Marcin B.

Uczestnik
  • Zawartość

    142
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Marcin B.

  • Ranga
    Sympatyk
  • Urodziny 21.01.1973
  1. Tak, to by była ładna próba zakończenia testów urządzeń z pewnego przedziału cenowego. Choć w międzyczasie miałem u siebie dwa przedwzmacniacze, tj. Heed Questar i iFi Audio iPHONO2, to wstrzymam się jeszcze z opisem wrażeń do momentu odsłuchania LAR LPS-1... Pozdrawiam.
  2. W dniu dzisiejszym miałem okazję przetestować dwa kable zasilające które podłączyłem do odtwarzacza Marantz CD6004, pierwszy to Cardas Parsec Power Cord o długości 2 m., drugi to Siltech na wtykach Oyaide P004e i C004 również 2 m. Obydwa kable są z tej samej półki cenowej czyli kosztują trochę ponad 2 tyś złotych. Test przeprowadziłem na swoim domowym sprzęcie. Nie chcę się zbytnio rozpisywać o właściwościach poszczególnych kabli, więc napiszę pokrótce, że Siltech jeszcze bardziej rozjaśnił mi brzmienie systemu co było dla mnie efektem niepożądanym i kupując w ciemno ten kabel doprowadził bym do tego czego chciałem uniknąć. Natomiast kiedy wpiąłem Cardasa wszystko zaczęło idealnie ze sobą współgrać. Nagle za sprawą jednego kabla wszystkie elementy zaczęły się „dogadywać” i dzięki temu mogłem doznać wspaniałego uczucia dotarcia do stanu zupełnej satysfakcji z dźwięku jaki prezentuje mój cyfrowy tor audio. Wspaniałe uczucie i zadowolenie. To tak jakby (trochę przesadzę) w spóźniającym się zegarze wymienić jakiś trybik, który powodował ciągłe opóźnienia i nagle zegar chodzi perfekcyjnie co do sekundy. Wcześniej nie byłem przekonany w taką „moc” kabli zasilających, do dnia dzisiejszego. I kto by pomyślał, że już chciałem sprzedawać odtwarzacz, bo coś mi przeszkadzało w dźwięku, co wydawało mi się nie do naprawienia przez kabel zasilający, a tu proszę, miła niespodzianka. A kabel w cenie mojego odtwarzacza (nowy, a ten który mam jest używany). I ktoś może zadać pytanie, czy warto kupować tak drogie kable? Niech każdy sobie sam odpowie. Dla mnie warto, bo wart jest ten efekt jaki mogę teraz usłyszeć, który daje mi dużo radości i satysfakcji, oraz to, że moja cierpliwość i wytrwałość zostały zwieńczone sukcesem. Jeszcze jedno takie moje spostrzeżenie z dnia dzisiejszego, że nawet kable zasilające należy ostrożnie dobierać, bo dotychczasowy efekt misternej budowy systemu można łatwo zniweczyć. Pozdrawiam.
  3. Cześć Pojawił się na stanie w warszawskim Nautilusie LAR LPS-1 . Już się umówiłem na wypożyczenie w przyszłym tygodniu na odsłuch Pozdrawiam.
  4. @K4m bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź. Zastanawiam się teraz, czy nie przymknąć oko, a raczej ucho na wspomniany wyżej bas punktowy? Może zaryzykować? Może w moim systemie nie będzie aż tak podkreślony? Tyle zalet i tylko jedno odstępstwo od mojego ideału, to realnie rzecz biorąc i czysto rozsądkowo prawie to czego szukam. Z tego powodu wezmę poważnie pod uwagę Twoje propozycje. Pozdrawiam.
  5. Fafniak, co więc takiego Twoim zdaniem ma wpływ na kształtowanie brzmienia? Pozdrawiam.
  6. artur_fa ze względu na Twój budżet, tak jak napisał kolega Fafniak, na dobry początek również zaczął bym od sprawdzenia kabli firmy Supra i Melodika. PS Gniazdo/kabel coaxialy są dedykowane pod sygnał cyfrowy, a RCA jest dedykowane pod sygnał analogowy. Pozdrawiam.
