Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. To jeszcze jedna zagraniczna recenzja naszej Unitry. https://share.google/Q6so0KWXQa4LMmcPd Wnioski końcowe: Choć nostalgia za marką nie każdemu odpowiada, estetyka WSH-805 z lat 70. pozostaje kusząca sama w sobie. Nowatorskie, „podwójne” podejście do klasy A i AB jest intrygujące, oferując dwie oddzielne topologie w jednej obudowie, nawet jeśli „brzmienie” wzmacniacza nie różni się znacząco. Niezależnie od wybranego trybu, WSH-805 firmy Unitra oferuje bezstresowe, organiczne brzmienie, idealne do wielogodzinnych muzycznych odkryć.
  3. Sebastian, Ty masz suba, więc zmagasz się z zagadnieniami dla mnie obcymi. Tak, jak piszesz - w tej sytuacji chyba się nie da bez ingerencji na poziomie cyfrowym, o ile ktoś nie dysponuje naprawdę dużym budżetem, pomocą fachowego akustyka i dedykowanym pomieszczeniem.
  4. Today
  5. Gdybym miał możliwość też pewnie sięgnął bym po pasywne ustroje. Problem jest tylko taki, że zakres, na który u mnie "ustawione" jest DSP, to częstotliwości poniżej 100 Hz. I gdybym chciał korygować ten zakres ustrojami to albo musiałbym zagracić pół pokoju wielkimi ustrojami bądź wydać dość spore pieniądze na strojone pułapki basowe. No i jeszcze jedna rzecz. DSP nie służy do korekcji akustyki a jedynie do "przypudrowana" pewnych mankamentów z tej akustyki wynikających. Pozdrawiam.
  6. Mariusz, jasna sprawa, ja też szybko zniechęciłem się do DSP i teraz idę (a raczej czołgam się z mozołem) drogą pasywnych ustrojów. Ale myślę, że autor wątku ma jeszcze na to czas, a póki co może się bawić korektorem w Luxmanie. Tym bardziej, że został tam fachowo zaimplementowany (dosyć drobny wpływ na SNR) i tak miło się dotyka tych gałeczek! Jak miałem przez kilka dni w domu wypożyczonego Accu, to też nie oparłem się pokusie i trochę sobie pokręciłem z ciekawości. Wielkiego pożytku dla dźwięku z tego nie było, ale zawsze to okazja, żeby podejść bliżej i nacieszyć oko i palce japońskim cacuszkiem.
  7. A dokładnie jaka to była aktywna ingerencja?
  8. Tak, moim zdaniem jest,
  9. A wracając do tematu wątku: @Minerael zawsze można lepiej, natomiast widać, że kilka kwestii już nieźle ogarnąłeś. Kolumny masz przyzwoitej klasy i sensownych rozmiarów. Wzmacniacz też rasowy. A czy się dobrze zgrywają ze sobą i pomieszczeniem - nikt tego nie oceni bez odsłuchu u Ciebie, a nawet wtedy pozostaje to kwestią gustu. Dałeś paczkom trochę wolnego miejsca, postawiłeś na podkładkach - dobrze to rokuje. W przyszłości możesz pomyśleć o jakichś ustrojach akustycznych - na miarę chęci, możliwości i akceptacji swojej lepszej połowy. A na razie cieszyć się z bogatego brzmienia Spendorów w połączeniu z urodą i kulturą pracy Luxmana. Pozdrawiam.
  10. Nie chodzi mi o to czy 1.5 czy 2.5 raza droższy ale czy to słychać? Czy jest jakiś znaczący progres?
  11. Możesz pochwalić się tymi ustrojami i na jakiej zasadzie je dobierałeś? Napisz też co chciałeś osiągnąć przy ich użyciu. Tylko niech to nie będą bajki o karmelowym wokalu i scenie sięgającej od Karpat do Alp tylko proste słowa, zrozumiałe dla laika.
