Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Krzys614

Pioneer P D70 Szum

Witam, jestem nowy na tym forum i nie jestem pewny czy w dobrym miejscu napisalem temat. Mam problem z odtwarzaczem cd Pionier P D70. Mianiwicie chodzi o to ze szumi podczas odtwarzania plyty i kiedy nie odtwarzam tylko jest wlaczony. Szum przypomina sluchanie radia bez anteny. W jednym kanale jest glosniejszy. Czy ktokolwiek wie co jest tego przyczyna? Z gory dziekuje za pomoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyczyn może być multum. Odtwarzacz może łapać fale radiowe i przenosić je do wzmacniacza (wielka rzadkość, ale nie wykluczone) albo też w którymś miejscu jakiś element nie styka, lub się odlutował i dotyka gdzie nie trzeba.
Przede wszystkim sprawdź kable. Czy kable sieciowe nie dotykają innych (interkonektów i głośnikowych)? Jeśli tak spróbuj je odsunąć od siebie. Może zastosuj jakieś przekładki z gąbki lub pianki, by się nie dotykały. Spróbuj też poruszać kablami połaczonymi z odtwarzaczem na całej ich długości. Szczególnie przy wtykach. Słuchaj czy szum ustępuje albo się wzmaga.
Jeśli masz tani interkonekt, gdzie kable do prawego i lewego kanału biegną razem złączone a da się je delikatnie rozdzielić (rozdzierasz tę cienką izolację pomiędzy kablami, która je łączy) bez używania ostrych przedmiotów, by nie uszkodzić izolacji drutów, zrób to.
Zapytam jeszcze, czy któryś z elementów zestawu jest nowy i teraz zaczęło tak się dziać, czy nic nie było wymieniane i do tej pory nie było takich efektów a nagle się pojawiły. Może była jakaś przyczyna ich powstania, nic nie kojarzysz? Nie przeniosłeś zestawu do innego pomieszczenia albo nie robiłeś czegoś przy instalacji elektrycznej?
Spróbuj też przepiąć odtwarzacz pod inne wejście we wzmacniaczu. Na przykład Tuner, AUX albo Tape IN.
Na razie tyle mi przychodzi do głowy. Może niektóre działania wydają Ci się niemądre, ale spróbuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym - spróbuj odłączyć odtwarzacz od reszty systemu, postawić gdzieś dalej od reszty urządzeń i sprawdzić na samych słuchawkach...

Jak już napisal f1angel - pewnie łapie jakieś zakłócenia. Trzeba tylko icon_rolleyes.gif znaleźć ich źródło.

Pozdrawiam
PS. Teoretycznie lepiej by było napisać w dziale DYI, ale Twój wątek może tu zostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przyczyn może być multum. Odtwarzacz może łapać fale radiowe i przenosić je do wzmacniacza (wielka rzadkość, ale nie wykluczone) albo też w którymś miejscu jakiś element nie styka, lub się odlutował i dotyka gdzie nie trzeba.
Przede wszystkim sprawdź kable. Czy kable sieciowe nie dotykają innych (interkonektów i głośnikowych)? Jeśli tak spróbuj je odsunąć od siebie. Może zastosuj jakieś przekładki z gąbki lub pianki, by się nie dotykały. Spróbuj też poruszać kablami połaczonymi z odtwarzaczem na całej ich długości. Szczególnie przy wtykach. Słuchaj czy szum ustępuje albo się wzmaga.
Jeśli masz tani interkonekt, gdzie kable do prawego i lewego kanału biegną razem złączone a da się je delikatnie rozdzielić (rozdzierasz tę cienką izolację pomiędzy kablami, która je łączy) bez używania ostrych przedmiotów, by nie uszkodzić izolacji drutów, zrób to.
Zapytam jeszcze, czy któryś z elementów zestawu jest nowy i teraz zaczęło tak się dziać, czy nic nie było wymieniane i do tej pory nie było takich efektów a nagle się pojawiły. Może była jakaś przyczyna ich powstania, nic nie kojarzysz? Nie przeniosłeś zestawu do innego pomieszczenia albo nie robiłeś czegoś przy instalacji elektrycznej?
Spróbuj też przepiąć odtwarzacz pod inne wejście we wzmacniaczu. Na przykład Tuner, AUX albo Tape IN.
Na razie tyle mi przychodzi do głowy. Może niektóre działania wydają Ci się niemądre, ale spróbuj.



No to bede mial co robic icon_mrgreen.gif . Nic nie bylo wymieniane od nowosci , przynajmniej tak widac. Zakupilem go jakies 2 miesiace temu na allegro i od tamtej pory bylo wszystko ok. Zaczelo sie od wlaczenia plyty pograla z godzinke potem postal wlaczony z 30 min i kiedy podszedlem go wylaczyc uslyszalem delikatny szum w kolumnie.
Podlaczalem go z 3ma wzmacniaczami z pioneer sa710 , pioneer sx 790 i z yamaha ca2010 , wszystkie tak samo emituja szum. Podlozylem paste pod wszystkie tranzystory bo byla wyschnieta i poruszalem wszystkimi kablami. Wtyczki tez wypinalem i wciaz to samo. Moze jakies kondensatory padly? Ktos mi powiedzial ze to moga byc jakies kostki nazywane wzmacniaczem operacyjnym ale nie wiem o co chodzi i czy to istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poza tym - spróbuj odłączyć odtwarzacz od reszty systemu, postawić gdzieś dalej od reszty urządzeń i sprawdzić na samych słuchawkach...

Jak już napisal f1angel - pewnie łapie jakieś zakłócenia. Trzeba tylko icon_rolleyes.gif znaleźć ich źródło.

Pozdrawiam
PS. Teoretycznie lepiej by było napisać w dziale DYI, ale Twój wątek może tu zostać.



W sumie tego nie probowalem moze sciaga cos , tylko ze caly czas stoi w tym samym miejscu i nic sie nie dzialo. Chyba ze sasiad kupil sobie jakas machine co nadaje fale icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A możliwe też, że kondensatory. Wiadomo, chciałem abyś zaczął od rzeczy najprostszych i najmniej kosztownych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko sprawdzone wedlug zalecen icon_mrgreen.gif . Za kilka dni zabieram sie za wymiane wzmacniaczy oeracyjnych NE5532P i NE555P, moze pomoze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0