  7. Lepido, nie uważam się za eksperta w dziedzinie analogu, ale jest ona mi bardzo bliska zważywszy, że sam jestem posiadaczem gramofonu. Moim zdaniem masz dobry gramofon (słuchałem u siebie modelu Rega Planar 1 i brzmiał dobrze, pomimo tego, że to tańszy model), dlatego zamiast zmiany gramofonu w Twoim przypadku rozważył bym zakup urządzenia tzw. Speed Boxa, które reguluje obroty bez konieczności zmiany paska. Firma Pro-Ject ma takie urządzenia w swojej ofercie i widzę, że Rega również: http://www.rega.co.uk/tt-psu.html. PS Wątek powinien się znaleźć w dziale analogowym... Pozdrawiam.
  8. artur_fa dlatego, tak jak napisał Fafniak, musisz zadecydować którą ścieżką podążysz. Wybór należy do Ciebie. Najlepiej wypożycz jakieś kable i sam się przekonaj. Wcześniej jednak zasygnalizuj sprzedawcy, że chcesz pożyczyć kable o różnej charakterystyce np. do celów porównawczych. Będziesz najlepszym recenzentem, i nie będziesz miał dylematu, czy kable wpływają na zmianę dźwięku, czy też nie. artur_fa jeżeli chcesz aby coś więcej napisać odnośnie kabli, to musisz się bardziej określić, tj.: 1. Jakie masz kolumny? 2. Jakiej muzyki słuchasz? 3. Co lubisz, a co Ci przeszkadza w dźwięku? 4. Jaki budżet na kable i ile par chcesz teraz kupić? Pozdrawiam.
  9. 1Ender, moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że poszukujemy coraz lepszego dźwięku. Dla mnie i może dla wielu innych na tym forum cała przyjemność polega właśnie na poszukiwaniach. To coś podobnego jak z chodzeniem na grzyby (nie wiem czy praktykujesz). Każdy grzybiarz jeśli znajdzie grzyba, to nie wraca z nim do domu, tylko chodzi dalej i szuka w nadziei, że znajdzie jeszcze większego i piękniejszego. Cała przyjemność w grzybobraniu, to właśnie chodzenie po lesie i szukanie grzybów, a u audiofilów szukanie coraz to nowych urządzeń, kabli itp. które wpływają na polepszenie jakości dźwięku, a co za tym idzie i naszej satysfakcji ze słuchania muzyki. Bycie audiofilem, to trochę bycie uzależnionym (w dobrym tego słowa znaczeniu). Tylko używkę trzeba dawkować z rozwagą... Pozdrawiam.
  10. @1Ender mam pytanie, czy Ty oprócz tego, że chcesz dokupić kabel coaxialny, to też zamierzasz "wymodelować " sobie dźwięk w swoim systemie poprzez zmianę pozostałych kabli, tj. głośnikowych i interkonekt? Pozdrawiam.
  11. Cześć! Mam pytanie do klubowiczów odnośnie używanego odtwarzacza CD marki Sony. Aktualnie poszukuję nowego źródła cyfrowego, które zastąpiło by mój aktualny odtwarzacz Marantz CD6004. Chciałbym polepszyć jakość dźwięku ze źródła przede wszystkim w zakresie głębokości i czytelności sceny w stosunku do Marantza, najlepiej jeżeli nowe urządzenie spełniałoby poniższe wymogi: 1. Powinno być uniwersalne tj. do słuchania wszystkich gatunków muzycznych; 2. Duża głębia sceny z czytelnymi i odseparowanymi od siebie źródłami pozornymi; 3. Jeżeli to możliwe, to źródła pozorne powinny być duże (w każdym razie nieszczupłe); 4. Bas nie może być punktowy; 5. Dźwięk powinien być liniowy, tj. bez zaakcentowania lub wycofania żadnego z zakresów tonalnych; 6. Najwyższe rejestry nie mogą być ostre, mogą być trochę „przytłumione”; 7. Dźwięk powinien być dobrze nasycony. Pytanie jest następujące, czy znajdę wśród modeli Sony odtwarzacz, który choćby trochę spełniał moje oczekiwania? A jeśli tak, to który model? Kwota jaką zamierzam przeznaczyć to około 2 tyś. zł. Ale oczywiście im mniej tym lepiej. Pozdrawiam.
