Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Chcialbym dodać ze na zdjeciach zamieszczonych jest ikonka klepsydry i jak sie domyslam czas pomiaru obok. To może świadczyć ze mamy doczynienia z usredniona wartością lub modulacja, a to bardzo komplikuje jesli mowa o aktywnym niwelowaniu🤔

O pasywnej pułapce... to juz wogóle!

Ja tymczasem "odpadam". Senny jestem...

Napisano
7 godzin temu, DiBatonio napisał:

Jeśli jest tak jak mówi kolega @jacek-g

To turbina w odległości 350m od zabudowań, jest naruszeniem prawa.

https://www.rp.pl/zadania/art38364301-mozna-budowac-wiatraki-700-metrow-od-zabudowan

 

Wiatrak powstał przed nowelizacją ustawy gdzie można było je tak budować.

 

W tym pomieszczeniu są drzwi szklane zazwyczaj otwarte prowadzące do garderoby, oraz takie same drzwi prowadzące do sypialni, 

wtedy do łazienki bezpośrednio przylega dodatkowo tunel długości 753 cm i szerokości 120 cm

 

 

6 godzin temu, DiBatonio napisał:

Albo ta klepsydra oznacza automatyczną kalibrację podczas pomiaru, mam tak w urządzeniu do pomiaru ORP i PH wody.

Teraz tak sobie myślę, czy kolega @jacek-g pytał mieszkańców z sąsiedztwa,  czy oni też słyszą te subsoniczne dźwięki. 

 

 

Ja mieszkałem w tej okolicy w starym domu około 250m od obecnego, tam tego nie słyszałem, lub słyszałem w sposób który mi nie przeszkadzał.

Dopiero po przeprowadzce do nowego tego doświadczyłem. Moi domownicy coś słyszą, ale nie odbierają żadnego z dźwięków jako sprawiający dyskomfort. Może coś z moim słuchem.. jakaś nadwrażliwość, nie wiem, ale słyszę, czuję też ten dźwięk (w postaci wibracji i jakby skoków ciśnienia) Podobnie słychać gdy np. w odległości dajmy na to 800 m ode mnie pracuje ciężka duża maszyna rolnicza.

Generalnie dom jest cichy, może mój słuch się wyostrza i słyszy to czego standardowo by nie było słychać, a to takie specyficzne niskie buczenie ze zmienną amplitudą.  

Poniżej dwie skrajne nocne wartości pomiarów dźwięku. 

 

IMG_8402.jpg

IMG_8400.jpg

Napisano
4 godziny temu, jacek-g napisał:

Generalnie dom jest cichy, może mój słuch się wyostrza 

Generalnie to wraz z upływem lat tracimy zdolność słyszenia wyzszych czestotliwosci, ale za to lepiej odbieramy  te niższe w okolocach infradzwieków. Gdzieś kiedyś czytałem że mowa o 6dB dla czest 20hz, średnio gdzieś po 50-tce.

Muszę "pogrzebać" w necie w celu potwierdzenia tego, bo pamięć zawodna jest. ;)

Napisano
7 godzin temu, jacek-g napisał:

Moi domownicy coś słyszą, ale nie odbierają żadnego z dźwięków jako sprawiający dyskomfort. Może coś z moim słuchem.. jakaś nadwrażliwość, nie wiem, ale słyszę, czuję też ten dźwięk.

Już wczoraj miałem o tym pisać, właśnie nie wiem, czy nie powinieneś zrobić jakiś badań.

 Nie mówię o zwykłym audiogramie, bo ten nie sięga 20Hz, ale może są jakieś poszerzone jak dla pilotów i innych takich zawodów.

Może jakieś badania neurologiczne też by trzeba było, bo sie wykończysz chłopie na dłuższą metę z tymi dźwiękami. 

 

P.S.

Rozważałeś te izolację akustyczną na piankach do izolacji?

Napisano

Wszystko rozważałem, jeśli nie znajdę źródła, które uda mi się odłączyć i upewnić się w 100% że jest tym co słyszę to będę myślał co dalej.

Na takie niskie dźwięki to sądzę, że nic nie pomoże jeśli chodzi o zabezpieczenie się. 

Dokonując sobie pomiarów, spacerowałem również po zewnątrz i dajmy na to w miejscu gdzie na zewnątrz częstotliwość 22.6xxx HZ miała 40db i była wybijającą się ponad inne częstotliwości, to ona traciła około 2,5%-3,0% swojego natężenia na każde 100m - bez względu czy zasłaniały ją tereny zadrzewione, górki, dołki.

