Skocz do zawartości

lechique

Uczestnik
  • Zawartość

    47
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez lechique

  1. Przy okazji podłącze się z pytaniem, bo też będę robić panele wg filmu Marcina Zastawnika. A pytanie brzmi: owijać stretchem czy nie? Marcin wspomina, że nie trzeba owijać bo wełna pyli gdy się ją porusza, dotyka etc., a nie gdy wisi spokojnie na ścianie (oczywiście owinięta materiałem przepuszczającym powietrze). W innych miejscach w necie jest jednak odradzana jako stworzona do izolacji w zamkniętych przegrodach i nie nadaje się żeby wisieć "goła" na ścianie. Dla świętego spokoju chce więc owinąc stretchem bo dzieci, astma w rodzinie. Czy rzeczywiście nie spowoduje to degradacji funkcji panelu, jak twierdzi autor filmu? Jak to się dzieje, że zewnętrzny materiał musi przepuszczać powietrze, żeby panel działał, a cienka wartwa stretchu już nie musi?
  2. A tutaj nowy materiał jednak chłopaki grają jak za czasów największych hiciorów (wake up and smell...). I dobrze bo mają swój niepowtarzalny, jedyny styl i trudno ich pomylić z kimś innym.
  3. Od pierwszego kawałka słychać inspiracje do At the Gates, In Flames czy innych tuzów melodyjnego death metalu. Niby świetny mix i mastering (Fredrik Nordström) ale mi tu trochę basu brakuje
  4. O Panie Dzieju... co tu sie wyrabia? Metal symfoniczny z deathem? Muszę to na spokojnie przetrawić. A propos Archspire to nie znałem ich wcześniejszych dokonań także cofam się w dyskografii i takie Relentless Mutation to jest dopiero materiał.
  5. Rownież testowałem AP Classic 15 - w pomieszczeni 22m2 i z Supernait 2. Zagrały znakomicie. Tak jak piszesz niezwykły apetyt na granie, dynamika, masa. Świetna, rozległa przestrzeń. Zupełnie nie odebrałem za to wysokich tonów jako wyostrzone. Wręcz odwrotnie - raczej schowane, dominował pogrubiony środek. U mnie brakło basu i to chyba przesądziło, że ich nie kupiłem. Probówałem też z większymi AP Classic 25 (głośnik basowy schowany w komorze) i tu basu było więcej jednak nie podobał mi się jego charakter (taki dyskotekowy, klubowy - dodatkowo dudnił w pokoju). Poza tym AP 25 miały juz zbyt wyostrzone wysokie tony jak na moje ucho. Wielką zaletą AP Classic 15 była ich niesamowita wszechstronność grania. Cokolwiek im dałem od jazzu, popu przez klasykę po jakieś ciężkie metale, wszystko brzmiało dobrze, wciągająco i chciało się słuchać. Absolutnie nie męczyły.
  6. Na 2 pierwsze przesłuchania wychodzi, że to bardzo dobra płyta. 30 kilka minut i akurat w punkt! Świetne są te zwolnienia. W ogóle ostatni tydzień obwitował wiele mocnych i dobry wydawnictw. Nie zdążyłem się jeszcze dobrze osłuchać z Archspire, a tu w kolejce czeka nowy Mastodon, First Fragment czy Whitechapel.
  7. Sprawdziłem z ciekawości na Tidalu. Jest tu jakiś remaster (z okazji 30-lecia płyty Turbo) i rzeczywiście brakuje kopa, dociążenia. Czy to jednak nie estetyka tamtych czasów? Brzmi to jak pop, glam-metal, etc.
  8. Czy ktos z Was ma / miał doświadczenia z głośnikami Arendal 1723 od norweskiego Arendal Sound? O firmie dowiedziałem się z kanału Pursuit Perfect Audio gdzie ukazała się entuzjastyczna recenzja tych monitorów (czy to jeszcze monitor?): Na tym samym kanale wygrały też konkurs na najlepszy monitor w cenie do 2K GBP pokonując takich konkurentów jak: Evoke 20, Sonetto II, JBL 4309, JBL hdi1600, Quad Z2 czy Neat Ministra. Podobnie entuzjastyczną recenzję zamieścił portal Audioholics (https://www.audioholics.com/bookshelf-speaker-reviews/arendal-1723). Tak czy inaczej mimo że głosniki Arendal 1723 mają już ok 4 lat to niewiele można o nich w 'internetach' znaleźć, a jeśli już to bardziej w tematyce Home Theater niz Hi-Fi. Jednak recenzje podkreślają, że nadają się świetnie do typowego stereo. Na stronie producent zamieszcza wyniki dla pasma przenoszenia (jest równo jak po sznurku) i impendancji, chwali się certyfikatem THX i odżegnuje od audio-voodoo ("We are likely not the brand for you if you are looking for insanely priced products either. Or, if you are in the category of mumbo jumbo tweaks like putting golden bells around the room that will magically clean it of impurities"). Ze słabszych rzeczy co znalazłem: - głośniki robione są w Chinach (no dobra, B&W też niektóre modele tam robi, podobnie jak Wharfedale i pewnie inni), - można przyczepić się do sceny i obrazowania. Podejrzewam, ze niewiele o Arendal słychać ze względu na model sprzedaży - bezpośredni z pominięciem dystrybutorów i sklepów. Dają 60 dni na testy, wysyłka w cenie.
