Skocz do zawartości

TomekN

Uczestnik
  • Zawartość

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

O TomekN

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dzięki za odpowiedzi. Wymiany amplitunera wolałbym uniknąć bo ten jest prawie nowy, a z innym może być podobne "ryzyko" ze to nadal nie będzie to. Chyba rzeczywiście sensownym wyborem jest dołożenie końcówki mocy. Czy w budżecie tak powiedzmy do 1500-2000 zł, coś sensownego by się znalazło? Najchętniej nowy, ale używane też mogę rozważyć. A z tym subem, to których z tych trzech który byście polecali do opisanej instalacji? Mocowo SB-1000 do mieszkania w bloku pewnie by wystarczył, ale kusi mnie SB-2000 Pro ze względu na możliwości ustawień. Tylko kurczę, coś czuję że nie będzie na niego Black Friday SB-2000 bez Pro jest teraz w dobrych cenach, ale nie podoba mi się ten metalowy grill
  2. Cześć. Pisałem już o tym w dziale audiofilskim, ale ja się chyba nie kwalifikuję. Mam Salon ok. 35m2 w mieszkaniu i używam sprzętu audio w proporcjach ~50:50 kino/muzyka (no, powiedzmy ostatnio: 40/60 kino/muzyka). Mój aktualny zestaw wygląda tak: Amplituner: Yamaha RX-V685 Głośniki LR: KEF Q350 Głośnik centralny: KEF Q250c Głośniki surround: KEF 3001SE Subwoofer: aktualnie jeszcze H/K SUB-TS11, ale planuję zakup SVS SB-1000, SB-2000 albo SB-2000 Pro (rozważam wszystkie trzy) Problem polega na tym, że nie jestem zadowolony z tego jak ten zestaw gra i nie wiem za bardzo czego to jest wina. W sypialni i łazience mam głośniki Sonos One i muzyka z nich jest jakby bardziej "przejmująca" (nie wiem jak to nazwać.. większa dynamika? lepszy bas?). Z ciekawości podłączyłem te moje KEFy Q350 do wzmacniacza multi-room audio który posiadam. Posiada on moc szczytową 50W na kanał oraz moc 18W RMS, ale to jest wzmacniacz klasy D. I na nim KEFy "odżyły" - przy podobnym poziomie głośności względem Yamahy, efekt dźwiękowy był dużo lepszy, "membrany ruszały się bardziej", a z wyjścia bas reflex znacznie więcej dmuchało. W związku z tym mam kilka pytań: Czy RX-V685 w konfiguracji 5.1 po prostu nie daje sobie rady z tymi głośnikami, czy ja po prostu nie umiem go właściwie skonfigurować? Czy aby mieć dobry dźwięk w moim zestawie, muszę wykorzystać wyjścia pre-amp dla LR i użyć dodatkowy wzmacniacz? Jeśli tak, to jaki? Który z tych trzech subwooferów byście rekomendowali do mojego zestawu? Wszelkie inne rady mile widziane, bo widzę że jest tu dużo ogarniętych osób z dużym doświadczeniem
  3. Cześć. Mam Salon ok. 35m2 w mieszkaniu i używam sprzętu audio w propocjach ~50:50 kino/muzyka. Z tego powodu używam amplituner do KD i zestaw głośników w układzie 5.1. Nigdy nie byłem audiofilem, ale z wiekiem coraz bardziej doceniam jakość dźwięku. Od pewnego więc czasu stopniowo wymieniam sprzęt na coraz lepszy - ale w ramach rozsądku i dostępnych dla mnie półek cenowych. Myślałem, że obecnie posiadam już jako-taki zestaw minimum, który w miarę przyzwoicie gra mi zarówno kino i w miarę też muzykę (o ile to jest możliwe w ogóle). Tak mi się wydawało w każdym razie, do czasu aż przyniosłem do domu głośniczek Sonos One. Właczyłem go i szczęka mi trochę opadła jak to małe gówienko gra. Zdałem sobie wtedy sprawę, że mój "główny" zestaw w salonie brzmi przy tym, hm, dość blado. I teraz nie wiem co zrobiłem źle.. Amplituner: Yamaha RX-V685 Głośniki LR: KEF Q350 Głośnik centralny: KEF Q250c Głośniki surround: aktualnie jeszcze z zestawu HKTS11, ale w przyszlym tygodniu montuję KEF 3001SE Subwoofer: aktualnie jeszcze z zestawu HKTS11, ale planuję zakup SVS SB-1000 (może będą jakieś promocje na Black Friday czy tam Cyber Monday) Zdaję sobie sprawę, że obecny subwoofer jest g*wniany, ale mimo tego coś tam drży. Ale nawet bez subwoofera same Q350 powinny (chyba) grać "efektowniej" niż najtańszy Sonos, chociażby ze względu na wielkość (przetwornik Uni-Q 6.5"). A mam niestety wrażenie, że tak nie jest. Nie wiem jak to dobrze wytłumaczyć, ale muzyka z Sonosa jest "przejmująca", ma taką jakby głębię. A z mojego zestawu - dopiero jak zrobie go dość głośno, włączę w amplitunerze 7ch Stereo, Enhancer, itd - czyli trochę "naoszukuję". I to mi się właśnie mentalnie nie podoba. Jeśli chodzi o ustawienia amplitunera, to setup robiłem z użyciem mikrofonu YPAO Yamahy - nic więcej sam nie umiem. KEFy Q350 stoją na podstawkach o prawidłowej wysokości, zrobionych przez TomBase Audio. Myślicie że da się jakoś uratować ten zestaw i wycisnąć z niego coś więcej? Uprzejmie proszę o jakieś porady.
