Pboczek

Uczestnik
  • Zawartość

    350
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Pboczek

  • Ranga
    Sympatyk

Ostatnio na profilu byli

908 wyświetleń profilu
  1. Magnaty 202. Tytuł się zdezaktualizował, bo chodzi na koniec o to, jaki wzmacniacz z pilotem można by zakupić do dwóch par takich Magnatów w cenie ok. 600 zł. Ich nabywca lubi ciepły dźwięk.
  2. Kolega mówi Magnatom tak. Teraz jeszcze wzmacniacz za 500-600 zl. Pioneer A 676 jest do wzięcia w dwóch miejscach w tym jeden niedaleko. Na jaki wzmacniacz można jeszcze zwrócić uwagę? Pilot jest potrzebny.
  3. Au 517 nominalnie ma podaną impedancję 8 ohm. W instrukcji Sansui zaleca by nie podłączać kolumn grających poniżej 4 ohm. Magnaty z podaną dzisiejszą impedancją 4-8 ohm, mogą schodzić znacznie niżej. Do tego dwie pary. Wykończą ten wzmacniacz. Potrzebny byłby inny w budżecie do 600 zł.
  4. RoRo słyszałeś takie Magnaty? Jak to może grać? Co to gra?
  5. Nie ma się co przejmować Koledzy.
  6. Co moderacja to moderacja. Sam konkret. Zobaczymy w którą stronę pociągnie mojego przyjaciela?
  7. Wypowiem się za właściciela który nie ma dostępu do mojego konta. Chodzi o muzykę w tle, tam nie ma imprez, sączy się zwykle jakiś jazz z radia internetowego. Może nawet - tak teraz myślę - dałoby się to zrobić z dwóch odpowiednich monitorów podwieszonych na pewnej wysokości?
  8. Nie ma się co przejmować. Wiesz, do odpowiedzi na pytanie czy to ma sens, nie potrzeba szczegółowych wymiarów pomieszczenia i innych detali. W miarę jak czytam Was i zastanawiam się, dostrzegam nowe aspekty o których wcześniej nie pomyślałem, a dzieje się tak dlatego, że temat został "poruszony".
  9. Olu zapracowana, a numeracja postów w wątkach może wrócić?
  10. Dzięki Koledzy. Oczywiście nie ma specjalnej instalacji. Jutro zrobimy u niego próby ze stereo i z jego jedną parą kolumn - o ile coś jeszcze grają. Zdecyduje sam w jakim kierunku chciałby iść, pomogą mu w tym wpisy w tym wątku, które czyta.
  11. Nie można generalizować, bo sprawa nie jest taka prosta. Nie wszystkie japońskie wydania są dobrze zrobione, a nie wszystkie nie japońskie, i nie amerykańskie źle. Za poleceniem Wpszonika słuchałem Erroll Garnera "Concert By The Sea" i już mi został. Bardzo mi się podoba jego muzyka. Szukaj we wpisach powyżej (niestety nie ma jeszcze numeracji postów i ciężko jest nawigować).
  12. Angel, kształt regularny, prostokąt. Impedancja 8ohm. Czasami jest tam gwarno. Oczywiście nie chodzi mu o wspaniałe wrażenia z słuchania muzyki, tylko o to by grało nie gorzej od tego co zamilkło (a o to nie będzie trudno). Może wpuścić go raczej w jakiś amplituner 5.1? Hoo-Lec, przepraszam że niechcący dotknąłem Twoją głębokiej nadziei. Nie będzie tu potrzebna. Nie, to nie jest żart i nie ma nic wspólnego z alkoholem, po za tym że to restauracja..
  13. Koledze w przytulnej restauracji padł już chyba ostatni głośnik w kolumnie, bo zdecydował się zakupić jakiś działający wzmacniacz z warunkiem, że chce do niego cztery kolumny. Tyle grało, kiedy grało. Ma ok. 70 m2 ze stolikami i częścią barową. Ja mam mocno słuchanego ale postawionego na nogi Sansui Au 517, który może dostać swój czas, a nie siedzieć w szafie. Jego budżet na kolumny to ok. 2.000 zł. Czy to ma sens?
  14. Fafniak, to wrażenia dokonane nie podstawie porównania dwóch wydań tej samej płyty, a na podstawie odsłuchania pierwszej posiadanej płyty wydania japońskiego. Próbowałem się zastanowić czym taka realizacja i brzmienie różnią się od nagrań które miałem dotychczas, kupowanych wcześniej. Dźwięk w porównaniu do znanych, odebrałem jako bardziej wyraźny ale nie wyostrzony i bardziej naturalny barwą - łagodny. Dostrzegłem także piękny pogłos w jednym z utworów. Od niedawna słucham jej na tym samym zestawie po zmianie przewodów głośnikowych ze zwykłych na ciutkę lepsze - qed ruby anniversary (i ich wygrzaniu) oraz przez niedawno zakupione XLR M&B Crystal (jeszcze nie wygrzane), i wszystko stało się wyraźniejsze, a bdb akustyka nagrań jest obecna na całej płycie. Sądzę że to samo wydanie kupił wpszoniak?
  15. Proponuję przemilczeć.