najczęściej opierając się na danych o wykonaniu budżetu w poprzednim roku (danych historycznych) i dopasowując wzajemnie sumę wydatków i przychodów, aby uzyskać określony wynik docelowy (np. zysk docelowy). Szczególną metodą budowania budżetu jest tzw. zero budżetowania. W metodzie tej nie bierze się pod uwagę danych historycznych, a budżet powstaje od zera, poprzez dodawanie kolejnych zadań bądź pozycji wydatków i jednoczesne określanie źródła ich finansowania. W niektórych przedsiębiorstwach budowany jest budżet podwójny, składający się z budżetu kapitałowego dotyczącego środków trwałych oraz budżetu operacyjnego.
Budżet operacyjny, zazwyczaj roczny, zawiera informacje o zadaniach, które mają być sfinansowane oraz o koordynacji i harmonogramie przychodów i wydatków umożliwiającej realizację planu. Jednym z zadań wewnętrznej kontroli finansowej w przedsiębiorstwie jest badanie odchyłek od budżetu oraz analizowanie przyczyn odchyłek większych od ustalonej odchyłki progowej.
W przedsiębiorstwach mających niskie koszty zmienne można stosować budżet sztywny, który nie uwzględnia możliwych wahań poziomu aktywności gospodarczej przedsiębiorstwa. W pozostałych przypadkach bardziej trafny jest budżet elastyczny.

- produkt, marka: http://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_(marketing)


PS: dodam że same kolumny po tym wszystkim co powoduje że wchodzisz na ścieżkę audio j/w to nie wszystko... wzmacniacz, kable głośnikowe, inetrconect, DAC, kable zasilające, kondycjonery itd itp + ninezliczona ilość godzin, poświęcona słuchaniu, analizie korekcji, poprawom, porównaniom ze sprzętem znajomych, kolegów, czytanie czasopism, pisanie w necie itd ....itp...



jeżeli tego nie czujesz TO ..... HM KUP SOBIE PIERWSZE LEPSZE KOLUMNY KTÓRE TOBIE PASUJĄ I ...HM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozpisałeś się Patiaro, ale chyba wiem co chciałeś powiedzieć. Mr_echo podchodzi do audio zbyt instrumentalnie. Na zasadzie "szkiełko i oko".
A tu się do końca tak nie da. Nasza pasja, to również odrobina (nieraz więcej) szaleństwa i nie wszystko da się wytłumaczyć racjonalnie.
Mr_echo, chyba rzeczywiście czas się zdecydować czego naprawdę chcesz. I tu porównanie z mojej ulubionej "serii motoryzacyjnej".
Mając takie same pieniądze jeden kupi nowego Chevroleta Sparka a drugi używane Audi A3. Można taniej? Można. Skuter albo używanego Poloneza icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że do sprzętu audio można podchodzić z uczuciem.
Ale w moim przypadku nie można mówić o pasji czy miłości. Nawet określenie hobby, to byłoby nadużycie. Jeśli miałbym spędzić "niezliczoną ilość godzin, poświęconą słuchaniu, analizie korekcji, poprawom, porównaniom ze sprzętem znajomych, kolegów, czytanie czasopism, pisanie w necie itd." to wolałbym zwyczajnie chodzić na koncerty i słuchać muzyki na żywo.
Pewnie nigdy nie zrozumiem osoby, która wydaje kolejne 2500 zł na 5m kabla i zachwyca się zmianą jakości dźwięku w swoim sprzęcie.
Tak już analitycznie podchodzę do wszystkiego. I dlatego szukam kolumn "za rozsądną cenę" - najlepszych możliwych do kupienia w danym przedziale cenowym. W ciągu tych paru dni udało mi się ustalić górną granicę - 2000 zł za nowe kolumny. Może te same "lekko używane" za 1500 zł. Nie będę więc czekać na super okazję i szukać używanego "Mercedesa" za 1999,99zł.

Nawiązując do porównania motoryzacyjnego - wolałbym chyba nowego, błyszczącego Sparka, który co niedzielę dowiezie mnie do celu i przyjemność z jazdy będzie nienaganna, niż leciwe Audi A3, które, chociaż dużo wyższej klasy, wymagałoby pieszczenia, uczenia się książki serwisowej na pamięć, grzebania w bebechach, wymiany części itp. A za parę lat, jak będę chciał się pobawić w wyścigi to sobie kupię Porsche.

A jeśli chodzi o "skuter albo używany Polonez" - co z tymi tanimi głośnikami reklamowanymi jako kino domowe. Nie chcę jakiegoś chłamu, ale się nie znam i chciałbym przynajmniej poznać czyjąś opinię.
Tym razem odniesienie z innej branży: w Biedronce można czasem kupić tani odpowiednik markowych drogich produktów, który różni się tylko tym, że ma brzydsze opakowanie i nie znajdziemy jego reklamy w TV. Mam się wybrać na "odsłuch kolumn" do Tesco, żeby się przekonać? Może w świecie audio takich rzeczy nie ma i zaoszczędzicie mi trochę czasu na chodzenie po Tesco?