  4. Dzięki wszystkim za wsparcie merytoryczne i trochę moralne Ogarniam temat ze wsparciem Q21, będzie dobrze (hopefully).
  5. Hej. Zresetowałem amplituner do ustawień fabrycznych i niestety nic to nie dało. Odłączyłem też całkowicie od Ethernetu i próbowałem połączyć się po Wifi - to też nie kończy się powodzeniem, bo podczas skanowania sieci interfejs sieciowy się jakby resetuje i wychodzi z menu. Tak więc niestety czeka mnie wysyła tego do Q21 do analizy i pewnie sporo czasu bez audio
  6. Dzięki. Sprawdzę jeszcze parę rzeczy (na innym kablu, na innym switchu, może na innym internecie) oraz chyba faktycznie zresetuje do defaulta. Jeśli nic to nie da, to chyba rzeczywiście będę musiał odesłać. Bardzo chciałbym tego uniknąć, bo wiadomo - "wyjęcie" amplitunera z zestawu komplikuje wszystko i tak naprawdę unieruchamia kino domowe na jakiś czas..
  7. Cześć. Mam problem z amplitunerem Yamaha RX-V685 z którym nie mogę sobie samodzielnie poradzić. Kupiłem go pod koniec zeszłego roku w Q21 i ogólnie działał dobrze, ale od pewnego czasu zauważyłem, że nie działa mi Spotify Connect. Mogę się połączyć z apki Spotify, ale dźwięku nie ma. Dodatkowo zauważyłem, że gdy amplituner jest wyłączony, połączenie ze Spotify Connect nie włącza amplitunera (jak kiedyś). Głębsza analiza przyniosła kolejne rozczarowania. Tak samo przestał działać Airplay2, Tidal, a nawet - ku mojemu szczeremu zdziwieniu - Bluetooth (amplituner po prostu nie pokazuje się w znajdowanych urządzeniach BT na telefonie). Amplituner jest połączony kablem Ethernet. Próbowałem już wszystkiego - DHCP, static IP, moje dnsy, dnsy Googla, itd. - niczego to nie zmienia. Wgrałem też ponownie najnowszy firmware 1.80, ale to też nic nie dało. Zauważyłem jednak coś niepokojącego w ustawieniach sieciowych. Co ok 2 minuty amplituner jakby gubi sieć na parę sekund, a potem znowu się z nią łączy. Tak jest nawet na static IP. To rozłączanie i łączenie ponowne widać również na ekranach np. input Spotify na telewizorze - co ileś tam sekund pokazuje się napis "Connected to network". Nie wiem czy ma to znaczenie, ale pewnie ma. Nie wiem co robić, pomóżcie proszę. Ten Amplituner kupiłem głównie dla opcji streamowania sieciowego, a kompletnie nie mogę z tego korzystać :/
  8. Dzięki za tak szybką odpowiedź. Rzuciłem okiem na ofertę Rogoz Audio, jest tam jeden komplet który mieściłby się w moim budżecie. Rzeczywiście nie wygląda najgorzej, zwłaszcza po ew. wymianie śrub na srebrne, ale niestety nie jest w nim przewidziane prowadzenie kabli. Przepraszam, powinienem był o tym wcześniej napisać, że to byłoby bardzo mile widziane. Odnośnie Tombase Audio, masz może jakiś link? Bo nie mogę znaleźć strony wykonawcy. Dzięki z góry!
  9. Dzień dobry! To mój pierwszy post tutaj, więc uprzejmie proszę o wyrozumiałość gdyby popełnił jakieś faux pas. Zbliżam się powoli do zakupu nowych głośników do kina domowego. Na początek wymieniam fronty LR i będą to głośniki typu bookshelf. O ile z wyborem samych głośników jeszcze sobie poradziłem, to niestety poległem na szukaniu stojaków / podstawek pod nie. Wszystko co znajduję na rynku jest albo brzydkie jak noc, albo niedorzecznie drogie. Dlatego zwracam się z prośbą do branżowych wyjadaczy i osób które już wyważyły te drzwi: czy możecie polecić jakieś stand'y, które są ładne, a jednocześnie niezbyt drogie? Zdaje sobie sprawę, że obie kwestie są bardzo subiektywne (zwłaszcza w branży hi-fi ), dlatego sprecyzuję. Jeśli chodzi o design, to szukam czegoś o prostych liniach, ale z polotem. Raczej z metalu, ale bez połysku i bez szkła (głośniki będą drewniane w kolorze czarny mat, klasyczne prostopadłościany bez zaokrągleń). Optymalnie jedna noga, ale nie wykluczam wielowspornikowych jeśli będą ładne. Wysokość najlepiej ok. 70-80 cm, ale jak będzie kilka cm mniej to przeżyję. Jeśli chodzi o cenę, to na zakup 2 szt. nie chciałbym wydać więcej niż ~800-1000 zł. Możliwe?
×
×
  • Utwórz nowe...