Skocz do zawartości

Recommended Posts

WItajcie,

Przymierzam się do składania przedwzmacniacza lampowego Elekit TU-8500. Oprócz optyka chcę dodać moduł zdalny, aby nie latać zmieniać poziomu głośności oraz wejścia. Kupiłem pasywny zestaw LITE MV06 - https://www.audiophonics.fr/en/preamp-module/lite-mv06-passive-volume-control-module-motorized-2-channels-51-p-5040.html

Zastanawiałem się jak wszystko optymalnie podłączyć, aby najlepiej nie modyfikować przedwzmacniacza.

Tak więc czy wystarczy że dam 100% głośności na przedwzmacniaczu, jego wyjście podepnę pod wejście układu i wyjdę na zewnątrz już z tej płytki ? Czy jest jakaś inna lepsza opcja/ układ do tego ? Czy jest to optymalne podejście ? Czy w związku z ciągłym ustawieniem 100% przedwzmacniacza cały układ będzie bardziej niepotrzebnie obciążony, lampy szybciej się zużyją ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Nie mam doświadczenia z przedwzmacniaczami ale zastanawiam się po co Ci selektor przy tym elektropotku? Tu możesz nabyć za 1/4 ceny bez selektora. Przez lampy i tak cały czas płynie prąd więc położenie osi potka raczej nie powinno mieć znaczenia na zużycie lamp.

Edytowano przez MariuszZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, MariuszZ napisał:

Cześć. Nie mam doświadczenia z przedwzmacniaczami ale zastanawiam się po co Ci selektor przy tym elektropotku? Tu możesz nabyć za 1/4 ceny bez selektora. Przez lampy i tak cały czas płynie prąd więc położenie osi potka raczej nie powinno mieć znaczenia na zużycie lamp.

Selektor po to by zmieniac wejscie z pilota. Obudowa bedzie customowa i tego pokretla na zmiane wejścia nie bedzie. Zostawie tylko regulacje głośnosci. Do tego na froncie dodam jeszcze vu meter i synalizacje wejscia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak więc przeanalizowałem temat i moje pierwsze podejście jest jednak słabe. Muszę się wlutować w potencjometr głośności jak i selektor w układzie aby zachować sekcje phono przede wszystkim.

Sprawa selektorów wejścia jest jasna i oczywista. Wpinam się płytką do odpowiednich wejść i sterowanie wejścia z głowy. Teraz kwestia potencjometru głośności. Jako że w zestawie do zdalnego sterowania jest 100k ALPS, a w przedwzmacniaczu 50k chciałem skorygować nieco układ aby wyrównać taką zmianę.  Nie chce przecież aby głośność działała od połowy.

Tak więc rzuciłem okiem na schemat i wydaje się to dosyć prostym zabiegiem. Na załączonej grafice niebieskim oznaczyłem miejsce całego układu, a czerwonym wpięcie wyjścia. Moim planem jest skorygowanie rezystorow R37 i R38 z wartości 100k na 50k. Chciałem się tylko upewnić czy zamysł jest właściwy i nie umyka mi tu żadna wiedza audio;)

Tak więc prośba do zorientowanych aby zweryfikować układ i mój zamysł.

 

volume---input.jpg

Edytowano przez 5k7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, 5k7 napisał:

Tak więc prośba do zorientowanych aby zweryfikować układ i mój zamysł.

Wydaje mi się, że jeżeli chcesz korygować wartość dzielnika napięcia tworzonego przez potencjometr Vol to zmieniać musisz wartość R35 i R36, a nie R37/38.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uzupełniając. Jeżeli chcesz mieć taki sam zakres regulacji przy 100k dla nowego volume potka (50k) to R35/36 musisz zwiększyć do ok. 900k. Tak mi się wydaje ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MariuszZ napisał:

Uzupełniając. Jeżeli chcesz mieć taki sam zakres regulacji przy 100k dla nowego volume potka (50k) to R35/36 musisz zwiększyć do ok. 900k. Tak mi się wydaje ;) 

