Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
wpszoniak

Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego

97 postów w tym temacie
Dziś w TV Kultura od godz. 18.50 koncert inaguracyjny Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego... Oglądamy?

PS Poprzednią edycję konkursu zwyciężyła Koreanka Soyoung Yoon. Byłem, widziałem, słuchałem! Opuszczałem filharmonię z przyjaciółmi będąc pod wrażeniem olbrzymim. A później płytę kupiłem. Tę-
http://www.wieniawski.pl/soyoung_yoon_violin_concertos.html

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marzę o takim scenariuszu: urlop, festiwalowy karnet, ja i pełnia doznań. To kiedyś. Dziś zadowolę się transmisją w TV. Dziękuję za przypomnienie,
że to już dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miles, mam nadzieję, że jak przy konkursie chopinowym, pokrytykujemy se... Może inni dołączą? A wiesz... Nasze skromne krytykowanie konkursu chopinowskiego było całkiem popularne, co się uwidoczniło przy okazji poszukiwań czegoś tam w google wyszukiwarce.

PS Będą pełne relacje w TV Kultura i w PR II (np w poniedziałek od godz. 15.50)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W koncercie inauguracyjnym Soyoung Yoon Beethovena zagrała. Fantastycznie. Ci, którzy nie mieli okazji przysłuchiwać się jej grze w poprzedniej edycji konkursowej, lub przy innej okazji (jak ja) mogli się przeknać z jak wielką ekspresją wykonuje przygotowane utwory. Ekspresja równa umiejętnościom pozwala grać interesująco nawet Koncert D-dur Beethovena, który wymaga powściągliwości okresu klasycystycznego.

PS Od dziś przez dwa tygodnie ełna relacja z konkursu w TV Kultura i II PR od godz. 9.50 i od 15.50. Da nam około 10 godzin grania skrzypcowego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konkurs to też okazja do rozpoznania utworów, a nawet kompozytorów, których się nie znało. Tak jest też i teraz, w pierwszym dniu rywalizacji skrzypków. Wstyd się przyznać, ale nie znałem "Die letzte Rose" Heinricha Wilhelma Ernsta. Tak mnie "wziął" ten utwór, że szybko wyszukałem w sklepach internet tę pozycję (i kupiłem):
https://www.jpc.de/jpcng/classic/detail/-/a...lo/hnum/7386617

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koncert otwarcia z udziałem Soyoung Yoon podobał mi się bardzo - dla mnie: wyważone piękno.

Dziś obejrzałem kilka występów i niespodzianki nie będzie - od razu przykuła moją uwagę Amelia Maszońska,od pierwszych dźwięków.
No pewnie - dla laika prezencja i osobowość sceniczna skrzypaczki ma równie wielkie znaczenie jak i sama gra,więc może i te walory Polki zadecydowały o tym,że ukradła moje serce. Cóż w tym jednak złego? Nie sama technika stanowi o pięknie muzyki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dziś słuchałem od początku do końca (w tygodniu będzie gorzej). Oczywiście, jeśli uroda wspomaga talent muzyczny to tym lepiej dla słuchaczy i wykonawcy, który ma przynajmniej jeden kompleks mniej z obciążenia. Tak więc, do momentu pojawienia się pani Moszyńskiej to było trochę gorzej, trochę lepiej... Różnie. Mniej więcej na podobnym poziomie, poza reprezentantką Uzbekistanu, która tak szybko postanowiła grać, że nie starczało już energii na różnicowanie dynamiki lub barw. O dziwo, entuzjazm publiczności po występie p. Moszyńskiej był w zgodzie z ocenami pań i pana znawców komentujących artyzm uczestników w studio TV Kultura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przesłuchania przedpołudniowe... No, nieźle! Zaczyna się robić ścisk przy "przejšciu przez drzwi" z pierwszego do drugiego etapu. Chyba mam swojego faworyta. Jest nim Ukrainiec- Vasyl Zatsikha. Piękny, głęboki ton. Wyczucie czasu i stylu. Muzykalność. To coś, co wyróżniłbym u tego skrzypka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w popołudniowych wyróżniała się Polka- Celina Kotz. Opisywać jej gry nie będę, bo nie zastąpi (opis) wrażeń słuchowych.

Trochę mnie martwi ten brak zainteresowania z Waszej strony (poza Milesem). Martwi i zniechęca.... Mam sam sobie pisać, a Miles- Milesowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Wpszoniaku pisz, ja z przyjemnością czytam. Niestety nie mam okazji w tygodniu słuchać i oglądać wcześniej niż od ok. 17.00. Sobotę niestety przegapiłem. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj byłem w domu tylko przez chwilę i trafiłem tylko i aż na Celinę Kotz. Ja to mam szczęście! Dla mnie w grze Polki było sporo nieudawanego uczucia, choć chyba i nerwów troszkę. Oczywiście mówimy tu o moim czuciu, od kwestii bardziej rzeczowych są eksperci, w tym nasz forumowy
kolega Wpszoniak.
Szkoda że nie obejrzałem w takim razie Vasyla Zatsikha, może w kolejnym etapie przypilnuję?
Za pięć lat biorę urlop na konkurs i jadę do Poznania. To już postanowione. Do tego czasu podszkolę się nieco w klasycznym repertuarze.

P.S. Jakby to co napisałem nie wyglądało - wybieram się do Poznania w charakterze widowni...rzecz jasna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miles, pod adresem-
http://www.wieniawski2016.tvp.pl/27266866/...-ukraina-1-etap
masz możliwość przesłuchania pana Vasyla Zasikha. Warto!

