Skocz do zawartości

StaryWilk

Uczestnik
  • Zawartość

    78
  • Dołączył

  • Ostatnio

O StaryWilk

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wroclaw

Ostatnio na profilu byli

104 wyświetleń profilu
  1. Okazjia jak okazja. Wisi już długo. Pewnie można lepiej kupić.
  2. Następca tego modelu- rn 602 jest np. na Olx za 1850 z 2 letnią gwarancją, ja bym go wolał. Albo poczekaj na oferty branży.
  3. Linn, Loewe wstęp do high end?

    Nikt nic więcej nie chce dodać? A taki zestaw za 3000 zł to okazja czy nie? Przedwzmak tej marki również serii 5000 da się w podobnych pieniądzach kupić. https://www.olx.pl/oferta/kolumny-hi-end-linn-keilidh-CID99-IDq43ix.html#db186cf615 http://allegro.pl/linn-av-5105-wzmacniacz-koncowka-mocy-dual-mono-i7049170648.html#thumb/4 Niska cena powyższych wynika z niskiej jakości, czy małej popularności? Czy stosunek cena/ jakość tych używek jest dobry czy niski? Nawet jeśli cena takiego nowego zestawu >20 czy 30 tyś była mocno przesadzona, to do czego to porównać na rynku nowych ówcześnie/ dziś? Do Naima, audiolaba, arcama, nada?
  4. W co grają producenci audio?

    https://www.finn.no/bap/forsale/ad.html?finnkode=106697890 Trzeba być czujnym i zdecydowanym. Tutaj poszedł za ok 2450, ale ogłoszenie jest wciąż widoczne. Widziałem zakończone za 1800 nawet. Ludzie śpiewają i 4-5 kzl, ale to raczej wiszą i wiszą. Jak sama firma stosuje taką politykę, że dystrybutorzy oferują jeden i ten sam produkt, jedni za 3800,inni za 5600,inni za 8400 to co się dziwić, że z cenami używek jest problem.
  5. W co grają producenci audio?

    Mam zatem pytanie - czy właśnie w tej płytce zamyka się dekodowanie i obróbka video? Jaka jest zatem rola odtwarzacza video w systemie? Mi się wydawało, że procesor kd jest odpowiednikiem przedwzmacniacza w dzielony systemie stereo, którego główną rolą jest dekodowanie i obróbka dźwięku przestrzennego, a przy okazji może i obrazu za którego jakość odpowiada przede wszystkim wyświetlacz np. Telewizor, a za sam podany materiał video nagrany na płycie DVD cz Blu Rey odtwarzacz z przetwornikiem video.
  6. W co grają producenci audio?

    No tak, widzę że cała płytka jest identyczna, tylko czemu napisałeś główna? Główna znaczy najważniejsza co do funkcji w całym urządzeniu, czy coś innego.
  7. W co grają producenci audio?

    Poniżej istotny fakt: In May 2003, McIntosh was sold by Clarion to D&M Holdings, also of Japan. McIntosh continues to operate independent engineering, design, and production operations in accordance with the company's tradition. To trwało aż do 10.2012 roku. Pytanie co rozumiesz przez główna płyta? Że duża? Widać, że na niej są wszystkie gniazda HDMI, ale za co ona opowiada? Kto jest jest producentem i pomysłodawcą? A może to produkt jakiejś firmy niezależnej, z której korzystają różni producenci? Pytam bo nie wiem, a nie bronie absolutnie Maca. Bo za wiele podobieństw nie widzę z Marantzami na załączonych zdjęciach. W topowym CD-ku McIntosh MCD1100 stosują: Do konwersji sygnału zastosowano 32-bitowy układ Sabre Reference ES9018S firmy ESS Technology. Według specyfikacji producenta, jest on przeznaczony nie tylko do zaawansowanych urządzeń hi-fi, ale także konsolet mikserskich i odtwarzaczy Blu-ray. Jeden chip może obsługiwać równocześnie osiem kanałów. McIntosh wykorzystał tę właściwość po swojemu. MCD1100 jest dwukanałowy, ale szkoda byłoby, gdyby pozostałych sześć torów nie pracowało. Pospinano je więc w poczwórnej konfiguracji zbalansowanej (Quad Balanced), w efekcie czego na każdy kanał przypadają cztery przetworniki monofoniczne. Dzięki temu obniżono poziom błędów konwersji i szumów, chociaż i bez tego parametry Sabre Reference na papierze wyglądają wyczynowo. Jednak od przybytku głowa nie boli i McIntosh na pewno wiedział, co robi, wybierając układ 8-kanałowy zamiast dostępnego w tej samej linii dwukanałowego ES9012. Kości sabre są przecież stosowane w droższych i tańszych modelach - nie można powiedzieć, że jedne są kopią drugich bo zawierają taki sam moduł od niezależnego dostawcy.
  8. W co grają producenci audio?