Tzn stary jest 50 k a nowy 100k. Na grafice wskazywalem miejsce starego wraz z wartościa. Wydawało mi się ze akurat te nie mają wpływu bo idą z gałęzi do masy - coś na zasadzie jakiegoś filtrowania. Tak samo jak rezystory przy wejsciach liniowych np. R29 i R30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, 5k7 napisał:

Tzn stary jest 50 k a nowy 100k

Tak to zrozumiałem. Może ja niezrozumiale napisałem. Jest taka apka na andka Elektrodroid. Jest tam między innymi dzielnik napięcia i można wstawiać wartości R i napięcia we. Zobacz jak będzie zmieniało się na wyjściu napięcie. Ta zabawa da Ci wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś tu Panowie kombinują zanadto. Nie widzę całego schematu, ale z dużym prawdopodobieństwem rezystory R35 - R38 ustalają punkt pracy lampy, dbając o odpowiednie napięcie stałe na siatkach. Nie należy ich zmieniać. Brakuje mi jednak pomiędzy R37 (także R38) a potencjometrem pojemności eliminujących składową stałą z wejść. Czy gdzieś się przypadkiem nie zapodziały?

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, MariuszZ napisał:

Tak to zrozumiałem. Może ja niezrozumiale napisałem. Jest taka apka na andka Elektrodroid. Jest tam między innymi dzielnik napięcia i można wstawiać wartości R i napięcia we. Zobacz jak będzie zmieniało się na wyjściu napięcie. Ta zabawa da Ci wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania 😉 

Na pewno się przyda. Dzięki.

 

21 minut temu, nowy78 napisał:

Coś tu Panowie kombinują zanadto. Nie widzę całego schematu, ale z dużym prawdopodobieństwem rezystory R35 - R38 ustalają punkt pracy lampy, dbając o odpowiednie napięcie stałe na siatkach. Nie należy ich zmieniać. Brakuje mi jednak pomiędzy R37 (także R38) a potencjometrem pojemności eliminujących składową stałą z wejść. Czy gdzieś się przypadkiem nie zapodziały?

Pełny schemat wrzuciłem TUTAJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, w takim razie się myliłem :) Kłania się brak doświadczenia z układami lampowymi i szukanie analogii do układów tranzystorowych.

Ale i tak bym nie zmieniał R35 - R38. Są częścią sprzężenia zwrotnego.

 

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To może jeszcze raz na spokojnie :) Rezystory R35 - R38 zapewniają automatyczną polaryzację siatek lamp stopnia wejściowego, ale jednocześnie są częścią globalnego sprzężenia zwrotnego (poprzez rezystory R41 - R46). Zmiana ich wartości nie jest konieczna, patrząc od strony wejścia, tj zwiększenia rezystancji potencjometru, może natomiast być zbyt dużą ingerencją w pracę samego wzmacniacza (tu musiałby się wypowiedzieć ktoś z dużym doświadczeniem w technice lampowej). Reasumując, wstaw potencjometr 100k nie zmieniając wartości rezystorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK, na razie nie nie ruszam. Dzięki za informacje. Założę jeszcze wątek na diyaudio.com - tam Elekit jest dosyć popularny i znany. 

Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, nowy78 napisał:

Rezystory R35 - R38 zapewniają automatyczną polaryzację siatek lamp stopnia wejściowego

Dokładnie ale zmiana R36 nie spowoduje, że na siatce zmieni się potencjał. Dalej będzie tam niższy potencjał niż na katodzie. Ponieważ przez ten rezystor praktycznie płynie bardzo mały prąd to nie odkłada się na nim znaczące dla układu napięcie. Siatka sterowana jest napięciowo. Chodzi głównie o dostarczenie potencjału masy na siatkę tak by miała ona mniejszy potencjał od katody. Rezystor ten ma zwykle wartość od 100k do 1M. Mniejsza wartość będzie obciążać źródło sygnału, zbyt duża zaś spowoduje, że będą słyszalne (albo i nie) szumy termiczne rezystora. Nic złego w układzie się nie wydarzy więc myślę, że zmiana potencjometru dla zachowania wartości dzielnika napięcia wejściowego może być okraszona zmianą rezystora na większy ok. dwukrotnie. Oczywiście warto zapytać na innym forum żeby mieć pewność. To tylko moje przemyślenia 😉