 

 

 

Napisano
8 godzin temu, jacek-g napisał:

Na ściany może by pomogło, ale okna... sypialnia powierzchnia 28,5m2, powierzchnia szkła w sypialni 19,4m2

Nie wiem jakie masz okna, są też takieporzadne z 3ma szybami, mają bdb izolację termiczna i akustyczną.

Okna z szybami zadziałają jak membrany 🤭tym bym się nie przejmował,  zacząłbym od ścian. 

 

Napisano

Wydaje mi się że moje dźwięki przenoszą się w gruncie. Chyba już jestem tego pewny. Pod samym domem ostatnio jeździł mi ciężki bus a nawet nie usłyszałem że ktoś wjechał na mój plac, a był pod moim domem. Natomiast auta oddalone o 150-250 metrów od domu jadące powolutku drogą słyszę wyraźnie aż nazbyt. 

W momencie budowy domu nie był pewny przebieg kanalizacji gminnej i żeby nie kopać później trawnika zrobiłem przyłącza na trzy strony świata, do każdej z dróg... Długie rury, spore srednice bo kanalizacyjne... Sądzę że te rury mają potencjał przenoszenia dźwięku i rezonowania. I wszystko z oddali przenoszą pod mój dom. 

Taka teoria jako ostatnia mi została. Spróbuję to sprawdzić, może jakimś głośnikiem zapodam bas i zobaczę czy na takich odcinkach będzie cokolwiek odczuwalne w domu.

Okien nie wymienię, trzy szybowe ale rw mają mało, 32-42 bliżej tych 32 podejrzewam. Pustak porotherm 25 cm ale rw też bez szalu jak na pustak 50. 

 

  • 2 years later...
Napisano

Witam,

Chciałabym dołączyć się do tematu. Ja również w swoim domu słyszę dźwięk o niskiej częstotliwości (dudnienie). Dom jest jednorodzinny, bez sąsiada za ścianą. W okolicy brak pomp ciepła, klimatyzatorów, dróg szybkiego ruchu. Zatyczki do uszu nie pomagają. Przez lata testowaliśmy z mężem różne rozwiązania z wyłączeniami prądu włącznie - bezskutecznie. Przez lata udało się nam znaleźć korelację pomiędzy natężeniem tego dźwięku a siłą/kierunkiem wiatru. Mieszkam w zachodniopomorskim więc silne wiatry są tu niestety na porządku dziennym. Po pewnym czasie od pierwszych wystąpień tego dźwięku zorientowaliśmy się, że w pewnej odległości od domu działa farma wiatrowa. Od kilku lat praktycznie nie śpię a pomagają w tym niestety tylko leki nasenne, które obojętnie dla organizmu niestety nie są. I tu mam pytanie do @jacek-g - gdzie można wypożyczyć taki sprzęt do pomiaru natężenia dźwięku jaki opisujesz powyżej? Chciałabym potwierdzić pomiarami moje odczucia (bo mąż nic nie słyszy). Czy może wystąpić tu zjawisko "fali stojącej" (nie znam się na tym ale też na coś takiego natknęłam się szukając informacji)? Myślimy z mężem o sprzedaży domu i przeprowadzce - tylko dokąd? Bo jeśli to faktycznie moja mega wrażliwość na niskie dźwięki z farm wiatrowych, to pytanie - z jakiej odległości będę je odbierała? Jak się przed nimi chronić? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę. @jacek-g - czy udało Ci się rozwiązać problem?

Napisano

@Sylia no powitać, urządzenia pomiarowe można wypożyczyć u producenta, firma Svantek. Ale żeby samemu dokonać pomiarów trzeba naprawdę poświęcić sporo czasu na zgłębienie zagadnienia pomiarów dźwięku, częstotliwości itd..

U mnie raz lepiej, raz gorzej. Wiatr powoduje zwiększone szumy naturalne na zewnątrz i może maskować to coś co słyszysz. Czy w wietrzne dni problem nie zmniejsza się?

Jeśli ty słyszysz, a mąż nie to sugeruję zacząć od prostej rzeczy. jeśli w konkretnym czasie doskwiera ci buczenie w domu, wyjedź 10-20-30-50km od swojego domu gdzieś, gdzie wydaje się że powinno być cicho i nie widać wiatraków, do rodziny, do hotelu. Zostań w ciszy na noc i jeśli słyszysz wciąż buczenie to nie dom jest problem.

Napisano

Opuszczanie domu praktykujemy od lat. Najlepiej jest w dużych miastach - tam nie słyszę w ogóle.  Robiłam badania - wszystko z moją głową ok :) 

Słuch mam (niestety) bardzo dobry.  Spróbujemy coś podziałać z tym sprzętem od Svanteka.

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...