    Sarkazm oczywiście co do kabla HDMI, z drugiej strony drobny szczegół wpływający na odbiór testu Oppo. To wiem, że współpracują, dopisałem jako ciekawostkę. Audi w topowym audio ma Bang and Olufsen, w niższej opcji Bose, BMW - Bowers w top, Harman Kardon w niższych, Bentleya wyposaża Naim, Lexusa - Mark Levinson, w podstawie Pioneer, Mercedes - Burmester, ciekawostką jest Subaru i McIntosh. Ciekawostką są ceny takich opcji np. Audi A8: Podstawowy, 10-głośnikowy zestaw audio to zwyczajnie profanacja, nie pozostaje więc nic innego jak dopłacić 6160 zł za 600-watowy, 14-głośnikowy system Bose. Jakość brzmienia powinna zadowolić każdego, a jeżeli nawet nie, można rozważyć zamówienie zestawu Bang & Olufsen – 19 głośników i 1200 Wattów za jedyne 34 770 zł. BMW 7: Ach, zapomniałbym o najlepszym! Jako osoba wyczulona na punkcie jakości dźwięku serwowanego przez systemy audio byłem niezwykle ciekaw na co stać tak mocno chwalony system stosowany w „siódemce”. Patrząc na markę, która go sygnuje – czyli brytyjski Bowers&Wilkins – moje oczekiwania były naprawdę wysokie. Na szczęście nie zawiodłem się. Dawno nie miałem do czynienia z głośnikami w aucie, które serwowały tak czyste, ciepłe i głębokie brzmienie. Owszem, Burmester czy też Bang&Olufsen stosowane w Mercedesach i Audi są na mniej więcej tym samym poziomie, lecz charakteryzują się zupełnie inną kalibracją dźwięku. To już jednak kwestia indywidualnych odczuć. Jesteście ciekawi ile kosztuje taka przyjemność? Otóż jedyne 29 tysięcy złotych. Merc S: W naszej testowanej klasie S znalazł się sygnowany przez Burmestera standardowy system, który brzmi dobrze, ale powiedzmy, że brakuje mu sporo do układów topowej jakości, nawet w niższych klasach samochodów (Bowers & Wilkins w Volvo, albo Lexicon w Hyundaiu Genesis). Zawsze jednak możemy dołożyć kilka tysięcy (konkretnie to 29 921 zł) do system nagłaśniającego Burmester High-End 3D-Surround. W branży motoryzacyjnej premium też są jazdy z cenami dodatków, same opcje potrafią podwoić wartość bardzo drogiego auta. Np. Q7 3.0 TDI podstawa 250 000 zł, egzemplarz ze zdjęć 505 000 zł. Wszystko fajnie rozpisane: https://autogaleria.pl/testy/audi-q7-3-0-tdi-clean-diesel/
  9. W co grają producenci audio?

    Z ciekawości sprawdziłem za ile można kupić używane NADy blureye w stanie 9/10 wg deklaracji sprzedających. Myślę, że ceny odzwierciedlają jakość faktyczną. NAD T567 - od 400 zł NAD masters M56 - od ok 2000 zł (uwzględniając, że to jednak dość ładny tuning LG-ka), niczym AMG, czy Brabus v.s. zwykły Mercedes to może i warto...
  10. W co grają producenci audio?

