-
Zawartość
1 261 -
Dołączył
-
Mój wzmacniacz należy do wagi koguciej więc z przenoszeniem go nie ma problemu. Nie chce żeby stał tam gdzie jest obecnie ponieważ raz, że źle to wyglada, a dwa utrudnia dostęp do drzwi balkonowych. Jak tylko ogarnę dłuższe kable głosnikowe wraca na szafkę, tam gdzie jego miejsce 😀
-
Tak jest i lecimy dalej. Przed południem słuchalem ten album, to jednak nie to samo gdy noc za oknem 😀. Choć numerem jeden dla mnie na zawsze zostanie Ommadawn, tak Crises jest w top5 dyskografii Oldfielda.
-
Nie wiem czy na zdjęciach jest to widoczne ale sprzęt znajduje się w sypialni 😀. Nie ma innej/lepszej możliwości ustawienia kolumn w tym pomieszczeniu. Niemal za każdym razem ilekroć słucham muzyki rozgladam się po pokoju i zastanawiam co by tu przestawić. Teoretycznie mógłbym łóżko ustawić inaczej, dać w miejsce szafki obok prawej kolumny ale wtedy nie miałbym miejsca na szafkę, na której chcę ustawić wzmacniacz i odtwarzacz. W rogu po lewej stronie od regałów z płytami jest biurko. Na całej ścianie jest spora szafa, a za nią wejście do garderoby, zostają mi tylko sufit i skos gdzie znajduje się wełna. Dodam, że pogłos tu jest calkiem niski, więc w grę wchodzą tylko dyfuzory.
-
-
Miałem okazję posłuchać ATC SCM40 z kilkoma wzmacniaczami, a były to takie cuda jak Eversolo AMP-F10, Leema Acoustics Tucana II ta rocznicowa, Rega Elicit i ATC P1+CA2. Między Eversolo a Leemą różnica była słyszalna. Leema grała pełniej, z lepszą kontrolą i większą swobodą, szczególnie w basie i w skali dźwięku. Natomiast dużych różnic między Regą a Leemą nie zauważyłem w takim stopniu, oba wzmacniacze wypadły solidnie i bez wyraźnych kontrastów. Na tę chwilę nie planuję wymiany wzmacniacza. Co ciekawe mój Creek jakoś radzi sobie z ATC i faktycznie ich napędza bo grają oczywiście z pewnymi ograniczeniami, ale całość gra spójnie i muzykalnie. Na razie zostaję przy tym, co mam, bo system sprawia mi zwyczajnie frajdę ze słuchania, a jest jeszcze tyle płyt do kupienia
-
Zapewne WD3, każdy w domu taki posiada
-
Hej, ATC SCM40 są u mnie od niedawna i stoją w nieco innym miejscu niż wcześniej Xaviany ( co widać na załączonych zdjęciach ). W poprzednim ustawieniu dźwięk z racji tego, że był skierowany na pierwszym odbiciu od sporego łóżka z materacem, odbierałem go jako 'przygłuszony' co było widoczne na pomiarach, które załączyłem. Kolumny rozstawione są na 180 cm, od okien 80 cm, lewa od ściany 55 cm, prawa od szafki 40 cm. Jak ogarnę jakieś granity to będę jeszcze kolumnami 'jeździł'. Miejsce odsłuchowe od kolumn to około 220 cm, za plecami jeszcze mam 120 cm. Przesłuchałem na razie kilkanaście płyt, więc to tylko pierwsze obserwacje. Brzmienie jest spójne, czytelne, z fajnym, świetnie kontrolowanym basem i dużą dynamiką. Przestrzeń i stereofonia jest ok, ponadprzeciętna, aczkolwiek nie wybitna. Na tle Xavianów wyróżniają się zdecydowanie dynamiką i energią, bas jest lepiej prowadzony, jakby bez podbić, na pewno czytelniejszy. Także skala dźwięku jest zupełnie inna, czuć, że grają kolumny podłogowe, jest większy fan w muzyce rozrywkowej, bez dwóch zdań. Może coś więcej skrobnę jak wymienię ten felerny przewód zasilający Był u mnie kolega @KrólKiczu, więc jeśli będzie miał ochotę, może dorzucić coś od siebie
-
Jest ten album na Tidalu, tytuł to "Blue chip". U mnie jest inna okładka ponieważ mam wydanie amerykańskie 😀 https://tidal.com/album/35496639/u
-
Wiem ale ten Wireworld musi zostać, Albedo móglby się teraz nie sprawdzić 😉
-
soberowy zmienił swoje zdjęcie
-
Jak widać na zdjęciu jest porządek, a kabelki ładnie poprowadzone 😀. Powoli dochodzę do wniosku, że muszę zmienić kable głośnikowe na dłuższe. Nie chcę, żeby sprzęt stał na podłodze, a tylko przy dłuższych kablach będę mógł postawić wzmacniacz i odtwarzacz CD normalnie na szafce. Zauważylem, że audiofilskie systemy czasami już tak mają, że wzmacniacz i kolumny stoją daleko od siebie 😉
-
-
Zapewne to była zasługa później pory, na Naima mnie nie podpuścisz Wracając do tematu autora wątku, uważam, że lepiej rozdzielić system na wzmacniacz, streamer i odtwarzacz CD. Wszystko kupić używane, a najmniej pieniędzy przeznaczyć na streamer. Pod warunkiem, że Mariusz posiada miejsce dla kilku urządzeń.
-
Nie wiem po ile chodzą 'najmy' na rynku wtórnym ale jeśli nowy jest za 15k to używany w okolicach 8k powinien być osiągalny. Wspomniałem o tym modelu ponieważ Topy twierdzą, że takiego urządzenia na rynku nie ma, a to czy autor się tym Naimem zainteresuje to już jego wola. Osobiście tacy producenci jak Naim czy Cyrus kompletnie mnie nie interesują. Ich podejście do klienta, czyli sprzedawanie sprzętu, który rzekomo gra naprawdę dobrze dopiero po dokupieniu oddzielnego zasilacza, zwyczajnie mnie zniechęca. Dla mnie urządzenie audio powinno być kompletne w podstawowej wersji, a nie wymagać dodatkowych, często bardzo drogich elementów, żeby pokazać pełnię możliwości. Od razu odpowiem na pytanie czy słuchałem, nie wiem, nie pamiętam
-
Jak nie ma jak jest, nazywa się Naim Uniti Star. Na pokładzie mamy wzmacniacz, streamer, odtwarzacz CD i wejście HDMI. All in one