Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
butcher1

Odtwaracz cd PYTANIE

Witam.
Mam pytanie, które bardzo mnie dręczy.
Jaka różnica jest pomiędzy odtwarzaczem CD za 100zł(posiadam Diora DC 504), a powiedzmy za 1000zł, 1500zł?
Czy przez słaby odtwarzacz CD cały zestaw może ucierpieć znacznie na jakości i czy z czasem warto w niego inwestować?
Jeśli polecacie kupić coś lepszego, możecie doradzić mi czy jest dostępny w granicach 1000-1200zł jakiś godny uwagi nowy sprzęt?
Dziękuję z góry za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć.

Oczywiście że może. Ale to w jaki towarzystwie gra cd, także jest niezmiernie istotne. A nic o tym nie napisałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć.

Oczywiście że może. Ale to w jaki towarzystwie gra cd, także jest niezmiernie istotne. A nic o tym nie napisałeś.



Marantz PM 75 oraz Canton ergo SC S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jeśli chodzi o nowy sprzęt?
Myslicie, że ta Diora znacznie pogarsza jakość całego zestawu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy co znaczy, że pogarsza. Pewnie paramaetry współczesne mają lepsze, tylko kwestia jak to potem gra i najważniejsze co się lubi i słyszy.
W dawnych diorach i fonikach siedziała elektronika głównie Philipsa i Sony, a awaryjność była różna, zależna od serii. Pewnie grały jak inne z tego poziomu cenowego, czy jak dawcy części dla nich. Słabo pamiętam przesiadkę z polskiego cd, na technicsa może byłem wtedy zaskoczony, że tak analitycznie gra technics. Patrząc z perspektywy lat i niektóre opinie, nasz wyrób grał może cieplejszym dźwiękiem, co dla części słuchaczy jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Im lepszy zestaw, tym bardziej rozdzielcze powinno być źródło. Diora, to niestety przyjemnie grający zamulacz.
Chcesz kupić nowy? Można. Ale za 1500zł rewelacji nie będzie. Oczywiście zagra lepiej niż Diora, lecz ja wolałbym poszukać czegoś z drugiej ręki. Tylko, że nie określiłeś jakiego brzmienia szukasz. Ma być ocieplone, płynne, soczyste, czy jasne, twarde, ostrzejsze itp... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co znaczy, że sprzęt musi być rozdzielczy? Tak dla laika, który nie potrafi tymi terminami określić tego co słyszy...

A może jest gdzieś jakiś temat na forum, w którym te wszystkie pojęcia - rozdzielczość, scena, ciepły, twardy, miękki, ostry, dynamiczny itd dźwięk czy sprzęt - są opisane. Nie mówię, że nic z tego nie wiem, ale czasem może być tak, że gdzieś te opisy mogą się rozmijać a gdy taki laik jak ja próbuje komuś coś wytłumaczyć to zaczyna być problem... Pewnie każdy ma jakąś swoją definicję tych pojęć, ale zapewne są jakieś kanony opisywania dźwięku, sprzętu i ogólnie pojęć audio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co znaczy, że sprzęt musi być rozdzielczy? Tak dla laika, który nie potrafi tymi terminami określić tego co słyszy...

A może jest gdzieś jakiś temat na forum, w którym te wszystkie pojęcia - rozdzielczość, scena, ciepły, twardy, miękki, ostry, dynamiczny itd dźwięk czy sprzęt - są opisane. Nie mówię, że nic z tego nie wiem, ale czasem może być tak, że gdzieś te opisy mogą się rozmijać a gdy taki laik jak ja próbuje komuś coś wytłumaczyć to zaczyna być problem... Pewnie każdy ma jakąś swoją definicję tych pojęć, ale zapewne są jakieś kanony opisywania dźwięku, sprzętu i ogólnie pojęć audio



Kanony są, właśnie je opisałeś. Problem w tym, że nie każdy przywiązuje do nich wagę. Kolejną sprawą jest istota zrozumienia zasady działania swojej interpretacji dźwięku. Ja chcę, tak ma grać, tyle mam mieć, nie podoba mi się. Jak to ogólnie skleić do kupy ? Nie da się. Trzeba mieć swój wzorzec słuchania. Swoje uszy. I tu jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozdzielczość, to jest szczegółowość. Informacje o dźwięku w skali makro i mikro.
Tani sprzęt próbuje "oszukiwać" zastępując rozdzielczość przejaskrawieniem, ostrością czy zbytnią ofensywnością dźwięku.
Niby słychać więcej, ale tak naprawdę mocniej, dosadniej.
To tak jakby ktoś mówił głośniej zamiast treściwiej albo mądrzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam, nie doczytałem w pierwszym poście, że chodzi o sprzęt nowy. Jednakże widzę, że temat schodzi na ten tor, co osobiście bardzo polecam. Dostałeś kilka ciekawych propozycji. Powinieneś zastanowić się jeszcze raz, poczytać o proponowanych Ci odtwarzaczach.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0