Skocz do zawartości
RoRo

Wątpliwe wpisy i wątki na Forum.

Recommended Posts

W związku z pojawiającymi się czasami na Forum offtopami i dziwnymi wpisami/wątkami jest to miejsce, do którego tymczasowo będą przenoszone takie wpisy - do czasu ich wyjaśnienia.

Jak wiadomo wpisy niemerytoryczne w wątkach zaśmiecają je i zmniejszają czytelność.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby się uprzeć to okazałoby się, że od początku istnienia forum nagromadziło się co najmniej 50% wątpliwych wpisów i tematów.

Pomijam tzw. wypowiedzi około tematyczne w poważnych wątkach, inaczej pogawędki towarzyskie, które mają na celu scementowanie, pogłębienie zadzierzgniętych na forum znajomości.

Warto w tym miejscu przypomnieć taki temat: Jak ilość zastępuje jakość, czyli pogoń za liczbą...

https://forum.audio.com.pl/topic/2496-jak-ilość-zastępuje-jakość-czyli-pogoń-za-liczbą/

Wątek ten może być odpowiedzią na to dlaczego wielu doświadczonych forumowiczów odeszło z forum a inni nie piszą wątkach tzw. doradczych, poza paroma Kolegami, którzy wytrwale od lat to robią zupełnie bezinteresownie (w przeciwieństwie do przedstawicieli branży)

Polecam przeczytanie tylko pierwszej strony tego wątku, jakże cennego w refleksje Kolegów pisane przed 10 laty. Wielu z obecnych na tym forum w tamtym czasie w ogóle jeszcze nie myślało, że będzie miało do czynienia z jakimkolwiek sprzętem odtwarzającym.

Czy przez te 10 lat coś się zmieniło? Moim zdaniem tak. Forum odwiedza dużo więcej osób, coraz więcej osób się na nim rejestruje. Przybyło wielu Kolegów o rozległej wiedzy w dziedzinie audio i nie tylko, która chętnie się dzielą.

Od 2-3 lat obserwuję totalny napływ tzw. „specjalistów” od doradzania. Często są to właśnie ludzie pokroju, o których pisze ww wątku Bert,  hybyrd83,Fono Master, RoRo i inni.

Nie będę przytaczał w tej chwili przykładów,  ale śmieszą i jednocześnie wkurzają wpisy ludzi, którzy mają znikome osobiste doświadczenie w obcowaniu z określonym sprzętem. Często słyszeli go raz, czy dwa razy, np. u znajomego lub przeczytali o nim recenzję, ew. znają kogoś kto jest świetnie obeznany z dana marką. Mimo tego mają na temat danego sprzętu dużo do powiedzenia a ich wypowiedzi są autorytatywne.

Często też pojawiają się wpisy jednozdaniowe, ot tak napisane przy okazji, aby zaistnieć na forum lub wpisy o małej zawartości merytorycznej, nic nie wnoszące do tematu.

Coraz częściej ujawnia się też tendencja do luzackiej bylejakości i stosowanie tzw. nowomowy rodem z gimnazjum. O lekceważeniu własnej ojczyzny i uczuć patriotycznych innych osób (nie zgodne z Regulaminem Forum) poprzez stosowanie różnego typu nazewnictwa rodem z …. już nie wspominam. To też taki przykład braku refleksji nad swoim postępowaniem oraz do tego co się pisze, jak też braku szacunku dla własnego kraju, do ludzi wśród, których się mieszka i żyje.

I tu przytoczę słowa Berta ze wspomnianego wątku - są to … „ wpisy kompletnie nic nie wnoszące do tematu, jednozdaniowe, puste, byle jakie i napisane nie do końca po polsku...”

Innym zjawiskiem, które świadczy o upadku dobrych obyczajów jest traktowanie Forum jako miejsca dla załatwiania własnych interesów i reklamowania się. Mam tu na myśli niektórych przedstawicieli branży. Są wśród nich tacy, którzy nie tylko nie grzeszą poprawną polszczyzną, ale też ich posty nacechowane są bylejakością. O ilości tych postów i zamieszczaniu ich za wszelką cenę w każdym temacie nie wspomnę. Cóż to jest biznes. Jak to mówią reklama dźwignią handlu. Tylko, czy w takiej formie i za wszelką cenę. Co ma w takiej sytuacji powiedzieć Angel, który od lat bezinteresownie doradza Kolegom na Forum. Wielu ludzi z branży mogłoby uczyć się od niego sposobu formułowania wypowiedzi o wiedzy w dziedzinie audio nie wspominam?

Oczywiście takich Kolegów jak Angel jest więcej lub było na Forum, ale przy napływie bylejakości przestali pisać lub są coraz mniej aktywni.

Kolejne zjawisko to coraz bardziej szerzące się chamstwo, prostactwo i prowokacja. Ale o tym może innym razem. Podam też kilka przykładów radosnej twórczości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmieniło się na naszym Forum m.in. to, że przez ostatnie dwa lata pojawiało się sporo żółtodziobów, którzy zamiast pisać konkretnie i prezentować swoją wiedzę - usiłowali zmieniać Forum "pod siebie" (często jeszcze prowokując przy tym, o niestosownym zachowaniu i braku pokory nie wspominając) i dostosować je do innych for, gdzie pyskówki i wręcz chamstwo pojawia się dość często.

