Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
piotr78

Focal Chorus 716

Recommended Posts

Cześć wszystkim,

Zarejestrowałem się specjalnie na tym forum licząc na Waszą pomoc i poradę.
Od tygodnia jestem właścicielem kolumn Focal Chorus 716, powinienem dopisać tutaj "szczęśliwym posiadaczem" ale....coś jest nie tak (przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu).
Głośniki mam podpięte do budżetowego amplitunera kina domowego Onkyo tx-nr 636. Z informacji które uzyskałem z kilku salonów audio wychodziło że nie będzie problemu z "napędzeniem" tych kolumn. Faktycznie moc wydaje się wystarczająca ale wg mnie z dźwiękiem coś jest nie tak.
Głośniki są w trakcie wygrzewania (obecnie ok. 40h). Początkowo wyższa średnica i wysokie były dosyć agresywne i szybko mnie męczyły, wystarczyło jednak kilkanaście godzin grania oraz zmiana kabli (obecnie Equilibrium Tune 11) a wszystko nabrało kultury i ogólnego ułożenia. Przy okazji, Focale są wyjątkowo przestrzenne, wyraziste i bardzo szczegółowe, na tym polu naprawdę słychać ich potencjał!
Niestety mam problem z basem który jest po prostu nijaki, i nie chodzi o to że wcześniej miałem głośniki Jamo S606 które były aż nadto w tym zakresie.
Kiedy słucham w trybie "pure direct" basu jest jak na lekarstwo, nie pomaga też ustawienie głośników blisko ściany bo basu jest owszem więcej ale jego jakość jest mizerna - brak mu dynamiki, sprężystości i soczystości, jest pudełkowaty i bez wypełnienia.
Pozostało mi podkręcić basy w amplitunerze na +4 przez co całość stała się bardziej spójnia i wyrównana, ale nadal bas jest nie taki jak trzeba. Zdecydowanie brak mu wyrazistości, soczystości i rytmiki, gra jakby przypadkowo i jakoś nierówno, tak jakby odzywał się tylko przy wybranych częstotliwościach - są nagranie gdzie niby (niby) jest ok, ale są też takie gdzie brzmi jak z kartonowych kolumn domowej roboty - zdecydowanie brak mu finezji, sprężystości, soczystości i wypełnienia.
Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie oczekuję trzęsienia ziemi a`la najwieksze największe podłogówki Jbl, Klipsch itd., ale nie mogę pogodzić się też z taki charakterem basu w głośniku tej klasy.
Teraz pytanie, w czy leży problem? Czy ten typ tak po prostu ma? Czy głośniki nadal muszą się wygrzewać i problem z czasem ustanie? Czy mój amplituner jest za słaby żeby wygenerować dobry fundament basowy?
Proszę o radę bo na tą chwilę jestem po prostu zdegustowany, głośniki nie kosztowały mało a mi do zadowolenia daleko.

Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze. Kolumny powinny jeszcze trochę pograć i to dość głośno. Po drugie. Te kolumny mogą prezentować w inny sposób bas niż Jamo. Jednak ważne jest również to że ten amplituner może nie być w stanie nadać odpowiedniej dynamiki tym Chorusom. Generalnie amplitunery kd zwykle gorzej sobie z tym radzą. Warto by posłuchać tych kolumn z dobrym wzmacniaczem stereo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wymagające kolumny, 4,5 ohma, i wzmacniacz nie daje sobie rady .
Podpięte jest pewnie wszystko dobrze, skoro to nie pierwsze kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za sugestię
Szczerze to mam wielką nadzieję że głośniki muszą się jeszcze wygrzać, ale sam już nie wiem czy faktycznie to pomoże. Największa różnica była zaraz po pierwszym dniu całodziennego grania bo basu faktycznie przybyło, ale ostatnio na słyszę znaczących zmian i stąd moje obawy.
Wiem że Focal to głośniki stereo a nie jak Jamo do kina domowego, ale czy to oznacza że bas musi być tak diametralnie inny czyt. kiepski?. Tam bas generowała (z tego co pamiętam) jedna 20-stka, w Focalu pracuje 2x16.5cm więc chyba ma co go generować. Rozumiem że charakter może być inny, ale bas to bas, powinien współgrać z resztą pasma.
Spróbuje opisać to jeszcze raz - basu w trybie pure direct jest bardzo mało, przy ustawieniu na +4 jest go niby wystarczająco ale problem jest z jego jakością - nie mam masy, dudni, buczy, brak mu sprężystości, soczystości i dynamiki.Nie wiem jak to dokładnie opisać, ale mam wrażenie że pojawia się tylko wtedy kiedy głośnik jest go w stanie wygenerować, czasami w kawałkach które znam (i gdzie bas towarzyszył przez cały utwór) tu go słychać jakby tylko w wybranych fragmentach, przypadkowo i tak jakoś nierównomiernie.
Sprawdziłem przed chwilą że mój Onkyo generuje 160W mocy, czy w związku z tym faktycznie może być niewystarczający dla Focali? Czy inne wzmacniacze stereo faktycznie dadzą więcej mocy z dlatego sobie z nimi poradzą , czy chodzi tutaj o coś innego?
Często w recenzjach Focali pokreślany jest sprężysty i dynamiczny bas, a u mnie totalna klapa.
Dzięki
Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idąc za zaleceniami poprzednich forumowiczów co do sytuacji, najlepiej będzie na początek sprawdzić jak zagrają Focale z typowym wzmacniaczem stereo. Jeśli jest szansa na tego typu test, będziesz wiedział, czy bas generowany przez kolumny jest satysfakcjonujący (czytaj taki, jaki oczekiwałeś). Onkyo ewidentnie nie jest w stanie wysterować poprawnie tych kolumn, co zwyczajnie jest bolączką tego typu konstrukcji. Owszem zdarza się, że pod amplitunerami niektóre kolumny grają dobrze (choć odbiegając od tego co potrafi wzmacniacz stereo), to przeważnie czuje się niedosyt, właśnie przez charakter i wydajność amplitunerów. W Twoim przypadku, jak opisujesz, że bas nie ma żadnego kształtu, to ewidentnie Onkyo brakuje "powietrza". To, że amplituner ten ma te 160W, to jeszcze nie oznacza, że poradzi sobie z każdymi kolumnami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiem że Focal to głośniki stereo a nie jak Jamo do kina domowego, ale czy to oznacza że bas musi być tak diametralnie inny czyt. kiepski?. Tam bas generowała (z tego co pamiętam) jedna 20-stka, w Focalu pracuje 2x16.5cm więc chyba ma co go generować. Rozumiem że charakter może być inny, ale bas to bas, powinien współgrać z resztą pasma.


Teraz firm z której kolumn nie można utworzyć zestawu 5.1 jest bardzo mało. Przed zestawami kina bronią się raczej małe drogie i audiofilskie marki, ale też nie ma reguły.
Większa membrana nie zawsze ma bezpośredni wpływ na ilość, czy co ważniejsze jakość basu. Jest sporo kolumn mających mniejszy głośnik niż 20cm mogących pochwalić się lepszym zejściem i co ważne lepszą kontrolą niż ten specyficznie brzmiący i zestrojony w Jamo.
Cytat

Sprawdziłem przed chwilą że mój Onkyo generuje 160W mocy, czy



Czy Onkyo generuje 160W to nawet według producenta jest określone i obwarowane baardzo specyficzna sytuacją cyt.
" Moc wyjściowa: 160W/kanał (6 Ω, 1 kHz, 1% THD, wysterowany 1 kanał, IEC) ". Zresztą w przypadku niektórych amplitunerów kinowych nie sama moc jest problemem, ale inne obwarowania i ograniczenia np. zasilacza . Może się okazać że z pozornie słabszym mocą, ale wydajnym wzmacniaczem stereo, zagra dobrze.
Może się okazać że Onkyo z mniej wymagającymi kolumnami , bardziej takimi 6 ohmowymi , dałby lepiej radę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak to jest faktycznie z tą impedancją Focali bo na stronie producenta podane jest 8ohm, jacek75 podaje 4,5ohma, w testach też jest inaczej?!

Np. w ramach testu w Audio 09/2008 napisano cyt."Nie trzeba daleko szukać - Chorus 716V teoretycznie ma 91,5 dB. 87 dB to naprawdę dobry wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę wcale nie niską impedancję znamionową - lekko naciągając, możemy uznać Chorusowi 6-omową, bo minimum charakterystyki impedancji w okolicach 150-200 Hz oscyluje na poziomie 4,5 oma. Producent życzyłby sobie impedancji znamionowej 8 omów (tyle widnieje w katalogu), podając jednocześnie, i to bardzo precyzyjnie, wartość w minimum przy 40 Hz jako 4,2 oma."