A ja oprócz płyty z kompozcjami Heinricha Wilhelma Ernsta (post #5), dzięki konkursowi, wybieram inne ciekawe pozycje, na przykład "Szymanowski: The Complete Music for Violin and Piano" Ibragimova Alina, Tiberghien Cedric i "Ysaye: Sonatas For Solo Violin" tej samej skrzypaczki.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie od paru dni deliberuję w czyim wykonaniu wybrać sonaty Eugene Ysaye. Wykonanie Aliny Ibragimovej przykuwa uwagę liczbą wyróżnień. Trzymam w sklepowym schowku i dojrzewam. Nie no tu się nie ma co zastanawiać! Trza brać i tyle...

Z tym słuchaniem przez internet to za bardzo nie mam na czym. Był głośniczek w moim komputerze ale aktualizacja Windowsa 10 go odinstalowała.
Z resztą i tak był do niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
We wtorkowe przedpołudnie wyróżnię Veriko Tchumburidze, która bez delikatnej ostrożności, śmiało niczym wojownik, można rzec- po męsku grała, mocno naciskając smyczkiem na struny. Podobała mi się zwłaszcza interpretacja Paganiniany Nathana Milsteina. Wyróżniłem tę panią, choć grała w moim odczuciu sonatę Beethovena w zbyt dużym tempie. Towarzysząca pianistka o dziwo nadążała. Wieniawskiego też grała pośpiesznie (Nizioł, który dla wielu jest wzorcowym wykonawcą utworów Wieniawskiego, też gra go szybko). Dodam- moją faworytką nie jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no... Zaczyna być bezsensownym wybieranie faworytów, bo jak rzekła dziś moja żona- "...dziś to już sami fantastyczni!" I to prawda! Rano w pierwszej trójce, każdy mógł zostać faworytem... A w następnych podobnie. Wiecie co zrobiłem? A kupiłem bilety na grudniowy koncert w Filharmonii Śląskiej pod tytułem "Wieczór wirtuozów skrzypiec". Nic nie wiadomo... Ani co zagrają, ani kto zagra. Wiadomo, że z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Śląskiej pod Mirosławem Jackiem Błaszczykiem i że solistami będą.... Laureaci XV Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego!!!!
A więc jużem spokojny!

http://www.filharmonia-slaska.eu/koncert-1...#33;1948.htmlss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiecie co zrobiłem? A kupiłem bilety na grudniowy koncert w Filharmonii Śląskiej pod tytułem "Wieczór wirtuozów skrzypiec"



Wpszoniaku ! Zapewne znasz tę salę jak własną (odsłuchową) kieszeń. Uchyl proszę rąbka tajemnicy, czy miejsca na środkowym balkonie warte są uwagi, czy parter lepszy (jak tak to które rzędy)? Jak mam jechać tyle kilometrów to nie chcę błędu popełnić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miło by było uścisnąć Twoją dłoń (jeszcze są bilety) nie wychodząc z rzędu pierwszego na parterze (brak miejsc w środku, bo wykupiliśmy) lub drugiego. Wiesz... Ja zawsze wykupuję miejsca w pierwszych trzech rzędach, bliżej środka z lewej strony (po środku jest przejście, natomiast skrzypkowie i pianiści zawsze się lokują po lewej ręce dyrygenta)
To specyficzna sala. Nie ma pochłaniających elementów, dość żywa. W dalszych rzędach dźwięk jest mniej bezpośredni, ale i szczegóły się tracą. Ja lubię dźwięk brutalny, szczegółowy a nawet zbrukany (co też słychać w pierwszych rzędach mocniej, np w przypadku chóru).

PS
W cenie biletów jest możliwość wymienienia audiofilskich myśli z... Zapewne się tego nie spodziewasz- VERICTUMOWCAMI! A już ten fakt powoduje, że ceny biletów są okazyjne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To mnie zaskoczyłeś. Z tego wnoszę,że scena nie jest zbyt wysoko, zatem nie muszę się obawiać zadzierania głowy i patrzenia na nogi solistów. Dobra, trza się decydować bo zaraz żona wróci i nie będzie niespodzianki!

P.S. Wreszcie wygooglowałem zdjęcia sali. Wszystko jasne. Uff. Jakoś wyszukiwarka ukrywała przede mną zdjęcia, złośliwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie trzeba się obawiać o usterkę kręgów szyjnych. Przed chwilą sprawdziłem- są dobre miejsca w rzędzie trzecim. Nr 10 i 9

O! Już nie ma... Ktoś nas podgląda? No to w drugim nr 9 i 8 albo po stronie prawej bliżej środka w trzecim lub czwartym rzędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak właśnie myślałem czy 8,9 w drugim czy też 9,10 w trzecim, ale lepiej mi ten trzeci wyglądał to wziąłem. Całe szczęście że to sobota, będę miał luz psychiczny mając w perspektywie wolną niedzielę. Wspaniale!

A Verictumowców to się rozpoznaje po Verictumowej czapce, jak mniemam?

Oczywiście jestem teraz Twoim dłużnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie po czapce. Będziesz musiał się zdać na mnie. Przed koncertem, na najwyższym piętrze Filharmonii, w bardzo przyjemnej kawiarni się rozpoznamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wpszoniaku, dziękuję Ci serdecznie. Uczyniłeś właśnie dwoje ludzi szczęśliwszymi. Jak wszystko się dobrze ułoży stawimy się z małżonką na Śląsku o czasie pod wskazanym adresem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozostaje nam śledzić etapy konkursu, by program koncertu o nazwiska solistów uzupełnić.

PS. Dodatkową część treści we wiadomości prywatnej do Ciebie zamieściłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0