Edytowano przez MariuszZ
Literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, MariuszZ napisał:

Dokładnie ale zmiana R36 nie spowoduje, że na siatce zmieni się potencjał. Dalej będzie tam niższy potencjał niż na katodzie. Ponieważ przez ten rezystor praktycznie płynie bardzo mały prąd to nie odkłada się na nim znaczące dla układu napięcie. Siatka sterowana jest napięciowo. Chodzi głównie o dostarczenie potencjału masy na siatkę tak by miała ona mniejszy potencjał od katody. Rezystor ten ma zwykle wartość od 100k do 1M. Mniejsza wartość będzie obciążać źródło sygnału, zbyt duża zaś spowoduje, że będą słyszalne (albo i nie) szumy termiczne rezystora. Nic złego w układzie się nie wydarzy więc myślę, że zmiana potencjometru dla zachowania wartości dzielnika napięcia wejściowego może być okraszona zmianą rezystora na większy ok. dwukrotnie. Oczywiście warto zapytać na innym forum żeby mieć pewność. To tylko moje przemyślenia 😉

Dzieki to bardzo cenna wiedza. Zweryfikuje jeszcze informacje i wrócę do was ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MariuszZ napisał:

Dokładnie ale zmiana R36 nie spowoduje, że na siatce zmieni się potencjał. Dalej będzie tam niższy potencjał niż na katodzie. Ponieważ przez ten rezystor praktycznie płynie bardzo mały prąd to nie odkłada się na nim znaczące dla układu napięcie. Siatka sterowana jest napięciowo. Chodzi głównie o dostarczenie potencjału masy na siatkę tak by miała ona mniejszy potencjał od katody.

Tak jest. Jeżeli rozpatrujemy tylko polaryzację siatki, to rzeczywiście nie powinno być problemu. Patrząc dla ułatwienia tylko na jeden kanał, mamy tam jednak jeszcze R42 (opcjonalnie także R44,  R46), które wraz z R36 i R38 tworzą dzielnik napięcia, będący globalnym sprzężeniem zwrotnym obejmującym oba stopnie wzmacniacza. Na moje oko, zmiana R36 zmieni parametry tego sprzężenia i sygnał wyjściowy z wtórnika katodowego podawany na wejście poprzez R42 będzie miał inną wartość. Akurat w tym wypadku większą, a więc pogłębi się w ten sposób sprzężenie zwrotne.

Nasuwa mi się także pytanie, co ma właściwie na celu zmiana wartości R36? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, nowy78 napisał:

Nasuwa mi się także pytanie, co ma właściwie na celu zmiana wartości R36? 

Z potencjometrem volume tworzy dzielnik napięcia. Zwiększenie jego wartości pozwoli zachować taki sam zakres regulacji napięcia. Pozostawiając R36 bez zmiany regulacja będzie w większym zakresie. Zmiany będą minimalne. Pomijalne. Czyli jak napisałeś Piotrze. Można nie zmieniać i będzie lepiej. Nie analizowałem sprzężenia i faktycznie może zmiana mieć wpływ. Warto sprawdzić 😋

Edytowano przez MariuszZ
Uzup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tutaj jeszcze potwierdzenie odpowiedzi na to samo pytania z diyaudio:

"The max. grid resistor value is 1M for both 12AT7 and 12AU7 so you should be fine with a 100k pot. The noise will be very slightly higher, the HF bandwidth slighly lower, and the attenuation curve will change (a bit lower volume at the same setting except for the zero and max levels)."

Także wygląda na to że można spokojnie założyć ten potek. Dzięki za wkład i poświęcony czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...