Jest to co prawda test 716V a nie 716, ale wiemy że różnica dotyczy wyłącznie wyglądu i podobno zawieszenia tweetera, więc mozemy go odnieść w 100%. Ja się na technicznych parametrach nie znam i dlatego pytam czy faktycznie taka impedancja może być niewygodnia dla Onkyo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam te Focale od 2 dni, dopiero się wygrzewają, podłączone są do wzmacniacza Marantz PM 7003 kablami Equlibrium.
Na bas nie mogę narzekać - jest konkretny, zwarty, akuratny

PS na stronie producenta (a sciślej w katalogu na stronie) podana jest impedancja 8 Ohm z minimum na 4,3 Ohma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybieg producentów z podawaniem kolumn jako 8 ohm, jest w sumie podobny to pomysłu producentów amplitunerów z podawaniem ich dużej mocy ( ale przy 1 kanale i paśmie 1 kHz ) . Dopiero dokładniejsze wczytanie się w instrukcję, czy jakiś test daje nieco lepszy obraz sytuacji.
Jeden i drugi pomysł producentów nie jest niby niebezpieczny( czy uczciwy ?), szansa że klient trafi i będzie zadowolony z jakiegoś zestawienia kolumny i amplituner jest duża i będzie dobrze. Może się też zdarzyć że będzie grało obiektywnie średnio, ale klient nie mając odniesienia, uzna że jest ok. Jednak są czasem jak widać inne sytuacje, że się nie trafi idealnie, bo sam piotr78 słyszy że coś nie jest tak że powinno być lepiej bo kolumny mają potencjał.

Cytat

PS na stronie producenta (a sciślej w katalogu na stronie) podana jest impedancja 8 Ohm z minimum na 4,3 Ohma


Skoro podali tak to i tak nieźle, z drugiej strony trudno oczekiwać że klient będzie słuchał pasma akustycznego nie powodującego spadku do 4,5 ohma i nie obciążającego amplituner. Niby co, tylko śpiew ptaków, trójkąt, fleciki ?.
Trochę jakby producenci aut podawali spalanie 1 litr jak auto stoi na jałowym biegu, z możliwością dobicia do 8 litrów jakby kierowca miał kaprys pojechać 120km/h autostradą.