  12. Zawsze jest opcja negocjacji ceny ...
  13. Masz rację - 820 eur.
  14. Ten koszt dostawy to chyba na stronie denafrips.com, bo na eu dostawa chyba wyświetla się free.
  15. Dokładnie. Też jestem zwolennikiem doborem pasywnych elemetów, niżeli aktywnego ingerowania. Przerabiałem to kiedyś i zawsze przy odsłuchach byłem skupiony na tym czy coś trzeba dodać czy ująć. Dla mnie nie tędy droga. Dobrze dobrane ustroje i cieszyć się muzyką z czystą głową. No chyba że ktoś lubi Dj-kę i ciągłe miksowanie🤭
  16. @Palmos powiedz mi jeśli wiesz gdzie mają Enyo 15th za 3000zł. Wszędzie jest za 4, a na stronie Denafrips jak na załączonym obrazku 😵‍💫 Moim zdaniem jeśli ktoś jest zadowolony z Warmera/dr70, a zwłaszcza jeśli ma limit finansowy na tych 1,5k, to nie powinien sprawdzać Enyo. Mnie się bardzo podoba.
  17. Witam jestem w posiadaniu baltlaba epocaIII kolejny raz - już raz był w naprawie - radiatory są tak gorące że można jajecznicę smażyć , dodatkowo pojawiło się trzeszczenie w prawej kolumnie. Już raz wymieniane były wszystkie kondensatory na lewej i prawej stronie. Czy ktoś miał z tym problem czy jest sposób na zaradzenie temu?
  18. Mnie w muzyce na (prawdziwe)żywo uderza to, że przeważnie nie jest ona wcale głośna. Człowiek czyta o tych pożądanych poziomach live, które jego sprzęt powinien wyciągać, a okazuje się, że w realu one nie występują. Siedziałem ostatnio w operze w pierwszym rzędzie (fakt, że orkiestra schowana poniżej sceny - gra w górę, a nie na twarz), ale to absolutnie nie był głośny dźwięk. Tak jak w kinie, czy na koncertach nagłaśnianych często mi się uszy kulą i łeb mi pęka, to nie przypominam sobie, żebym doświadczył podobnych nieprzyjemności w kontakcie z żywymi instrumentami.
  19. No i jak wypada porównanie brzmienia tych dac? Czy rzeczywiście słychać tą dwukrotną różnice w cenie?
  20. To prawda, której doświadczyłem w ciągu ostatnich miesięcy, gdy wznowiłem (po latach przerwy) chodzenie do filharmonii (o czym już Tobie i kilku innym osobom opowiadałem). Z jednej strony, przyjemność z obcowania z muzyką poważną na żywo jest ogromna, a z drugiej, akustyka sali PFB (mieszczącej się w niegdysiejszym budynku elektrociepłowni) jest, jaka jest. Przetestowałem bardzo różne miejsca, wszystkie w ramach teoretycznie najlepszego (a przynajmniej najdroższego) sektora - na wprost orkiestry. Ogółem oceniam, że z blisko tysiąc miejsc na sali, tzw. "dobry dźwięk" () mamy tylko na kilkudziesięciu i ten nie sięga on wyimaginowanej perfekcji. Przechodząc do szczegółów: kiedyś mówiło się, że kapitalizm to nierówny podział dostatków, a socjalizm - równy podział niedostatków. I to dobrze obrazuje dźwięk, którego doświadczałem. W dalszych rzędach - gdy odległość od orkiestry jest większa od odległości pomiędzy muzykami - dostajemy brzmienie dość wyrównane i "demokratyczne" tzn. wszystkie instrumenty słychać na podobnym poziomie i w odpowiednich proporcjach (na moje ucho). Niestety, radość mniejsza, bo pod względem barwy jest to osuszone i nijakie. Szczególnie tracą na tym smyczki. Skrzypce solo - bieda i nawet wirtuozerskie popisy cieszą mniej. Znacznie większe wrażenie robią partie zbiorowe. Natomiast koncerty słuchane z bliska (czasem nawet ze środka pierwszego rzędu) to prawdziwa magia. Solista, skrzypce i wiolonczele 3-7 metrów ode mnie. Kontrabasy może z 8 metrów. Każde pociągniecie struny, puknięcie w pudło, skrzypienie butów, pizzicato - ojej. Natomiast tutti jest już trochę zbyt głośne, a instrumenty dęte zostają wtedy lekko przykryte smyczkami (które są znacznie bliżej mnie). Nie ma mowy o równowadze, ale jest życie, energia, bogactwo alikwotów w partiach solowych itd. Do czego zmierzam: gdyby to był mój domowy system, to bez względu na miejsce na sali, wciąż bym przy tym dźwięku dłubał, żeby go poprawić. Bo "Live" też nie jest idealne, a przecież mówię o filharmonii, gdzie brzmienie mamy i tak o klasę wyższej próby niż na niektórych koncertach z nagłośnieniem (tam czasem bywa pod tym względem naprawdę tragicznie).
