Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Lukas

Czy mogłem uszkodzić kolumny-głośniki?

Recommended Posts

Jako, że jest to mój pierwszy post na forum, witam wszystkich serdecznie.

Chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów, czy mogłem uszkodzić coś w kolumnach? Sytuacja wyglądała tak:

Dopiero co zakupiłem kolumny Pylon Opal 23 + amplituner Yamahy R-N602. Jako, że jest możliwość odtwarzania przez Yamahę muzyki ze Spotify, podłączyłem aplituner do routera Wi-Fi, a następnie przełączyłem żródło właśnie na ten serwis. Włączyłem pierwszą z brzegu piosenkę dla testu, a tu z głośników jeden wielki hałas. Trwało to może z 5-10 sekund, doskoczyłem do amplitunera i go szybko wyłączyłem. Okazało się, że po podłączeniu Yamahy do Spotify, głośność w serwisie, odpowiada głośności na amplitunerze. W moim przypadku był to prawie maks.

Przechodząc do sedna:czy mogłem coś przez takie zdarzenie uszkodzić? Kolumny dostały nagle duży prąd, pracowały na nim co prawda chwile, ale jednak. Po ponownym włączeniu wydaje mi się że grają poprawnie. Jest to nowy nabytek i serce mi się kraje, że mogłem coś uszkodzić (zwrotnica, głośnik wysokotonowy?). Coś czego jeszcze nie słychać.

Będę wdzięczny za odpowiedz i uwagi co mogło się stać i co mógłbym zrobić żeby to ewentualnie sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zróbmy zatem testy.
Wlacz jakieś bardzo dobrej jakości utwory, np flac z pendriva.
Niech pogra cicho z godzinę.
Później daj soprany na minus 10 a basy na plus 10. Cały czas cicho. Delikatnie podkręcają głośność, zobacz czy z kolumn nie wydobywa się trzask lub dziwne dźwięki.
To samo zrób później z sopranami Zmniejsz basy soprany na Maksa.
Jeśli w takim teście jest cicho bez dziwnych dźwięków to jest ok.

Jak sprzęt jest nowy to graj na nim 60-80 godzin w umiarkowanym poziomie głośności i na wyzerowanych ustawieniach.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziękuję za odpowiedz. Zrobię dzisiaj testy i dam odpowiedz. Czy dla takich testów wskazany (lub nie) będzie konkretny styl muzyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj zrobiłem testy zgodnie z przedstawioną instrukcją. Zarówno podkręcając soprany jak i basy z głośników wydobywał się normalny dźwięk. Zakładam w takim razie, że nic się jednak głośnikom nie stało i miałem sporo szczęścia.

Dziękuję koledze za zainteresowanie moim tematem i odpowiedz. Od dwóch dni żyłem w ciężkim stresie pourazowym, więc raz jeszcze dziękuję za udzielenie pomocnej rady i uspokojenie skołatanych nerwów.

Swoją drogą nachodzą mnie dalsze przemyślenia. Co to dla Ciebie znaczy słychać cicho, umiarkowanie? Yamaha w dość nietypowy sposób wyświetla poziom głośności. Wczoraj słuchałem na -50 dB i to dla mnie jest właśnie cicho, a po przyzwyczajeniu się słuchu taki poziom był nawet akceptowalny. Przy zejściu do -40 dB robi się już dla mnie głośno i wiem, że poniżej -30 dB na pewno schodził nie będę. Jak to się ma w takim razie do słuchania cicho, umiarkowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te dB na wyświetlaczu potrzebna bardziej do ustawienia w menu np od jakiej głośności wzmacniacz ma się włączać , czy jego maksymalny poziom.
Akustyka mówi że zmiana o 3 dB odbierana jest jako podwojenie (lub zmniejszenie) natężenia hałasu.
Natomiast informacja od Ciebie , czy kogoś że np - 40dB to głośno , czy też cicho, jest bezcelowa, lub może być myląca, ponieważ, nawet osoba mająca taki sam amplituner może mieć inne kolumny- o innej efektywności. I tak z jakimiś niewielkimi monitorami o efektywności 86dB będzie miała na -40dB cicho, podczas gdy kto inny z kolumnami o efektywności 91dB , będzie miał przy -40 dB bardzo głośno.

Dla mnie umiarkowane, komfortowe słuchanie, to takie kiedy słychać własne myśli, a muzyka "zbyt nie atakuje", a jakieś pasmo akustyczne nie dominuje nad innym. Z drugiej przy zbyt cichym słuchaniu, niektóre niuanse w muzyce mogą umykać, tak wiec wszystko to kwestia bardzo względna, kwestia akustyki, gustu, indywidualnych potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. Wygrzewanie na normalnej głośności czyli takiej przy której swobodnie myślisz i mówisz, a druga osoba cię rozumie.
I uważaj następnym razem, teraz jest ok. W takim razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×