Skocz do zawartości

marcinmarcin

Uczestnik
  • Zawartość

    3 972
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez marcinmarcin

  1. Na forum tez przecież pełno takiej twórczości 😆 Ale co do cyfrowego nalotu Chorda akurat sie zgadzam 😀
  2. Sto razy więcej pożytecznych informacji przed zakupami sprzętów wyciągnąłem słuchając i oglądając filmy na YT niż czytając bajań forumowych lub recenzenckich Odpowiem pytaniem - jak można wyciągać jakiekolwiek wnioski z czyiś subiektywnych ocen, w nieznanej akustyce, z różnym nie wiemy jak dopasowanym sprzętem, z różnymi czasem fatalnymi źródłami czy dacami
  3. Myślę że to tak bardzo charakterystyczny dla DS dźwięk że nie miał wątpliwości... prawie na pewno jest też za wysokie napięcie na wzmacniacz.
  4. R2R zazwyczaj zaczynają grać dobrze jakieś 2 godziny po twardym włączeniu. Dlatego najlepiej trzymać na standby, który daje prąd na drabinkę.
  5. U mnie było tak samo. Ja tak miałem przy każdym innym ustawieniu niż 0. Pomiar na 180 bajka, ale dźwiękowo słychać było że są 2 basy - jeden z kolumn, drugi z suba.
  6. Jesteś w stanie słuchać z fazą 180? Bo ja nie byłem...
  7. a jest inaczej? wiadomo że są liczne wyjątki i odstępstwa ale kierunek jakoś tak wychodzi jak napisał
  8. Może i jest 🙂 ale od czasu jak mam Sugdena każde nagranie, zwłaszcza koncertowe jest namacalnym przeżyciem prawie jak na żywo...dziad robi to jakoś tak cholernie realistycznie...nie mialem tego odczucia nigdy u siebie, a podobne mam u znajomego który ma właśnie SETa 300B z jakimis starymi szafami Tannoya. Miałem moment ze chciałem piekarnik sprzedać, ale stwierdziłem ze trudno o coś podobnie grające w tej kasie, a 300B tez sie grzeje... I jeszcze jedna ciekawostka wszędzie słyszę ze Ares cieplak, Sugden cieplak a jak ktoś dmuchnie w trąbę to uszy się kulą i włosy z pleców uciekają. Normalnie jak za dzieciaka, kiedy często koło orkiestry siedzieliśmy w kościele 😁
  9. Ponad 50 lat ściemy a ty żeś ich przejrzał ☺️
  10. Nie usnę według innych ejajów to jednak prawdziwe SE, a zmiana topologi zasilania polegała na zmianie trafa na 50% większe. https://pinkfishmedia.net/forum/threads/reviewing-idiocy.123549/
  11. Sugdeny, przynajmniej te A klasowe są SE - single ended.
  12. Moim zdaniem jasne granie to zły objaw. Urządzenia tej klasy są neutralne jak chodzi o amplitude (praktycznie idealnie płaskie wykresy). Jeżeli urządzenie gra odczuwalnie jasno to raczej to będzie wynikało z większej ilości przenoszonych zakłóceń, zniekształceń, ewentualnie wyższego napięcia na dacu. Mam też wrażenie że czym lepsze urządzenia tym grają ciemniej, z większą głębią i kulturą.
  13. Raczej żaden spadek, niektóre klocki są wrażliwe na elektryzowanie sie po uziemieniu dostają iskrę i tyle filozofii w tym 🙃 jak go dotykać naelektryzowaną ręką to obstawiam ze to samo zrobi Proponuję egzorcyste, to może być zue 😀 A to zawsze dobry kierunek, sprawdź koniecznie, jakby faktycznie cos było nie tak
  14. a może 2 wynika z 1ego? A klasa to bogactwo wybrzmień, powietrza, energi, rześkości, D klasa to zaokrąglanie szorstkości poprzez poprawianie zniekształceń filtrami... utrata detali. Tak to odbieram...
  15. Jak będziesz zelektryzowany to przeskok iskry na dowolny bolec uziemiający, w dowolnym gniazdku pewnie też spowoduje chwilowe zatrzymanie dźwięku... przynajmniej ja tak mam nie przejmowałbym się tym za bardzo
  16. to też racja ale też nie szkodzą
  17. Ale tego się nie powinno korygować EQ w sumie...
  18. ale może miał w kolumnach też zamienione... Jest dokładnie na odwrót Wielokrotnie słyszane, jednocześnie przeniesiony do mnie sprzęt ze studia dla mnie grał praktycznie identycznie jak w studio (mimo totalnie różnych warunków akustycznych klocki pokazały swój charakter).
  19. za 10 tys godzin, wygŻŻŻać się musi
  20. Słuchałem coś z tego, kojarzę okładkę raczej dobrze było. A o co chodzi z tymi słuchawkami? Ja mam tylko jakieś proste stare AKG i kilka róznych iphonowych pcheł do pracy - HiFI mi gra lepiej od nich...
  21. Moja koncepcja jest taka że nie realizatorzy są debilami którzy nie potrafią skleić paru ścieżek tak żeby się tego dało słuchać (choć oczywiście sa wyjątki), tylko współczesny sprzęt - kolumny strojone zazwyczaj w V-ke z brakami na średnicy, do tego krzykliwy dac DS i słaby transport (przecież to tylko 0 i 1ki) tak szatkuje muzykę. Ludzie się zachwycają Stockfishami bo tam zero agresywnych dźwieków i przewalone niskiego środka, muzyka parę ścieżek, brak tempa i na wszystkim zagra
  22. Mainstream był zafascynowany pomiarami , Sinad, DSD, 768kHz Highres audio itp hasłami. Do tego nie było praktycznie alternatywy w produkcji. Teraz masz za 1,5 czy 2k dace które dają szanse na normalny dźwięk. Nawet na ASR coraz więcej ludzi osmiela sie pisać ze to (R2R) gra, mimo ze pomiary różnie... Inna sprawa ze audio i tak pójdzie w kierunku blututu i zintegrowanego badziewia
×
×
  • Utwórz nowe...