No i "żarciki" takich użytkowników są często niestosowne i nie służą niczemu (może poza wątpliwym, chwilowym zadowoleniem ich autorów).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może ten wątek nie jest miejscem na to, ale nie mogłem się powstrzymać. Pod takim nickiem jak poniżej, zarejestrował się nowy użytkownik tego Forum. Pozostawiam bez komentarza.

"Kolumny podstawk. do 4tys."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejna ciekawostka - dzisiejsze pytanie na Forum "znany termin Audio Show 2017?" >:(

https://forum.audio.com.pl/topic/44719-audio-show-2016/?page=4#comment-183524

Pytanie jest oczywiście poświęcone tematyce AUDIO, ale tym razem chodzi o sens - przecież dużo szybciej jest wpisać to w wyszukiwarkę i od razu będzie wszystko jasne, a wynik jak na dłoni o.O !!! A tak to po prostu zawracanie głowy (ale odpowiedź została udzielona...).

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poniżej cytaty z wypowiedzi pewnego użytkownika forum.

Cytat

Najlepiej jakby kabelki miały jakiś oczjeb..... kolorek

Cytat

Na razie udało i się odzyskać konto na jebaju.

Jak one się mają do zapisów § 2.Zasady korzystania z Forum, pkt. 2 ? Niech każdy sobie odpowie.

A może powinno się zmienić Regulamin Forum, tak aby pewni kolesie mogli swobodnie rzucać mięchem lub mięcho podobnymi tekstami. Będzie na forum "ciekawiej, swobodniej i weselej" oraz luzacko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oto wpis rzadkiej urody a może gęstszej.

Cytat

Zaciemnia? Hmm raczej nie. Znam gestrze kablem ale też nie rozjaśnia. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś dla potomnych.
 

Cytat

 

Chlopaki z calym szacunkiem ale pieprzycie ze az zal tylek sciska. Kumpel ma dosc duze kolumny + wzmacniacz. Typowo basowe.fakt pokoj troche wiekszy ,jakies 6x4m i roznica dzwieku kiedy kolumny stoja luzno,a sa podwieszone jest ogromna. Niebo lepiej gdy "wisza". Wiec tak chce wieszac kolumny PODLOGOWE. Jezeli juz bede mial sprzet to sobie oczywiscie najpierw sprawdze jak bedzie lepiej.

Nie jestem jakims swirnietym melomanem. Po prostu chce miec w pokoju cos co dobrze i glosno zagra oraz cos co bedzie mozna w lato wystawic na dwor do grila i nie rozumiem pojecia "za duze" do pokoju. Przexiez sluchajac muzYki w pokoju noge podkrecic do max 20% mocy ,nie musze za kazdym razem upalac ich w opór ,a do kazdwgo pomieszczenia moge sobie parametry poustawiac na zrodle czy amplitunerze.

Tak,nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Mam w salonie kino domowe ktore gra swietnie i jak w reklamie masci na hemoroidy stara baba sapnie to mam wrazenie ze zaraz wyakoczy mi zza plecow .wiem ze dzwiek z kolumn jest inny. Zalezy mi przede wszystkim na ladnym,glebolim,czystym basie ktory mnie wymasuje po pleckach. Ale z drugiej strony nie chce takiegi lupania zwyklego jak z moich altuaow. Jestescie ekspertami wiec powinniscie somyslac sie co mam na mysli.

Zapytalem o konkretny model zeby poznac czyjac opinie, ja na razie dowiedzialem sie ze sa ......... ale nie wiem dlaczego i nie mam nic w zamian.ma lub mial ktos z was wgl ten sprzet? A jesli nie to co polecacie? Konkrety. Pojade do sklepu,sprawdze,poczytam..

I nie wiem jak moz a stracic 1500 zl na "plastik bombastik". Ale zeby sie o tym nie przekonac zalozylem tego posta

 

Wyraz wyjątkowo wulgarny wykropkowany. Inne obraźliwe wyrazy pod adresem Kolegów z Forum pozostawiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Koledzy, gdy patrzę na to co się dzieje na tym forum, m.in. z dystansu swoich przeżytych lat, z dystansu tego co się dzieje odkąd powstał Internet i związane z nim media, odkąd powstały pierwsze czaty, fora, grupy dyskusyjne i inne wynalazki medialne Internetu nasuwają się pewne refleksje w wyniku, których wnioskuję, że świat wirtualny gromadzi w coraz większych stopniu ludzi ujawniających zaburzenia osobowości. Aktywność tych ludzi wzrasta z dnia na dzień. Odnosi się wrażenie, że ludzie ci mają zbyt mało wrażeń i problemów dnia codziennego, wrażeń, które podnosiłby ich poziom adrenaliny. Widocznie nie mają kłopotów, stresów, przeżyć traumatycznych związanych z życiem osobistym, np. śmierć  bliskich, choroba, rozwód, sprawami zawodowymi, itd., albo nie wyciągają wniosków z problemów, które ich otaczają. Odnosi się wrażenie, że żyją w oderwaniu od rzeczywistości. Muszą budować sobie za pomocą swojej pokręconej logiki własny świat, w którym żyją i funkcjonują, w którym rozładowują stresy dnia codziennego koncentrując swoją uwagę na innych sprawach, często w sposób „chory”, nie zrozumiały dla normalnie funkcjonującego w społeczeństwie człowieka.