    Bardzo ciekawy wątek. Jeden z moich ulubionych. Odniosę swoje uwagi i przemyślenia do kilku ostatnich postów. Odnośnie oszustw - jak widać nie ma reguły - oszukują małe firmy, które można byłoby usprawiedliwić tym, że walczą o przetrwanie na rynku, ale oszukują też spore koncerny zrzeszające kilka marek, wydawać by się mogło mające produkty w szerokim spektrum poziomów cenowych. Oznacza to moim zdaniem, że kupno w tej branży wydając określoną kwotę pieniędzy produktu wartościowego jest bardzo trudne, chyba, że jakiegoś klasowego chińczyka (lub producenta drogich klonów) lub interesuje nas niższa półka cenowa (do ok 1500 dol / element, gdzie konkurencja jest bardzo duża) Sporo tu manipulacji ze strony producentów, ludzi łasych na znaczek uznanego producenta, który kiedyś coś znaczył, a dzisiaj różnie z tym bywa... Odnośnie blu-reyów: Nie będąc audiofilem słyszałem, że te urządzenia są przepakowywane przez różnych producentów, ale bardziej w ramach powiązań firm / koncernów. O przypadku LG-> NAD miło było poczytać. Tym bardziej, że LG BD390 idzie kupić za 30-40 euro. Odnośnie postu niżej Czytałem opinie, że Oppo nie odtwarza lepiej od dobrych Panasoniców za ok. pół jego ceny. Myślę, że coś w tym może być. Z kolei testujący model BDP-103D z portalu HiFi i muzyka chyba też poddani zostali "manipulacji" pisząc: Na koniec dobra wiadomość dla posiadaczy drogich odtwarzaczy Blu-ray, którzy chcieliby zakosztować atrakcji zarezerwowanych dla użytkowników Oppo. Firma DarbeeVision oferuje zewnętrzny moduł Darblet DVP-5000, zawierający komplet filtrów Darbee Visual Presence. Kosztuje około 1200 zł, wygląda jak mydelniczka i wpina się go pomiędzy odtwarzacz a telewizor. Jeśli dodać do tego cenę dodatkowego kabla HDMI, który nie degradowałby efektu, to robią się z tego prawie dwa tysiące. Chyba lepiej od razu kupić BDP-103D i zapomnieć o temacie na długie lata. Szkoda, że dobry kabel HDMI nie degradujący efektu jaki daje mydelniczka kosztuje prawie 800 zł... Reasumując blu-reya brałbym osobiście tylko od specjalistów w tej dziedzinie np. Panasonica, może LG itp, których topowych produktów pod względem odtwarzanego obrazu (główna rola blu-reya + jako transport dla audiofilów, a nie audiofilów wystarczające źródło dźwięku) myślę, że nie zawstydziłby nawet piękny (IMO) Mcintosh MVP901: Odnośnie modnego w Stanach Kina domowego, procesorów dźwięku, końcówek wielokanałowych może chciałbyś prześwietlić takie marki jak: Mcintosh właśnie (który mocno się "rozwinął" w... car audio (znajdziemy np. w Subaru, podejrzewam, że to pewnie wyższe modele bardzo dobrego z resztą w tej branży Clariona w innych obudowach) i home theater na początku lat 90-tych po przejęciu przez japońskiego Clariona, Emotiva - zbiera wyśmienite recenzje w prasie, młoda marka made in USA, która niczym oppo potrafi skosić dużo droższą konkurencję, albo szerzej tego Cary Audio? Bo znów na łamach np. HiFi i muzyka , ale nie tylko wzmaki, czy CD-ki (włącznie z wyróżnieniem roku 2017 dla DMC 600SE) zdobywają super recenzji i są oceniane jako adekwatnie wycenione (mówimy o produktach >35 kpln). Przykładowo: http://www.hi-fi.com.pl/testy/odtwarzacze-cd/3467-cary-audio-dmc-600se http://www.hi-fi.com.pl/testy/wzmacniacze/3950-cary-audio-si-300-2d Z załączonych w przedostatnim poście zdjęć nie powiedziałbym, że mamy do czynienia z klonem. I mała dygresja odnośnie zacnego Lexicona - marka ta dostarczała i dostarcza audio do jednych z najdroższych seryjnie produkowanych limuzyn świata - RR Phantoma VII (2003-17): nie wiem jak jest z najnowszą VIII gen. (2017-...). Ciekawe, czy te klony/kopie to zasługa bycia w ogromnym, kasiastym koncernie Samsung Group. Ciekawe co tak na prawdę znajdziemy we współczesnych klasowych braciach z koncernu np. Infinity, czy Mark Levinson. I na koniec znowu NAD, osobiście nie kupiłbym nic droższego z oferty tej firmy (jak widać zdarzają się klony, ceny nowych strasznie się wahają w zależności o sklepu, okresu od wartości X do 3X za ten sam model) nie pozostawia to dobrego obrazu marki w kontekście cena/ jakość. Nie wiem, może tu ktoś odpowie na moje pytanie o NADa: wyjaśnić różnice między zaproponowanym przez Ciebie NADem T758 an T757? Z jaką półką jakościową/ cenową Onkyo/ Yamaha/ Denon są porównywalne te modele. Bo z ceny ciężko wywnioskować - na Ceneo np. NAD T757 "chodzi" od 3800 zł do 8250 zł.
  11. Dobór zestawu do pokoju dziennego z tv

