-
Zawartość
7 353 -
Dołączył
-
Ostatnio
Informacje osobiste
-
Lokalizacja
Uk
Ostatnio na profilu byli
16 884 wyświetleń profilu
-
Według "pewnej" teori spiskowej wprowadzono wzmacniacze bez korekcji by móc kreować brzmienie innymi akcesoriami, które to i tak nawet w 1% nie są w stanie wprowadzić zmiany jaką potrafi korekcja. Gdyby nie "purystyczny" światopogląd to żadne akcesorium poprawiające/zmieniające brzmienie nie miało by miejsca. W wielu przypadkach niejedno z nich nadal nie ma takiego miejsca, ale jest wieksze prawdopodobieństwo "wkręcenia" tego czy owego... ach te Teorie Spiskowe... 🤪
-
Chyba Miro 84 zaczął obserwować Rewitalizacja zwrotnicy pasywnej , Oczekiwania, a rzeczywistość - system audio , GRYPHON DIABLO 120 i 1 inny
-
Z mojej strony napiszę w podobnym tonie jak koledzy w poprzednich wpisach na temat marnowania się podłogówek. Jeśli po zmianie regulacji (zwłaszcza delikatnej) jest lepiej to... nie słuchaj "purystów", słuchaj siebie i ustaw w taki sposób jaki daje największą frajdę. Chociaż słucham bez gmerania w regulacji tonalnej to... potrafie zrobić wyjątki w np. gatunku z "ciężkimi brzmieniami" . Po zmianie płyty zmieniam spowrotem do ustawień "fabrycznych" na "zero". Czasem tego wymaga album lub wogóle gatunek muzyczny (np. U mnie)
-
Wszystko co pisałem apropo PAk (czyt. PsychoAkustyki cokolwiek to znaczy) to powyższe trochę podobne odczucia do Twoich. Gdy doświadczyłem tego pierwszy i kolejny i kolejny raz po razie Było jak uderzenie "z liścia". Zauważyłem to w wielu aspektach i pomyślałem że fajnie będzie móc "opowiedzieć" o tym na forum. Zobaczyć/porozmawiać czy inni też tak mają (teraz wiem już że też tak mają). Nie spodziewałem się jednak "liścia w twarz" od użytkowników, bo to uderzyło (w początkowym okresie) w jakieś "utarte schematy" a tym samym do (z dzisiejszego punktu widzenia) niepotrzebnych "potyczek". Nadszarpnięte zostały "przyszłe" (wtedy) relacje, a nie to było zamiarem... 😕 wyszło jak wyszło, czasu (wpisów) nie cofniemy.
-
Zalajkowałem Twój wpis bo cenię sobie czyjeś wrażenia, ale.. nie ukrywam że "uderzyłeś" w jeden z moich top topów czyli Wilson Audio 😍 wiesz... tak się składa że nie miałem okazji słyszeć ich nigdzie, nawet na AVS, ale chyba nie dopuszczam (w głębi) do siebie myśli że mogły by być "wyprane" z emocji 😕 to trochę studzi zapał i ściąga lekko z celu coś co kiedyś mogło by być na "celowniku". A co jeśli masz rację... co jeśli ja też tak to odbiorę? Wszak zauważyłem że jestem chyba "podatną" jednostką🤔 a ziarno zasiane... kiełkuje. Przy przyszłych odsłuchach już wiem że będę się na tym skupiał (czyt. Emocje), a wiele z list "top topów" nie pozostało (wybacz ale nie odkryję się narazie o czym mowa). Ech... jak żyć...
