-
Zawartość
1 240 -
Dołączył
-
Tak, nazywa się RoomPerfect. Była na forum osoba, która używała TDAI-1120 i sobie bardzo chwaliła kalibrację. A może nadal jest z nami?
-
Niestety więcej ich albumów nie posiadam. Wysoko cenię pierwszą płytę, jednak to 'east of the sun, west of the moon' skradła moje serce już na początku lat 90. Pamiętam jakby to było wczoraj gdy kupowałem moją pierwszą kasetę magnetofonową. Spośród kilkudziesięciu kaset wybrałem właśnie tę, nie mam pojęcia czemu. Później 'crying in the rain' wybrzmiewało z żółtej Unitry 😅
-
Tak, przez spory czas używałem jego regulacji głośności i jest to ciekawe rozwiązanie. Jeśli Twój obecny wzmacniacz może pracować jako końcówka mocy to warto sprawdzić. Pamiętaj żeby ściszyć na LKSie 😀
-
Hej, LKS'a nie posiadam już z dwa lata, ale pamiętam tę opcję. Próbowałeś wykorzystać jego cyfrową regulację głośności? @Arko55 wolę Cie oznaczyć bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że odpiszesz za kilka miesięcy 😀
-
-
Chyba, że Musical Fidelity A1 lub E11. Jest w czym wybierać 😀 Pytanie ile wspólnego ze sobą mają Tannoye z lat 70 do tych współczesnych? 😀
-
Miałem przyjemność ich posłuchać. Moim skromnym zdaniem grają bardzo czytelnie, raczej monitorująco jak angażująco. Bardziej mi się podobały w towarzystwie czarnej płyty ze średniej półki gramofonem od bardzo drogiego Lumina z Tidalem.
-
To żadna tajemnica, Creek 4330 - prawdopodobnie najlepszy brytyjski wzmacniacz . A na poważnie to można spotkać się z opiniami, że brakuje mu basu. I tak i nie. Według mnie bas w Creeku 4330 to raczej kontrola i szybkość niż masywność. Jest sprężysty, dobrze różnicowany, bez podbicia i lania się. Raczej dla osób, które cenią precyzję. Na dniach może uda się go porównać z innym bardzo popularnym na forum brytyjczykiem
-
Jeśli do tej pory był taki zajebisty, to teraz w drugą stronę? Bo czy może być jeszcze lepiej? 😉
-
Ee, Sabre, stary model ES9016, delta sigma więc do Warmera za 1200 zł nie ma podjazdu 😉
-
Technics SL-PG490, czyta płyty nawet bardzo porysowane, kosztuje grosze, laser dostępny i tani. Ogólnie skupiłbym się na produktach z lat 80 i 90, które mają dostępne lasery.