  21. Mariusz, gdyby Ci brakowało na ważniejsze potrzeby, to byś sobie przecież tej zabawki nie sprawił. Odnoszę wrażenie, że masz nadzwyczaj rozwinięte poczucie odpowiedzialności, co oczywiście wspaniale o Tobie świadczy, ale życia łatwiejszym nie czyni. Ciesz się tym drugim subem od Zająca, bo Ci się on należy - choćby za to, ile czasu poświęcasz nam na tym forum (tak w przestrzeni publicznej, jak i na boku).
  22. Witam, ja też poszedłem tą drogą, mam warmera oraz Enyo 15. Oba doskonałe w swoich cenach, a widok wskażników za nieco ponad 1200pln bezcenny:) Pozdrawiam
  23. https://tidal.com/album/304802/u
  24. Moim zdaniem nie ma gorszego, jest tylko mniej wypromowany, mniej popularny. Marzenia, tez moim zdaniem, wlasnie firmy sprzedaja w swoich najdrozszysch klockach, nie w najtanszych.
  25. Może coś z Ayon ? Miałem CD 1s , bardzo obnażał jakoś płyty . Jeżeli masz ,, złotą ,, kolekcję , to może warto spojrzeć na niego ? Lub wyżej ?
  26. Przy okazji nasuwa się pytanie i nie wiem, czy jest jakaś uniwersalna na nie odpowiedź, bo nie pytam o te konkretnie modele 😉 i nie jest to wbrew pozorom pytanie o to czy pieniądze grają. Czy mając do wyboru dwa urządzenia w tej samej cenie - najtańsze od jednego producenta i najdroższe od drugiego, zasadnym jest przyjęcie, że ten "lepszy" 😉 producent nawet w najtanszym klocku daje jednak pewną, jakość, technologię, rozwiązania z topowych modeli, a ten drugi producent pewnego poziomu i tak nie osiągnie i tylko udaje....? A może przeciwnie - to temu "gorszemu" bardziej zależy i dał z siebie wiecej niż mógł, a ten bardziej hajendowy producent w tym swoim najtańszym produkcie zrobił takie oszczędności, ze sprzedaje właściwie tylko marzenia? 🤔 Nie musi to zresztą dotyczyć topowych srzętów, bo zagadnienie można rozważać na dowolnym poziomie cenowym, gdzie top jednej firmy, to dopiero otwarcie dla innej. Więc zagadnienie może dotyczyć każdego, niezależnie od budżetu.
  27. Wczoraj
  28. @MariuszZ Jestem ciekawy tego projektu OB, to trudny temat, żeby było pikobelo. Pamiętam jak śp.Sylwek zlecił bezkompromisowe OB, 3 firmy się wyłożyły, ale tam była jazda konstrukcyjnie na całego i bez ograniczeń finansowych jak to u Sylwka. No i najlepiej do tego typu konstrukcji otwartych nadają się drivery dipolowe, ale komu ja będę tłumaczyć 😉
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • To jeszcze jedna zagraniczna recenzja naszej Unitry.   https://share.google/Q6so0KWXQa4LMmcPd Wnioski końcowe: Choć nostalgia za marką nie każdemu odpowiada, estetyka WSH-805 z lat 70. pozostaje kusząca sama w sobie. Nowatorskie, „podwójne” podejście do klasy A i AB jest intrygujące, oferując dwie oddzielne topologie w jednej obudowie, nawet jeśli „brzmienie” wzmacniacza nie różni się znacząco. Niezależnie od wybranego trybu, WSH-805 firmy Unitra oferuje bezstresowe, organiczne brzmienie, idealne do wielogodzinnych muzycznych odkryć.
    • Sebastian, Ty masz suba, więc zmagasz się z zagadnieniami dla mnie obcymi. Tak, jak piszesz - w tej sytuacji chyba się nie da bez ingerencji na poziomie cyfrowym, o ile ktoś nie dysponuje naprawdę dużym budżetem, pomocą fachowego akustyka i dedykowanym pomieszczeniem.