-
Wygrzewanie akcesorii vs przyzwyczajenie się do dzwięku rodzi mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Czy aby napewno? Jeśli posiadamy regulacje barwy w sprzęcie, można pokusić się o małe doświadczenie, które zrodzi pytania "te" w tym temacie. Spróbujmy zatem lekko zdjąć sopran np. Na "minus 1". Od razu da się wysłyszeć osłabienie w pewnym zakresie wyższych czestotliwości. Jeśli jednak zmusimy się pozostawić takie ustawienie na dłuższy czas (niech będzie te ok 300h odsłuchów) możemy "odkryć" że w sumie to ten dzwięk jest "naturalny/poprawny". Po tym czasie powrót do ustawień poprzednich "pokazuje" lekkie przerysowanie mimo iż to właśnie to ustawienie ok 300h temu, było poprawne🤔 pytanie... wygrzanie czy przyzwyczajenie? Pamiętam jak kiedyś jako "nowicjusz" lata świetlne temu, przechodziłem z v-ki na flat, odbierałem to jako niepoprawne i zbyt "wyrafinowane" jak pierwsza kawa bez dodatku cukru. Dziś jednak nie wyobrażam sobie pić kawę z cukrem jak i słuchać inaczej niż "flat". Wygrzewanie czy przyzwyczajenie? Jeśli wygrzewanie, to raczej mając na myśli aparat słuchowy czyt. przyzwyczajenie, tak naprawdę. Tak wynika z moich obserwacji i tak to pojmuję. Staram się jednak zrozumieć że ktoś może to postrzegać inaczej i mieć inne doświadczenia. Pozdrawiam i bez "spiny" miłego wieczoru.
-
Wieksza waga po rozpedzeniu też ma zalety. Pozattm trening na cięższym osprzecie daje super rezultaty gdy kiedyś przesiadziesz sie na lżejszą maszyne. Głowa do góry i... szerokości
-
Szczególnie dzisiaj trzeba mieć się na baczności 😇
-
Myślę że to troche bezsensowne pisanie o wyobrażeniach jak kto rozumie (czuje ) przestrzeń czy tam czarne tło. Do twojego wpisu mogłbym sie zgodzić i jednocześnie sprzeciwić w zależności na co kładziemy "nacisk". To jest najwiekszy problem, że ktoś coś pisząc nie potrafi w tych słowach przekazać co czuje a nawet jeśli to druga strona (i każdy z osobna) inaczej to interpretuje z swego subiektywnego punktu widzenia, co nie jest niczym niewłaściwym.
-
Zapytam choć nie musisz udzielać informacji. Lubisz wogóle jeździć na rowerze? Pytanie czy kupno kolejnego ma jakiś wogóle sens, czy nie lepiej kupić sobie nowe kable 🤔
-
Jako podmiejski tak naprawde to każdy się nadaje nawet Wigry3 😜 a tak całkiem serio to rower na "szutrowych" oponach (drobne kostki) czyt. niskie opory toczenia na ramie typu hardtail czyli z przednim amortyzatorem nawet z "małym skokiem - sprężynowy" czyli te najtańsze i "będzie Pan zadowolony" Pozdrawiam
-
Szczerze to że będzie nosić to jeszcze można "przymknąć oko", pytanie czy może zerwać oponę z felgi 😬 Mimo wszystko dzięki za info. Pozdrawiam
-
Korzystając z sytuacji że jest ktoś kto użytkuje Fat-a w różnych warunkach... mam pytanko. Czy wiesz może Jak zachowuje się opona Fatbike-a na trawersach przy niskim ciśnieniu? Osobiście nie miałem możliwości (jeszcze) testować tego. Jeśli nie było trawersów, to chociaż na ostrych zakrętach przy dużej prędkości (podobnie przeciążenia boczne działające na opone)?
-
Bardzo przypomina konstrukcyjnie "Wilson WATT" 👍 W sumie to dla mnie takie wizualnie "skrzyżowanie" Wilson Audio WATT i JMR 🤪
-
Musisz liczyć się z tym że po wymianie 1:1 na inne ale o tych samych wartościach nie uświadczysz różnicy, a gdzie tam wogóle mowa o "lepszości". Owa "lepszość" może się pojawić po wymianie 1:1 według parametrów gdy poprzednie utraciły je np. poprzez długi okres czasu tzw starzenie materiału lub gdy poprzednie były bardzo słabej jakości. Sam kiedyś zmieniłem mkp foliowy (no name na "markowy") i tym samym daję sobię prawo wypowiadania się w tym temacie 😎