-
Zawartość
1 269 -
Dołączył
-
Od dawna chodziło za mną przesłuchanie całej dyskografii tego wybitnego duetu, więc zaczynam tydzień z The Alan Parsons Project. Zauważyłem, że kolejny raz sięgam po jakościówki 😀
-
Wydaje mi się, że ciężko o ustawną sypialnie w której jest łóżko 160x220 i pogodzić ją z systemem stereo :). To nie jest mój pierwszy ani drugi pokój z audio, a czwarty. Więc jakieś doświadczenie już mam w tym zakresie. Salon ze względu na kominek jest trudny do ustawienia stereo więc na tę chwilę odpada, a dwa następne pokoiki przejęły dorastające dzieci Została mi tylko ta sypialnia, życie... Wiem, że nie osiągnę tego co Piotrek @Pitt39, już mnie nie dobijaj.
-
Nie wiem czy to zasługa skosów ale wydaje mi się, że źle odbieracie ten pokój widząc tylko te dwa zdjęcia. Uważam, że duży wpływ ma bardzo duże łóżko z grubym materacem, szafa na cała ścianę i garderoba.
-
Witold ale nawet Ci wypada dorzucić za te suby na standach Po kolei. Kolumny są celowo ustawione niesymetrycznie. Tak, stoją obok okien bo gdzie indziej miałby stanąć? Wcześniej miałem kolumny ustawione na tej ścianie gdzie jest szafka i na moje ucho obecne miejsce mi bardziej odpowiada. Jedna kolumna jest równo na wysokości łóżka, może przestawię łóżko, ale wtedy muszę pomyśleć gdzie umieszczę wzmacniacz ( nie chce żeby stał miedzy kolumnami ). Nie wiem, może na zdjęciu tak to wygląda ale rozglądam się i poza sufitem to tu nie widzę miejsca na panele. Ok, na drzwiach i oknach, ale wolę tych miejsc panelami nie dekorować . Wzmacniacz jak wzmacniacz, ma mało basu co mi akurat teraz odpowiada. Spokojnie, kakofonii tu nie ma. Pomiarowo mam w pokoju bardzo niski czas pogłosu około 0,23 s. Podsumowując, wiem, że akustyka nie jest idealna, ale staram się znaleźć złoty środek między brzmieniem a tym, co fizycznie mogę w pokoju zrobić. A komu udało się w pełni wykorzystać posiadany system stereo?
-
-
Zgadza się. Na początku nie chciał, odmawiał posłuszeństwa, więc mu powiedziałem "co jest kurła?!", a on do mnie, że nie daje rady, więc mu zmieniłem sieciówkę i teraz gra jak poj...ny
-
Oczywiście pisałem to w formie żartu
-
Właśnie dlatego niczego nie wspomniałem, nie oczekiwałem „doradzania”, tylko wymiany doświadczeń Sam dobrze wiesz jak trudno zmienić kolumny
-
Mój wzmacniacz należy do wagi koguciej więc z przenoszeniem go nie ma problemu. Nie chce żeby stał tam gdzie jest obecnie ponieważ raz, że źle to wyglada, a dwa utrudnia dostęp do drzwi balkonowych. Jak tylko ogarnę dłuższe kable głosnikowe wraca na szafkę, tam gdzie jego miejsce 😀
-
Tak jest i lecimy dalej. Przed południem słuchalem ten album, to jednak nie to samo gdy noc za oknem 😀. Choć numerem jeden dla mnie na zawsze zostanie Ommadawn, tak Crises jest w top5 dyskografii Oldfielda.
-
Nie wiem czy na zdjęciach jest to widoczne ale sprzęt znajduje się w sypialni 😀. Nie ma innej/lepszej możliwości ustawienia kolumn w tym pomieszczeniu. Niemal za każdym razem ilekroć słucham muzyki rozgladam się po pokoju i zastanawiam co by tu przestawić. Teoretycznie mógłbym łóżko ustawić inaczej, dać w miejsce szafki obok prawej kolumny ale wtedy nie miałbym miejsca na szafkę, na której chcę ustawić wzmacniacz i odtwarzacz. W rogu po lewej stronie od regałów z płytami jest biurko. Na całej ścianie jest spora szafa, a za nią wejście do garderoby, zostają mi tylko sufit i skos gdzie znajduje się wełna. Dodam, że pogłos tu jest calkiem niski, więc w grę wchodzą tylko dyfuzory.
-
-
Miałem okazję posłuchać ATC SCM40 z kilkoma wzmacniaczami, a były to takie cuda jak Eversolo AMP-F10, Leema Acoustics Tucana II ta rocznicowa, Rega Elicit i ATC P1+CA2. Między Eversolo a Leemą różnica była słyszalna. Leema grała pełniej, z lepszą kontrolą i większą swobodą, szczególnie w basie i w skali dźwięku. Natomiast dużych różnic między Regą a Leemą nie zauważyłem w takim stopniu, oba wzmacniacze wypadły solidnie i bez wyraźnych kontrastów. Na tę chwilę nie planuję wymiany wzmacniacza. Co ciekawe mój Creek jakoś radzi sobie z ATC i faktycznie ich napędza bo grają oczywiście z pewnymi ograniczeniami, ale całość gra spójnie i muzykalnie. Na razie zostaję przy tym, co mam, bo system sprawia mi zwyczajnie frajdę ze słuchania, a jest jeszcze tyle płyt do kupienia
-
Zapewne WD3, każdy w domu taki posiada
-
Hej, ATC SCM40 są u mnie od niedawna i stoją w nieco innym miejscu niż wcześniej Xaviany ( co widać na załączonych zdjęciach ). W poprzednim ustawieniu dźwięk z racji tego, że był skierowany na pierwszym odbiciu od sporego łóżka z materacem, odbierałem go jako 'przygłuszony' co było widoczne na pomiarach, które załączyłem. Kolumny rozstawione są na 180 cm, od okien 80 cm, lewa od ściany 55 cm, prawa od szafki 40 cm. Jak ogarnę jakieś granity to będę jeszcze kolumnami 'jeździł'. Miejsce odsłuchowe od kolumn to około 220 cm, za plecami jeszcze mam 120 cm. Przesłuchałem na razie kilkanaście płyt, więc to tylko pierwsze obserwacje. Brzmienie jest spójne, czytelne, z fajnym, świetnie kontrolowanym basem i dużą dynamiką. Przestrzeń i stereofonia jest ok, ponadprzeciętna, aczkolwiek nie wybitna. Na tle Xavianów wyróżniają się zdecydowanie dynamiką i energią, bas jest lepiej prowadzony, jakby bez podbić, na pewno czytelniejszy. Także skala dźwięku jest zupełnie inna, czuć, że grają kolumny podłogowe, jest większy fan w muzyce rozrywkowej, bez dwóch zdań. Może coś więcej skrobnę jak wymienię ten felerny przewód zasilający Był u mnie kolega @KrólKiczu, więc jeśli będzie miał ochotę, może dorzucić coś od siebie