Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
VikneT

Jaki amplituner kupić

Recommended Posts

Witam, piszę do was z pytaniem, jaki amplituner dobrać do kolumn pylon audio pearl 25. Na oku mam taki oto sprzęt:

Yamaha R-N301
Yamaha R-N500

Podkreślam, że zależy mi na jak największym wykorzystaniu kolumn i oczywiście żeby grały z odpowiednim nasyceniem. Wybrałem sprzęt tylko i wyłącznie Yamahy, bo z takim miałem styczność i bardzo podoba mi się stylistyka. Oczywiście jestem otwarty na różne propozycje i liczę, że pomożecie mi wybrać coś odpowiedniego, co pięknie zagra z tymi kolumnami. Na amplitnuer chciałbym przeznaczyć do 1700zł. Dziękuję i pozdrawiam.icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,
pod względem brzmienia są to bardzo podobne urządzenia, nawet R-N301 teoretycznie jest mocniejszy, różnice sa widoczne w wyposażeniu. Tak więc to Ty musisz zdecydować, czy chcesz dopłacić do funkcjonalności "500".
Z mojej strony natomiast mogę zaproponować Ci przemyślenie rozwiązania opartego na klasycznym wzmacniaczu stereofonicznym Yamaha A-S501. Taka opcja pod względem jakości brzmienia będzie zdecydowanie lepsza i w pełni wykorzysta potencjał Twoich kolumn. Niestety brak jest tunera radiowego i funkcji sieciowych, które ewentualnie moźe czasowo przejąć np. komputer, a w przyszłości moźesz dokupić sobie np. CD-N301.

Przemyśl sprawę, jeśli masz taką możliwość, zapraszam serdecznie do naszego salonu na odsłuchy, porównania poszczególnych rozwiązań. W przypadku pytań lub oferty finansowej służę pomicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, dziękuje za odpowiedź, ale mam jeszcze jedno pytanie. Jeśli wybrałbym jedne z tych, które podałem czyli 500 i 301 to który dalby mi głębszy bass i lepszy dźwięk? Ten mocniejszy teoretycznie (301)? I jeszcze jedno, bo widziałem w (500) wejście na subwoofer i chcialbym zapytać czy jest jakaś możliwość podpięcia go tak samo do 301? W jakiś inny sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dużo właśnie zależy od tego, czego potrzebujesz. Czy rzeczywiście ma być to amplituner, w dodatku z funkcjami sieciowymi?
Czy ma być to jak najlepszy dźwięk? A wówczas rzeczywiście odpowiednim wyborem będzie wzmacniacz
Co rozumiesz przez nasycenie? Bo nowe produkty Yamahy tak na pewno nie grają. dość szybko, dynamicznie, ofensywnie tak.
Może i do Pylonów to dobry wybór. Ich cechy brzmieniowe się uzupełnią.

Ale jeśli naprawdę zależałoby Ci na dobrym dźwięku, to możesz mieć taki dużo wyższej klasy. Oczywiście myślę o zestawie używanym.
Kolumny wówczas mogłyby być bardziej wyrafinowane niż Pylony. O ile ich jeszcze nie kupiłeś.
Słowem w podobnym budżecie mógłbyś mieć zestaw który zostawiłby dźwiękowo ten, który wybrałeś daleko w tyle.

Oczywiście abyśmy mogli porozmawiać poważnie o złożeniu takiego zestawu musiałbyś napisać poprawnie pierwszy post.
Jak to zrobić znajdziesz tu: http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
To jest niezbędne ponieważ nie znamy wielkości Twojego pokoju ani możliwości ustawienia w nim kolumn. A także jakiej muzyki słuchasz, jakie masz upodobania brzmieniowe (dźwięk jasny, ostry, twardy, konturowy, czy ciemniejszy, łagodniejszy, miększy, bardziej nasycony w średnicy itp.)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, oczywiście najbardziej odpowiadałby mi amplituner z fukncjami sieciowymi, lecz chciałbym wykorzystać potencjał pylonów, a co do opcji, którą zaproponowałeś już za późno. Pylony są w dordzę do mnie i raczej nie zmieniłbym zdania co do głośników, ponieważ używane głośniki jakoś do mnie nie przemawiają. Po prostu nie ma jak to mieć nowy sprzęt od początku u siebie, a dodatkowo dostałem je za bardzo fajną cene. Zgodziłbym się jedynie na amplituner lub wzmacniacz, ale jeśli chodzi o głośniki jestem na nie. Oczywiście chciałbym dostać również odpowiedź, co do tych dwóch amplitunerów jak one się spisują i po prostu który byłby lepszy? Czy ta 500 lub 301? Zależy mi po prostu na tym, żeby mieć funkcje sieciowe i dobry sprzęt pod Pylony, a jeśli się okaże, że oby dwa będą jakoś średnio dawać sobie z tym rade to byłbym w stanie wziać wzmacniacz do tych 1700zł jak już wspominałem wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

500 i 301 to który dalby mi głębszy bass i lepszy dźwięk? Ten mocniejszy teoretycznie (301)?


To ile ma wzmacniacz mocy, nie zawsze ma przełożenie na bas, czy konkretne brzmienie. Może być mocniejszy wzmacniacz ze szczupłym brzmienem itd.
Oczywiście aby wzmacniacz dobrze poradził sobie z dużymi kolumnami , czy schodzącymi nisko w ohmach basem, wzmacniacz musi mieć dobrą wydajnosć prądową. Jednak może być wzmacniacz niedużej mocy, a wydajny i odwrotnie. W obu przypadkach ( 301/500 ) ich moc jest więcej niż duża do codziennego użytkowania.

