Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mich.wrobl

Budżetowe kino domowe

Recommended Posts

Szukam kina domowego, raczej budżetowego, bo mam na wydanie 600zł, może się jeszcze kilka groszy znajdzie. Chciałbym je podłączyć zarówno do komputera jak i do telewizora, ale priorytetem jest telewizor. Wymagania mam tylko 3. Po pierwsze 5 głośników+ subwoofer, po drugie długość przewodów głośników tylnich(czy tam surround) musi wynosić coś około 10 metrów(nie wiem dokładnie ile, bo to dla moich rodziców, a w tej chwili nie mam jak sprawdzić, ale jeden z nich na 90% będzie wymagał co najmniej 10m). Nie muszą one być w zestawie, ale chociaż z możliwością wymiany na swoje. 3. warunek to oczywiście cena. Przydałoby się jeszcze, aby jako tako grały, ale nie jesteśmy audiofilami. Inne zalety to tylko bonusy icon_wink.gif
Co polecacie? Czas nagli, bo na to być prezent pod choinką icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Da sie bezproblemowo wymienić, czy trzeba bawić się w rozkręcanie i lutowanie?


Wpiszw google/grafika model i będziesz miał full zdjęć. W tych najtańszych kinach domowych w 99% przypadków kabelki głośnikowe dociskane na takie spręzynki-krokodylki, więc nawet nie dokręcone jak w droższym sprzęcie. Kupujesz sobie np. 40 metrów swojego kabla, tniesz jak potrzebujesz, łączysz , oby tylko plus do plusa , minus do minusa- kabel ma oznaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiast lutowania w takich sytuacjach dobrze mogą się sprawdzić kostki połączeniowe używane w połączeniach elektrycznych. Zwykle kupuje sie je w postaci listwy która tniemy na potrzebne nam kawałki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zamiast lutowania w takich sytuacjach dobrze mogą się sprawdzić kostki połączeniowe używane w połączeniach elektrycznych. Zwykle kupuje sie je w postaci listwy która tniemy na potrzebne nam kawałki.



Od kiedy lutowanie daje lepsze połączenie elektryczne niż kostka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to jest naprawdę poważny temat icon_smile.gif ale w świecie bardziej ambitnego audio niż kino domowe 5.1 za 600zł.
Takie kostki bardzo dobrze sprawdzają się jeśli już musimy przedłożyć przewód który jest na stałe zamocowany do kolumny.
Wystarczy nóż i śrubokręt. Połączenie jest zwykle dość pewne daje pewną izolację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, ale weź po uwagę, że to jest dla rodziców. Oni raczej nie będą tego cały czas przestawiać, zmieniać kabli, i cudować. Najlepiej zalutować te przewody, i będzie (bezserwisowo)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To w dużej mierze kwestia gustu icon_smile.gif, umiejętności posługiwania się lutownica ( jeśli się ją ma) i pewności że izolacja jaką musimy zabezpieczyć połączenie nie zsunie się nam. A taki problem, że przewody są krutkie nie jest żadnym problemem. Nawet jeśli po obu stronach są nietypowe wtyczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To w dużej mierze kwestia gustu icon_smile.gif, umiejętności posługiwania się lutownica ( jeśli się ją ma) i pewności że izolacja jaką musimy zabezpieczyć połączenie nie zsunie się nam. A taki problem, że przewody są krutkie nie jest żadnym problemem. Nawet jeśli po obu stronach są nietypowe wtyczki.



a patrząc na zdjęcia - wygląda na to, że są, przynajmniej od strony wzmacniacza...
Tak czy siak, warto najpierw to kupić i zobaczyć jakie są długie kable i czy czasem nie wystarczą. Jak ja kupowałem kino domowe dawno temu, to się zdziwiłem, ile było kabla w komplecie - szpula 35 m (tylko że ja miałem zaciski z każdej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jeszce raz Ja
i tak robie nowy temat wpisuje tytuł tematu pozniej opis tematu pisze o co chodzi i nie moge znalesc zadnej ikonki zeby to wysłac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To trzeba było kupić Adama, albo Daniela zamiast Technicsa.



icon_rolleyes.gif Wierz, mi gdybym miał kupować nowy sprzęt i miałbym porównywalny wyrób w podobnej cenie, oczywiście, wybiorę polski. Tu mieszkam, tu żyję, tu płacę podatki.
Nie mam ochoty transferować kapitału za granicę.
Wzmacniaczy lampowych w cenie chińskich (czyli PORÓWNYWALNYCH), np. Yaqin-100B w Polsce nie kupię - nie produkuje się ich, lub cena jest kosmiczna. Nie mam wyjścia.
Ale kabel? 30 groszy różnicy na metrze? - w tej sytuacji można kupić polskiej produkcji.

Taki mój "mały patriotyzm"
Gdybym był Czechem, na 100 procent jeździłbym Skodą. Tyle, że w Polsce nie mam takiego wyboru - kupiłem Fiata, bo ma w Polsce fabrykę, ale to już nie to samo.
Oczywiście każdy może mieć własne zdanie, ale ja uważam, że takie drobne wybory w życiu znaczą więcej, niż patriotyczne "deklaracje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×