sonique Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Znamy i lubimy.;) Utwór pierwszy zjawiskowo piękny. Skusił mnie kilka lat temu do zakupu CD. Moja wersja, pierwsze wydanie, ma inną okładkę… 1 Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu U mnie dziś rządzi dysonans harmoniczny! Velvet Underground Live in Paris, dwupłytowe wydanie. Nieśmiertelny klasyk Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu (edytowany) 51 minut temu, sonique napisał: Znamy i lubimy.;) Utwór pierwszy zjawiskowo piękny. Skusił mnie kilka lat temu do zakupu CD. Moja wersja, pierwsze wydanie, ma inną okładkę… Wszystko się zgadza. Twoja wersja okładki to specjalny projekt wydania CD. Moja to wersja pierwotna LP, odwzorowana w serii Touchstones. Jest kilka takich płyt, które mają inne okładki w wersji LP (i te są powielane w serii Touchstones), a inne w wersji CD. Z tych najbardziej znanych to Afric Pepperbird, Luminessence, Khmer (nawet 4 wersje w katalogu), Sun Bear Concerts. Ale jest ich więcej, niedużo, wybór wygląda na dość przypadkowy. Edytowano 15 godzin temu przez BlaBla 1 Odpisz, cytując
sonique Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 32 minuty temu, BlaBla napisał: Co to za publikacja? Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu 14 minut temu, sonique napisał: Co to za publikacja? Katalog ECM z okazji 50 rocznicy, zaktualizowany i poszerzony np o wydania zrealizowane tylko w Japonii (nie mylić z wersjami shm-cd). Wydanie japońskie, bo europejskiego nie sposób zdobyć. Na szczęście jest po angielsku (i tylko z tłumaczeniami na japoński). Zawiera część z samymi okladkami i numerami (na papierze kredowym) oraz w drugiej części dane dotyczące plyty (obok wykonawców i tytułów także datę i miejsce nagrania, inżyniera dźwięku czy autora okładki). Na końcu indeks nazwisk - łatwo znaleźć wszystkie płyty artysty. Prawie 1000 stron. Córki mówią mi: leżysz chory to poczytaj sobie coś. No to czytam...😁 1 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu Taka parka na dziś… Od czego by tu zacząć? Od czydzistej piątej rocznicy KLF, czy jednak od czterdziestej czeciej Spandau Balet? Chyba jednak wolę wokal Tonego Hadleya i wyobrażam sobie ich koncert w klubie The Blitz, te eleganckie uniformy kojarzące się z kulturą soul boys, a na widowni Sade, Siouxie, Boy George, oczywiście Stevie Strange, a może i David Bowie… Odpisz, cytując
sonique Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowany) 1 godzinę temu, BlaBla napisał: Katalog ECM z okazji 50 rocznicy Piękna rzecz. Zazdro.;) Ja też mam jeden… wydany dokładnie 20 lat przed Twoim, w 30-te urodziny wytwórni… jednak nie jubileuszowy.;) Dostałem od miłego pana, właściciela sklepu płytowego w Szczecinie, który zauważył, że pewien młodzieniec co wizyta dopytuje o różne tytuły z katalogu ECM…:) Na okładce front płyty Johna Abercrombie… minęło sporo czasu zanim ów muzyk został moim ulubionym szarpidrutem…:) Edytowano 13 godzin temu przez sonique Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu 47 minut temu, sonique napisał: Piękna rzecz. Zazdro.;) Ja też mam jeden… wydany dokładnie 20 lat przed Twoim, w 30-te urodziny wytwórni… jednak nie jubileuszowy.;) Dostałem od miłego pana, właściciela sklepu płytowego w Szczecinie, który zauważył, że pewien młodzieniec co wizyta dopytuje o różne tytuły z katalogu ECM…:) Na okładce front płyty Johna Abercrombie… minęło sporo czasu zanim ów muzyk został moim ulubionym szarpidrutem…:) A może chciałbyś sprzedać....?🤩 Odpisz, cytując
sonique Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowany) 9 godzin temu, BlaBla napisał: A może chciałbyś sprzedać....?🤩 Pieniądze nie zrekompensują mi wartości nostalgicznej. Chyba, że takie, za które kupię streamer Moona… Edytowano 3 godziny temu przez sonique 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 1 godzinę temu, sonique napisał: Chyba, że takie, za które kupię streamer Moona Jednak? Ciśnij temat, ciśnij 😉 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 2 godziny temu, sonique napisał: Pieniądze nie zrekompensują mi wartości nostalgicznej. Chyba, że takie, za które kupię streamer Moona… Taaak, pieniądze nie zrekompensują wszystkiego. Do czasu otrzymania propozycji odpowiednio wysokiej kwoty 😂. A wracając jeszcze do Marilyn Mazur, bo kolejna plyta okazała się jeszcze ciekawsza (Shamania) i związanych z tym kosztów. Same ceny nie są przesadnie wysokie (choć mogłyby byc niższe 😁), ale ilość plyt rzeczywiście robi tu kwotę... Powoli jej biblioteka zacznie się jednak budować. W przypadku niektórych płyt idę natomiast świadomie w pliki, co jest jakimś wyłomem w mojej polityce "bezmyślnych wydatków" jak to okreslil jeden kolega w pracy (kolega? 🤔....). Przykładem Błoto. Ich plyty okazały się absurdalnie drogie na rynku wtórnym, a na pierwotnym ich nie ma. Wynika to z celowo zaniżonego nakładu (1000 cd, 500 winyli na tytuł). Oczywiście trudna dostępność korci najbardziej 😉, ale czasem trzeba iść na kompromis. Bardziej mi tu zależało na muzyce dobrej jakości i szybkim do niej dostępie, niż płytach jako takich. Więc wybrałem wavy z Bandcampa. A Marilyn ustawiła się już w kolejce do kasy.... 😄 Edytowano 1 godzinę temu przez BlaBla 1 Odpisz, cytując
sonique Napisano 44 minuty temu Napisano 44 minuty temu Ja się jakoś nie mogę przekonać do plików, choć świadomy jestem pewnych ewidentnych plusów. Czyli głównie streaming, a wybranych artystów i płyty premiuję zakupem CD. Kontakt z fizycznym nośnikiem jest dla mnie jednak zupełnie osobnym doświadczeniem. Nawet dzisiaj zabrałem ze sobą do samochodu poniższą płytę (skąd inąd świetną), choć mogłem via TIDAL. Mój pięcioletni model załapał się na szczęście jeszcze na odtwarzacz, więc korzystam, bo następny już z pewnością mieć go nie będzie. https://tidal.com/album/13468202/u Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.