Wydaje mi się, że opcja z BX5 wygra i zwyczajnie sam dorzucę parę złotych więcej. Bo to nie jest dla mnie jakiś problem, sam lubię wydawać pieniądze na coś co mi się podoba. Może te trochę lepsze kolumny zaszczepią we mnie albo w ojcu to ziarenko pasji?

Czy teraz, gdy (mam nadzieję) wyjaśniłem już w pełni moje podejście do tematu, moglibyśmy wrócić do bardziej przyziemnego poziomu moich pytań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BX5 to i tak wysoki poziom jak na pierwszy poważny zestaw audio.
Na jakim wzmacniaczu robiłeś odsłuchy, podczas wizyty w drugim salonie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!!

1. Kolumny BX5 to bardzo dobre kolumny głośnikowe w swojej klasie oraz przedziale cenowym...

2. Wydaje mi się że twój wybór padł na te kolumienki praktycznie w jednym z pierwszych Twoich postów .... nie chce mi się czytać tych tyrad jeszcze raz ale z tego co sobie przypominam to masz nie wielki wybór w okolicy i nie ufasz używanym sprzętom a porównując na odsłuchach BX5 z innymi twój werdykt był jasny więc po co bić pianę, kup te kolumny ponieważ następnym wyzwaniem będzie wybór wzmacniacza, hm a to może zająć kolejne strony w twoim nowym wątku, poswięconym tym razem wzmacniaczowi...

A tak na marginesie to już siedzisz w tym o czym pisałeś że jesteś od tego daleki tzn między innymi pisanie w internecie haha

3. Dziwią Cię ludzie wydający na kable 2500 zł osobiście znam faceta który wydał około 25 tysięcy na kable .... poza tym twój zakup kolumn za 2000zł może dziwić wielu - jak można wydać na dwie skrzynki z taniej płyty wiórowej wypełnionej watoliną w której zainstalowano jakieś głośniki , przeciętne 2 pensje pracownika huty szkła w Krośnie???!!!!!

4. Jeżli nie kręci Cię zabawa w Audio tak bardzo i nie zamierzasz wydawać kupy kasy na kable i takie tam,.... to może kupić jakąś mini-wieże za te 2-3 tyś złotych np Yamaha pianocraft ??? jest kilka dobrych sklepów internetowych w Polsce które oferują też sprzęt hifi w gotowych zestawach razem z kablami wzmacniacz + kolumny + kable w specjalnej ofercie cenowej, poszperaj sobie dokładnie....

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@don
W drugim salonie kolumny były podpięte do NADa 326BEE i chyba CD NAD 545BEE.

@patiaro, żeby nie cytować za dużo, odpowiem bezpośrednio:
Ad 2: Odwiedziłem 2 najbliższe salony audio i nie wydaje mi się żeby wybór był niewielki. Oferta jest bardzo bogata, ale ograniczeniem jest zakładany/dostępny budżet. Sugerowałem się podpowiedziami z forum i lista godnych uwagi modeli nie jest bardzo długa. Mój werdykt - tak, BX5 mi się podobają i niedużo mi brakuje, by się na nie zdecydować, ale chciałbym się też zorientować ile będzie kosztował pasujący używany wzmacniacz.
O wzmacniacz już zacząłem pytać - mam na oku ten NAD 325BEE z giełdy HiFi, chyba że polecicie mi coś innego (tańszego?).

Właśnie po to założyłem ten wątek, żeby dowiedzieć się możliwie dużo. Liczba stron chyba nie jest limitowana icon_razz.gif
Czy rzeczywiście "w tym siedzę" - wydaje mi się, że pytanie o radę na forum to minimum, żeby kupić coś bardziej świadomie niż na podstawie samego obrazka. Ale wątpię, żeby w najbliższym czasie przerodziło się to w jakieś wielkie analizy, tuning, strojenie i inne mecyje.

Ad 3: Nie chodzi o to czy tacy ludzie mnie dziwiądziwią. Napisałem tylko, że tego pewnie nie zrozumiem ich pasji, a napisałem niedawno, że sens/potrzebę wydania 2000 zł na kolumny podważył mój brat. I dlatego poprosiłem (dwukrotnie) o jakiś komentarz w sprawie tanich głośników.
Ad 4: 2000zł za wieżę to dla mnie jeszcze większa abstrakcja niż 4000 za kolumny i wzmacniacz. Jeśli już, to kupiłbym "coś" za 1000 zł, ale podejrzewam że nie będzie się to wiele różniło od moich zwykłych komputerowych Logitechów.

Jestem bardzo ciekaw odpowiedzi na pytania z mojego długiego postu "veni, audivi, vici..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×