-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Myślę ze jeśli chodzi o dobór kabla RCA to marka kolumn może nie mieć znaczenia. Ważniejsze jest w jakim kierunku chcesz kształtować brzmienie.
-
Użycie amplitunera jako źródła dźwięku ma pewien sens i nic nie szkodzi aby go podłączyć z wyjścia pod któreś z wejść wzmacniacza. Można np. posłuchać radia na Audiolabie używając amplituner jako tuner. To niczemu nie szkodzi. Przełączanie kabli przy kolumnach jest dość ryzykowne, bo łatwo o zwarcie. Może lepiej zrobić krótkie kawałki przewodów podłączone do Audiolaba zakończone gniazdami do wtyków bananowych. Jeszcze lepszym wyjściem było by zamontowanie gniazd bananowych w Audiolabie.
-
Te słuchawki mogą grać jako przewodowe i wystarczy do nich podłączyć jakikolwiek odtwarzacz plików kabelkiem. Innej opcji niema. T3+ mają slot kart pamięci, a te działają przewodowo lub bezprzewodowo po bluetooth.
-
Oile wiem to Yamaha R-N803D nie posiada wyjścia pre out ani wejścia na końcówkę mocy. Pozostaje użycia przedwzmacniacza Audiolaba z pre out na któreś z wejść Yamahy. Tylko co to da ? Można jeszcze użyć Yamahę jako źródło dźwięku dla Audiolaba z wyjścia Yamahy na któreś z wejść Audiolaba.
-
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Myślę że myśląc o błędach odczytu płyt CD przeciętny ich użytkownik może myśleć że się coś takiego może zdarzyć kilka razy na cały krążek. Prawda jest taka że przeciętnie jest to rząd na poziomie nawet kilkuset błędów w ciągu sekundy. Dlatego korekcja błędów na zasadzie przewidywania jak powinien w danej chwili wyglądać przebieg jest stosunkowo mało skuteczna a dążenie do precyzyjnego odczytu ma duży sens. A trzeba sobie zdawać sprawę że odległości pomiędzy ścieżkami to tysięczne części mm a bicie obracającej się płyty zwykle jest większe niż rozmiar odległości pomiędzy kilkudziesięcioma ścieżkami. -
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Buforowanie od dość dawna można było spotkać w discmanach. Jednak zadaniem tego mechanizmu nie było redukowanie błędów odczytu, lecz danie czasu na powrót lasera na miejsce gdzie zgubił się podczas wstrząsów. Spotkałem się jednak z CD hi-end 3 częściowym w którym napędem był dowolny napęd DVD komputerowy sata, który czytał płyty 3 przebiegowo. -
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Nic na to nie wskazuje. Od dawna powstawały tego typu pomysły na odczyt płyt, jednak chyba większy nacisk kładzie się w droższych CD na jakość napędu, a czasem i na to się nie zwraca uwagi. -
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Niestety poza komputerem to się rzadko zdarza. Nawet napędy komputerowe zwykle czytają płytę jak odtwarzacz CD podczas odtwarzania muzyki. Inaczej sprawa wygląda gdy płyta jest odczytywana w celu jej kopiowania lub konwersji do plików. Wtedy możliwy jest odczyt trzyprzebiegowy. Po porównaniu trzech pakietów danych dane różniące się można odrzucić. Nie eliminuje to jednak błędów wynikłych z danych źle zapisanych na płycie. -
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Jednak jeśli chodzi o idee odtwarzania plików po sieci zawsze chodziło o wykorzystanie protokołów które zapewnią możliwie małe ilości błędów dzięki buforowaniu i procedurom sprawdzania zgodności transmitowanych danych. Plus jest tu włośnie taki że przy odtwarzaniu płyt CD gdy tworzono ten format nie było technicznie takich możliwości i płyty tego typu są na ogół czytane w czasie rzeczywistym podczas odtwarzania bez możliwości powtórnego przeczytania tego samego miejsca w którym wystąpił błąd. -
Ja bym jednak wierzył w potencjał tego małego kombajnu Warto do niego kupić sporo droższe kolumny niż te brane tu pod uwagę. Nie powinny to być jednak zbyt trudne obciążenia. Myslę ze ideałem do niego był by kolumny takie jak KEF LS50 które są również produkowane jako białe , KEF R100 lub przynajmniej KEF Q350 .
-
Moim zdaniem warto brać pod uwagę kolumny Taga Harmony F-60 Platinum white i MAGNAT Quantum 755 Białe . Z tego co się orientuje to Onkyo TX-L20D potrzebuje kolumn z dość mocnym i dynamicznym basem. Onkyo od bardzo dawna specjalizowało się w produkcji kompletnych zestawów audio w jednym elemencie. Zaczęło się od wyposażenia amplitunera w CD w jednej obudowie.
-
Chyba najłatwiej znaleźć sklepy w których są dostępne te słuchawki tutaj . Wynika z tego że jest dostępny w morelach, mp3store i x-kom .
-
Do tego amplitunera jest sens podłączyć znacznie lepsze i droższe kolumny. Te są dość przyzwoite w swojej cenie.
-
A może Bluedio UFO Plus ?