    • Gdybym miał możliwość też pewnie sięgnął bym po pasywne ustroje. Problem jest tylko taki, że zakres, na który u mnie "ustawione" jest DSP, to częstotliwości poniżej 100 Hz. I gdybym chciał korygować ten zakres ustrojami to albo musiałbym zagracić pół pokoju wielkimi ustrojami bądź wydać dość spore pieniądze na strojone pułapki basowe.  No i jeszcze jedna rzecz. DSP nie służy do korekcji akustyki a jedynie do "przypudrowana" pewnych mankamentów z tej akustyki wynikających.  Pozdrawiam.
    • Mariusz, jasna sprawa, ja też szybko zniechęciłem się do DSP i teraz idę (a raczej czołgam się z mozołem) drogą pasywnych ustrojów. Ale myślę, że autor wątku ma jeszcze na to czas, a póki co może się bawić korektorem w Luxmanie. Tym bardziej, że został tam fachowo zaimplementowany (dosyć drobny wpływ na SNR) i tak miło się dotyka tych gałeczek! Jak miałem przez kilka dni w domu wypożyczonego Accu, to też nie oparłem się pokusie i trochę sobie pokręciłem z ciekawości. Wielkiego pożytku dla dźwięku z tego nie było, ale zawsze to okazja, żeby podejść bliżej i nacieszyć oko i palce japońskim cacuszkiem.  
    • A dokładnie jaka to była aktywna ingerencja?
    • Tak, moim zdaniem jest,
    • A wracając do tematu wątku: @Minerael zawsze można lepiej, natomiast widać, że kilka kwestii już nieźle ogarnąłeś. Kolumny masz przyzwoitej klasy i sensownych rozmiarów. Wzmacniacz też rasowy. A czy się dobrze zgrywają ze sobą i pomieszczeniem - nikt tego nie oceni bez odsłuchu u Ciebie, a nawet wtedy pozostaje to kwestią gustu. Dałeś paczkom trochę wolnego miejsca, postawiłeś na podkładkach - dobrze to rokuje. W przyszłości możesz pomyśleć o jakichś ustrojach akustycznych - na miarę chęci, możliwości i akceptacji swojej lepszej połowy.  A na razie cieszyć się z bogatego brzmienia Spendorów w połączeniu z  urodą i kulturą pracy Luxmana. Pozdrawiam.  
    • Nie chodzi mi o to czy 1.5 czy 2.5 raza droższy ale czy to słychać? Czy jest jakiś znaczący progres?
    • Możesz pochwalić się tymi ustrojami i na jakiej zasadzie je dobierałeś?  Napisz też co chciałeś osiągnąć przy ich użyciu. Tylko niech to nie będą bajki o karmelowym wokalu i scenie sięgającej od Karpat do Alp tylko proste słowa, zrozumiałe dla laika. 
    • Zawsze jest opcja negocjacji ceny ...
    • Masz rację - 820 eur.
    • Ten koszt dostawy to chyba na stronie denafrips.com, bo na eu dostawa chyba wyświetla się free.
    • Dokładnie. Też jestem zwolennikiem doborem pasywnych elemetów, niżeli aktywnego ingerowania. Przerabiałem to kiedyś i zawsze przy odsłuchach byłem skupiony na tym czy coś trzeba dodać czy ująć. Dla mnie nie tędy droga. Dobrze dobrane ustroje i cieszyć się muzyką z czystą głową. No chyba że ktoś lubi Dj-kę i ciągłe miksowanie🤭
    • @Palmos powiedz mi jeśli wiesz gdzie mają Enyo 15th za 3000zł. Wszędzie jest za 4, a na stronie Denafrips jak na załączonym obrazku 😵‍💫 Moim zdaniem jeśli ktoś jest zadowolony z Warmera/dr70, a zwłaszcza jeśli ma limit finansowy na tych 1,5k, to nie powinien sprawdzać Enyo. Mnie się bardzo podoba.
    • Witam jestem w posiadaniu baltlaba epocaIII kolejny raz - już raz był w naprawie - radiatory są tak gorące że można jajecznicę smażyć , dodatkowo pojawiło się trzeszczenie w prawej kolumnie. Już raz wymieniane były wszystkie kondensatory na lewej i prawej stronie. Czy ktoś miał z tym problem czy jest sposób na zaradzenie temu? 
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...