  9. Też lubię. Ostatnio "Komeda. Osobiste życie Jazzu" Magdaleny Grzebałkowskiej. Opasłe ale dobrze się czyta. Miło wspominam również "Desperado" czyli rozmowę z Tomaszem Stańko. Świetnie się czyta takie rzeczy jednocześnie słuchając artysty i kawałków, o których mowa. Na półce czeka teraz "Coltrane według Coltrane'a" czyli zbiór wywiadów.
  10. Tu poruszyłeś wg. mnie sedno sprawy czyli jak słuchamy muzyki. Na moje ucho, na krótkie odsłuchy, do metalu Bowersy z linii 700 mają wszystko co trzeba. Jest dynamika, wykop, szczegół. Nie wytrzymuję z nimi jednak dłużej. Kompletnie nie nadają się do długich odsłuchów, grania w tle czy do kiepsko zrealizowanych nagrań, których w metalu nie brakuje (a nawet czasem jest to znak rozpoznawczy gatunku ). Jeśli Elac Carina przypadł Ci do gustu to może spróbuj jeszcze Elac Solano. Moim zdaniem to lepsze głośniki. Na odsłuchu na moje ucho dobrze radziły sobie z dużym przekrojem metalowych zespołów od Neurosis, Opeth przez Mayhem po Misery Index etc.
  11. https://iamladyblackbird.bandcamp.com/album/black-acid-soul
  12. Opłacało się czekać 8 lat na kolejną płytę. Pięknie buja
  13. Miałem Vele 407 przez jakis tydzień na testach. Grały z Supernaitem 2. Jest to bardzo fajne granie jednak zgadzam się z opinią, że po jasnej stronie. W moim pomieszczeniu (22m), dość jasnym oraz bez adaptacji, a także przy muzyce (metal, jazz) i przy moich preferencjach niestety się nie sprawdziły. Vele mają obłędny bass, który podkreślają gdy jest okazja. Jest on jednak szybki, punktowy i bardzo przyjemny - żadnego dudnienia. Góra jest rewelacyjna rozdzielcza, napowietrzona bez znaków ostrości. Muzyka folkowa albo inna gdzie jest dużo instrumentów perkusyjnych, przeszkadzajek (tamburyny, grzechotki, shakery...) to poezja. Na moje ucho środek był wycofany pod względem innych pasm i tego mi bardzo brakowało. Pojawiał się po podgłośnieniu ale wtedy góry było też znacznie więcej.
  14. Rogue Audio Sphinx 3 Pasmo przenoszenia:20Hz - 20KHz Zniekształcenia THD:<0.1% typowo, <1% przy mocy nominalnej Moc wyjściowa:100 WPC minimum Wzmocnienie sekcji phono:44 dB (MM) i 60 dB (MC) Napięcie wejściowe:1.0V RMS Wymiary:15.5"(39 cm) W x 17"(43 cm) D x 5"(12.7 cm) H Waga:25 lbs. (11.3 kg) netto; 30 lbs. (13.6 kg) do wysyłki Bardzo ciekawa i chyba nie często spotykana konstrukcja: przedwzmacniacz lampowy (co prawda fabrycznie zainstalowano kiepskie lampy) i stopień końcowy pracujący w klasie D. Duży minus za pilota. Wyobrażacie sobie coś takiego w produkcie za 10K!?
  15. Ciekawe jak ocenisz XS3. Miałem go na testach i u mnie przegrał z SuperNaitem 2. Właśnie przez rzeczy, których szukasz. To znaczy XS3 wydał mi się bardziej detaliczny, finezyjny (audiofilski?), z podkreśloną górą. SuperNait 2 z kolei to w jakiś sposób nawiązanie do grania Nait 5SI (najprostsza integra) czyli rytm, dynamika i dużo przyjemności z słuchania muzyki.
  16. Istotny fakt: ten jeden z najbardziej znanych zespolów metalowych, marka sama w sobie, od 2019 ma swoich szeregach polskiego gitarzyste - Wacława Kiełtykę (Decapitated).
  17. A co powiecie na konstukcje Fink Team? Niby klasycznie jednak te sciecia powoduja skojarzenia ze Star Wars lub... z trumienka.
  18. Jakieś pół roku temu także miałem wielka chrapkę na Lintony. Wypożyczyłem i testowałem w 22m przy słabej akustyce. Niestety gdy wchodził bas pojawiało się mocne dudnienie. Dużo zależy więc od warunków i bez sprawdzenia w docelowych warunkach nie polecałbym ich do pomieszczenia, o ktorym piszesz. Moim zdaniem Lintony swietnie brzmia w muzyce akustycznej, raczej spokojnej, wokale sa bardzo przyjemne. Duza ich zaleta jest mala wrazliwosc na jakość nagrania stad w sieci tyle pochlebnych opinii, ze wreszcie mozna sluchac muzyki. Z kolei dla mnie zupelnie sie nie sprawdziły w szybkim graniu. Moze nie były efektu, jak piszesz, pudełka, było jednak zbyt słodko, bez przyslowiowego kopniecia.