Czy ten problem z nieciekawym basem jest przy zdecydowanie wysokich poziomach głośności, gdy wzmacniacz jest najbardziej obciążony.
Na niższych poziomach głośności amplituner powinien mieć trochę lepsza kontrolę nad basem. Pomijam tu sytuacje że niektóre kolumny pokazują swój pazur dopiero jak grają głośno i ludzie nawet są skłonni są lepiej ocenić głośno, a nierówno grające kolumny, niż te cichsze, mniej dynamiczne, ale precyzyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr78, myślę, że w tej sytuacji operacje na papierze - wyliczanie impedancji, czy mocy - już nic nie dadzą. Koledzy słusznie radzą, żeby sprawdzić kolumny z porządnym wzmacniaczem stereo. Może uda Ci się od kogoś wypożyczyć po sąsiedzku na godzinkę, dwie, może za kaucją z jakiegoś sklepu audio nieopodal. Wtedy przekonasz się nausznie, czy tędy droga do rozwiązania problemu. W każdym razie, powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak napisaliście, muszę konieczne zestawić Focale z inną elektronika i wtedy zobaczymy.
Ale wyprzedzając trochę temat, docelowo chciałbym mimo to zostać przy amplitunerze AV, a na horyzoncie pojawił się niedawno nowy Onkyo TX-RZ 900
http://www.onkyo.pl/pl/News/Nowosci/2015-0...2_0a_i_HDCP_2_2
Dosyć że wizualnie wygląda naprawdę zacnie, to zdążyłem zasięgnąć opinii kilku osób z branży i to podobno naprawdę dobrze gra w stereo. Zresztą takie było niby zamierzenie Onkyo - dostarczyć ampli który w końcu będzie grał dobrze w stereo i kd, być może faktycznie im wyszło. W prasie też wypowiadają się niezwykle przychylnie.
Czy taki ampli (i z jego parametrami) byłby ok do moich Focali, co myślicie?
Dzięki
Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr78, tak trochę zaczynasz od złej strony, jeśli już teraz myślisz ponownie o amplitunerze. Najpierw sprawdź jak zagrają Focale pod wzmacniaczem stereo. I najlepiej jeśli podepniesz je pod wzmacniacz o podobnej cenie jak Onkyo, o którym wspomniałeś w ostatnim poście. Przypuszczam, że piec stereo za połowę tej kwoty co za tego onkasa, zje go pod kątem brzmienia. Ale widzę, że amplituner musi być. Żeby mieć jakiś odnośnik brzmieniowy, spróbuj zabrać kolumny gdzieś do jakiegoś salonu. Podłącz je zarówno pod stereo jak i AV, będziesz wiedział. Swoja drogą, nie sugeruj się opisami z branży, tylko własnymi uszami. Ten Onkyo trochę kosztuje, branża zachwala.. A czy testy były przeprowadzane z Twoimi Focalami? W ciemno chyba takiej kwoty nie chcesz wydać... Pamiętaj, że opisane parametry tu i tam "nie grają".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Amplitunery Yamahy od Avantage 1xxx teoretycznie również są świetne do muzyki, a jest to poziom cenowy tego Onkyo. Jednak był tu niedawno taki przypadek z człowiekiem tu na forum który miał taki amplituner i stwierdził że wzmacniacz Yamaha A-S500 czyli wzmacniacz za 1,5k gra znacznie lepiej i na taki zamienił swój amplituner av.
Dlatego często w takiej sytuacji dobrze sprawdza się wzmacniacz stereo podłączony do frontów i ten wzmacniacz jest dopiero podłaczony pod wyjścia pre out amplitunera KD do którego pozostałe kanały są wykorzystywane w kinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, a jeżeli miałby to być faktycznie wzmacniacz stereo to co w takim razie polecacie?
Chciałbym żeby zagrało soczyście i dynamicznie ale z zachowaniem wszystkiego co w Focalach najlepsze. Gdzieś czytałem o Nad 375bee, ale zapewne jest wiele innych propozycji. Przy okazji czy wspomniany Nad jest dostepny w wersji tytanowej bo kdieś chyba widziałem w necie?
Kilka istotnych dla mnie kwestii:
Po pierwsze chciałbym aby wzmacniacz posiadał regulacje barwy (tak w razie czego) nie taki totalny "golas".
Druga sprawa to w amplitunerze AV mam dostęp do radia internetowego itd., jeżeli zamienię go na wzmacniacz to automatycznie muszę z tego zrezygnować. Czy jest jakieś urządzenie dodatkowe, a może wzmacniacz z taką funkcją? Na nowinkach technicznych się nie znam, dlatego proszę o podpowiedź.
Trzecia sprawa to wejście usb które czyta pliki flac etc., czy wzmacniacze stereo posiadają takowe?
pozdrawiam,
Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego co wiem to w kolorze tytanowym były dostępne wzmacniacze aspirujące do wyższej klasy NADa. Jednak nie zyskały one dobrej sławy.
Wysokiej klasy wzmacniacze stereo raczej nie wyposaża się w funkcje odtwarzające. Do tego są urządzenia które się do nich podłącza. Dlatego funkcję takiego kombajnu moze pełnić w duecie a amplitunerem AV właśnie ten drugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem, istnieją amplitunery stereo, które spełniają Twoje wymagania. jednym z przykładów jest yamaha RN602. Masz radio internetowe, masz USB (czyta Flac, WAV), wyjście Bluetooth. Ponadto, korekcja barwy, o której piszesz.

Yamaha RN602:
http://europe.yamaha.com/en/products/audio...602/?mode=model

To czysty przykład tylko. Jak zagra z Twoimi kolumnami, musisz bezpośrednio sprawdzić. Podałem przykład tylko, który może spełnić Twoje oczekiwania co do funkcjonalności. Generalnie, amplitunery Yamahy są dość dobrze grającymi sprzętami. Brzmienie? Może być dość ostro icon_smile.gif.

Można również pójść w kierunku wzmacniacz plus odtwarzacz sieciowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę że opcja o której wspomniał Revo (wzmacniacz + odtwarzacz sieciowy) jest dla mnie faktycznie najlepszym rozwiazaniem.
W przyszłym tygodniu mam zamiar posłuchać kilka modeli z moimi Focalami, ale chciałbym wcześniej poznać Wasze zdanie.
Poczytałem trochę i biorąc pod uwagę budżet który chciałbym przeznaczyć (około 3k) mam kilka propozycji (kolejność przypadkowa):
CAMBRIDGE AUDIO Azur 651A
NAD C356BEE
MARANTZ PM 6005
YAMAHA A-S701
PIONEER A-70
Pytanie do Was, czy wzmacniacze z tej półki cenowej będą wystarczające do moich kolumn, tak aby nie powtórzyła się sytuacja z moim Onkyo?
Który z nich najlepiej zgra się z Focalami - zależy mi na dynamicznym, soczystym i zarazem precyzyjnym dzwięku.
Z wyżej półki są jeszcze m.in MARANTZ PM 7005 lub Nad C375BEE, ale to już 4k i wyżej.
Z góry dzięki za sugestie.
pozdrawiam,