Jest to zjawisko masowe, charakterystyczne, o czym wspomniałem dla świata wirtualnego. Napisano już na ten temat kilometry mądrych wywodów i prac naukowych lub pseudonaukowych.  Środowisko audiofilskie jest szczególne w tym zakresie i szczególnie też narażone na takie zjawisko. Gromadzi bowiem ludzi o rzadkich i specyficznych zainteresowaniach, często wrażliwych i pięknych wewnętrznie, często też pokrzywdzonych kompleksami, uszczerbkami, czy dysfunkcjami, w sposób znaczny wpływającymi na ich funkcjonowanie w świecie wirtualnym. Pierwsze forum, które gromadziło takich ludzi, przyciągało ich jak lep na muchy było tzw. „sąsiednie forum”. Forum założone przez inne poczytne pismo też w pewnej części było miejscem, w którym gromadzili się tego typu osobnicy. O forum Audio „ocierali się” i „ocierają” nadal ludzie o specyficznym podejściu, nie tylko do rzeczywistości, ale też tworzący własny obraz tego jak ta rzeczywistość powinna wyglądać. Świat wirtualny jest dla nich odskocznią, miejscem gdzie mogą komuś w swojej frustracji dokopać, napisać bzdurę licząc, że ujdzie im to płazem, obrazić, napluć na kogoś, zniesławić, udowodnić swoją wyższość, czy nieomylność, nękać itd. Często też próbują na tzw. siłę wtargnąć w kręgi osób, które ich nie akceptują z uwagi na ich natarczywość, próbują też w sposób nieudolny pouczać innych.  Ludzie w Ci swojej nieomylności, często wynikającej z dysfunkcji w obszarze funkcjonowania społecznego  zazwyczaj mają zawężone pole widzenia, postrzegania w sposób właściwy tego co robią. Funkcjonują na granicy łamania prawa, przy tym mają świadomość, że ułomność prawa w sferze przestępstw popełnianych w Internecie jest tak duża, że ujdzie im to płazem. To powoduje, że nie mają hamulców, są jak to rozbestwione dziecko, które nie ma wpojonych zasad postępowania i ma gdzieś uwagi opiekunów. Na złość im zdolne jest przekraczać wszelkie granice i normy przyjęte w określonej grupie, zbiorowisku. I nie ważne jest dla takiego „dziecka”, że tysiące osób postępuje zgodne z prawem, przyjętym obyczajem, ustalonymi zasadami, regułami. Ono to „dziecko” nie ma sobie za nic panujący w społeczeństwie reguły, a szczególnie wykorzystuje słabe obszary funkcjonowania życia społecznego jakim w tym przypadku jest świat wirtualny.

Nie będę silił się na podawanie recepty jak z takimi „dziećmi” (osobnikami) postępować, tymi, którzy starają się naginać rzeczywistość do swoich poglądów, zapatrywań i potrzeb, uważając przy tym, że tylko oni i grupa ich kolesi w liczbie mikroskopijnej w skali Internetu ma rację. W mojej ocenie jedyne czego trzeba w postępowaniu z takimi osobnikami to czasu, konsekwencji i stawiania im granic. W sytuacjach gdy znacznie te granice przekroczą stosowania odpowiednich działań przyjętych zgodnie z normami obowiązującymi w danej grupie społecznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez komentarza:
 

Cytat

 

Witam posiadam zestaw stereo, mam 2 suby 12" lecz one nie schodzą piniżej 30hz i potrzeba mi dodatkowego suba do dodania tych najniższych częstotliwości czyli 29-11hz wiem że 20 hz to próg ludzkiego słuchu ale mi chodzi o bas ruszający moje bebechy, przeszywający,nie słyszalny lecz odczuwalny i trochę powyżej. Miałem na oku smd audio 18" v2 tylko cena jest masakryczna i nie chcem wydawać takiej sumy bo to ok.1700 dolarów i chcem się zapytać czy jest jakieś tańsze rozwiązanie tego czy nawet lepsze od tego bo jednak taki głośnik to kupno na min 10 lat poprostu stać mnie na jedną sztukę a Poza tym oszczędzam na harleya moje mażenie a to wydatek żędu 82k.

Z góry dzięki za pomoc i licze że nie będzie jak na elektrodzie że dostane komentarz typu: a po co ci to właśnie temu tu pisze bo tam chyba mają ból dupy że ich nie stać ale ja na to oszczędzam i gdybym nie oszczędzał nie było by mnie stać liczę na wyrozumiałość (nie jestem jakimś bogaczem tylko polakiem z kredytem do spłacenia naszczęście nie dużego) :-) 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×