Skocz do zawartości

Rega

Uczestnik
  • Zawartość

    4 773
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Aarhus (Dania)

Ostatnio na profilu byli

17 264 wyświetleń profilu
  1. Jeśli wystarczy Ci 2x15 W 😉 .
  2. Być może. Zyczę jak najlepszych wrażeń odsłuchowych. U mnie Pioneer najlepiej sprawdził się z kolumnami Dali.
  3. @Pawel Laszenko nie chcę Ci tu niczego wmawiać, ani czegokolwiek mówić na temat tego wzmacniacza Pioneera, ale nie jest to szczyt marzeń. Może optycznie wygląda dobrze, a nawet ładnie, ale brzmienie sprawia wiele do życzenia. Miałem kiedyś i taki i wyższe modele, a nawet jakiś czas i tuner i magnetofon z tej serii Blue, ale prawdę mówiąc - grały średnio. Na zdjęciu zaledwie to, co pozostało po kilku ogłoszeniach na olx, a w tej chwili już nie ma, a zamieszczam na dowód, że gościły w mojej piwnicy, były testowane i nie zmyślam.
  4. Michał, nie przesadzaj. A swoją drogą, o wiele więcej pracy wymagłay ode mnie sześćiokątne hybrydy. Czasem mam dziwne wrażenie, że one grają.
  5. Mam okazję sprawdzić działanie u siebie. A swoją drogą dziękuję @Bartek Chojnacki za podsunięcie pomysłu (choć może trochę bez Twojej wiedzy) wykonania preforacji zewnętrznej. Ale to TYLKO na włąsny uzytek i z trochę inną konstrukcją wewnętrzną. U mnie te ustroje sprawdzają się idealnie. Z tym, że pustkę wewnętrzną wykonałem, oddzielając warstwę wełny cienką sklejką. Ta sklejka to dwie oddzielne płaszczyzny, zwęzające wielkość pustki , od krawędzi do środka Jednakże nie umieszoną prosto, ale pod kątem. Zauważyłem, ze działa inaczej niż taka jednolita płyta , umieszczona tylko równolegle do wełny i ściany tylnej z drugiej strony. Działanie różnicuje się, w miarę powiększania lub zmniejszana tego kąta. Coś wrodzaju strojenia. Fakt, nie jest to jakieś piorunujące działanie, ale jednak jest. Myślę, ze można to porównać , choć po części do działania tzw duszy w pudle rezonansowym skrzypiec. Na zdjęciu moja własnoręczna, nieudolna produkcja.
  6. Niestety, nie jestem elektronikiem. Kompetentni będą Koledzy elektron6 i Audio Autonomy. No i Koledzy Czubsi i Pygar - specjaliści od Sansui.
  7. Pewnie i jest, ale skoro personalizacje potrafią przewyższyć cenę samej obudowy, to ogólny koszt takiej ,,budy'' dorównuje kosztowi niejednego wzmacniacza. Łącznie z zawartością. Lekka przesada. No, ale kto bogatemu zabroni😋
  8. A u mnie dziś troszeczkę Stinga.
  9. Uważaj, bo jak trafisz na sygnał WOW! ( znane zdarzenie w nasłuchach kosmosu) to dopiero się zacznie. U mnie sygnał WOW! w SE wprowadziły te lampki sterujące
  10. Pytanie, czy kolumny odpowiednie zarówno do jednego , jak i drugiego.
  11. Tak, tu zgadzam się z Kolegą @Wing0. Mam zarówno PP jak i SE w wersji triodowej. To różne rodzaje przekazu. Jednak, nie określiłbym, ze jeden lepszy od drugiego. I jeden i drugi mają swoje wady i zalety. To zależy czego oczekuje się w przekazie. Tranzystory są u mnie właczane, kiedy chcę czegoś posłuchać na szybko. Natomiast do delektowania się uzywam lamp. I to też nie jest takie oczywiste, bo np moje tranzystory grają od razy po włączeniu, jednakże optimum mozliwości brzmieniowych , dopiero po ok 2 godzinach. Z lampami odwrotnie, potrzebują kilkudziesięciu sekund na rozgrzanie lamp, ale optimum uzyskują już po ok godzinie.
  12. Z lampą to nie jest tak, że zawsze usłyszy się ok , podłączając pierwsze lepsze kolumny. Nawet jeśli są dobrej jakości i dobrze spisują się z tranzystorem. Kiedyś z moją pierwszą lampą uzywałem starych, tanich kolumn Coral 10 SA-5A. Z dużym niskotonowcem. Pomyslałęm sobie, ze lepeij zagrają Chario. Trzydrożne monitory, grające bardzo dobrze z tranzystorem. Niestety, z lampą pozostały emerytki Coral. Kolumny do lampy trzeba dobrać odpowiednie. I też nie będzie tak, żę jesli z jedną lampą jest dobrze , to z drugą będzie to samo. To zależy od kilku czynników. Np mocy wzmaka lampowego. Np małe wzmacniacze na lampie 2A3 będą wymagały kolumn o większej skuteczności. To jednak wiąże się z dokąłdniejszym odtwarzaniem. Również zbędnych szumów. Sam używam kolumn o skuteczności pow 90 dB. Zarówno z lampami, jak i tranzystorami. Z tranzystorami , na ogół kolumn 90dB, a z lampami o skuteczności 96dB i 104 dB. Wiem , nie każdy zaraz będzie mógł dopasować sobie kolumny o wysokiej skuteczności, ale na pewno trzeba próbować z różnymi, aby dopasowac odpowiedni, satysfakcjonujący rodzaj brzmienia. U mnie dopasowywanie zajęło 8 lat. Tak więc Koledzy, nie zrażajcie się pierwszymi testami i próbujcie. Czasem może okazać się, że wzmacniacz skazany na wymianę z innymi kolumnami zagra Wam tak, że wymiana szybko wywietrzeje z głowy.
  13. Dlaczego koniec balu - chińskie lampy są coraz lepszej jakości. Oczywiście, nie piszę o budżetowych. A wracając do NOS - tak , częściowo masz rację. M in zakaz używania niektórych materiałów. ale nie tylko. Poza tym, po co się w to pakowac, skoro większość i tak nie słyszy różnic .
  14. A jednak coś usłyszałeś🤣. A podobno wszystkie grają tak samo. Czyżby tylko sugestia?
  15. Poszukaj lepeij Philipsów. Brzmienie podobne do Mullardów, a i prawdopodobieństwo wtopy mniejsze. No i cenowo trochę taniej. Jeśli będą z dobrymi parametrami to ... przezyją wzmacniacz. A jeśli znajdziesz SQ to już na pewno będą lepsze niż Mullardy. PS A Clear Top to produkcja RCA. Niedawno miałem jedną parę.
×
×
  • Utwórz nowe...