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę że opcja o której wspomniał Revo (wzmacniacz + odtwarzacz sieciowy) jest dla mnie faktycznie najlepszym rozwiazaniem.
W przyszłym tygodniu mam zamiar posłuchać kilka modeli z moimi Focalami, ale chciałbym wcześniej poznać Wasze zdanie.
Poczytałem trochę i biorąc pod uwagę budżet który chciałbym przeznaczyć (około 3k) mam kilka propozycji (kolejność przypadkowa):
CAMBRIDGE AUDIO Azur 651A
NAD C356BEE
MARANTZ PM 6005
YAMAHA A-S701
PIONEER A-70
Pytanie do Was, czy wzmacniacze z tej półki cenowej będą wystarczające do moich kolumn, tak aby nie powtórzyła się sytuacja z moim Onkyo?
Który z nich najlepiej zgra się z Focalami - zależy mi na dynamicznym, soczystym i zarazem precyzyjnym dzwięku.
Z wyżej półki są jeszcze m.in MARANTZ PM 7005 lub Nad C375BEE, ale to już 4k i wyżej.
Z góry dzięki za sugestie.
pozdrawiam,


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam podpięte te Focale do Marantza PM 7003, a w salonie odsłuchiwałem je na Marantzie PM 6005 i spokojnie je "uciągnął".
Marantz z kolei podpięty jest do wyjść pre-out amplitunera Marantza i w tym trybie "kinowym" robi za końcówkę mocy dla kanałów przednich; do odsłuchów stereo odtwarzacz DVD mam podpięty bezpośrednio do wzmacniacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Myślę że opcja o której wspomniał Revo (wzmacniacz + odtwarzacz sieciowy) jest dla mnie faktycznie najlepszym rozwiazaniem.
W przyszłym tygodniu mam zamiar posłuchać kilka modeli z moimi Focalami, ale chciałbym wcześniej poznać Wasze zdanie.
Poczytałem trochę i biorąc pod uwagę budżet który chciałbym przeznaczyć (około 3k) mam kilka propozycji (kolejność przypadkowa):
CAMBRIDGE AUDIO Azur 651A
NAD C356BEE
MARANTZ PM 6005
YAMAHA A-S701
PIONEER A-70
Pytanie do Was, czy wzmacniacze z tej półki cenowej będą wystarczające do moich kolumn, tak aby nie powtórzyła się sytuacja z moim Onkyo?
Który z nich najlepiej zgra się z Focalami - zależy mi na dynamicznym, soczystym i zarazem precyzyjnym dzwięku.
Z wyżej półki są jeszcze m.in MARANTZ PM 7005 lub Nad C375BEE, ale to już 4k i wyżej.
Z góry dzięki za sugestie.
pozdrawiam,



Witaj. Bardzo dobry pomysł z tym testem. Kieruj się swoim słuchem. Możemy coś dodać, coś pomóc, ale bezpośrednie obcowanie z danym zestawem w dobrych warunkach odsłuchowych - najlepsze wyjście. Napisz ewentualnie z jakiś czas jak zagrały Twoje kolumny z wspomnianymi przez Ciebie wzmacniaczami. Osobiście zwróciłbym się do Nada C356BEE, biorąc pod uwagę Twoje oczekiwania. Jeśli byłaby możliwość w danym miejscu (salonie) podpięcia jeszcze innych wzmacniaczy dodałbym do kolejki coś z Rotela, np. RA12. Mieści się nówka w Twoim budżecie. Jest to piecyk, który powinien dać odpowiednio więcej "powietrza" kolumnom. Oczywiście wszystkie te propozycje wcale nie oznaczają, że wybór padnie na któryś z nich. Twoje kolumny mogą zagrać fajnie z tańszym sprzętem. Kto wie... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radę dadzą wszystkie, trzeba jednak nadmienić że CA, NAD, Yamaha to sine i wydajne wzmacniacze. Jeśli lubisz lekko uwydatniony dół, ocieplony, a teraz tego brakuje, posłuchaj NAD'a, zaś CA, Marantz będą bardziej stawiały na muzykalność głębię nagrania, dobre szczegóły. Yamaha będzie gdzieś pomiędzy nimi, stawiając na dynamikę. Co do Pioneer 70 ciężko mi powiedzieć, z opisu wynika że to przemyślana i nowoczesna konstrukcja, model niższy A30 jest chwalony, natomiast o A50 są różne głosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×