Był Pier Audio MS 680. Po Roksanie K3 to było jakby ktoś rozsunął zasłony w słoneczny dzień. Wzmacniacz zawsze w świetnym humorze 😁.
Potem był Bright i to było inne granie, nie aż takie ciepłe, trochę więcej rozdzielczości, lepszy bas, bardziej dociążona góra. Bardziej zadziorny.
A na koniec Unison Unico Due. Bardzo równe granie, może się podobać. Ale wydał mi się zbyt grzeczny.
Była propozycja Synthesis jako bardziej "rockowej" hybrydy, ale wtedy już wiedziałam, że pójdziemy w kierunku pełnej lampy za jakiś czas więc podnoszenie budżetu w tej chwili nie ma sensu. Jednak ciekawość jak to gra została.