audiowit Napisano 22 grudnia 2025 Autor Napisano 22 grudnia 2025 Nie osiagnolem wszystkiego. Slyszalem lepsze systemy. Musialbym zmienić lokal na 40m2 i wybudować go w/g wytycznych. Trzeba pamietac o tym, ze de facto moj jest pomieszczeniem przypadkowym. Odpisz, cytując
audiowit Napisano 15 lutego Autor Napisano 15 lutego Już gra. Dawno nie był używany więc musi się rozgrzać. Calkowicie sprawny. Nie mam tylko jak sprawdzic pre gramofonowego. Sony TA E88 był produkowany w tych samych latach co Sony TA N7. Mimo, że byl dedykowany do TA N88 spodziewam sie synergii z V fetem w koncu to najwyzsza liga Sonego. Pierwsze wrażenie. Krystalicznie czysty. Kudosy znane z wybitnych wysokich tonow, blyszczą. Niech sobie pogra. Wieczorem dluzej nad nim przysiądę. 3 Odpisz, cytując
audiowit Napisano 15 lutego Autor Napisano 15 lutego No cóż. Sprzęt labolatoryjny. Wszystko tu slychać. Jest cholernie dokladny, brakuje magii lampy. To zupelnie inne brzmienie niż Luxmanowe. Sony nie czaruje. Wszystko jest na miejscu.. Końcowka lat 70tych nalezy do Sony. Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Leben 300xs Mozna się zakochać w projekcie wizualnym i sonicznym. Lampa pp na El84 sterowana 83. Odczepy na 8,6,4 ohm, solidne porty glosnikowe, wejscie sluchawkowe i podbicie basu. W sumie wszystko czego mozna chcieć od integry lampowej. Nawet jest tego za duzo. Staroswiecki design złoto zielony z aluminiowymi galkami i drewnianymi boczkami jest mily dla oka i bedzie pasowal do kazdego wnetrza. Schemat pp daje wieksze mozliwosci w doborze kolumn. Kompaktowe rozmiary proszą się o wpasowanie w regał z ksiazkami. Idealny wzmacniacz do gabinetu? Salonu w bloku? Albo na oltarzyk ortodyksyjnego audiofila, bo i tu czesto trafia. Dlaczego? 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 12 minut temu, audiowit napisał: Albo na oltarzyk ortodyksyjnego audiofila, bo i tu czesto trafia. Dlaczego? Ponieważ ten 'ortodoksyjny audiofil' nie słyszy, że brumi? Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Okazuje się, ze najwiekszą zaleta tego wzmacniacza jest spójność. Wszystko jest tu doskonale zbalansowane. Nic nie jest spartolone. Czy jest coś w tym wzmacniaczu lepszego od mojego podstawowego zestawu? Nic. No moze wysokie tony są bardzo dobre, nawet ponadprzecietnie dobre. Z crescendo grają rewelacyjnie. Najslabsza stroną tego wzmacniacza jest bas. Jest mocny, autorytarny ale jak na moj gust nieco zbyt miekki. Nie ciagnie się, tylko ma rozmyte krawedzie. Zawsze. Moze jeszcze zmienie lampy sterujace na tfk smooth lub ribbed plate. Tu moze byc lepiej. Zadziwiajace jak ten wzmacniacz potrafi przyciagnać do siebie i trzymać sluchacza. Nózia chodzi, glowa sie giba bezwiednie. Jest dobrze Pomozcie mi zrozumieć co pcha ludzi zeby kupować gowniane wzmacniacze, niezadko w podobnych cenach, kiedy mozna mieć takiego Lebena i mieć wszystko z glowy. Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 6 minut temu, audiowit napisał: Jest mocny, autorytarny ale jak na moj gust nieco zbyt miekki. Inna akustyka i inaczej bas odbierany miękki tak, ale u mnie znowu Leben daje znacznie mniej niskich niż chociażby Luxman czy Sony jest go mnie jest delikatniejszy. Uważam ze jwst najsłabsza cechą tego wzmacniacza, ale i tak bardzo poprawną. Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Tak, najslabszą. Ale są tacy ktorzy wlasnie taki lubia. U mnie tez z kazdego mojego wzmacniacza jest mocniejszy, ale bardziej zwarty. Odpisz, cytując
misiekx Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 14 minut temu, audiowit napisał: Pomozcie mi zrozumieć co pcha ludzi zeby kupować gowniane wzmacniacze, niezadko w podobnych cenach, kiedy mozna mieć takiego Lebena i mieć wszystko z glowy Gdyż wszystkie wzmacniacze grają (brzmią) tak samo,przynajmniej te poprawnie skonstruowane 😁 1 Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Michał, myslę, ze w tym wypadku.m nie ma sie co rozwodzić. Przestrzen gorsza, bas gorszy, piec niezbalansowany. Generalnie wszystko leży, a piec jest zajebisty. Siedzisz i micha sie cieszy. Jest muzyka, nie ma analizy, a co najciekawsze ten sound sie nie nudzi. Mnie zawsze nudza ladnie grajace sprzety, a tu sobie siedzę i slucham i już godzine temu mialem sobie wyjsć na fajkę ale dupa mi sie do fotela przykleila i jakoś dalej sobie slucham 10 minut temu, misiekx napisał: Gdyż wszystkie wzmacniacze grają (brzmią) tak samo,przynajmniej te poprawnie skonstruowane 😁 Tak, tak Nic dodać, nic ujać. 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.