Ja bym chętnie posłuchał kiedyś Accordo, ale tych większych - Goldberg. Mógłbym je nawet przygarnąć. Nie jestem wybredny, a i miejsce bym dla nich jakoś znalazł. Więc gdyby ktoś chciał mi zrobić miłą niespodziankę, to daję znać, że w czerwcu mam urodziny.
Bo wersje S3 grają już ciepłej. W B&W lubię to, że zdecydowanie mają swoją szkołę grania, zupełnie moim zdaniem nietrafnie opisaną przez @tomek4446 jako "nienaturalne", ale okej.
Doprawić ewentualnie bołersy cieplejszym, ale nie zabierającym dynamiki wzmacniaczem (patrz mój:)) i tylko szukać nowej, ale ciągle jednak dobrze nagranej muzyki.
@AudioTube Adam wspomniałeś , abym napisał krótką recenzję nowych butów. Po trzech tygodniach użytkowania mogę coś skrobnąć. Porównując do starych Shimano SH-MT701 GTX , LEATT ProClip 8.0 Endurance są :
- bardziej ergonomiczne , co zauważyłem na dłuższym odcinku jazdy. Wyprofilowanie buta sprawia , że siła nacisku na platformę , naturalnie przeniesiona jest na przednią część stopy. Shimano tego nie mają , stopa układa się płasko. Na krótkich odcinkach jazdy , komfort jazdy jest zbliżony, przy dłuższym Leatt-y wygrywają.
- w Leatt - ach zdecydowanie lepiej się chodzi , są bardziej elastyczne , choć podeszwa twarda.
- do zakładania Leatt- ów trzeba przywyknąć , Shimano w tym aspekcie są wygodniejsze.
- plusem Leatt-ów są dołożone dwie wyprofilowane wkładki. Cieńsza i grubsza. Różnica między nimi to ok. 3 mm , wydawało by się niewiele , a zmienia diametralnie komfort użytkowania.
- różnic w samych systemach zapinania nie ma. Tak jedne jak i drugie działają idealnie.
To tyle na razie , w deszczu jeszcze nie jechałem , o trwałości też nie będę się wypowiadał , ale jak na razie na plus.
Przesadzacie. Wyszedłem na 3 godzinki - pogoda całkiem ładna. Wiatr sypał w oczy piaskiem, aż miło. Do tego grad tak przyjemnie zacinał z ukosa. No i trzeba było czasem robić uniki przed połamanymi gałęziami. Ani chwili nudy.