DiBatonio Napisano wczoraj o 11:27 Napisano wczoraj o 11:27 1 godzinę temu, BlaBla napisał: Jeszcze jedna plyta, ktora wczoraj dojechała Nieźle dajesz z tymi płytami, masz gumowe ściany i regały? 🤭 Musisz mieć imponującą kolekcję płyt. Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano wczoraj o 13:05 Napisano wczoraj o 13:05 (edytowany) Jaka ta muza jest dobra. Szczere, emocjonujące teksty (właściwie czasami deklamacje, melorecytacje i krzyk) wokalistki Alex Freiheit oraz gitara jej męża basisty Piotra Buratyńskiego. Radykalny punkowy przekaz. Nawet wyrazy hm... obelżywe mają tutaj sens i swoje miejsce. Płyta zasłużenie nominowana do Fryderyków w kategorii Album Roku Muzyka Poetycka r. Od daty wydania w 2018 roku zespół zgarnął Paszport Polityki i inne nagrody, ale mam wrażenie, że dziś ta płyta jest jeszcze bardziej aktualna, a przede wszystkim broni się muzycznie. Bardzo polecam Edytowano wczoraj o 13:06 przez Jarek Ch. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano wczoraj o 13:17 Napisano wczoraj o 13:17 (edytowany) 1 godzinę temu, DiBatonio napisał: Nieźle dajesz z tymi płytami, masz gumowe ściany i regały? 🤭 Musisz mieć imponującą kolekcję płyt. Ciężko się pomieścić.... Żona zgodziła się oddać w salonie część segmentu, jak widać zrobiłem sobie 8 szuflad po 100 sztuk w każdej. Najwazniejszych 400-500 mam w pokoju gdzie słucham, a jeszcze jest kilka setek u teściowej, no ale to już taki troche złom z bardzo dawnych lat, jakieś takie the best of i inne dziwne wydania np z gazet, tudzież moich córek stare płyty. Tych juz nawet nie skatalogowałem. Płyty traktuję trochę jak chleb i książkę albo zdjęcia - no nie wyrzucę przecież.... Edytowano wczoraj o 13:18 przez BlaBla 5 3 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 14:03 Napisano wczoraj o 14:03 (edytowany) 46 minut temu, BlaBla napisał: Ciężko się pomieścić.... Żona zgodziła się oddać w salonie część segmentu, jak widać zrobiłem sobie 8 szuflad po 100 sztuk w każdej. Najwazniejszych 400-500 mam w pokoju gdzie słucham Coś pięknego domyślałem się, że to będzie blisko tysiaka. U mnie ubogo może 1/4 z tego co u Ciebie, dołożyłem ostatnio półkę do regału, bo czasem coś kupię co mnie zainteresuje, a za wiele miejsca nie mam. Pomysł z szufladami jest bardzo dobry i praktyczny. Gratuluję kolekcji, takich rzeczy jak kolekcja płyt bardziej zazdraszczam ludziom jak klamotów audio. 👍 Edytowano wczoraj o 14:04 przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano wczoraj o 17:38 Napisano wczoraj o 17:38 42 lata temu pojawiła się druga płyta Talk Talk… 3 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 12 godzin temu, pairtick napisał: Bardzo fajna anegdota o tym dlaczego to plyta instrumentalna, podczas gdy były już teksty, a nawet muzyka została zaaranżowana już pod te teksty właśnie...! Wiąże się to z dwuznaczną nazwą zespołu, zwłaszcza w kontekście okładki najsłynniejszej ich plyty Mirage i związanymi z tym zarzutami pod adresem zespołu o rzekomej współpracy ze znanym koncernem tytoniowym. Ostatecznie, nawet na okładce widnieje dopisek "music inspired by".... Do poczytania w necie dla ciekawskich np tu: http://www.okladki.net/okladki/show/130-camel--mirage Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Było Qobuzowo, to dziś będzie płytowo. John Abercrombie. 1 Odpisz, cytując
Vectorinni Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Dnia 11.02.2026 o 13:21, BlaBla napisał: Odważne! Broni się? Mało powiedziane, czasem lepsze od oryginałów. Na pewno wartościowe. Kto miał okazję widzieć spektakl "Kombinat" w Poznańskim Teatrze Muzycznym, wie doskonale jak bardzo "plastyczną" materią jest muzyka i poezja Grzegorza Ciechowskiego. I nie świętokradztwem, a właśnie największym komplementem dla artysty jest próba przetworzenia jego dzieła oraz inspiracja jaką daje. Czy efekt jest lepszy, czy gorszy od oryginału, to oczywiście kwestia gustu. Te wykonania i interpretacje, ten wokal i aranżacje świetnie się bronią. Kasia Lins - Obywatelka K.L. Odkryłem tą płytę kilka tygodni temu i nawet ją tu wrzucałem. O ile muzyka GC średnio trafia w moje gusta, tak ten album mogę i do tej pory słucham od dechy do dechy. Bardzo budujące jest to, że mamy młode pokolenie muzyków wzorujące się na prawdziwych artystach i tworzą muzykę z poszanowaniem dorobku swoich idoli. Jeszcze raz polecam ten album. 2 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.