    Nic się nie przejmuj, wielu doświadczonych uczestników forum, nie jest w stanie określić cech dźwięku, ani rozmawiać (nadawać) na tych samych falach, tak aby się dobrze rozumieć. Trudno się dziwić, skoro jest to rozmowa o uczuciach, które mogą być bardzo subiektywne.
  12. Pierwszy zestaw do 17m2

    Jest przecież nowa Yamaha np w Koszalinie za 1850, 2 lata gwarancji. Patrz Olx lub allegro
  13. Linn, Loewe wstęp do high end?

    Proszę o delikatne przybliżenie produktów audio tych dwóch marek. O Loewe mam na myśli okres, w którym czerpali od Linna. Nie zauważyłem, żeby ktoś polecał produkty tych marek. Czy znaczy, że są słabe w swojej klasie cenowej, czy mało popularne, czy mają charakterystyczne (jakieś nieuniwersalne) brzmienie, o które nikt nie pyta? Mam na myśli tylko produkty używane, które mają wyjątkowo duży spadek wartości (nowe - mają chyba kiepski stosunek cena/ jakość jak mniemam). Np. taki kompletny zestaw daje się wyrwać na zagranicznych aukcjach nawet poniżej 1500 zł (a mamy wzmak zintegrowany, CD, tuner): https://www.olx.pl/oferta/loewe-legro-2-linn-mimik-linn-majik-z-tunerem-sneaky-CID99-IDkTz10.html#08b2c7b74f elektronika Loewe jest zwykle tańsza od Linnowskiej kolumny Linn Keilidh bywają i za ok 1200 zł: https://www.olx.pl/oferta/kolumny-linn-keilidh-hi-end-CID99-IDovn8c.html#08b2c7b74f Linn Ninka niewiele drożej: https://hifiwigwam.com/megastore/product/linn-ninka-speakers-in-vgc-black-ash/?refsource=hifishark Chyba próżno szukać wśród innych producentów "tej klasy" przykładów sprzętu w także i w zestawach dzielonych w tak niskim budżecie: https://www.leboncoin.fr/image_son/1322122084.htm?ca=12_s Chyba, że klasa sprzętu nowego (LINN) jest np. porównywalna z Arcamem, czy Nadem, tylko ceną pierwotną zbudowany jest prestiż? Tzn, że np. odpowiednikiem klasowym/jakościowym nowego Nada za 1000 funtów był Linna za 2000 funtów? Jak się ma arcam solo music vs linn classik musik oraz arcam solo movie vs linn classik movie? Czy Linn to raczej odpowiednik Naima? Choć Naimy już wyraźnie lepiej trzymają cenę. Z drugiej beczki: Czy kolumny zaprojektowane jako fronty pod systemy wielokanałowe nadają się jako kolumny stereo 2.0: https://www.olx.pl/oferta/kolumny-loewe-linn-ls-65-okazja-nowe-5700zl-hi-end-CID99-IDp4Ju7.html#08b2c7b74f Np. w Niemczech te same modele, bez pęknięcia w top stanie za 170 euro (ok 715 zł + wysyłka). Z trzeciej beczki: I jeszcze tak całkowicie po taniości odchodząc od Linna, a wracając do Lowe - taka nagrywarka DVD z dyskiem HDD 160 GB za grosze - 99 zł, czy można liczyć na przyzwoity DAC, albo chociaż transport i solidną budowę, skoro kosztowało to kiedyś grube tysiące? http://allegro.pl/loewe-66502-d00-nagrywarka-dvd-hdd160-super-stan-i7011278692.html Czy to ich "konstrukcja", czy kolejna kopia od kogoś? W latach 70-tych np philips AH686 sprzedawany był też pod marką Loewe 12000, z resztą ładny:
  14. Poezja śpiewana.

    Jeden z moich ulubionych gatunków muzycznych. Twórczość Antoniny Krzysztoń zasługuje moim zdaniem na mocną rekomendację.
  15. zastanawiam, sie czy za ok 15 kpln też by nie było zainteresowania, skoro nie widać ofert od reki poniżej 18 kpln, kilka > 20 kpln, a nawet NOSy za >30.
×