Skocz do zawartości

Chyba Miro 84

Uczestnik
  • Zawartość

    7 353
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Uk

Ostatnio na profilu byli

16 884 wyświetleń profilu
  1. Według "pewnej" teori spiskowej wprowadzono wzmacniacze bez korekcji by móc kreować brzmienie innymi akcesoriami, które to i tak nawet w 1% nie są w stanie wprowadzić zmiany jaką potrafi korekcja. Gdyby nie "purystyczny" światopogląd to żadne akcesorium poprawiające/zmieniające brzmienie nie miało by miejsca. W wielu przypadkach niejedno z nich nadal nie ma takiego miejsca, ale jest wieksze prawdopodobieństwo "wkręcenia" tego czy owego... ach te Teorie Spiskowe... 🤪
  2. Z mojej strony napiszę w podobnym tonie jak koledzy w poprzednich wpisach na temat marnowania się podłogówek. Jeśli po zmianie regulacji (zwłaszcza delikatnej) jest lepiej to... nie słuchaj "purystów", słuchaj siebie i ustaw w taki sposób jaki daje największą frajdę. Chociaż słucham bez gmerania w regulacji tonalnej to... potrafie zrobić wyjątki w np. gatunku z "ciężkimi brzmieniami" . Po zmianie płyty zmieniam spowrotem do ustawień "fabrycznych" na "zero". Czasem tego wymaga album lub wogóle gatunek muzyczny (np. U mnie)
  3. Wszystko co pisałem apropo PAk (czyt. PsychoAkustyki cokolwiek to znaczy) to powyższe trochę podobne odczucia do Twoich. Gdy doświadczyłem tego pierwszy i kolejny i kolejny raz po razie Było jak uderzenie "z liścia". Zauważyłem to w wielu aspektach i pomyślałem że fajnie będzie móc "opowiedzieć" o tym na forum. Zobaczyć/porozmawiać czy inni też tak mają (teraz wiem już że też tak mają). Nie spodziewałem się jednak "liścia w twarz" od użytkowników, bo to uderzyło (w początkowym okresie) w jakieś "utarte schematy" a tym samym do (z dzisiejszego punktu widzenia) niepotrzebnych "potyczek". Nadszarpnięte zostały "przyszłe" (wtedy) relacje, a nie to było zamiarem... 😕 wyszło jak wyszło, czasu (wpisów) nie cofniemy.
  4. Zalajkowałem Twój wpis bo cenię sobie czyjeś wrażenia, ale.. nie ukrywam że "uderzyłeś" w jeden z moich top topów czyli Wilson Audio 😍 wiesz... tak się składa że nie miałem okazji słyszeć ich nigdzie, nawet na AVS, ale chyba nie dopuszczam (w głębi) do siebie myśli że mogły by być "wyprane" z emocji 😕 to trochę studzi zapał i ściąga lekko z celu coś co kiedyś mogło by być na "celowniku". A co jeśli masz rację... co jeśli ja też tak to odbiorę? Wszak zauważyłem że jestem chyba "podatną" jednostką🤔 a ziarno zasiane... kiełkuje. Przy przyszłych odsłuchach już wiem że będę się na tym skupiał (czyt. Emocje), a wiele z list "top topów" nie pozostało (wybacz ale nie odkryję się narazie o czym mowa). Ech... jak żyć...
  5. Wygrzewanie akcesorii vs przyzwyczajenie się do dzwięku rodzi mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Czy aby napewno? Jeśli posiadamy regulacje barwy w sprzęcie, można pokusić się o małe doświadczenie, które zrodzi pytania "te" w tym temacie. Spróbujmy zatem lekko zdjąć sopran np. Na "minus 1". Od razu da się wysłyszeć osłabienie w pewnym zakresie wyższych czestotliwości. Jeśli jednak zmusimy się pozostawić takie ustawienie na dłuższy czas (niech będzie te ok 300h odsłuchów) możemy "odkryć" że w sumie to ten dzwięk jest "naturalny/poprawny". Po tym czasie powrót do ustawień poprzednich "pokazuje" lekkie przerysowanie mimo iż to właśnie to ustawienie ok 300h temu, było poprawne🤔 pytanie... wygrzanie czy przyzwyczajenie? Pamiętam jak kiedyś jako "nowicjusz" lata świetlne temu, przechodziłem z v-ki na flat, odbierałem to jako niepoprawne i zbyt "wyrafinowane" jak pierwsza kawa bez dodatku cukru. Dziś jednak nie wyobrażam sobie pić kawę z cukrem jak i słuchać inaczej niż "flat". Wygrzewanie czy przyzwyczajenie? Jeśli wygrzewanie, to raczej mając na myśli aparat słuchowy czyt. przyzwyczajenie, tak naprawdę. Tak wynika z moich obserwacji i tak to pojmuję. Staram się jednak zrozumieć że ktoś może to postrzegać inaczej i mieć inne doświadczenia. Pozdrawiam i bez "spiny" miłego wieczoru.
  6. Wieksza waga po rozpedzeniu też ma zalety. Pozattm trening na cięższym osprzecie daje super rezultaty gdy kiedyś przesiadziesz sie na lżejszą maszyne. Głowa do góry i... szerokości
  7. Szczególnie dzisiaj trzeba mieć się na baczności 😇
  8. Myślę że to troche bezsensowne pisanie o wyobrażeniach jak kto rozumie (czuje ) przestrzeń czy tam czarne tło. Do twojego wpisu mogłbym sie zgodzić i jednocześnie sprzeciwić w zależności na co kładziemy "nacisk". To jest najwiekszy problem, że ktoś coś pisząc nie potrafi w tych słowach przekazać co czuje a nawet jeśli to druga strona (i każdy z osobna) inaczej to interpretuje z swego subiektywnego punktu widzenia, co nie jest niczym niewłaściwym.
  9. Zapytam choć nie musisz udzielać informacji. Lubisz wogóle jeździć na rowerze? Pytanie czy kupno kolejnego ma jakiś wogóle sens, czy nie lepiej kupić sobie nowe kable 🤔
  10. Wycinanie powietrza między dzwiękami to dla mnie "czarne tło" coś do czego myślałem że każdy dąży
  11. Jako podmiejski tak naprawde to każdy się nadaje nawet Wigry3 😜 a tak całkiem serio to rower na "szutrowych" oponach (drobne kostki) czyt. niskie opory toczenia na ramie typu hardtail czyli z przednim amortyzatorem nawet z "małym skokiem - sprężynowy" czyli te najtańsze i "będzie Pan zadowolony" Pozdrawiam
  12. Szczerze to że będzie nosić to jeszcze można "przymknąć oko", pytanie czy może zerwać oponę z felgi 😬 Mimo wszystko dzięki za info. Pozdrawiam
  13. Korzystając z sytuacji że jest ktoś kto użytkuje Fat-a w różnych warunkach... mam pytanko. Czy wiesz może Jak zachowuje się opona Fatbike-a na trawersach przy niskim ciśnieniu? Osobiście nie miałem możliwości (jeszcze) testować tego. Jeśli nie było trawersów, to chociaż na ostrych zakrętach przy dużej prędkości (podobnie przeciążenia boczne działające na opone)?
  14. Bardzo przypomina konstrukcyjnie "Wilson WATT" 👍 W sumie to dla mnie takie wizualnie "skrzyżowanie" Wilson Audio WATT i JMR 🤪
  15. Musisz liczyć się z tym że po wymianie 1:1 na inne ale o tych samych wartościach nie uświadczysz różnicy, a gdzie tam wogóle mowa o "lepszości". Owa "lepszość" może się pojawić po wymianie 1:1 według parametrów gdy poprzednie utraciły je np. poprzez długi okres czasu tzw starzenie materiału lub gdy poprzednie były bardzo słabej jakości. Sam kiedyś zmieniłem mkp foliowy (no name na "markowy") i tym samym daję sobię prawo wypowiadania się w tym temacie 😎
×
×
  • Utwórz nowe...