  12. Tomik76, masz bardzo dobre kolumny i wzmacniacz, szkoda by było wstawić coś słabego do kompletu. Sam osobiście byłem już skłonny zakupić taki sam model wzmacniacza jaki posiadasz, jednak w moim przypadku zadecydowała cena. Osobiście odsłuchiwałem kilkakrotnie Atolla IN100 w różnych konfiguracjach i za każdym razem grał dobrze lub bardzo dobrze. Ze swojej strony proponuję abyś rozważył przesłuchanie (najlepiej pożyczenie do siebie do domu) Atolla CD100, to już zupełnie inne granie i inna półka. Razem stworzą coś pięknego... To jest moja propozycja nr 1. Jeżeli chciałbyś osiągnąć trochę jaśniejsze brzmienie, to polecam coś od Marantza, też się ładnie komponuje z Atollem. Szukaj jednak wyższych modeli tej marki, minimum to seria 6xxx. Pozdrawiam.
  13. Cześć Tak jak pisałem wcześniej w długi weekend postanowiłem przetestować kable zasilające. Nastawiłem się na test źródła czyli Marantza CD6004, i sprawdzałem różnicę w brzmieniu zwykłego kabla (od komputera) z kablem zasilającym Vovox Initio Power 1,8 m. Ku mojemu zaskoczeniu było słuchać różnicę w brzmieniu, co prawda bardzo subtelną, ale zawsze to jakaś poprawa. Oczywiście lepiej wypadł kabel Vovox. Poprawa była słyszalna przede wszystkim na skrajach pasma, tj. górnego i dolnego. Górne rejestry zabrzmiały łagodniej z większą szczegółowością a dolne były pod większą kontrolą. Więcej różnic nie usłyszałem. Byłem trzeźwy, zdrowy i wypoczęty. Testy przeprowadzałem przez dwa dni, aby nie mieć wątpliwości. Z tego powodu zdecydowałem się na zakup w ciemno kabla ciętego z metra Melodika MDC3250 (1,5m). Teraz tylko wtyki. Mam ochotę kupić wtyki Supry (są w miarę tanie, około 95 zł za sztukę), ponieważ nie widzę nic lepszego od Ballsa i tańszego od Supry. Chyba, że jeszcze coś za 150 zł można fajnego kupić? Pozdrawiam.
  14. andrzej.szulczewski, posiadam ww. Chario Delphinus jak również ten sam model gramofonu co Ty, tylko wkładka oryginalna, tj. Ortofon 2M Red. U mnie podłączone są do Arcama A19 i gra to bardzo przyzwoicie. Nie ukrywam, że dużo czasu poświęciłem aby dobrać odpowiedni wzmacniacz do ww. kolumn. Ostatecznie zdecydowała i jakość dźwięku i cena (egzemplarz powystawowy). Poza tym ten Arcam posiada również dobry przedwzmacniacz gramofonowy. Osobiście testowałem sporo preampów i ten wbudowany naprawdę nie jest zły. Ale jeśli posiadasz wystarczające środki pieniężne, to można zainwestować w dedykowany zewnętrzny przedwzmacniacz, ale trzeba się liczyć z wydaniem dodatkowego 1 tyś. zł. Uważam, że Chario Delphinus to bardzo uniwersalne kolumny, do każdego rodzaju muzyki (taki właśnie system preferuję, uniwersalny). Jeśli zdecydował byś się na te kolumny, to weź koniecznie pod uwagę poniższe modele wzmacniaczy (kolejność dowolna): 1. Atoll IN100SE lub Atoll IN200 2. Creek Evolution 50A 3. Simaudio Moon 220i 4. Musical Fidelity M3si 5. Music Hall A 70.2 6. Możesz też przetestować wyższe modele Arcama Pozdrawiam.
  15. S4Home, całe moje dobrodziejstwo sprzętu audio jest zapisane w mojej sygnaturze (na dole), jednak na Twoją prośbę podaję: Kolumny: Chario Constellation Delphinus, wzmacniacz: Arcam A19, głośnikowy: Audio Note AN-Ba LCPS na wtykach oryginalnych Audio Note 2x2,5m, IC: Chord Signature Plus 1m lub Vovox Vocalist 0,75m. Pozdrawiam.