Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Dla mnie to dwie najlepsze plyty zespołu. Ktoś powie, że prawie dosłowna kontynuacja tego co Zawinul i Shorter zrobili z Davisem na Bitches Brew.... Może tak i może właśnie dlatego 😄. Poza tym, przecież właśnie tylko oni dwaj obok Davisa byli kompozytorami na Bitches... Słychać pozorny tylko chaos dlatego trzeba się wsłuchać, jest tam dużo wspólnej myśli. Obie plyty w dużym stopniu oczywiście improwizowane,  a potem obrabiane dźwiękowo  - dokladnie jak wielki pierwowzór. Dla uważnych.

20260202_230640.jpg.ba98c758cd72975fef39e6839922d3eb.jpg

Same plyty wyglądają okropnie ale to zacna seria wydawnicza na najwyższym poziomie muzycznym i realizacyjnym. Plyty wydane w 1990 i 92 roku. Jak ktoś lubi fusion, rock-jazz, tudzież jazz-rock 😉 to wszelkie pozycje tej serii można brać w ciemno.

Napisano (edytowany)

Chociaż to numer 4, to dla mnie raczej ich numer 1...🤘, wydanie z 2007 Sony BMG (UK), na potrzeby tego wydania zrobiono remastering 24-bitowy ze źródłowej taśmy analogowej. Brzmi tak jak wygląda  - soczyście! 😁

Całość jest panoramowana na bardzo bliskim planie, przez co  np perkusja wypełnia całą przestrzeń między kolumnami, bardzo ofensywnie jest to nagrane, instrumenty wręcz na wyciągnięcie ręki!

20260203_132826.jpg.328972e87887bcfcd6d1ac1dae20f182.jpg

 

Edytowano przez BlaBla
Napisano

Ponoć dzisiaj ta plyta ma 60-te urodziny.... Wszystkiego najlepszego. To była jedna z pierwszych, jesli nie pierwsza płyta prawdziwie jazzowa jaką niegdyś usłyszałem i mnie nie odrzucilo 😁. A tu wydanie z 2024 w wersji UHQCD z remasterem z okazji 85-lecia wytwórni. Rewelacja.

20260203_170936.jpg.b2332a3825470c92d50dc30c2f6cdad4.jpg

Napisano

Dziś odsłuch testowy i dwa moje ulubione albumy z pianinem, żeby sprawdzić barwę Regi Elicit. Mimo że Rega jest znana z ciepłego, muzykalnego grania, to tu nie dała rady wyciągnąć cudów z tego materialu, surowość nagrań została zachowana i chyba mi się to nawet podoba. 

20260203_205442.jpg

Napisano
3 minuty temu, soberowy napisał:

Dziś odsłuch testowy i dwa moje ulubione albumy z pianinem, żeby sprawdzić barwę Regi Elicit. Mimo że Rega jest znana z ciepłego, muzykalnego grania, to tu nie dała rady wyciągnąć cudów z tego materialu, surowość nagrań została zachowana i chyba mi się to nawet podoba. 

20260203_205442.jpg

Creek idzie na emeryturę?

Napisano (edytowany)

Roon podrzucił mi w samochodzie taką nowość. Jeśli ktoś lubi trąbkę ale niezbyt ofensywną i bogate brzmienie perkusji to proszę bardzo. Można nawet się zastanawiać kto tu właściwie jest solistą .... Naprawdę Joey Baron na perkusji wyczynia tu cuda. Nie znam za bardzo wcześniejszych dokonań ani jego (słyszałem jedną płytę), ani lidera (zupełnie nic). Okładka sugeruje wg mnie jakieś radosne granie na poranek w korkach ale raczej idzie to w kierunku mocno awangardowego brzmienia, nastawionego na rozbudowane i energiczne partie solowe trąbki i perkusji. Mnie się podoba bardzo. 👍

Zrzutekranu(74).png.c750ea94e531ea494630ca9bc119a287.png

zwracam uwagę na widoczny ogromniasty talerz! To zapewne ride 24 - calowy, oczywiście ręcznie klepany, o ile dobrze widzę to Zildijan K Light. Umiejętne uderzenie w takie monstrum wywołać może wybrzmienie trwające dziesiątki sekund!

Edytowano przez BlaBla
Napisano (edytowany)
Dnia 1.02.2026 o 22:06, Profi napisał:

 nie masz w zanadrzu czegoś równie obfitego w perkusyjne smaczki, ale z innym(i) instrumentem/instrumentami zamiast gitary? Podrzuć proszę... Oczywiście nie musisz się spieszyć 

Podrzucam. Smaczków co niemiara, dobrze się słucha na 🎧! Klasyczne trio. Joey Baron mnie już dzisiaj raz zachwycił, teraz robi to ponownie ale w inny zupełnie sposób. 

Zrzutekranu(75).png.77af1e4d9f165937a125c3e8711da698.png

 

Edytowano przez BlaBla
Napisano

@BlaBla Dziękuję serdecznie za propozycje🍺.

Erskine'a i Sancheza znam (sam miód), pozostałe nazwiska sprawdzę w wolnym czasie.

Jak zauważyłem, wpadłeś na Joey Barona, zatem uprzedzam: upłynie mnóstwo czasu, zanim zgłębisz jego dorobek muzyczny 🙂. Odnoszę wrażenie, że ten człowiek gra wszędzie i ze wszystkimi, ale to dobrze. Znakomitej muzyki nigdy dość.
Zaproponuję Ci starszy album z jego udziałem, 'Down Home', na którym znajduje się jeden z moich utworów testowych, który zawsze zabieram na wystawy audio.

https://www.discogs.com/release/1943133-Joey-Baron-Arthur-Blythe-Ron-Carter-Bill-Frisell-Down-Home

Wyborowych perkusistów dobiera sobie do swoich projektów wybitnie żywiołowy kontrabasista Avishai Cohen, spośród których wryły mi się w pamięć dwa nazwiska: Mark Guiliana i Amir Bresler. Pewnie znasz 😁

 

Napisano

@Profi dzięki za polecajkę! Jutro nie omieszkam odnaleźć i posłuchać. A dziś "Dzień  z Baronem" zamknę jedyną płytą jaką mam z jego udziałem, choć to przypadek, bo kupiłem ją ze względu na solistę. Teraz posłucham jej inaczej... Ale już słyszę, że jego gra jest tu bardzo narrracyjna, bardzo przemyślana i subtelna. 

20260204_200923.jpg.7b69cc621a3d29d9471cb35c1e51074e.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...