Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Note

Jak podlaczyc korektor ze wzmacniaczem omijajac tor.

Recommended Posts

Witam serdecznie. Dostal mi sie w rece korektor graficzny Technics Ge 70. Chcialbym go uzyc ze wzgledu na analizator widma, ale tylko i wylacznie ze wzgledu na niego , tak aby nie zdegradowac sobie dzwieku. A wiec mam pytanie. Czy jest mozliwosc podlaczenia tego korektora pod wzmacniacz Pioneer A 676 w taki sposob aby nie zaistnial on na torze dzwieku , a zeby dzialal tylko i wylacznie analizator widma?
Wymyslilem cos takiego , aby w Pionerze podlaczyc kabel pod Tape2 rec , a pod korektor Line In i we wzmacniaczy przelaczyc "selector rec" na Tape2. Czy w taki sposob by to zadzialalo? Dokladniej narysowalem to na obrazku:

http://ifotos.pl/zobacz/polaczeni_speaqhh.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki za szybka odpowiedz. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Mam jeszcze takie pytanie czysto teoretyczne (wiele tutaj czlowiek moze sie nauczyc) Z tego co wiem korektor do wzmacniacza mozna podlaczac na dwa sposoby. Teraz mowie o pelnej funkcjonalnosci korektora uwzgledniajac go w torze dzwieku. Jeden sposob to podpiac go pod CD i wyjscie z korektora pod wzmacniacz. A drugi sposob to pod petle magnetofonowa czyli z tego co wiem korektor podlaczamy juz pod sam wzmacniacz i uruchamiamyh petle (oczywiscie musi byc taka opcja we wzmacniaczu) Ciekawi mnie czym sie rozni pierwszy sposob od drugiego i jaki to ma wplyw na dzwiek. Czy pierwszym sposobem nie obciazamy wzmacniacza? Czy moze okreslone korektory graficzne, musza byc podlaczone albo sposobem pierwszym albo drugim bo tak zaleca producent w instrukcji? Nurtuje mnie ta sprawa, a ciezko w internecie cos znalezc na ten temat.

Jak juz cos czlowiek ma to chcialby sie dowiedziec wiecej na dany temat. Jedno wiem napewno , ze korektory graficzne, szczegolnie tej klasy wprowadzaja szumy i znieksztalcenia do dzwieku, jednak te "cholerne skaczace slupki" pieknie wygladaja icon_biggrin.gif Taki powrot do lat 80 - 90 tych icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Włączanie korektora pomiędzy CD i wzmacniacz nie jest najlepszym pomysłem, bo wtedy zawsze sygnał musi iść przez niego , nawet jeśli ominiemy same układy filtrów korektora. Niemniej zawsze jest taka możliwość. Najlepszym rozwiązaniem jest podłączanie korektora pod wyjście z sekcji przedwzmacniacza i wejście końcówki mocy. W szczególności jeśli mamy możliwość pominięcia tego ustroju przyciskiem typu Direct pomijającym to przejście kiedy go nie chcemy. Kolejna opcja to możliwość podłączenia pod pętle magnetofonowa i wtedy mamy korektor włączony jako źródło do odsłuchu . Kiedy wzmacniacz posiada przycisk tape/monitor włączamy do odsłuchu magnetofon i selektorem źródła pozostaje selektor do tego przeznaczony. Jeśli nasz wzmacniacz posiada selektor nagrywania to on staje się selektorem źródła do odsłuchu. Twój korektor jak zapewne wiesz posiada możliwość podłączenia do niego bezpośrednio magnetofonu.

O tym jak działa korektor możesz się przekonać sam puszczając sygnał przez niego bez korekcji i omijając go. Składa się on z wielu filtrów pasmowo-przepustowych z których każdy jest regulowany jeśli chodzi o wzmocnienie. Wprowadzają one zniekształcenia jak każdy filtr włączany w tor naszego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podlaczylem tak jak w pierwszym poscie i wszystko smiga jak ta lala , oczywiscie tylko analizator widma zgodnie z przeznaczeniem icon_smile.gif

Nie bylbym soba gdybym nie uslyszal na wlasne uszy co korektor potrafi zrobic w swoim pelnym zakresie icon_smile.gif Tak wiec podlaczylem wszystko pod ADPT/Tape3 w moim wzmacniaczu i wlaczylem tak samo nazywajacy sie przycisk. Pobawilem sie ustawieniami korektora na wszelkie sposoby i oczywiscie po paru godzinach zabawy z dzwiekiem doszedlem do wniosku , ze najlepszy dzwiek uzyskuje sie przyciskiem na korektorze "Power off" icon_smile.gif
Tak wiec powrocilem do ustawienia pierwszego aby podziwiac pieknie skaczace widmo, omijajac dzwiek z tego cuda brrrr.

Ale jedno mnie zastanowilo, mianowicie kiedy podlaczylem korektor pod ADPT/tape3 i majac wylaczony ten przycisk na wzmacniaczu widmo pieknie chodzilo (oczywiscie "selector rec" ustawiony na off), rzecz jasna nie bylo wtedy mozliwosci ustawien z korektora).
Wiec mam pytanie czy przy takim podlaczeniu , kiedy wyłaczany jest przycisk ADPT/tape3 rowniez jest omijany tor dzwieku? Zaznaczam , ze przy takim podlaczeniu uzylem dwa kable 2rca, jeden na wyjscie ze wzmacniacza do korektora a drugi odwrotnie. Przy takim podlaczeniu jak wylacze korektor (przypominam iz przycisk ADPT/tape3 jest wylaczony) slysze roznice w dzwieku ale nie wiem czy to nie sa juz omamy icon_smile.gif

Mam nadzieje ze zrozumiale to napisalem icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Korektor juz sprzedany, skaczace slupki sie szybko nudza icon_smile.gif Pisze to jako ostrzezenie dla takich napalencow jak ja. Jak chcecie kupic korektor graficzny dla samego analizatora widma , gdyz tlumaczycie sobie -" Kurcze jak to ladnie wyglada, muzyka zyje co widac na tych pieknie skaczacych slupkach" to naprawde zastanowcie sie 5 razy icon_smile.gif U mnie fajnie bylo przez 4 dni. Pozniej o nim zupelnie zapomnialem icon_smile.gif Co za bzdurny zakup , na szczescie nic na tym zakupie nie stracilem icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×