-
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
A może w tych pałeczkach jest zawarta technologia molekularno-kwantowa która przybyła na Ziemię z odległej galaktyki ? Kto to wie. Pod tym bandażem z tasiemkami również może kryć się energia kształtów , która to nie objawiła się w trakcie ślepego testu, bo kształty trzeba widzieć. Nawet jeśli są ukryte pod bandażami ... Może oczyma duszy ... -
NAD-y i Yamahy ( przynajmniej te nowsze ) diametralnie różnią się górą pasma.Większość nowych wzmacniaczy Onkyo ma brzmienie nieco przypominające Yamahy. Dlatego pomysł z takim wzmacniaczem wcale nie jest zły. ONKYO A-5VL gra jednak inaczej. Wymaga kolumn z dość nasyconą górą pasma.
-
Myślę że już 2 kable głośnikowe na raz to za dużo. Niech to sobie pogra przez jakiś czas. Zawsze może się okazać że już te kable nic lub prawie nic nie wniosły albo że właśnie te 2 grają identycznie, ewentualnie jeden z nich wypadnie dużo lepiej.
-
Myślę że z tymi kablami nadal będzie wyraziście i prawdopodobnie nadal nieco za bardzo. Nie powinno tu być mowy o efekcie koca. Przynajmniej głośnikowe powinny nieco poprawić plastyczność środka pasma. Ale jak będzie to się okaże dopiero po testach. Sporo tu zależy też od wrażliwości wzmacniacza na odpowiednie kable głośnikowe. Jedne wzmacniacze są na to bardzo wrażliwe, a są i takie które prawie w ogóle są niewrażliwe na to.
-
Nie mam uprzedzeń w ogóle co do kabli. Do tego potwierdzam ich wpływ na brzmienie wielu komponentów audio. Jednak nie jest on zawsze tak pozytywny jak to się często przedstawia. Czasem jest on tak niewielki że trudno powiedzieć na ile jest on rzeczywisty a na ile jest on efektem sugestii. Bywa że jest on duży i to że gra inaczej nie zawsze ostatecznie znaczy że jest lepiej. Na pewno nie mogę się zgodzić na to że normalne, dobrze wykonane przewody ograniczają jakość dźwięku w systemie audio. Dlatego zawsze w tych kwestiach radził bym ostrożność. Aby móc oceniać wprowadzane zmiany potrzeba czasu i dobrego poznania sprzętu który się ma. Często ktoś kto kupuje sprzęt che mieć najlepsze kable i również często są ona potem dobrane zupełnie przypadkowo. THX1138 od początku narzekał na zbyt ostrą górę pasma a dostał do testów kable głośnikowe pogłębiające tą przypadłość. Ktoś inny oferuje Mu tuning kolumn, który również by to pogłębił i twierdzi że tak ma być. Osobiście lubię wyrazistą górę i tak też grają kolumny producenta które ma. Wszystkie kolumny Paradigma jakie słyszałem grają bardzo efektownie i ogólnie podoba mi się taki styl grania. Zwykle bardzo dobrze wypada w sklepie. Jednak podłączone do niewłaściwej elektroniki i to niewłaściwymi kablami mogą być nie do zniesienia na dłuższą metę.
-
A swoją drogą spotkałem się ze zdaniem wg którego lite grube żyły przewodów instalacyjnych dobrze sprawdzają się jako przewody zasilające. Są tylko trochę mało praktyczne ze względu na ich dużą sztywność.
-
Podobnie sprawa wygląda z niektórymi przewodami RCA. Kiedyś jeden taki który używałem do subwoofera i ten dość mocno buczał na nim. Traf chciał że jedna wtyczka przestała działać. Po rozebraniu okazało się że w przewodzie w o izolacji grubości jakichś 5 mm znajdują się 2 miedziane druciki grubości włosa bez ekranu. Wtyczki wyglądały zupełnie przyzwoicie i złącza były złocone. Zastąpienie go przewodem który od lat mi zalegał z zestawu karty dźwiękowej Creativa, o wyglądzie najtańszego przewodu z możliwych, niemal zupełnie zlikwidowało przydźwięk.
-
Przewody w ścianach podlegają normom dla określonego amperażu. Przedłużaczy i listew zabezpieczających te kwestie nie dotyczą .
-
Czy słychać różnicę? Mp3 vs. FLAC i inne ślepe testy
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Pozostaje jeszcze kwestia gustów osób biorących udział w testach i to bez względu na to czy są one ślepe, czy podparte wiedza co słuchamy. Wyciągane wnioski często opierają się o założenie ze jest jeden wzorzec i można ustawić jakąś skalę co jest lepsze a co gorsze. W praktyce tak nie jest. Zdroworozsądkowo brzmienie najbardziej bliskie oryginałowi zarejestrowanych dźwięków powinno być najlepsze. Praktyka pokazuje że dla przeciętnych słuchaczy tak nie jest. Większość słuchających ma swoje zdanie na temat tego jak jest lepiej. Z kolei z pośród tych bardziej zaawansowanych hobbystów jedni idą w coraz większe wynaturzenia a inni zmierzają do naturalności. Tych zwykle jest mniej. Bo to co gra naturalnie okazuje się nijakie ... Dlatego takie badania statystyczne mniej mogą służyć rozpoznawaniu który sprzęt czy przewód jest lepszy czy gorszy lub taki sam. Więcej miałby tu socjolog do wyciągania wniosków. -
Jesli chodzi o logikę , to nie warto kupować kabli o przekroju większym niż ten jaki mamy w ścianie doprowadzający prąd do gniazdka. A tak poza logiką to jeśli ten kabel ma mieć działanie cudotwórcze to żaden przekrój nie będzie za duży i koszty są bez znaczenia. No bo przecież chodzi o cuda . A jak wiadomo cuda są bezcenne.