  19. Nie wiem czy to Ci pomoze jednak ja sporo o akustyce dowiedzialem sie z tego kanalu: https://www.youtube.com/c/AcousticsInsider/. Tutaj facet koncentruje sie własnie na małych studiach, obróbce muzyki itp. Twierdzi, ze trzeba odszukac low-end-sweet-spot. Sprobuj moze od tego odcinka gdzie opisuje co zrobic jak brakuje basu. W opisie odcinka znajdziesz link do materiału "Bass Hunter technique":
  20. Dzieki za odpowiedzi. Z ciekawostek znalazlem jeszcze taki patent: https://www.acousticfields.com/product/sound-absorbing-panels-for-windows/ Mysle ze jednak pojde w zasłony Czy welur sie nada - jest wystarczajacy gruby? Czy moze radzicie cos innego? @Bartek Chojnacki Sciany w tym pokoju sa puste takze mozna je zagospodarowac. Na czerwono zaznaczylem miejsca gdzie widzialbym panele w pierwszje kolejnosci. Kropkowana linia to z koleji miejsca nad kanapa i bufetem. Na tym ostatnim stoja wzmacniacz i dac. Nie wiem czy warto za kolumnami wieszac panele? Co do budzetu - chcialbym sie zmiescic w 2K.
  21. Witajcie, Ostatnio zaczalem sie zastanawiac jak poprawic akustyke w pokoju. Pokoj niestety nie jest wybitny pod wzgledem wymiarow (to prawie kwadrat: 4,5m x 5m) ale powiedzmy mam tutaj dowolnosc i moge wdrozyc rozne zmiany. Aktualnie glosniki podstawkowe, stoja na linii dywanu, oddalone o 2.3m od siebie. Miejsce odsluchowe zlokalizowane na planie trojkata rownobocznego. Pomieszczenie jest raczej 'jasne' akustycznie i to chcialbym poprawic. Ustawienie glosnikow oraz miejsca odsluchowego nie jest symetryczne wzgledem pokoju z uwagi na drzwi; a wolalem z roznych wzgledow ustawic sprzet na krotszej sciane. Pierwsze co mysle i czym chce sie zajac to szklane powierzchnie. Jak zobaczycie na rysunek to mam: - okno za miejscem odsluchowym, - okno balkonowe po prawej stronie miejsca odsluchowego, - szafa / biblioteczka za miejscem odsluchowym ma szklane szyby. Na razie nie mam zadnych firan ani zaslon. Czy dodanie takich pomoze w opanowaniu 'jasnosci' pomieszczenia? Co jeszcze widzielibyscie do ewentualnej zmiany / poprawy?
  22. CA X14 to urzadzenie all-in-one wiec chyba nie ma co go porownywac do Node2i, ktory jest streamerem. Z oferty CA lepszym odpowiednikiem bedzie w tym wypadku N15D. Posiadam to urzadzenie od roku, a tutaj napisalem o nim kilka slow: Dla mnie najwazniejsza byla mozliwosc wpiecia twardego dysku i trzymania tam wlasnej kolekcji. N15D wspiera MQA - testowalem kiedyś na próbę z Tidalem i działa bez zarzutów. Mialem do czynienia z aplikacja od Bluenode'a kilka razy w trakcie odsluchow. Pod wzgledem uzytecznosci, interfejsu uzytkownika bije ona na glowe aplikacje od CA tj. Music X Neo. Ta ostatnia jest niestety dosc toporna, a update'y pojawiaja sie rzadko.
  23. Przyznam, ze też się nimi zainteresowałem. Szczególnie po tej bardzo ciekawej recenzji: Widze, że Horn ich nie ma: https://pl.horn.eu/pl/PL/MARKI/WHARFEDALE/EVO_4/EVO_4_2?s1=1(niedostepne) Z kolei Koris zdaje się je mieć na magazynie: https://www.koris.pl/wharfedale-evo-4-2-orzech.html. Może wypożyczą?
  24. Miałem ten zestaw. Efekt WOW był przez pierwszy tydzień. Potem przyszło zdziwienie, że zaczynam omijać pewne, kiedyś bardzo lubiane płyty, a słucham w sumie w kółko kilku dobrze zrealizowanych i brzmiących wydawnictw. Z RN803 wytrzymałem może z pół roku. Brakowało mi dociążenia, góra była zbyt jasna. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że YPAO u mnie pomagało i to znacznie. Także zacząłem szukać innego wzmacniacza. Magnat MR780 grał na moje ucho w tym połączeniu znacznie lepiej od Yamahy. Wybrałem jednak Naima. Dużo zależy od akustyki, repertuaru. U mnie jest to rock, metal oraz jazz. Myślę że musisz wypożyczyć i przekonać się we własnych warunkach. Mogę tylko powtórzyć za starszymi stażem kolegami z forum: szkoda czasu na czytanie, trzeba słuchać. Nie ma innej drogi:)
×
×
  • Utwórz nowe...