Cytat

lecz chciałbym wykorzystać potencjał pylonów, ....a jeśli się okaże, że oby dwa będą jakoś średnio dawać sobie z tym rade to byłbym w stanie wziać wzmacniacz do tych 1700zł jak już wspominałem wyżej.


Nie musisz wydawać aż 1700, o wiele lepiej zagra, skoro mowa o Yamasze, wystarczy model yamaha as500 za 1400, może nawet as300 za 900. Bywają też używane na aukcjach za część ceny. Zaś za jakiś czas dołożysz kilka stówek i możesz kupic coś sieciowego. Co ? odtwaracz cd yamha cd-n301 i masz przy okazji CD, jakiś pioneer N30/50, Denon dnp 720, sam wymyśl. Takie używane sieciówki bywają sporo poniżej 1tys


Cytat

Czy ta 500 lub 301? Zależy mi po prostu na tym, żeby mieć funkcje sieciowe i dobry sprzęt


Jeśli rezygnujesz z jakości kupując amplituner i urządzenie sieciowe w jednym, to miej chociaż funkcjonalny i użytkowy sprzęt. Model 500 ma chociażby wejscie usb na pliki, czy wspomniane wyjscie na sub- chociaż jak masz podłogówki, słuchasz muzyki i zalezy Ci na jakości to taki sub jest bez sensu .

Cytat

ponieważ używane głośniki jakoś do mnie nie przemawiają. Po prostu nie ma jak to mieć nowy sprzęt od początku u siebie, a dodatkowo dostałem je za bardzo fajną cene. Zgodziłbym się jedynie na amplituner lub wzmacniacz, ale jeśli chodzi o głośniki jestem na nie.


Bardzo dziwne podejście. Kolumny w zasadzie się nie psują same i nie mają wad ukrytych jak np. samochody, że coś nagle wyskoczy, bo jak gra to gra. Dobre moga grać dekady i dłużej niż niejeden wzmacniacz, amplituner i to dobry. Co ma się w nich zepsuć w domu?, a elektronika coraz bardziej rozbudowanych amplitunerów jest jak płyta głowna komputera, czy aparatu, a one wieczne raczej nie są... Jeśli kupiłeś kolumny za pół ceny to okey, bo za cenę nowych pylonów mógłbyś poszukać kolumn z ekspozycji, lub używanych 2-4 letnich o klasę, lub dwie lepszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiitam ponownie. Otóż kolumny już do mnie dotarły jak mówiłem są to pylon audio pearl 25 i musze przyznać zrobiły na mnie świetne wrażenie, grają soczyście czysto i mają świetny bass i podpięte jak na razie są do yamahy BRX-750 i radzi sobie świetnie. Kable oryginalne z głośników które były w zestawie jak na razie, ponieważ zamówilem, lecz kurier nie dotarł przed weekendem. Kolejną rzeczą jest wygrzewanie... I tutaj moje pytanie, bo jak przyszły kolumny to pozwoliłem sobie troche głośniej posłuchać, ale to były tylko chwilowe sytuacje, tak to sobie gra to spokojnie na 30% głośności i chce zapytać czy im to w czymś zaszkodzi? Że pozwolilem sobie troche głośniej posłuchać, ale tylko przez chwile? Jak na razie 2 dzień docierania i grają już około 11 godzin i odsłuch robi się coraz lepszy. Kolejną rzeczą to decyzja na wzmacniacz. Tak wybrałem jednak wzmacniacz yamahy a-s501. Mam nadzieje, że będę zadowolony. icon_smile.gif Oczywiście dodam jeszcze, że Perły są w kolorze białym piano i prezentują się świetnie i wykonanie również nie mam zastrzeżeń, a prawdziwe brzmienie będę mógł ocenić dopiero jak resztę sprzętu dotrze do mnie. Więc wtedy więcej powiem od siebie. Liczę na odpowiedź, co do tej sytuacji z słuchaniem. Ponieważ zależy mi na jak najlepszym dźwięku z tych kolumn i mam nadzieje, że nie zrobiłem im żadnej szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo głośne słuchanie, zawsze może poczynić szkody... paradoksalnie łatwiej uszkodzić kolumny słabiutkim wzmacniaczem, lub miniwieżą, grając na tzw maksa, bo wysyła taki sprzęt masę zniekształceń itd. Podczas gdy mocny wzmacniacz, aby zagrać tak samo głośno jak jakaś cienizna będzie ustawiony na np. 20% skali i kolumny będą bezpieczne, nię będzie zniekształceń. Czy kolumna nowa, czy wygrzana, to z g...tą nie wygra. Kolumna musi trochę pograć, ile , kiladziesiąt godz.? Na normalnych poziomach głośności, nie koncertowych. Nie sprawi to że będzie odporniejsza, tylko lepiej będzie grać, w basie i średnicy, mniej nerwowo, a bardziej melodyjnie, nieco cieplej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, rozumiem, ale jak już wspomniałem, to było moment i to ustawione moze na 40-45% mocy więc myśle, że nic się nie stało, a teraz graja sobie spokojnie cały czas i myśle, że do dwóch tygodni osiągną swój odpowiedni stan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×