Skocz do zawartości

kaczadupa

Uczestnik
  • Zawartość

    6 482
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez kaczadupa

  1. Góra ProAc (wstęga) to nie jest góra z Bowers. Tu i tu jest dużo (dla mnie za dużo) ale to wysokie tony z Bowers są dla prawdziwych twardzieli.
  2. OK, chociaż tu już nie jest tak jak z wokalami Harbeth, mogę żyć bez tweetera Dynaudio. Tak. Chociaż tu znowu nie ma tak, że był jakoś wybitny na tle konkurencji jak to było z wokalami Harbeth. Nie mam w domu ATC… Wróć z tematem we wtorek. Pogadamy. Odpuszczam. I przykro mi.
  3. To szybkie podsumowanie Sławek. Nie tęsknię za Spendorem Classic 3/1 ( za bardzo zgaszone światło, za duży dystans i jednak za dostojne granie), ProAc D2R (góra pasma wyraźnie przesadzona i trochę za lekki środek pasma) i tylko Harbetha szkoda. Dla mnie zwycięzcami są ATC / Harbeth / Dynaudio. Zdecydowanie nr 1, dla mnie nie mają konkurencji, żadnej. Reszta się nawet nie zbliża do piękna wokali z M30.3 XD2.
  4. Na to wygląda, przykro mi. Chociaż nie, bo jednak moje są Dynaudio a nie Spendor czy ProAc.
  5. … i jeszcze to ostrzeżenie z Klubu Dynaudio.
  6. Bocznych nie mogę. Ale za sobą będą miały jakieś 120cm. No zobaczymy. Nie uda się wejść w pokój to przecież nikt mi głowy za to nie urwie. Chociaż nie powiem, Wasze wpisy działają na mnie i mam chwile zwątpienia typu - odpuść te monitory.
  7. Tak może być i absolutnie się z tym liczę. Wykresy dają nadzieję, pomiary jakości niskich tonów są bardzo dobre ale mody pokoju nie wyparują na widok Dynaudio. Praktyka wszystko zweryfikuje. Z pewnością nie kupię Dynaudio dla samego posiadania Dynaudio.
  8. Teraz to niech mnie zachwycą BE od Dynaudio.
  9. Znane mi dwa monitory Xaviana nie są w stanie dać tak ładnego wokalu i takiego wybarwienia jak M30.3 XD2. Nie bardzo widzę pole do porównania ale to były małe konstrukcje ( Perełka eksluzywna i Korale).
  10. Przecież piszę, że jestem zdziwiony. Wychodzi na to, że z gorszego dla mnie (Spendora) wróciłem do lepszego dla mnie brzmienia (Dynaudio). Nie ma efektu jak po odstawieniu Harbetha, że całe brzmienie zrobiło się jak koszula wyprana 100 razy a brzmienie przypomina słuchanie muzyki z głośniczków w „ajfonie”. We wtorek będą ATC. Liczę na Wejście Smoka. ps. Tak, Droga Smoka okazała się nieudana ale to wina przeziębienia Jarka.
  11. Takie rewelacje zostawiam dla Black Edition. A moje X14 wcale nie są tylko dobre jak myślałem. Wystarczyło zabrać mi ATC i nagle Dynie grają.
  12. Słucham muzyczki na Dynaudio i jakoś nie czuję tego co miałem po odesłaniu Harbeth M30.3xd2 a wręcz odwrotnie. Najlepsze, że mam wrażenie większej energetyczności z Dynaudio jak ze Spendora ( to już daje do myślenia… ). Jarek, pakuj tam powoli ATC, był już solidny wpier…l a w Szczecinku zaczynają bredzić, że Dynaudio Excite gra energetycznie bo nie mają swojego benchmarka do porównania.
  13. To ja już wolę te 12kzł zamiast na Shotguna wyłożyć na Dynaudio Contour 20 Black Edition. A maluszki Spendora ( Classic 4/5) mają jedną parę gniazd czy to jakiś „fejk”?
  14. Z pewną taką nieśmiałością przypominam, że wątek zaczął się Spendorem a kończy kablami.
  15. Czy to czystość czy rozdzielczość połączona z dobrym wypełnieniem u Spendora robi robotę. Trochę zgasili światło na wysokich. Mam do bezpośredniego porównania Esotec-a czy jak tam się dokładnie nazywa tweeter z niskich serii Dynaudio.
  16. Rafał, chyba udało nam się doświadczyć magii Spendora. Mam smaka na te małe Classic 4/5 ale mój Salon (Q21) nie ma demo. Szkoda.
  17. Ciekawy powrót do Dynaudio. Coś lepiej (pojawiła się w końcu brakująca Spendorowi mała ilość światła, nie ma tego lekkiego „vintage - zgaszenia światła” ) ale i coś gorzej (różnicowanie basu, chociaż oba głośniki mają podgrzany dół pasma to Spendor pokazuje wyraźnie więcej). Nie ma wstydu ale bas Dynaudio do poprawki. Każdy ma prawo do własnej opinii. I dzięki za garść ciekawych informacji.
  18. Jak już wynik na wyjeździe będzie w okolicy 0:7 w plecy dla ATC to wybierzcie coś z maluchów Jarka a wypożyczę i zrobię rewanż u siebie. Nawet dogrywka nie będzie potrzebna bo po pierwszej połowie będzie można wyłączać TV śpiewając - QA nic się nie stało…
  19. A to jest argument przemawiający za Spendorem a nie mikrusami typu ATC SCM 7. I wcale nie trzeba grać głośno, żeby usłyszeć, iż rozmiar ma znaczenie. https://tidal.com/browse/track/132700941?u
  20. Jarek, zaraz mi się lajki skończą …
  21. Lubisz Hegla, prawda? Ten smaczny dystans…, to zaangażowanie przez obserwowanie z oddali. Dynaudio tak nie oddala pierwszego planu jak Spendor. Harbeth gra namacalnie. Nawet Focal Aria (te nowe) miał bliżej środek.
  22. Wypożyczę jak tylko demo wróci z testów. Ze Spendorem jest jeden problem, to jest granie z dystansu, w naszym hobby nazywa się to obserwowaniem muzyki a ATC SCM7 zapewnia zanurzenie i uczestnictwo w samym jej centrum, maksymalną namacalność. Oczywiście chciałbym mieć bas ze Spendora, bardzo! bym chciał to zdrowe walnięcie na soundtracku z Conan The Barbarian (do tego bas ze Spendora pokazuje bardzo dużo faktur, to musi się podobać każdemu i to pomimo pewnej, malutkiej ilości tłuszczyku, barwy basu - ojej no cudeńko). Oczywiście chciałbym mieć również rozdzielczość wysokich tonów ze Spendora Classic 3/1, kapitalna sprawa.! … ale chyba nie przekonam się do tego dystansu i obserwacji muzyki ( i nie interesuje mnie czy to jest prawidłowo budowana przestrzeń czy nie, zupełnie nie przekonuje mnie argument prawidłowości). Spendor Classic 3/1 gra przepięknie, barwy z Regą Elex mk4 i Qutestem są śliczne - biorę je do końca mojego życia ale to muzyka z oddali, dystansu… Szkoda, tak bardzo mi szkoda Spendora ale chyba nie.
  23. Tak ale i wysłał swoje naj. ATC do jaskini lwa!
×
×
  • Utwórz nowe...