Często jak czytam wpisy na forum,to można się spotkać z udowadnianiem na siłę jeden, drugiemu,co jest lepsze, chińskie, amerykańskie itd.,a co to za różnica, na końcu i tak jest słuchacz i to on decyduje,co mu się podoba,czy będzie nowa chińszczyzna za grosze,czy amerykaniec używany,czy nowy za grube pieniądze,co nam do tego.
Grunt, by finalnie właściciel danego sprzętu był zadowolony.